Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
55 postów 41 komentarzy

Szokujące opracowanie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ośrodka Studiów Wschodnich ws. Akcji „Wisła”

Publikuję na apel księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego najnowszy artykuł dotyczący antypolskiego paszkwila wysmażonego przez tzw. ,,Ośrodek Studiów Wschodnich'' opluwający Operację ,,Wisła'' przed przypadającą 28 kwietnia 70 rocznicą zakończenia banderowskiego ludobójstwa na Narodzie Polskim.

Przesyłam omówienie fragmentów pisma Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie, dotyczącego m.in. tzw. „środowisk kresowiackich”. Po tej publikacji zablokowano mi profil na FB i dlatego też proszę o rozpowszechnienie poniższego linku na swoich stronach i profilach.

Jest to, jak mawiał satyryk Jan Tadeusz Stanisławski (rodem z Wołynia), „mniemanologia stosowana”. Rzeczy wymyślone za biurkiem, skażone poprawnością polityczną, a co najgorsze krzywdzące polskich obywateli.

 

Ośrodek Studiów Wschodnich w Warszawie, kierowany od roku z nominacji premiera RP przez Adama Eberhardta, rozesłał do władz państwowych (w tym też do wojewodów) swoje opracowanie pt. "Siedemdziesiąta rocznica akcji "Wisła" - zarys problemu dla Polski".

Z wieloma tezami tego opracowaniami można się zgodzić, zwłaszcza z ocenę działalności Związku Ukraińców w Polsce, w tym Bohdana Huka, publicysty ukraińskojęzycznego "Naszego Słowa" (wydawanego dzięki hojnej dotacji MSW), oraz Mirona Sycza, byłego posła PO (wcześniej działacza PZPR i UW), piastującego obecnie urząd wicemarszałka województwa warmińsko-mazurskiego. Trafne jest również przypuszczenie, że przed wspomnianą rocznicą, która wypada 28 kwietnia., klub parlamentarny PO będzie starał się przeforsować stosowną uchwałę w Sejmie, ale nie dla dobra Ukraińców, co z chęci dokopania rządowi. Słuszne też są obawy, że niektóre miejsca pamięci, w tym zwłaszcza pomnik na terenie dawnego komunistycznego Centralnego Obozu Pracy w Jaworznie, mogą zostać sprofanowane przez tzw. "nieznanych sprawców". Oczywiście, trzeba temu koniecznie zapobiec.

Jednak dwa fragmenty omawianego opracowania są szokujące. Po pierwsze, podwładni Adama Eberhardta operację wojskową "Wisła" określają, i to wbrew stanowisku większości historyków, jak "czystkę etniczną, stanowiącą zbrodnię przeciwko ludzkości". Jest to określenie nie tylko fałszywe, ale i bardzo niebezpieczne, bo daje ono stronie ukraińskiej argumenty do działań prawnych, w tym też do roszczeń finansowych. To autentyczny strzał w stopę państwa polskiego.

Po drugie, chodzi o rozdział pt. "Oczekiwane działania organizacji kresowiackich i neoendeckich". Już sama nazwa "organizacje kresowiackie" ma charakter pejoratywny, bo czy organizacje zrzeszające warszawiaków lub krakowiaków nazywane są przez urzędników państwowych "warszawiackimi" lub "krakowiackimi"? Z pewnością nie. Jednak niektóre środowiska, w tym OSW, próbują ukuć nazwę "kresowiackie", aby zdyskredytować Kresowian i ich potomków, którzy nie godzą się na przemilczenie ludobójstwa dokonanego na ich krewnych przez UPA.

Co do treści tego rozdziału, to jest to, jak mawiał satyryk Jan Tadeusz Stanisławski (rodem z Wołynia) - "mniemanologia stosowana". Rzeczy wymyślone za biurkiem, skażone skrajną poprawnością polityczną, a co najgorsze krzywdzące polskich obywateli, którzy wywodzą się z Kresów Wschodnich. Najbardziej szokujące jest to, że pracownicy OSW ubijają na siłę w jednym worku banderowców, rosyjskich agentów, członków Ruchu Narodowego, niewygodnych historyków i publicystów, użytkowników portali społecznościowych, Kresowian oraz tych polskich obywateli, którzy są krytyczni wobec rządów oligarchów na Ukrainie. Jak za czasów PRL. Czyżby była to wskazówka dla sił porządkowych, kogo przez 28 kwietnia należy zapuszkować lub przynajmniej odciąć dostęp do internetu?

