Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
64 posty 47 komentarzy

W 70-tą rocznicę ,,Operacji Wisła’’

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

,,Jeśli ja zapomnę o nich, Ty Boże na niebie, zapomnij o mnie.''

Chylimy nisko głowy, składając najwyższy hołd bohaterskim żołnierzom wszystkich formacji Wojska Polskiego, funkcjonariuszom milicji oraz członkom oddziałów samoobrony milicji ochotniczych, złożonych z polskich mieszkańców Podkarpacia.

W walkach o przetrwanie Narodu Polskiego, w latach 1944 – 1947, na ołtarzu Ojczyzny złożyło ofiarę życia 8800 żołnierzy, ok. 1000 milicjantów i ok. tysiąca członków oddziałów samoobrony milicji ochotniczej.

Wszyscy oni, dowodzeni przez generała dywizji Stefana Mossora, nie szczędząc własnej krwi wzięli udział w ,,Operacji Wisła’’, wykonując do końca wszystkie jej założenia i cele. Zakończyli w ten sposób definitywnie, trwające od ponad ośmiu lat ukraińskie ludobójstwo na Narodzie Polskim, które pochłonęło życie pół miliona naszych Rodaków.

Zapobiegli również oderwaniu od Najjaśniejszej Rzeczypospolitej wszystkich obecnych terenów południowo-wschodniej Polski. Ziemie te ukraińscy szowiniści poprzez swoje antypolskie, zbrodnicze działania, w porozumieniu z sowietami chcieli przyłączyć do sowieckiej Ukrainy.

Swoim nieustraszonym męstwem i rycerską postawą w walce z ukraińskimi ludobójcami spod znaku OUN-UPA, uratowali dziesiątki tysięcy ludzi przed dalszymi nieopisanymi cierpieniami i skrytobójczą, okrutną śmiercią od banderowskiego topora. Zatrzymali dalszy eksodus polskiej ludności Rzeszowszczyzny, skąd do końca 1946 r. uciekło ich 140 tysięcy na skutek bestialstwa UPA.

Wszystkim tym ludziom, którzy wykazali się niespotykanymi w dzisiejszych czasach cechami - poświęceniem, determinacją, odwagą i wyróżniającymi się wyjątkową świadomością swojej misji historycznej, wieczna pamięć, nasza wdzięczność, cześć i chwała na wieki !

 

CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !

Elblążanie – potomkowie ofiar nacjonalizmu ukraińskiego i uczestników walk z bandami UPA

 

ELBLĄG, ,,Wigilia’’ Operacji Wisła, 27 kwietnia 2017 r.

 Lesko. Symboliczna mogiła z tablicą inskrypcyjną 52 poległych milicjantów w walkach z ludobójcami z OUN-UPA w latach 1944-1947 w obronie mieszkańców Bieszczad.

 Rudka. Symboliczna Mogiła 62 Polaków zamordowanych przez ludobójców z OUN-UPA 19.04.1944 r.

 Lubaczów. Pomnik pamięci w hołdzie żołnierzom WP poległym w walkach z OUN-UPA w latach 1944-1947.

 Lubaczów. Kwatera żołnierzy Wojska Polskiego na cmentarzu komunalnym (12 mogił zbiorowych i 6 pojedynczych). Spoczywa tu ponad 100 żołnierzy poległych w walkach z OUN-UPA w latach 1944-1947.

 Buk. Zdjęcie ludobójcy z OUN-UPA na tle zwłok zamordowanych 7 milicjantów 24.03.1946 r.

 Sanok. Pomnik z nazwiskami poświęcony pamięci poległych żołnierzy Wojska Polskiego w latach 1945-1946 w walkach z UPA w Bieszczadach.

 Baligród. Tablica upamiętniająca milicjantów i mieszkańców poległych w walkach z UPA w latach 1944-1947.

 

 Pomnik ku czci bestialsko zamordowanych przez bandy UPA 60 żołnierzy Wojska Polskiego ze strażnicy WOP w Jasielu, 20 marca 1946 r. Przeważające siły UPA pod dowództwem połączonych sotni Stepana Stybelskiego, „Chrina” i Wołodymyra Hoszki „Myrona” w potyczce w Jasielu pokonały żołnierzy WOP i MO, mordując w bestialski sposób około 60 żołnierzy. Zamordowanych i rannych wrzucono do ziemianki i zasypano.

Szczątki bestialsko zamordowanych Polaków w Lubomlu. 300 mieszkańców tego miasteczka banderowcy zarąbali siekierami.

