Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
64 posty 47 komentarzy

Moje komentarze

  • Karlson z dachu
    Ten cyrk już dawno przebił wszystkie kabarety razem wzięte. Ale, żeby być już tak wyzutym z wszelkich pomysłów i małpować w realizacji politycznego przewrotu pomysł autorski szwedzkiej pisarki dla dzieci, czyli Karlsona z dachu, vide występ Miszy na dachu, gdzie rzucał podobnymi tekstami jak bohater jednej z powieści właśnie Astrid Lindgren to już przegięcie :-)
    Cyrk Saakaszwili
  • Wielka dziś radość w Londynie i Nowym Jorku
    Cieszą się dziś bracia David i Jacob Rotschild z Londynu. Cieszy się rodzina Morganów z Nowego Jorku, kasjerów domu barona Rotschilda na Amerykę, że tort pod nazwą Polin, dostali w swe ręce dosłownie w prezencie od głupich tubylców, nawet nie dając im w zamian paciorków. :-)
    Samookaleczenie Szydłem
  • Cieszą się dziś bracia David i Jacob Rotschild z Londynu, cieszy się rodzina Morganów z Nowego Jorku
    Cieszą się dziś bracia David i Jacob Rotschild z Londynu. Cieszy się rodzina Morganów z Nowego Jorku, kasjerów domu barona Rotschilda na Amerykę, że tort pod nazwą Polin, dostali w swe ręce dosłownie w prezencie od głupich tubylców, nawet nie dając im w zamian paciorków. :-)
    Żegnaj Polsko
  • PiS i banderowcy
    Waszczykowski już dawno winien być dosłownie wypieprzony z katapulty ze stanowiska ministra spraw zagranicznych, a zaraz potem pociągnięty do odpowiedzialności karnej za działalność antypolską. Tak stało by się w normalnym państwie, którym Polska niestety nie jest do dnia dzisiejszego, na skutek panowania w niej nadal magdalenkowego dealu, czyli układu Kiszczaka z jego LEGENDAMI, które sam osobiście zalegendował. To samo dotyczy się niejakiego ambasadora w Kijowie, niejakiego Piekło. Czy wyobrażacie sobie Państwo, żeby np. ambasador Armenii w jakimkolwiek kraju na świecie, gdzie pełniłby swą misję, stwierdził, że... LUDOBÓJSTWO ORMIAN PRZEZ TURKÓW TO JEST FAKT MEDIALNY, A NIE HISTORYCZNY, tak jak bez ogródek powiedział Piekło o ludobójstwie Polaków na Wołyniu dokonanym przez ukraińców, że Wołyń to fakt medialny, a nie historyczny.
    Po czymś takim taki ambasador np. Armenii musiałby się chyba wraz z całą swą rodziną ewakuować dosłownie na księżyc, a u Piekło, zamiast zostać po takim oświadczeniu nie tylko natychmiast odwołany, ale przywieziony z Kijowa w branzoletkach u rąk i nóg, nadal w najlepsze pełni swą funkcję. Samo to świadczy już aż nadto dobitnie, jakim chorym jesteśmy państwem. Mowa więc o suwerenności w jakichkolwiek innych kwestiach jest po prostu czystym szyderstwem z inteligentnych ludzi.
    Pan Waszczykowski stwierdził wczoraj we Lwowie, że cieszy się na oświadczenie strony ukraińskiej, że na Ukrainie nie ma żadnych nastrojów antypolskich. On sobie jawnie kpi wypowiadając takie słowa z nas wszystkich i to bez żadnej żenady. Pomniki Bandery, Szuchewycza, Kłym Sawura, Mykoły Łebedia - Rubana i wielu innych banderowskich ludobójców stoją w każdym niemal mieście, miasteczku i wiosce całej Ukrainy. Ulice, place, szkoły, wyższe uczelnie noszą imiona tych zbrodniarzy. Czerowno-czarne flafi UPA powiewają nad każdym państwowym urzędem na Ukrainie, to tak jakby powiewały tam flagi z hakenkroizem. niszczone są wszelkie istniejące jeszcze pozostałości Polskości na tych terenach i to zupełnie planowo i świadomie. Na cmentarzu Łyczakowskim, 200 metrów od mogił Polskich Obrońców Lwowa z lat 1918-1920,Ukraińcy postawili kilkunastometrowy obelisk ku czci SS -Galizien, i wokół niego jest kwatera, w której chowają i przenoszą na to miejsce z innych miejsc truchła tych ludobójców polskiej ludności Huty Pieniackiej i innych miejscowości Kresów Rzeczypospolitej. Obelisk został tak ustawiony, by górował nad miejscem pochówku Polskich Orląt, dając w ten sposób do zrozumienia wszystkim, że górujemy nad wami przebrzydłe Lachy. O zabitych dechami od dwóch lat, dwóch lwach przy bramie Cmentarza Polskich Orląt, na których tarczach widniejące napisy TOBIE POLSKO i ZAWSZE WIERNI, uznane zostały przez banderowców ze Lwowa i Kijowa, za antyukraińskie i wrogie elementy, już nie wspominając, na co reakcji Warszawki nie ma żadnej po dzień dzisiejszy. I to wszystko, taki oto brak nastrojów antypolskich cieszy wręcz niezwykle ministra Waszczykowskiego.
    Co do Wiatrowycza, normalne państwo za tym negacjonistą ludobójstwa Wołyńskiego, gloryfikatorem ludobójców z OUN-UPA i SS Galizien, która przez trybunał Norymberski została uznana za formację ludobójczą, a zbrodniarzy w niej służących i czyny jakie popełnili za niepodlegające przedawnieniu, a także wszystkich którzy w przyszłości będą gloryfikować tych ludobójców, za przestępców, których należy bezwzględnie ścigać i karać z mocy tego samego prawa. Więc, gdyby rząd PiSu, był rządem polskim, to już dawno na podstawie właśnie tych międzynarodowych praw i wyroków trybunału Norymberskiego, wysłała by za tą szumowiną międzynarodowy list gończy i nakaz aresztowania, za te właśnie przestępstwa, których ta kreatura ma cała masę na swoim brudnym sumieniu, a nie rozmawiał czy tłumaczył się w jakikolwiek sposób temu naziście.
    Literatura krwią pisana
  • @MacGregor 11:12:59
    Tak są takie informacje, które nie pozostawiają żadnych złudzeń co do przynależności Gieroycia do najwyższych kręgów głównego Prowydu OUN. Podaje je w swojej książce Prof. dr. hab. Edward Prus – Operacja Wisła – Fakty – Dokumenty wydanie V – wyd. Nortom 2010r. , wydanej w trzy lata po śmierci Pana Profesora Prusa, nomen omen NAJWYBITNIEJSZEGO znawcy do dziś w Polsce tematu ludobójstwa Ukraińskiego na Polakach i ideologii ukraińskiego integralnego nacjonalizmu. Osobiście zacytowałem tylko mały fragment z tej książki Porfesora Edwarda Prusa w swoim artykule, zamieszczonym na moim neonowym blogu pt.