Nie będę publikować całości dokumentu, aby nie naruszać autorytetu państwa polskiego. Jednak uważam, że dobrze było, aby rząd polski, który z kieszeni polskich podatników, w tym też Kresowian i ich potomków", co roku łoży na OSW aż 9 milionów złotych, zajął w tej sprawie stanowisko.

Tadeusz Isakowicz-Zaleski 12.04.2017 r.

 Źródło:

http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-szokujace-opracowanie-osrodka-studiow-wschodnich-ws-akcji-wi,nId,2381161#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Dzięki za ważny wpis.
    Oczywiście 5*

    Moje uwagi:

    - mówiąc o problemie banderyzmu NIGDY nie można zapominać o jego źródle. Zapominanie i zrównanie Ukraińców z banderowcami jest działaniem zbieżnym (świadomie lub nie) z polityką niemiecką.

    - Akcja "Wisła" to w sumie było zorganizowanie przerzutów banderowskiego nowotworu. Tak to widać z perspektywy czasu. Nie jestem w stanie ocenić czy twórcom tej akcji przyświecała taka intencja, ale teraz widzę, że osoba pisząca, że "ruska metoda" (wyciąć w pień) chyba byłaby bardziej na miejscu. Nie byłoby... Odessy.

    Ukłony
  • Autor
    Tak, coś z tym trzeba zrobić, tak dalej być nie może, poparcie dla banderyzmu bije wprost w polską rację stanu i widać tu coraz większą eskalację pdziałań probanderowskich.

    Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski bardzo dyplomatycznie napisal:
    "Nie będę publikować całości dokumentu, aby nie naruszać autorytetu państwa polskiego".

    Jemu wolno tak zrobić, nam nie, trzeba ten dokument, jak i inne, jakie tylko się da z tego tematu upubliczniać jak najszerzej, poddawać światłu krytyki i żądaniem wycofania się z błędów, a podjęcia działań konstruktywnych, bo jednak każda bezkarność patologii, a to jest patologia i to poważna, powoduje jej eskalację, umocnienie się jej i poczucie bezkarności, a w dalszej konsekwencji poczucie się uprawnionym do dalszej patologizacji, dalszego psucia państwa i dalszych roszczeń banderowców.

    Jest tu jeszcze jeden element, moim zdaniem błędny w tym "dyplomatycznym podejściu.
    Chodzi o przyznanie państwu rangi autorytetu. Otóż państwo nie ma autorytetu, to Naród ma autorytet. Władze państwowe mają służyć narodowi, pełnić jego wolę, realizować swoje wobec Narodu obowiązki.
    Władze państwowe nie są bytem samodzielnym. Władze państwowe nie móią swoim głosem - mają mówić głosem Narodu, mają być wsłuchane w głos Narodu Polskiego i ten głos wdrażać w czyn, i ten głos wyrażać w sporządzanych dokumentach, tym bardziej, że tego rodzaju dokumenty nabierają mocy aktów prawnych.

    Władz państwowych nie wolno nam szanować jeśli na szacunek nie zasługują, a tym bardziej nie wolno im przyznawać rangi autorytetów. Jakąż to oni tu duchowość zaprezentowali, że mieliby być uznawani za autorytety duchowe. A już firmowanie takich dokumentów pieczęcią Państwa to skandal.

    W tym OSW trzeba już całkiem innych, normalnych , uczciwych ludzi, a nie jakichś skorumpowanych marionetek poprawnopolitycznych.

    Trzeba więc jasno powiedzieć: ten dokument jest aktem bezprawia, uzurpacji i samowoli oraz zdrady polskiej racji stanu przez tych, co go sporządzili, a zwłaszcza tych co go podpisali.