 

POMNIKI I TABLICE PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WOJSKA POLSKIEGO I MILICJANTÓW

http://www.kchodorowski.republika.pl/pomiki_tablice.htm

Działania UPA - ofiary i wykonawcy

http://www.rodaknet.com/rp_wycislak_28.htm

Ku czci poległych

http://www.rymanow.krosno.lasy.gov.pl/archiwum/-/asset_publisher/1M8a/content/ku-czci-poleglych/maximized

70 lat temu UPA rozstrzelała w Jasielu żołnierzy WOP-u

https://rzeszow.tvp.pl/25735498/70-lat-temu-oddzialy-upa-rozstrzelaly-w-jasielu-zolnierzy-wopu

Zbrodnie UPA w Bieszczadach

http://kresy.pl/kresopedia/zbrodnie-upa-w-bieszczadach/

Zbrodnie popełnione przez Ukraińska Powstańczą Armię w latach 1944-1947

http://www.twojebieszczady.net/upa/upa6.php

Ludobójstwo – Powiat Lubaczów, województwo lwowskie

http://www.kchodorowski.republika.pl/lubaczow.htm

Upowcy mordowali Polaków siekierami.

Odkryto nowe groby W Lubomlu, miasteczku położonym 20 kilometrów od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk – Jagodzin odkryto nowe, zbiorowe miejsca pochówku ofiar ukraińskich nacjonalistów. Tylko na tzw. trupim polu archeolodzy spodziewają się znaleźć szczątki nawet 300 osób zamordowanych przez UPA.

http://www.nowiny24.pl/reportaze/art/6125301,upowcy-mordowali-polakow-siekierami-odkryto-nowe-groby,id,t.html

KOMENTARZE

  • Brawo za notkę!
    Chylę nisko głowę, składając najwyższy hołd bohaterskim żołnierzom wszystkich formacji Wojska Polskiego, funkcjonariuszom milicji oraz członkom oddziałów samoobrony milicji ochotniczych, złożonych z polskich mieszkańców Podkarpacia.
    CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !

    Sotnie ukraińskie, które nie miały odwagi walczyć z uzbrojonymi żołnierzami radzieckimi, przylazły na tereny Lubelszczyzny i Podkarpacia aby znów "walczyć" z kobietami i dziećmi, tak jak wcześniej na Wołyniu.
    Kilka filmów, które warto oglądnąć i zapisać, gdyż pod wpływem wielkiej przyjaźni polsko - ukraińskiej mogą zniknąć:
    Reportaż. Zbrodnia UPA w Mucznem
    https://www.youtube.com/watch?v=6gX7mH7MBE8&list=PLXo8eHbzDQQ_IiHs8BcyR1kd9YmQxNT-A

    Reportaż: Zbrodnia UPA w Jaworniku Ruskim cz.I
    https://www.youtube.com/watch?v=SJEkVPUlftA&list=PLXo8eHbzDQQ_IiHs8BcyR1kd9YmQxNT-A&index=5

    Reportaż: Zbrodnia UPA w Jaworniku Ruskim cz.II
    https://www.youtube.com/watch?v=qQNrAiiwP-M&index=6&list=PLXo8eHbzDQQ_IiHs8BcyR1kd9YmQxNT-A

    Reportaż. Zbrodnia UPA w Zatylu
    https://www.youtube.com/watch?v=8uWTc6Q6gkM&list=PLXo8eHbzDQQ_IiHs8BcyR1kd9YmQxNT-A&index=7

    Reportaż. Zbrodnia UPA w Baligrodzie
    https://www.youtube.com/watch?v=Mz5DKLgPmSo&list=PLXo8eHbzDQQ_IiHs8BcyR1kd9YmQxNT-A&index=2

    Reportaż: Zbrodnia UPA w Jasielu
    https://www.youtube.com/watch?v=iybZXeTdVQA&list=PLXo8eHbzDQQ_IiHs8BcyR1kd9YmQxNT-A&index=3
  • Autor
    Dzięki. 5* BJ
  • Kijów żąda od Warszawy przeprosin za Akcję Wisła !
    Właśnie kilka dni temu zażądał. http://politikus.ru/events/93585-v-kieve-trebuyut-chtoby-polsha-izvinilis-za-borbu-s-oun-upa.html
    Żeby nie poinformować o czymś takim -jak boga kocham nie wiem co robią te nasze wolne i niezależne media! ( :D )

    Fakt ów (między innymi bo były też inne) stał się powodem tego że wczoraj w studio rosyjskiej tv polski dziennikarz nijaki Tomasz MaciejCZUK
    oberwał po ryju https://www.youtube.com/watch?v=WSKbPMHXy00
    całość dla dociekliwych https://www.youtube.com/watch?v=KSmDAlNx17M&t=3093s