    Współpraca OUN z sowieckim NKWD
    http://kresywekrwi.neon24.pl/post/134401,wspolpraca-oun-z-sowieckim-nkwd

    Więcej i obszerniej na temat Jerzego Giedroycia i jego kontaktów z ukraińskimi szowinistami w tej właśnie książce.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Banderowcy zdołali do swej haniebnej roboty zwerbować właśnie Jerzego Giedrojcia. Niewątpliwie ogromny wpływ na ,,księcia polskiej żurnalistyki’’ miał osobnik o nazwisku Bohdan Osdczuk – szczególnie hołubiony stypendysta Hitlera przez obie frakcje OUN. Bohdan Osadczuk to również niedoszły ochotnik do SS-Galizien, w 2001 roku będąc doradcą prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, odznaczony został przezeń Orderem Orła Białego za….,,zasługi dla pojednania polsko-ukraińskiego. To bynajmniej nie żart. Osadczukowi werbunek przyszedł łatwo ze względu na ,,słabość’’ Giedrojcia do niektórych Ukraińców. Jednak nie tyle Osadczuk ,,zwerbował’’ Giedrojcia do OUN na początku lat 90-ych ubiegłego wieku, ale stało się to dużo wcześniej, a mianowicie jeszcze w 1939 roku na kilka miesięcy przed wybuchem drugiej wojny światowej. Giedroyć bowiem poprzez swoją żonę skoligacony był z rodziną Pełenśkych, z której to rodziny pochodził niejaki Zenowij (Zenon) Pełenśkyj, przed wojną rezydent OUN w Rzymie, w którego to rzymskim mieszkaniu odbył się 27 sierpnia 1939 roku II powszechny Zbór OUN. O swoim skoligaceniu z osobami powiązanymi z ukraińskim faszyzmem i integralnym nacjonalizmem Giedroyć, zataił te informacje pomijając je całkowitym milczeniem w swojej ,,Autobiografii na cztery ręce’’. Jednak mimo tego zatajenia, tak ważnych faktów ze swojego życia i działalności, w jednym miejscu swych wspomnień Giedroyć chyba zupełnie niezamierzenie, się wygadał – mówiąc, że po wrześniu 1939 roku jako współpracownik ( w rzeczywistości urzędnik tejże ambasady ), w jej imieniu utrzymywał łączność z krajem, za pośrednictwem swoich bardzo dobrych kontaktów z… Ukraińcami z UWO czyli Ukraińskiej Wojskowej Organizacji, która to UWO, była zespołem bojówek antypolskiej, zbrodniczej i terrorystycznej OUN, która przez pewien czas przenosiła do Polski jego całą korespondencję.