    Tu już trzeba śledztwa i wyciągnięcia najsurowszych konsekwencji wobec winnych.
  • @miarka 21:55:02
    Niestety powinien napisać prawdę , którą wszyscy Polacy znać powinni . https://www.youtube.com/watch?v=PCFYBTEm1go No i dla tego nauki Historii w Polsce nie będzie . Ave.
  • @Jasiek 21:37:41
    "Akcja "Wisła" to w sumie było zorganizowanie przerzutów banderowskiego nowotworu. Tak to widać z perspektywy czasu."

    O, to to! Nic dodać, nic ująć.

    Dziś, po 70 latach od akcji "Wisła", gdy opowiadam w pracy dowcipy o banderowcach i separatystach, od razu widzę kto jest kto.
    W okolicy uczą nawet ukraińskiego. Maturę można zdawać w ukraińskim.

    Zresztą na dowcipy można złapać każdego: lewaka, konserwatystę, dewiantów, a nawet psycholi. Humor przełamuje lody.

    P.S. Było już na neonie. Może warto powtórzyć.

    Przychodzi nowy nauczyciel do szkoły ukraińskiej.
    - Nazywam się Dimitry Stiepanowicz i jestem banderowcem. A teraz dzieci, przedstawcie się po kolei.
    Wstaje dziewczynka:
    - Nazywam się Irina i jestem banderówką.
    Wstaje chłopczyk:
    - Nazywam się Igor i jestem banderowcem.
    Cała klasa po kolei się przedstawiła, został tylko jeden chłopiec.
    - A ty kim jesteś i jak się nazywasz?- pyta nauczyciel.
    - Ja jestem Rusłan i jestem separatystą.
    Dimitry Stiepanowicz stracił przez chwilę pewność siebie lecz zapytał:
    - Jak to jesteś separatystą???
    - To proste- odpowiedział Rusłan- Mój tata jest separatystą, moja mama jest separatystką, mój brat i siostra są separatystami, więc i ja jestem separatystą.
    Na to wzburzony nauczyciel krzycząc:
    - A gdyby twój ojciec był zbrodniarzem, matka morderczynią, brat bandytą, a siostra oszustką i prostytutką, to kim byłbyś wtedy???
    Na to Rusłan ze spokojem:
    - A, wtedy to pewnie byłbym banderowcem.

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • Trochę za dosadne przerywniki , ale merytorycznie dobrze!jack Caleib!
    https://youtu.be/LQOMY66YG_I
  • No i Polacy zapłacą!!!
    https://youtu.be/fz9S_hKfVZs
  • Ostatni żyjący świadkowie, naoczni!!
    https://youtu.be/z3gR35CHzZc

    PS.
    Z całym szacunkiem dla Pana Stefana Dziembowskiego!Jestem przeciwko pomocy Ukrainie!!Może to niepopularne w kkazdych kręgach sejmowo rządowych, ale czy nie byłoby dobrze pomóc POLAKOM, także tym niezaradnym, dotknietym nieszczęściem, chorobą, sieroctwem, samotnym starszym ludziom, którym niewiele czasu tutaj pozostało!!!Nie wszyscy są zaradnymi "byznesmenami"z kapitałem na założenie firmy.
    No chyba ,że hegemon nie pozwala , bo ma interes w polskiej biedzie i szybkim odchodzeniu, zwłaszcza "nieproduktywnych" starszych ludzi, "obciążających" ZUS!!!
    Natomiast hegemon zyczy sobie wspierania ukraińskich milairderów, którz niewiele robią dla "swojego" narodu!
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/zasobne-zycie-ukrainskiej-elity/dmrph

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=11&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiLzLzo_aDTAhXmYJoKHfO2B3I4ChAWCCEwAA&url=http%3A%2F%2Fwww.dw.com%2Fpl%2Fjak-bogata-jest-ukrai%25C5%2584ska-elita-w%25C5%2582adzy%2Fa-36237734&usg=AFQjCNHCVV4GlWWiPytFLbv16kOKIr3vpQ


    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/fortuny-ukrainskich-politykow-gospodarka,241,0,2183665.html



    http://trojmiasto.eska.pl/newsy/bieda-w-polsce-1-5-mln-osob-bez-biezacej-wideo-nowa-tv-24-godziny/366285

    http://naszsenior.pl/jak-wyglada-polska-bieda/

    http://radioszczecin.pl/276,4934,bieda-w-polsce-rozmowa&sp=1

    http://springfoundation.org/raport-o-biedzie-w-polsce-2016/
  • No i takie cuś, dofinasowujemy może dodatki dla emerytów z UPA i obchodzony właśnie rok UPA na Ukrainie?????
    z zabranych środków na waloryzację emerytur polskim emerytom, bo dostali po 7 zł????