    Dziennikarz "polski" Tomasz MaciejCZUK od dwu lat z okładem zajmuje się obroną banderyzmu w rosyjskich politycznych tok szołąch.
    Jednocześnie przypominam że na tutejszym portalu bloger Talbot cytuje go jak proroka. http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/137714,maciejczuk-nasze-stereotypy-o-rosji
  • @Bogusław Jeznach 21:04:53
    Teraz jak zwalić na prowokację trzeciej strony czyli Rosję?
    ( tu sobie przypomniałem o fakcie zaatakowania polskiego konsulatu w Łucku, coś nie słychać jak postępuje sledztwo?)
    Ukraiński IPN wstrzymuje legalizację polskich pomników.
    Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej wstrzymuje proces legalizacji polskich obiektów pamięci na terytorium kraju i nalega na obiektywnym zbadaniu aktów destrukcji ukraińskich miejsc pamięci w Polsce w okresie od 2014 do 2017 roku.
    „Przez ostatnie dwa lata Instytut pracował nad stworzeniem mechanizmów legalizacji polskich pomników i znaków pamiątkowych postawionych na terytorium Ukrainy bez jakichkolwiek uzgodnień z centralnymi bądź lokalnymi organami władzy w okresie od 1991 do 2017 roku. Dążyliśmy do osiągnięcia porozumienia ze stroną polską w kwestii zachowania miejsc pamięci obydwu narodów" — czytamy w oświadczeniu Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej opublikowanym przez szefa instytutu Władimira Wiatrowycza na Facebooku.
    Jednak brak reakcji ze strony polskich władz na systemową destrukcję ukraińskich miejsc pamięci w Polsce wymusza na nas wstrzymanie procesu legalizacji polskich obiektów pamiątkowych na terytorium Ukrainy — czytamy w dokumencie.

    Tym sposobem, co najmniej 105 polskich pomników i znaków pamiątkowych zbudowanych na terytorium Ukrainy w okresie od 1991 do 2017 r. znajduje się tam nielegalnie.

    Ponadto, Instytutu wystąpił przed Międzyresortową Komisją ds. Uwiecznienia Pamięci Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych z inicjatywą wstrzymania wydawania pozwoleń na prace w zakresie poszukiwań miejsc pochówków i zagospodarowywania polskich miejsc pamięci na Ukrainie.
    Zwracamy się do przedstawicieli organów samorządowych z prośbą, by przestały rozpatrywać jakiekolwiek wnioski polskich instytucji państwowych, poszczególnych osób lub organizacji społecznych o wydanie pozwolenia na instalację nowych pomników i znaków pamiątkowych lub restaurację już istniejących — czytamy w oświadczeniu.

    Szef Instytutu Wiatrowycz zauważył, że akt wandalizmu wobec mogiły żołnierzy UPA w Hruszowicach, niedaleko Przemyśla, jest piętnastym od 2014 roku aktem zbezczeszczenia miejsc pamięci narodu ukraińskiego w Polsce.
    „Fakty te pozostają niezauważone przez polskie organy porządkowe. Polskie władze nie restaurują zniszczonych pomników. W tym samym okresie na Ukrainie doszło do czterech aktów zbezczeszczenia polskich miejsc pamięci, i za każdym razem ukraińskie władze w jak najszybszym czasie przywracały obiektom pamiątkowym ich pierwotny wygląd, a w sprawie aktów wandalizmu otwierano sprawy karne" — czytamy w oświadczeniu.
    „Ukraiński instytut pamięci narodowej jest gotów przywrócić współpracę z polskimi partnerami po otwartym i przejrzystym zbadaniu wszystkich faktów destrukcji ukraińskich miejsc pamięci, jakie miały miejsce w okresie od 2014 do 2017 roku, pociągnięciu do odpowiedzialności winowajców, restauracji i legalizacji zniszczonych ukraińskich pomników na pieniądze strony polskiej" — podkreślają autorzy oświadczenia.
    https://pl.sputniknews.com/polska/201704275348953-ukrainski-IPN-wstrzymuje-legalizacje-polskich-pomnikow-na-terytorium-kraju/

    I co tam jak tam rządy w Polsce? Złapał kozak Tatarzyna a Tatarzyn za łeb trzyma?
  • Autor
    Prawda zobowiązuje. 5*.
  • Chwała Bohaterom, oddali swoje zycie za życie Rodaków!Niech odpoczywaja w pokoju i pozostaną w naszej pamięci!!
    https://youtu.be/sT7npMkvjoA
  • Zbrodnie UPA w Bieszczadach!!
    http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,ii-wojna-swiatowa?zobacz/zbrodnie-upa-w-bieszczadach

    Dopiero wysiedlenie ludności ukraińskiej i odcięcie UPA od baz zaopatrzenia sprawiło, że w Bieszczadach przestano mordować Polaków.