    Giedroyć był potem emisariuszem rządu emigracyjnego w Londynie przez cały okres II wojny światowej, od rządu Sikorskiego począwszy. Nasuwa się w związku z tymi wszystkimi faktami pytanie; czy władze rządu emigracyjnego wiedziały z kim naprawdę mają do czynienia w osobie Jerzego Giedroycia i komu naprawdę służy ten człowiek ? Tego jednak już nigdy się chyba nie dowiemy.
    Złowroga tradycja ukraińskiego nacjonalizmu
  • Turbo brednie Michalkiewicza
    Lechici, a właściwe plemiona Lachów czyli Polan zamieszkiwały OD ZAWSZE obecne ziemie będące dzisiaj częścią Ukrainy. Nikt tam aż do roku 967 czyli pierwszego najazdu na te odwieczne ziemie należące do plemion lechickich - polskich, nie słyszał o żadnych rusinach. A to znaczy tyle, że plemiona Lechitów-Polan, żyły tam od tysięcy lat i to bynajmniej nie na drzewach jak chce to widzieć Michalkiewicz i spółka niedouków. Tak więc pisanie bzdur, że Polacy byli na tych ziemiach, nazwanych później Kresami, dopiero od czasów Kazimierza Wielkiego świadczy o kompletnej ignorancji ludzi wypisujących tego rodzaju niedorzeczności, świadczące tylko jeszcze dobitniej o ich całkowitej ignorancji w temacie.
    Polacy więc nie byli na tych ziemiach, nazwanych Kresami obecni od 600 lat, ale od ZAWSZE, czyli od TYSIĘCY lat czy to się różnym Michalkiewiczom i jego kompanom podoba, czy nie i nie odmieni tego faktu chwytanie się jak pijany płotu, stworzonych różnych głupot przez im podobnych, byle tylko ,,udowadniać'' przy każdej tego rodzaju okazji, że Polacy z drzewa zeszli dopiero po 966 roku naszej ery.
    Proponuję takim ludziom douczyć się w tej kwestii, a dopiero potem wypisywać głupoty o Turbo Słowianach, bo niechcący sami wychodzą na Turbo ignorantów.
    A to fragment rozdziału ,,Skąd ich ród'' książki sp. Prof. dr. hab. Edwarda Prusa ,,Bluff XX wieku'', ,,najwybitniejszego znawcy ideologii OUNN i UPA oraz wszystkich zbrodni ludobójstwa dokonanych na Narodzie Polskim przez ukraińskich szowinistów .

    Jeszcze w XI wieku, jadać z Polski od Grodów Czerwieńskich do Kijowa, przejeżdżało się przez Kraj pustynny, dzielący obydwa narody.
    Pustynią tą, rzecz jasna, nie była Ziemia Czerwieńska, którą zamieszkiwali rolniczy Lachowie handlujący z Ormianami, jacy nad Pełtwią, jak to wykazały badania ks. Dionizego Kajetanowicza – ostatniego wikariusza kapitulnego katedry ormiańskiej we Lwowie – założyli swoją faktorię o nazwie Ilon.

    Pierwsze udokumentowane zetknięcie się Słowiańszczyzny wschodniej z południową zaistniało podczas wypraw bałkańskich kijowskiego władcy kniazia Światosława (967 i 969-971).

    Następnie w wyniku wiadomości zdobytych przez drużynników kniazia Światosława z jego wypraw bułgarskich, o tym, że istnieją jeszcze zachodnie plemiona słowiańskie, w 981 roku naszej ery następuje pierwsze zetknięcie Słowiańszczyzny wschodniej z zachodnią, o którym to wydarzeniu tak oto pisze najstarszy kronikarz ruski Nestor (1056-1114) :
    ,,Ide Wołodime k. Lacham i zajał hrady ich, Priemyszl (lub Peremyl nad Słuczą, którzy później carscy kopiści przerobili na Pieremyszł, czyli Przemyśl – E.P) i inne ichnie hrody co sut Dosu pid Rusiu.
    Nie są to słowa jakiegoś laickiego kronikarza Jaśka z Czarnkowa, czy ,,francuskiego przybłędy’’ Galla Anonima, lecz właśnie ruskiego mnicha z kijowskiej Ławry Peczorskiej. Zwróćmy uwagę: mówi się tu nie o ,,odebraniu’’, lecz o zabraniu Polakom ,,mnogich’’ ich grodów, które dotąd są pod Rusią’’, czyli o grabieży i aneksji.