    Zgodnie z uchwałą, wołyńska obwodowa administracja państwowa ma opracować plan obchodów 75. rocznicy utworzenia UPA. W ramach tego, na szereg działań mają zostać przeznaczone środki finansowe. Chodzi m.in. o uporządkowanie pomników i tablic pamiątkowych ku czci członków UPA i odsłonięcie nowych, naprawę dróg dostępu i oznakowania prowadzących do „miejsc chwały bojowej UPA” oraz comiesięczny dodatek do emerytur dla weteranów UPA mieszkających na Wołyniu w wysokości 200 hrywien. Weterani mają też mieć zapewniony dostęp do leczenia i rehabilitacji w dwóch sanatoriach.

    Wśród innych działań, na które mają zostać przeznaczone publiczne pieniądze, wymieniono też zbieranie relacji i dokumentów dotyczących UPA celem ich wydania w formie naukowej oraz popularno-naukowej. Dotyczy to to też prac artystycznych i książek „naświetlających działalność i walkę UPA”, a także wystaw.

    Ponadto, na miejscu uznawanym za to, w którym powołano UPA (obecnie kompleks historyczny „Wowczak. Wołyńska sicz”) z okazji rocznicy mają odbywać się imprezy młodzieżowe, kulturalne, a także „narodowo-patriotyczne”. Wskazano też na potrzebę uczczenia 110. Rocznicy urodzin dowódcy UPA, Romana Szuchewycza.

    W uchwale podjęto również kwestię uhonorowania „ofiar polskiej represyjnej operacji Wisła” ze wskazaniem na 28 kwietnia, a także Ukraińców wywiezionych przez sowietów na Syberię i Daleki Wschód ZSRR.

    Wołyńscy radni zaapelowali również do władz Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki ws. zorganizowania międzynarodowej konferencji naukowej dotyczącej działalności i walk UPA, a także uczczenia 70. Rocznicy przymusowej deportacji Ukraińców, m.in. w ramach operacji Wisła.

    Nie jest to pierwsza tego typu inicjatywa na Ukrainie w ostatnim czasie. W końcu grudnia informowaliśmy, że na Lwowszczyźnie władze samorządowe (obwodowe) chcą, by rok 2017 został ogłoszony rokiem UPA, by uczcić 75. rocznicę powstania tej zbrodniczej formacji. Analogiczne propozycje uchwał ws. uczczenia tej rocznicy na poziomie państwowym zgłoszono w ukraińskim parlamencie.


    Wołyńska Rada Obwodowa, na wniosek deputowanych neobanderowskiej Swobody ogłosiła rok 2017 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii. W uchwale podjęto również kwestię uhonorowania „ofiar polskiej represyjnej operacji Wisła”.

    http://nowe.kresy.pl/wydarzenia/ukraina-2017-rokiem-upa-wolyniu/
  • @trojanka 10:23:30
    https://youtu.be/IaZTiAfC8H0
  • Ukraina znalazła się na pierwszy miejscu, w rankingu poziomu korupcji ERNST&Young
    http://nowe.kresy.pl/wydarzenia/ukraina-znalazla-sie-pierwszym-miejscu-rankingu-poziomu-korupcji-ernstyoung/

    Zgodnie z sondażem przeprowadzonym przez Ipsos MORI na zlecenie kompanii Ernst&Young na potrzeby raportu Fraud Survey, poziom korupcji na Ukrainie jest najwyższy wśród wszystkich 41 krajów poddanych badaniu.