    Zbrodnie UPA w Bieszczadach stanowią po dziś dzień „białą plamę”. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że ukraińscy nacjonaliści na ich obszarze także mordowali Polaków, a ich działalność była jednym z głównych powodów do przeprowadzenia przez władze polskie akcji „Wisła”. Rzezie Polaków zaczęli jeszcze w 1944 r. Każda miejscowość, w której mieszkali, spłynęła krwią. Zbrodnie te były przedłużeniem akcji depolonizacyjnej, przeprowadzonej na Wołyniu i Galicji Wschodniej, która w myśl kierownictwa OUN-UPA miała doprowadzić do oczyszczenia z polskiego elementu tzw. „ukraińskiego terytorium etnograficznego”. Bieszczady w strategii UPA odgrywały bowiem określoną rolę. Miały stać się dla niej swoistą naturalna twierdzą, będącą zapleczem dla całej jej działalności na „Zakerzoniu”. Tu w leśnych ostępach planowała ona urządzić swoje bazy szkoleniowe, szpitale, szkoły podoficerskie i oficerskie i ośrodki mobilizacyjne, do których mieli ściągać ochotnicy i przechodzić przeszkolenie przed wcieleniem do oddziałów bojowych. Bieszczady pełniły w ich strategii jeszcze inną rolę. Wyciągając wnioski z I wojny światowej jej dowódcy liczyli, że w przypadku wybuchu II wojny światowej poprzez nie pójdzie w kierunku Związku Sowieckiego część alianckiej ofensywy. W 1915 r. rosyjski generał Brusiłow został zatrzymany przez Austriaków na stokach Chryszczatej. UPA chciała utrzymać „drożność” tego odcinka i dlatego zamierzała przekształcić masyw Chryszczatej w potężna twierdzę.

    Zaczęło się w Serednem

    Realizacja tych planów i utrzymanie w tajemnicy miejsc lokalizacji budowanych bunkrów, obozów wojskowych i wszelkich umocnień wymagało usunięcia z rejonu Bieszczad ludności polskiej. Ta bowiem mogła także poznać szczegóły ich struktur organizacyjnych.

    Pierwsza ze zbrodni została dokonana przez UPA we wsi Seredne Małe położonej niedaleko Polany, na zboczach pasma Otrytu. W marcową noc z 29 na 30 marca 1944 r. banda UPA zamordowała 16 mieszkańców tej niewielkiej wioski, zamieszkałej przez szlachtę zagrodową. Ich zbiorowy grób znajduje się na cmentarzu w Polanach. W następnych latach ta sama banda wymordowała Polaków ze wsi Podkaliszcze. Po kilku dniach wyrżnęła kilka innych wiosek. Zmusiło to Polaków do tworzenia oddziałów samoobrony. Bracia Pawłusiewiczowie z Ługu k/ Soliny założyli oddział , który utworzył bazę na górze Jawor, w którym chroniły się najbardziej zagrożone polskie rodziny. Członkowie oddziału likwidowali też działaczy OUN przygotowujących kolejne pogromy.

    Pogrom w Baligrodzie

    10 lipca 1944r. w lesie pod Baligrodem UPA zamordowała 23 mieszkańców Średniej Wsi. 6 sierpnia 1944r. sotnia Burłaki dokonała napadu na Baligród, działając według przećwiczonego na Wołyniu scenariusza . Pod kościołem upowcy wyłapywali Polaków stanowiących elitę osady. Robili to według przygotowanej listy. Wśród zamordowanych był m.in. : naczelnik sądu, notariusz, urzędnik sądowy, leśniczy, piekarz, weterynarz, maszynista tartaczy itp. W sumie upowcy zabili 42 osoby. Ofiar ludności polskiej byłoby więcej, gdyby nie przyszedł jej z pomocą kilkunastoosobowy oddział żołnierzy słowackich. Licząca ponad 200 osób banda natychmiast się wycofała. Upowcy nie prezentowali bowiem zbyt wielkiej wartości bojowej. „Waleczność” wykazywali przede wszystkim w mordowaniu bezbronnej ludności. Istnieją poważne przesłanki, że zbrodnię w Baligrodzie sprowokowali księża greckokatoliccy.

    Wcześniej jeszcze, ukraińska banda napadała na Lutowiska. W dniach 20-22 VII wymordowała pięć polskich rodzin. Wyrżnęłaby więcej, ale po pierwszym napadzie 18 VII 1944 r. niemal cała ludność polska opuściła miejscowość, chroniąc się w Ustrzykach i Lesku.

    Siekierami w Mucznem

    16 sierpnia banda UPA operująca w rejonie Lutowisk wymordowała w leśniczówce w Mucznem znajdującej się na terenie dzisiejszego Nadleśnictwa Górny San 74 osoby, które uciekały tam przed rzeziami z rejonu Sambora. Uczyniła to wyjątkowo brutalnie i bestialsko, mordując Polaków przy pomocy siekier, wideł i kos.

    Zbrodnie te spowodowały, że ludność polska uciekała z Bieszczadów, widząc, że jeżeli pozostanie, to także padnie ofiarą siekiery lub w najlepszym razie kuli. Południe Bieszczad zostało praktycznie całkowicie oczyszczone z Polaków. Usuwaniu Polaków sprzyjał fakt, że w ówczesnym czasie w Bieszczadach nie działały żadne ośrodki władzy. Niemcy nie kwapili się do bronienia ludności polskiej, ani też nie prowadzili śledztw w sprawie mordów na nich dokonanych. Dlatego też tylko część z nich jest znanych. Tam gdzie upowcom udało się zlikwidować wszystkich świadków, ich zbrodnie pozostały nieznane.