    ,,Wyprawa Włodzimierza I szła na Peremyl, a nie na Przemyśl!’’- stwierdza autorytatywnie rzetelny historyk rosyjski A.A Szachmatow ( ,,Razyskanija o drewniejszych russkich latopisnych swobodach, S – Petersburg 1908, str. 144). Zgadza się z nim Aleksander Bruckner. Jeszcze w 1111 roku dopisek w kronice Nestora, dokonany ręką ihumena monasteru widubickiego Sylwestra, mówi o Peremylu, a nie o Przemyślu.

    A co do nazywania przez Węgrów Polaków określeniem Lengyel, to słowo to pochodzi od plemienia Lędzian będącego jednym z tych właśnie plemion Lachów - Polan zamieszkujących tamtejsze ziemie od niepamiętnych czasów.
    Opowiadanie więc niedorzeczności przez pana Michalkiewicza, że wszelkie twierdzenia o istnieniu od tysięcy lat plemion lechickich Słowian to turbo bzdury, świadczy jedynie o tym, że sam opowiada dęte idiotyzmy, nie mając bladego pojęcia o tym co mówi, ani nie pojmuje w ząb tego co twierdzi. Wnioski więc odnośnie głupot wygadywanych przez tego pana i powtarzanych z lubością bez zastanowienia przez innych, bez sprawdzania po oddzialeniu plew, jak się sprawy mają w tej kwestii naprawdę, wystawia fatalne świadectwo jedynie panu Michalkiewiczowi i chórowi jego bezrefleksyjnych fanów.
    TURBO-gimnazjaliści.
  • Jak nam zabiorą Śląsk i Podkarpacie, to zabiorą i nie ma co płakać
    Dalej, panowie a(na)logiczni: być może kiedyś powstanie Podolsko-Bracławska Republika Ludowa z Kamieńcem, Żytomierzem i Winnicą i odbuduje się Polski Kraj Narodowo-Terytorialny na Wileńszczyźnie. I co, wówczas ci powtarzający dziś bezmyślnie, że "tylko państwa narodowe! tylko unitarność! precz z separatyzmami!" - też będą przeciw?Żadnych zasad ogólnych, ważne co jest dobre dla Polski i Polaków!

    Rozumiem, że powstanie i odbudowę tych polskich republik na Ukrainie i Wileńszczyźnie zainicjuje i wesprze partia Zmiana, bo liczyć w tej mierze na wszystkie kolejne rządy warszawki, że wesprą Polaków na tamtych terenach radzę ie liczyć, a tego rodzaju rojenia można zaliczyć to rangi bajek z tysiąca i jednej nocy. Bo już widzę jak jewropejczycy wspierają Polaków na Ukrainie i Litwie w tym dziele.


    I zaprawdę, nie ma to żadnego związku z tym, czy „ktoś nam zabierze Śląsk”. Będzie miał dość siły, a Polska będzie słaba – to zabierze. Naprawdę NIE MA ANALOGII. Są interesy. Rób drugiemu, co tobie niemiłe, swojego nie daj.

    Autor jak widzę zupełnie nie widzi dwóch potężnych separatyzmów w naszym kraju. Na Śląsu niemiecki o charakterze czysto nazistowskim Ruch Autonomii Śląska, który nawet już nie kryje tego, że ich celem jest oderwanie Śląska od Polski i przyłączenie do Niemiec w czym Niemcy, gdy przyjdzie odpowiednia chwila po temu wesprą RAŚ w tej kwestii wszystkimi siłami. UE w przeciwieństwie do Hiszpanii będzie wtedy krzyczeć z Brukseli, gdy Polacy będą walczyć o utrzymanie Śląska przy Macierzy, że Polacy bestialsko łamią prawa Niemców na Śląsku i łamią przy tym własną konstytucję. Zapewne autor przejdzie wtedy nad tym do porządku dziennego i stwierdzi jak powyżej, że:
    I zaprawdę, nie ma to żadnego związku z tym, czy „ktoś nam zabierze Śląsk”. Będzie miał dość siły, a Polska będzie słaba – to zabierze.

    To samo dotyczy Podkarpacia, gdzie Ukraińcy przejmują już TERAZ władzę na wszelkimi możliwymi samorządami na tamtym terenie. Gdy będą już mieli odpowiednią większość, wtedy bez ceregieli i to nawet przy pomocy rozlewu krwi oderwą te wymarzone przez siebie 19 powiatów od Polski i wcielą do Samostijnej i nikt w Europie i to tej zachodniej jak i wschodniej nie kiwnie palcem, by stanąć po naszej stronie. Zapewne autor i w tym przypadku stwierdzi jak powyżej:
    I zaprawdę, nie ma to żadnego związku z tym, czy „ktoś nam zabierze Podkarpacie”. Będzie miał dość siły, a Polska będzie słaba – to zabierze.