    Uczestnicy badania odpowiadali m.in. na pytanie, czy uważają, że korupcja w ich kraju jest szeroko rozpowszechniona. Najwięcej, 88% pozytywnych odpowiedzi padło na Ukrainie. Oznacza to także wzrost poziomu percepcji korupcji w porównaniu do badania z 2015 roku (wówczas było to 80%).

    Polska znalazła się w tym badaniu na 27. miejscu z 38% pozytywnych odpowiedzi (zmniejszenie wskaźnika o 5% w stosunku do 2015 r.), co dało jej lepszy wynik od wszystkich sąsiadów.

    Z sąsiadów Polski najlepiej wypadły Niemcy (43%), potem Litwa (47%), Czechy (63%), Rosja (66%) i Słowacja (81%). Badania nie przeprowadzono na Białorusi.

    Najmniej skorumpowanym krajem według sondażu jest Dania (6%).

    W sondażu wzięło udział 4100 respondentów – członków rad dyrektorów, kierowników średniego i wyższego szczebla oraz innych przedstawicieli przedsiębiorstw z różnych branż. Badanie przeprowadza się w rozwiniętych i rozwijających się krajach Europy, Bliskiego Wschodu, Indii i Afryki (EMEIA).

    CZYTAJ TAKŻE: Newsweek: ukraińskie skorumpowane elity kpią sobie z zachodniego wsparcia

    Kresy.pl / ey.com

    -------------------------------------------------------------------------------

    http://nowe.kresy.pl/wydarzenia/remonty-drog-ukrainie-minister-infrastruktury-pracujemy-ue-polska-nad-dodatkowym-finansowaniem/



    REMONTY DRÓG NA UKRAINIE. MINISTER INFRASTRUKTURY: PRACUJEMY Z UE I POLSKĄ NAD DODATKOWYM FINANSOWANIEM
    11 kwietnia 2017|1 Komentarz|w gospodarka, Ukraina, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga
    Na zachodniej Ukrainie wraz z rozpoczęciem wiosny ruszyły remonty dróg.

    Jednym z głównych remontowanych odcinków jest droga krajowa Lwów-Złoczów. W ciągu miesiąca ukraińscy drogowcy wyremontowali 20km z planowanych 50km. Pracujących wizytował minister infrastruktury Ukrainy Wołodymyr Omelian, który widzi remontowany odcinek jako fragment przyszłego szlaku łączącego Bałtyk z Morzem Czarnym.

    Dalej będziemy wspólnie pracować z Komisją Europejską i rządem RP, aby otrzymać dodatkowe finansowanie, aby móc wybudować autostradę w pełnym europejskim standardzie, która będzie przechodziła w tym właśnie miejscu – powiedział Omelian.

    Prace nad odcinkiem Lwów-Złoczów mają trwać do lipca br. Na razie nie ma wyznaczonej daty remontu dalszej części trasy w kierunku Tarnopola.

    Oprócz remontu trasy do Złoczowa, na ziemi lwowskiej trwają także remonty dróg ze Lwowa do Kamionki Buskiej (Strumiłowej), Sambora, Pustomytów, Mikołajowa, Gródka (Jagiellońskiego) i innych miejscowości. Na tegoroczne remonty na Lwowszczyźnie wyasygnowano ponad 2 mld hrywien.

    ============================================
    Dla uzupełnienia dodaję, że czytałam .... nie wiem jak jest obecnie ,ale nie tak dawno rodzina obecnego premiera miała duża firmę zajmującą sie produkcją materiałów do remontów dróg, wszelkich mas bitumicznych, asfaltu itp.
  • @Jasiek 21:37:41
    Po wojnie i Operacji Wisła osadnictwo lwowsko-ukraińskie oraz banderowskie zasiedliło Opolszczyznę oraz cały Dolny Śląsk z Wrocławiem, etc..w liczbie ponad 50% (dla porównania lubuskie 1/3 a 1/3 to "Białoruś"), i czy byli to tylko repatrianci czy też każdy kto uciekał przed "gniewem Stalina" to już inna sprawa, duża część powskakiwała w polskie dowody osobiste swych ofiar.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031