    „Chryń” w Myczkowcach

    Przejęcie Bieszczad pod kontrolę polskiej administracji w niczym nie poprawiło bezpieczeństwa ludności polskiej. Tworzona ad hoc milicja nie była w stanie przeciwstawić się terrorowi UPA. Nie miała ona ani mundurów, ani broni. UPA, co wynika z meldunków ich dowódców, traktowała ich jako „cywilne bandy”. UPA starała się też ograniczyć jej formowanie, mordując zarówno milicjantów, jak i ich rodziny, paląc jednocześnie należące do nich zabudowania. Bardzo często likwidowali przy okazji resztki Polaków. Mord taki miał m.in. miejsce w Myczkowcach i Solinie. Pierwszego napadu na pobliskie miejscowości dokonano w październiku 1945 r. Zamordowano wtedy w Myczkowcach jedenastu, a w Solinie 15 Polaków. Miesiąc później banda ponownie uderzyła na Myczkowce, mordując kolejne szesnaście osób. Operacja ta miała na celu oczyszczenie tej miejscowości z Polaków. Kontrolująca ten teren sotnia „Chrynia” traktowała tę wieś jako jedną z baz zaopatrzeniowych i wypoczynkowych. W niej członkowie bandy nabierali sił po akcjach i leczyli rany. Tu także uczestniczyli w nabożeństwach w cerkwi greckokatolickiej. Podobnie było w innych wsiach kontrolowanych przez struktury UPA.

    Dopiero wysiedlenie ludności ukraińskiej i odcięcie UPA od baz zaopatrzenia sprawiło, że w Bieszczadach przestano mordować Polaków.

    Marek A. Koprowski
  • Z kart historii; Bieszczady 1945 rok… UPA.
    http://bezprzesady.com/aktualnosci/z-kart-historii-bieszczady-1945-rok-upa

    Raporty z posterunków MO, walczących z bandami UPA, które od kilku lat mordowały Polaków, najpierw pod przyzwoleniem okupanta niemieckiego, a potem po jego panicznej ucieczce kontynuowały swoją walkę z cywilną ludnością…w imię ideologii integralnego nacjonalizmu….

    „..Dnia 31.07.1945 r. o 23.00 banda UPA w sile ok. 300 osób napadła na Baligród. […] Zginął jeden milicjant, Upowcy spalili 7 zabudowań zamieszkałych przez Polaków, i wymordowali kilkunastu mieszkańców m.in. Marię Głogowską, która na pytanie bandyty, kim jest, odpowiedziała: „Jestem Polką„


    „…Dnia 04.09.1945 r. silne zgrupowania banderowców napadły na wsie: Bartkówka, Pawłokowa, Dylągowa i Siehnice i spaliły je, przy czym uprowadziły bydło i zamordowały jak dotychczas ustalono – ponad 100 osób…”

    „…Dnia 5.09.1945 r. godz 03.00 rano na gromadę Sufczyna napadła banda UPA w sile około 200 ludzi, którzy podpalili całą wioskę. Zabitych zostało kilku mężczyzn oraz kilka kobiet, po uprzednim ich zgwałceniu…”

    „…W nocy 24.09.1945 r. oddział banderowców w liczbie około 500 ludzi, uzbrojony w 8 CKM, 14 RKM i broń automatyczną, dokonał napadu na Zalesie i Krosiczyn, gdzie spalono całkowicie 68 zabudowań, 8 osób zostało zabitych, 4 spalone żywcem. Wycofując się banda zabrała 16 krów, do pędzenia ich wzięła 5 osób, które już nie wróciły…”
    „…Posterunek MO Stuposiany.
    Stan 7. Sytuacja w terenie b. ciężka. W dniu 31.12.1945 zostały przez banderowców spalone: budynek gminy, dworskie zabudowania, posterunek MO…

    Sytuacja na pozostałym terenie, referowana przez komendantów posterunków MO z Ropieńki, Woli Michowej, Łukowej, Olszanicy, Łupkowa, Uherec – prawie identyczna…”
    „…W żądzy mordowania często nie zwracano uwagi na narodowość. Do dziś nikt nie wie ile polskich, a ile ukraińskich rodzin zginęło we wsi Płonki za to iż wbrew zakazowi „Rena” ludzie odważyli się przystąpić do zbioru siana […] W kilku szopach wszyscy zostali spaleni żywcem.
    „Bir” nie oszczędził nawet drewnianej prawosławnej kapliczki, gdzie kilka zabarykadowanych kobiet z dziećmi wznosiło modły do Boga…”

    „Po górskich wioskach wciąż rozrzucano ulotki […] Ulotki, odezwy, ogłoszenia…W każdym z tych świstków papieru żądano natychmiastowego – najdalej w ciągu tygodnia – opuszczenia tych ziem przez Polaków (Bieszczady, Przemyśl).”
    To zapisy, relacje zbrodni, które były udziałem władzy ludowej zagrabiającej Polskę. Ale ginęli Polacy. I wiedzmy, że gdyby nawet nie było jakimś cudem tej władzy wtedy w Bieszczadach, a tworzyłaby się polska władza- ta prawdziwa, przedwojenna, banderowcy z pod znaku UPA mordowaliby z takim samym zapałem: ponieważ to też Polacy.