    I już.
    Od wolnej Katalonii do niepodległej Polski
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:49:04
    Jak zwykle żadnych argumentów, żadnych faktów, żadnych odwołań się do konkretnych źródeł, więc co pozostaje? Ano to, co psychologia nazywa wypieraniem faktów i przypisywaniem własnych czynów, myśli i cech własnego charakteru swoim przeciwnikom. Porównywanie mnie z niejakim Kosiurem to kolejny poziom szamba mającym zastąpić argumenty, których brak. To indywiduum to raczej pański poziom i pański ideowy pobratymiec, ale na pewno nie mój. No cóż zapomniałem o pewnej dobrej radzie, którą ktoś mi kiedyś dał, żeby nie wdawać się z głupkiem w żadną polemikę, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem. I to by było na tyle.
    Kłamstwa polityki historycznej Prawa i Sprawiedliwości
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:40:40
    Podły artykuł fałszujący historię, a do tego jątrzący i wprowadzający fałszywy obraz rzeczywistości.

    Rozumiem, że prawdziwy obraz historii, który nie fałszuje historii, nie wprowadza fałszywego obrazu rzeczywistości oraz nie jątrzy,nomen omen trzeba być nie lada inteligentnym inaczej, żeby mówienie i głoszenie prawdy i faktów nazywać jątrzeniem vulgo mową nienawiści. No cóż Orwell wiecznie żywy i kariera w gwieździe śmierci z Czerskiej panie Wojtas nadal czeka przed panem otworem. Aż dziw bierze, że Michnik jeszcze pana nie odkrył


    Najbardziej wstrętne jest łączenie wybranych zdarzeń historycznych z interpretacją zupełnie sprzeczną z duchem polskości.

    Widzę, że bardzo zabolało przedstawienie przeze mnie wstydliwych faktów, o których pamięć najchętniej pan i panu podobni zakopalibyście na metr w głąb i to dosłownie. Problem w tym, że z faktami się nie dyskutuje, a to że nie pasują one takim jak pan w tworzeniu i wdrukowywaniu głupszym od siebie jedynie słusznej narracji opartej o wykładnię nowego ministerstwa prawdy czyli IPN, którego powstanie szczegółowo opisał dr. Jacek Wilczur w w swojej książce ,,Ścigałem Iwana ,,Groźnego’’ Demianiuka, najmłodszy żołnierz majora Jana Piwnika - ,,Ponurego’’ i do czego ten twór miał się przysłużyć i jak widać na dzień dzisiejszy cel swój osiągnął. Problem tylko w tym, że niewygodnych wam faktów nie zmienicie i tak. Rozumiem również, że właściwą wykładnię i jedynie słuszną ducha polskości jest ta MADE IN WOJTAS and CO.


    To ta sama metoda, którą stosowała i stosuje Gazeta Wyborcza i jej środowisko. Skutkiem jest przyjęcie judaistycznego spojrzenia na świat, a efektem może być jedynie Judeopolonia.

    Judeopolonię to buduje od 28 lat cały pookrągłostołowy układ rządzący tym krajem. Jeśli tego pan nie zauważył do tej pory, to nie spodziewam się, że dostrzeże pan to kiedykolwiek. SLD, PO a teraz PiS. PO i PiS prowadzi rozmowy z izraelską rządową grupą HEART i to już od lat na temat rzekomych odszkodowań, które również rzekomo jesteśmy im winni w liczbie 65 miliardów dolarów. A pan mnie zarzuca tego rodzaju brednie. Człowieku ochłoń, weź urlop i jedź gdzieś na wakacje, to może ci przejdzie.

    Niestety, tę samą metodę stosuje Macierewicz w judzeniu Polaków na Rosjan. I w tym zakresie należy zgodzić się z tezami tego tyczącymi w artykule.
    Nasuwa się pytanie, czy polityka Macierewicza i wykładnia autora, nie są dwoma drogami, które mają prowadzić do tego samego celu - Judeopolonii.

    Macierewicz, cały PiS i Duda wspierają jak mogą banderowców na Ukrainie wbrew woli Polskiego Narodu i jakoś nie widziałem, żebyś pan, panie Wojtas zająknął się na ten temat choćby słowem. Wykonują ściśle polecenia ambasady USA i nawet się z tym nie kryją mówiąc o tym fakcie zupełnie jawnie.

    Polsce, dla odbudowy wielkości ducha, potrzebne jest własne, odrębne ujęcie problematyki - na pewno nie oparte na podsycaniu nienawiści kierowanej zarówno do wrogów wewnętrznych jak i zewnętrznych.

    Mówienie prawdy i przedstawianie suchych faktów tak jakimi miały one miejsce i mają nadal, nie jest żadnym podsycaniem nienawiści w stosunku do kogokolwiek. Za to przemilczanie tychże faktów i brak odwagi w ich głoszeniu i ujawnianiu nie ma absolutnie nic wspólnego z duchem polskości jak też polskiego interesu narodowego. Jest za to tchórzostwem i zwykła zdradą w stosunku do Nas Polaków. Tacy jak pan, a także pisowcy, POwcy i cała reszta tej antypolskiej szumowiny, która chce zakrzyczeć i wymazać prawdę o ludobójstwie dokonanym przez UKRAIŃCÓW na Polakach nie zasługuje na żaden szacunek u nikogo i może nie liczyć na żadne głosy Kresowian i ich potomków w każdych kolejnych wyborach. Tak więc w taki sposób jak pan chcesz to układać wedle swego widzimisię, to możesz pan budować ducha, ale chyba jedynie swojego własnego. Sukcesu i tu jednak nie wróżę.
    Kłamstwa polityki historycznej Prawa i Sprawiedliwości
  • Goralen Volk
    Myślę, że wybór właśnie pododdziału tzw. ,,Podhalańczyków'' do marszu w paradzie banderowskich formacji nowej UPA w Kijowie w najbliższy czwartek w Kijowie nie był rzeczą ani przypadkową, ani też oni sami nie oponowali w żaden sposób. Dlaczego? Ano dlatego, że stare tradycje tzw. GORALEN VOLK wciąż są wśród wielu góralskich rodów żywe, wzbudzając tęsknotę za przeszłością w III Rzeszy
    Do Kijowa na paradę?
  • A kiedy zakaz ideologii i syboliki banderowskiej w Polsce?
    A może by tak szanowny autor zająłby się, tak dla odmiany kwestią debanderyzacji w Polsce? Czyli zakazu propagowania ideologii i symboliki banderowskiej w Polsce? W tym delegalizacji neobanderowskiego Związku ukrów w Polsce i ich ideologii, która stanowi fundament ich istnienia? To w chwili obecnej jest o wiele bardziej paląca kwestia niż te pierdoły, którymi raczy nas autor powyżej. Odrodzony i rosnący z każdym dniem banderyzm w Polsce i ukraińska mniejszość, która w większości zarażona jest wirusem tej ukraińskiej odmiany nazizmu, stanowi na dzień dzisiejszy o wiele większe zagrożenie dla Narodu i Państwa Polskiego niż rzeczony komunizm, który stanowi zagrożenie dla nas jako Narodu i Państwa w wersji podrzucanej nam nie ze wschodu ale z zachodu Europy przez różnych Sorosów i jemu podobnych, i jeśli już pan Ziobro chce tutaj czegoś zakazywać i delegalizować, to przede wszystkim należałoby uznać za osoby i przedstawicielstwa niepożądane w Polsce tego rodzaju persony jak ten osobnik i jemu podobni i ich tuby propagandowe takie jak np. gwiazda śmierci z czerskiej.
    Wracając do kwestii ukraińskiego banderyzmu, jak też litewskiego nazimu, to właśnie patrioty z PiSu 22 czerwca przegłosowały pokraczną ustawę, z której wcześniej dosłownie majchrem wyrżnęły zapis o zrównaniu z właśnie ukraińskiego banderyzmu i litewskiego nazimu z ideologią niemieckiego nazizmu i rzeczonego komunizmu. Dywagowanie więc w takiej wersji nad zakazem komunizmu, w takiej formie w jakiej przytoczył to autor w powyższej formie jest bezczelną hucpą i zwyczajnym naśmiewaniem się z ludzkiej inteligencji. Z powoływaniem się na tą ustawę i wynikające z niej zapisy prawne, przegłosowanej właśnie 22 czerwca. A co do zapraszania różnych osób do telewizji, to trzeba byłoby na dzień dzisiejszy wyrzucić z niej również wszystkich przedstawicieli partii rządzącej, wygadującego codziennie niestworzone brednie, że banderzym na Ukrainie to marginalny problem, a wszystkie ataki ukraińskich nacjonalistów na polskie miejsca pamięci w tym kraju, to rzecz jasna nie robota lokalnych banderowców, ale rzecz jasna wyłącznie ruskich agentów. Szanowny autorze, nie rób z nas idiotów, jeśli mogę Cię o to prosić.
    Delegalizacja organizacji komunistycznych
  • A gdzie są kresowianie i te znane wszystkim gwiazdy tegoż ruchu???
    A gdzie są kresowianie na tej miesięcznicy? Jest ich, jak sami to twierdzą ponad 5 milionów w Polsce. To znaczy samych Kresowian, który urodzili się na tamtych terenach i jeszcze żyją oraz ich potomków. Jest liczba stanowiąca, liczbę jaką ma wiele krajów na świecie. Tuż obok nas takim krajem liczącym 5 milionów mieszkańców jest Słowacja. Pytam więc, gdzie są ci rzeczeni kresowianie, których jest ponoć aż tyle milionów w Polsce? Jak to jest możliwe, że nie chce im się nawet uczestniczyć w takich miesięcznicach, a już organizowaniu przez samych siebie, takich właśnie akcji już nawet nie wspominam. Jak to jest możliwe, że od 27 lat istnienia III RP, nie potrafią się zorganizować w jedną, silną ogólnopolską organizację liczącą miliony członków, która opodatkowałaby na podstawie dobrowolnych składek wszystkich swoich członków, co tylko rocznie dawałoby im budżet w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć jakie możliwości oddziaływania dla własnej sprawy, otworzyłaby takie zjednoczenie środowisk Kresowych dla nich samych, tak, że nie musieliby żebrać o względy u żadnej kolejnej po magdalenkowej partii, u której żadnej z nich i tak nigdy, niczego nie uzyskają! Gdzie są te znane wszystkim ,,gwiazdy'' tego kresowego ruchu, we własnym chyba mniemaniu, lansujące również same siebie, tuż przed każdym kolejnym 11 lipca, a potem udające się na roczną drzemkę, które udowadniają rok po roku, że niczego od 27 lat zorganizować nie potrafią po dzień dzisiejszy, bo w rzeczywistości nie po to są zadaniowanii, ale po to, żeby skanalizować cały ten ruch, żeby w końcu za kilka lat całkowicie zniknął z powierzchni ziemi.