    Tymczasem rzecznik Prawego Sektora w wywiadzie dla „Polityki” mówi, że to co cytowane powyżej to:… „Bzdury”.
    To poniżej dla zwolenników Swobody i banderyzmu również jest bzdurą…

    Czy mamy zapomnieć o ofiarach naszych rodaków? W imię majdanu?
    „Berkut” dowódca czoty polowej żandarmerii kurenia – był bardzo zadowolony. …udało się wreszcie schwytać Holika, Ochnicza i Hosza – trzech byłych granatowych policjantów pełniących przed wojną służbę na posterunku w Cisnej. Pochodzący z tych stron upowcy mieli z nimi osobiste porachunki.
    Zawlekli ich teraz pod płonące dworskie zabudowania. Tam, w blasku pożaru, przystąpiono do wymierzania sprawiedliwości: ostrymi nożami ścinano nieszczęsnym skórę z karku i rąk, ucięto języki, uszy, narządy płciowe. Żona Holika musiała przypatrywać się temu, dopóki sama nie podzieliła losu męża. Bestialsko okaleczone ciała rzucono w końcu w ogień.
    – Sława Ukrajini! Bandera! Bandera! …”

    Nie możemy. Musimy Ukraińcom powiedzieć wyraźnie: Wyrzeknijcie się swoich fałszywych bohaterów-zbrodniarzy. To że walczyli również z władzą sowiecką nie usprawiedliwia ich zbrodni dokonanych wobec cywilnej ludności polskiej, ukraińskiej i innych narodowości. Zbrodni Ludobójstwa.
    Tylko wtedy będziecie mogli dołączyć do społeczności pokojowych narodów Europy.
    Nie możemy być aż tak obłudni.
    Ponieważ może taka obłuda zagrozić i nam i wielu uczciwym Ukraińcom tam na Ukrainie, kiedy siły wzorujące się na zbrodniarzach i zbrodni przejmą tam władzę. To zbyt wielkie ryzyko dla całej Europy, nie tylko dla nas.
    Cytaty pochodzą z:
    „Strzały pod Cisną” – Stanisław Myśliński
    Przyszłość Ukrainy?
  • @trojanka 22:30:50
    "To że walczyli również z władzą sowiecką" - kiedy to niby oni walczyli z tą władzą sowiecką? Ukrainiec Chruszczow będąc sekretarzem USRR w Kijowie, opracował plan odzyskania z polskich rąk Ukrainy Zachodniej,co nastąpiło 17 września 1939 roku. Czy UPA, OUN walczyło wtedy przeciw Chruszczowowi? Nie, tu z kolei ludność ukraińska i żydowska witała sowietów kwiatami. A Polaków Chruszczow kazał wysyłać do łagrów.
    Niemcy zaatakowali ZSRR a Ukraińcy witali ich chlebem i solą. Czy walczyli wtedy z sowietami? Nie, denuncjowali Żydów i Polaków a sami dzielnie i z zacietrzewieniem pozbywali się tej ludności, w sposób taki, że esesmani im zazdrościli pomysłów.
    Potem po klęsce i odwrocie wojsk niemieckich z ZSRR, czy upaińcy walczyli z wojskami radzieckimi? NIE. USRR zaczęła się odbudowywać a bandy OUN przemieściły się na nasze tereny widząc słabość formowania się nowej polskiej administracji i mając "otuchę" ze strony polskich WiN-owców i innych tego typu oddziałów.
    Niektórzy polscy "leśni" widząc po pewnym czasie do czego zdolni są rezuni, woleli już nawet iść do cywila i poddać się NKWD czy UB.
    To jest udokumentowane, można o tym znaleźć w necie, książkach, są filmy z zeznaniami świadków.
    To, że oni walczyli z władzą sowiecką, jest łgarstwem. Oni nie walczą z silniejszymi.
    Teraz też to widać; bombardują po nocach i z daleka ludność Donbasu a tak gardłują, że Krym jest ich. No, czekam kiedy "bohatyry" zaatakują Krym, gdzie jest rzeczywiście rosyjskie wojsko.
    Na razie to tylko knują i podżegają gdzie się da w/g swojego Dekalogu Ukraińskiego Nacjonalisty.
    A Polska? Polskę uważają za kraj słaby, im już poddany i to UPAina ma zamiar Polską rządzić a nie odwrotnie. W tym wymarzonym przez folksdojczów i stukniętych w mózg, Międzymorzu.
  • @lorenco 23:39:48
    Prawda, ale taką teorię usilnie lansują i na tej podstawie mają byc uważani za bohaterów.
  • Operacja Wisła
    Grupa Operacyjna Wisła uratowała obecne tereny południowo-wschodniej Polski przed oderwaniem ich od Polskiej Macierzy, gdyż banderowcy słali jeden za drugim korne listy do Stalina, by ten przyłączył te tereny do sowieckiej Ukrainy, i to jest fakt bezdyskusyjny.
    Tekst ten napisaliśmy z żoną w imieniu kilku elbląskich rodzin, które straciły wielu swoich bliskich na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej na skutek ludobójczego terroru UPA. Np. rodzina mojego znajomego, z jego licznego rodu Stankiewiczów na samym Wołyniu wymordowano tylko w samym 1943 roku ponad 300 osób. Tekst ten wysłałem do wszystkich elbląskich mediów internetowych, ale jak zwykle, mimo, że dotyczy elbląskich ofiar UPA, żadne z nich nie ośmieli się go opublikować. W Elblągu i jego okolicach mieszka bowiem ponad 20 tysięcy ukraińskich rezunów i ich potomków, szczerze nienawidzących Polaków po dzień dzisiejszy. Tak wygląda polityka historyczna nas samych wobec naszych ofiar
  • ukraińcy wraz z niemcami mordowali Polaków w czasie II wojny światowej
    Dziś Niemcy są obrońcami interesów Ukrainy !!! co wam to mówi ?
    Dziś ukraińcy przy milczącej zgodzie Niemiec MORDUJĄ ruskich Słowian

    UWAGA ! od 1990 r żydowskie rządy w Polsce wmawiają nam ze Niemiec i Ukrainiec jest przyjacielem Polaków ! a Rosja która gwarantuje nam dzisiejsze granice jest śmiertelnym wrogiem Polski ! mimo to ze jako jedyny nasz sąsiad Rosja NIE MA NIE MA ŻADNYCH pretensji co do naszych GRANIC jest według żydowskiej propagandzie wrogiem nr 1 !

    ukrainiec żyd niemiec NIGDY NIE BĘDZIE PRZYJACIELEM POLSKI !!

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! Polska Krajem Neutralnym ! precz z żydo-Nato z żydo-UE !!!!
  • @Jacek Boki 05:41:04
    Proponuję skupić uwagę i współpracę, na oczekiwanych zmianach ekspozycji w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
    Sądzę, że społecznie wprowadzany tam głos męczeństwa Narodu Polskiego, powinien się oprzeć na ciągłości wojennych zobowiązań wobec II Rzeczpospolitej. Która utrzymała swoją reprezentację polityczną i siłę militarną do połowy 1945 roku.

    Uważam, że ciągłość II Rzeczpospolitej z organizacją Państwa Podziemnego (do 1 lipca 1945) ukazuje i heroizm rodaków i odpowiedzialność przywódców.
  • @Jacek Boki 05:41:04
    Dzięki za ten materiał. Gdyby nie akcja ,,Wisła" to na początku lat 90 - tych mielibyśmy powstanie banderowców i odcięcia kawałek Polski i przyłączenia go do Upadłej, podobne zdarzenia do serbskiego Kosowa.
    IPN i jej szef Szarek potępiają akcje ,,Wisłą" i odcinają sie od tej operacji, która w wykonaniu komunistów mimo tego była jedną z bardzo ważnych dla istenienia Polski. Jak widać IPN opanowany jest przez banderowców.
  • Autor
    A tu stanowisko Forum Myśli Polskiej, za blogiem księdza Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego.

    http://isakowicz.pl/stanowisko-ws-operacji-wojskowej-wisla/
  • Dziękuję za
    niezwykle ważny i potrzebny artykuł.

    Przy okazji zgłoszę pewne wątpliwości.
    Dlaczego ówczesne władze nie deportowały Ukraińców za Bug?
    Wygląda to tak jakby ktoś nam podrzucił kukułcze jajo i zafundował bombę z opóźnionym zapłonem.
    Działalność Ukraińców mieszkających w Polsce plus masowa emigracja "świeżej krwi" z Ukrainy oraz zaskakująco duży ich odsetek w służbach mundurowych nie napawają optymizmem.
  • @Wrzodak Z. 10:29:48
    IPN opanowany jest przez ukraińskich szowinistów w ogromnej większości, dlatego prawda o ludobójstwie na Kresach nie a szans na przebicie się do szerokiej świadomości Polaków. Sama Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce została zlikwidowana bez litości w 1991 roku przez Wiesława Chrzanowskiego, który wyrzucił wszystkich pracowników zajmujących się ściganiem zbrodniarzy niemieckich, litewskich i ukraińskich upowców. Potem nie było już problemu z podporządkowaniem sobie przez szczególnie ukraińskich szowinistów mieszkających w Polsce nowo utworzonego IPN. Opisał to bardzo szczegółowo prof. Jacek Wilczur w książce pt. ŚCIGAŁEM IWANA ,,GROŹNEGO'' DEMIANIUKA. Polecam wszystkim. Dowiecie się Państwo masy szczegółów jak to ze ścigania największych zbrodniarzy, zwyrodnialców i bestii niemieckich, litewskich i ukraińskich przerzucono się na ściganie komuchów, żeby zaprzestać wszelkiego ścigania tamtych ludobójców i wymazać ich zbrodnie z historii i ludzkiej pamięci.
  • @
    Roland Dubowski OWP 1926 – Akcja „Wisła”
    https://www.youtube.com/watch?v=6ZGh4EGpie8&t=244s