    https://www.youtube.com/watch?v=PfzOYFyQoO8
    Od północy nie obowiązują wizy dla Ukraińców.
  • A gdzie są kresowianie???
    A gdzie są kresowianie na tej miesięcznicy? Jest ich, jak sami to twierdzą ponad 5 milionów w Polsce. To znaczy samych Kresowian, który urodzili się na tamtych terenach i jeszcze żyją oraz ich potomków. Jest liczba stanowiąca, liczbę jaką ma wiele krajów na świecie. Tuż obok nas takim krajem liczącym 5 milionów mieszkańców jest Słowacja. Pytam więc, gdzie są ci rzeczeni kresowianie, których jest ponoć aż tyle milionów w Polsce? Jak to jest możliwe, że nie chce im się nawet uczestniczyć w takich miesięcznicach, a już organizowaniu przez samych siebie, takich właśnie akcji już nawet nie wspominam. Jak to jest możliwe, że od 27 lat istnienia III RP, nie potrafią się zorganizować w jedną, silną ogólnopolską organizację liczącą miliony członków, która opodatkowałaby na podstawie dobrowolnych składek wszystkich swoich członków, co tylko rocznie dawałoby im budżet w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć jakie możliwości oddziaływania dla własnej sprawy, otworzyłaby takie zjednoczenie środowisk Kresowych dla nich samych, tak, że nie musieliby żebrać o względy u żadnej kolejnej po magdalenkowej partii, u której żadnej z nich i tak nigdy, niczego nie uzyskają! Gdzie są te znane wszystkim ,,gwiazdy'' tego kresowego ruchu, we własnym chyba mniemaniu, lansujące również same siebie, tuż przed każdym kolejnym 11 lipca, a potem udające się na roczną drzemkę, które udowadniają rok po roku, że niczego od 27 lat zorganizować nie potrafią po dzień dzisiejszy, bo w rzeczywistości nie po to są zadaniowanii, ale po to, żeby skanalizować cały ten ruch, żeby w końcu za kilka lat całkowicie zniknął z powierzchni ziemi.
    11.06.2017 XI Warszawska Miesięcznica Wołyńska
  • Przez ponad 25 lat kupczono pamięcią ofiar Rzezi Wołyńskiej
    To, że poza granicami Polski znajdują się niepogrzebane szczątki ponad 100 tys. obywateli tego państwa jest zaniedbaniem na skalę globalną. Jeżeli przez ponad 25 lat kupczyło się pamięcią, to ktoś z zewnątrz może spekulować na tych sprawach – komentuje sprawę blokowania przez ukraińskie władze poszukiwań szczątków polskich ofiar prof. Włodzimierz Osadczy z KUL.

    http://kresy.pl/wydarzenia/prof-osadczy-dla-kresow-pl-czynienia-zenujaca-kondycja-panstwa-spoleczenstwa/
    "Łączka" - ofiary komunizmu wołają z głębokich dołów
  • Ofiary Wołynia wołają z jeszcze głębszych dołów
    Bestialsko zamordowani Polacy przez ukraińskich nazistów. Powrzucani do przydrożnych rowów, dołów i studni, których ciała rozszarpywały potem dzikie zwierzęta. Do dziś ich NIEPOCHOWANE szczątki walają się nadal po polach Ukrainy, i gdzie ma to prof. Szwagrzyk i cały ten banderowski IPN? Ano dokładnie tam, gdzie słońce nie dociera nawet w najpiękniejsze dni. Nie krzyczy pan Szwagrzyk, że nie spocznie dopóki ostatni Polski bohater zamordowany przez banderowców na Kresach nie zostanie odnaleziony i godnie pochowany z należnymi honorami. Są jak widać ofiary lepsze i te GORSZEGO sortu, których ofiary nie wolno nawet wspominać!
    "Łączka" - ofiary komunizmu wołają z głębokich dołów
  • Jeżeli niejaka Anna Pamuła
    Jeżeli niejaka Anna Pamuła i kliku jej bliskich znajdą się wśród tych dziesięciu zabitych, których życie tak chętnie rozporządza to jest to sprawa do przyjęcia.
    Skandal w TVN!
  • @Husky 07:14:32
    Jako adwokat tego diabła będziesz miał okazję wypytać go o owoce jego ,,doradzania'' i okazać nieskrywany zachwyt jego ,,wielkością''
    Nie żyje prof. Zbigniew Brzeziński, wybitny politolog
  • Śmierć międzynarodowego zbrodniarza i przestępcy wojennego
    Zmarł międzynarodowy zbrodniarz i przestępca wojenny. Twórca niejakiego Osamy Bin Ladena, z którym jeszcze jako pułkownikiem Saudyjskich sił specjalnych fotografował się w Afganistanie, a potem stworzył z niego przywódcę tzw. Al Kaidy, będącej również tworem amerykańskich służb specjalnych. Sprowokował kilkanaście wojen i konfliktów zbrojnych. Ma na swoim brudnym sumieniu krew i ocean łez milionów zamordowanych ludzi, kobiet, dzieci i starców i zrujnowane do cna państwa na skutek jego doradzania. Był cosilgiere rodziny Rockefellerów i osobą kierującą zza pleców takimi tworami jak Klub Bilderberg, Rady Stosunków Zagranicznych (CFR) i wielu innych ponadnarodowych, antyludzkich gremiów, których celem nadal pozostaje zniewolenie całej ludzkości i zamiana planety na jeden globalny obóz koncentracyjny czyli realizacja największego marzenia Zbiga Brzezińskiego. Wybitny zaiste, ale ludobójca całych narodów. Sprawiedliwość wbrew temu co wielu sądzi, bynajmniej go nie ominie. Wpaść na końcu przed sąd Przedwiecznego, to nie będzie miłe spotkanie dla tej kreatury.
    Nie żyje prof. Zbigniew Brzeziński, wybitny politolog
  • @Wrzodak Z. 10:29:48
    IPN opanowany jest przez ukraińskich szowinistów w ogromnej większości, dlatego prawda o ludobójstwie na Kresach nie a szans na przebicie się do szerokiej świadomości Polaków. Sama Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce została zlikwidowana bez litości w 1991 roku przez Wiesława Chrzanowskiego, który wyrzucił wszystkich pracowników zajmujących się ściganiem zbrodniarzy niemieckich, litewskich i ukraińskich upowców. Potem nie było już problemu z podporządkowaniem sobie przez szczególnie ukraińskich szowinistów mieszkających w Polsce nowo utworzonego IPN. Opisał to bardzo szczegółowo prof. Jacek Wilczur w książce pt. ŚCIGAŁEM IWANA ,,GROŹNEGO'' DEMIANIUKA. Polecam wszystkim. Dowiecie się Państwo masy szczegółów jak to ze ścigania największych zbrodniarzy, zwyrodnialców i bestii niemieckich, litewskich i ukraińskich przerzucono się na ściganie komuchów, żeby zaprzestać wszelkiego ścigania tamtych ludobójców i wymazać ich zbrodnie z historii i ludzkiej pamięci.
    W 70-tą rocznicę ,,Operacji Wisła’’
  • Operacja Wisła
    Grupa Operacyjna Wisła uratowała obecne tereny południowo-wschodniej Polski przed oderwaniem ich od Polskiej Macierzy, gdyż banderowcy słali jeden za drugim korne listy do Stalina, by ten przyłączył te tereny do sowieckiej Ukrainy, i to jest fakt bezdyskusyjny.
    Tekst ten napisaliśmy z żoną w imieniu kilku elbląskich rodzin, które straciły wielu swoich bliskich na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej na skutek ludobójczego terroru UPA. Np. rodzina mojego znajomego, z jego licznego rodu Stankiewiczów na samym Wołyniu wymordowano tylko w samym 1943 roku ponad 300 osób. Tekst ten wysłałem do wszystkich elbląskich mediów internetowych, ale jak zwykle, mimo, że dotyczy elbląskich ofiar UPA, żadne z nich nie ośmieli się go opublikować. W Elblągu i jego okolicach mieszka bowiem ponad 20 tysięcy ukraińskich rezunów i ich potomków, szczerze nienawidzących Polaków po dzień dzisiejszy. Tak wygląda polityka historyczna nas samych wobec naszych ofiar
    W 70-tą rocznicę ,,Operacji Wisła’’

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031