    Łukasz Rempalski NWP/WIT – Akcja „Wisła”
    https://www.youtube.com/watch?v=iJMbmXxP1ts

    Eugeniusz Sendecki NWP – Akcja „Wisła”
    https://www.youtube.com/watch?v=gzdOEvp_sz0

    Eugeniusz Sendecki NWP – co to są WASPy?
    https://www.youtube.com/watch?v=d4m9mHnUO94
  • @Wrzodak Z. 10:29:48, @ AUTOR, @ALL
    Spotkałem się z nieco odmienną opinią nt Akcji Wisła. Oczywiście zgadzam się z wymową wpisu, ale jak ktoś wcześniej zauważył na NEonie, w zasadzie skończyło się na odroczeniu problemu i rozprzestrzenieniu banderowskiego nowotworu po całej Polsce...
    Potrzebna jest poprawka. Ale taka do końca.

    I trzeba pamiętać o niemieckim źródle problemu i ich wsparciu.

    Nie wiem od czego zacząć :-(
  • @ Autor
    5* - bezapelacyjnie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:54:41
    "Dlaczego ówczesne władze nie deportowały Ukraińców za Bug?" - na samym początku była wymiana: Polacy do Polski a Ukraińcy na Ukrainę, lecz coś się tam posprzeczali, czytałem książkę na ten temat lecz już dawno, jednak pamiętam, że między Polską a USRR zaistniał jakiś konflikt i wymiana ludności została przerwana. Trzeba by to zbadać.
    Tu trzeba jeszcze zaznaczyć, że ludność ukraińską przesiedlano z górskich terenów, tych, które stanowiły swietną kryjówkę dla band zwłaszcza z Bieszczadów.
    Natomiast w okolicach Przemyśla, Jarosławia i na północ od tych miast, wielu Ukraińców zostało i to oni budują nielegalne pomniki UPA i urządzają marsze pamięci po Przemyślu np. Oni też zajmują stanowiska, np wojewodą podkarpacką była do niedawna Ukrainka. Czym więcej Ukraińców będzie nowych plus autochtoni, tym częściej będą przejmować władze od gmin po powiaty. W ten sposób ziści się obietnica Tiahnoboka, że "swoje" powiaty spod okupacji Polski, Ukraina przejmie na drodze politycznej.
  • @ewinia 16:40:53
    Latorośl ukraińska w Polsce:
    https://info.elblag.pl/images/artykuly-glowne/d/info.elblag.pl-49217-Napiecia-miedzy-Polska-i.jpg?v=1487594111
  • @Jacek Boki 05:41:04
    "W Elblągu i jego okolicach mieszka bowiem ponad 20 tysięcy ukraińskich rezunów i ich potomków, szczerze nienawidzących Polaków po dzień dzisiejszy."

    Ciekawe co oni tu jeszcze robią - jak tak kochają Ukrainę to niech tam jadą i zaczną zapie...ać na jej dobrobyt, a nie robią smród w Polsce.

    Pozdro!
  • @ele 08:23:34
    "ukrainiec żyd niemiec NIGDY NIE BĘDZIE PRZYJACIELEM POLSKI !!"

    Proszę pamiętać, że na Wołyniu banderowcy mordowali też Ukraińców chcących pomagać Polakom - banderowiec i Ukrainiec to nie są pojęcia zamienne.
    To Niemcom zależy najbardziej aby tak było.
  • @Jasiek 17:45:58
    Ze Sputnika:
    Zemsta Ukraińców: zdemontujemy wam pomniki.

    Antonina Świst
    0 15112
    Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej poczuł się tak bardzo urażony faktem rozbiórki pomnika upamiętniającego UPA w Hruszowicach k. Przemyśla, że w odwecie zamierza zdemontować ponad 100 polskich pomników na terenie Ukrainy.
    Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało taką oto notę: „Jest to jawna prowokacja w przededniu obchodów 70. rocznicy zbrodniczej akcji «Wisła», zorganizowana w oczywistym celu odwrócenia uwagi od tej straszliwej daty".
    Związek Ukraińców w Polsce również wyraził oburzenie: Doszło do kolejnej antyukraińskiej prowokacji w woj. Podkarpackim".

    Uczestnicy marszu z okazji 71-rocznicy powstania UPA
    © SPUTNIK. ALEXEI FURMAN
    „Śmierć Lachom!" - Ukraińcy znów zniszczyli pomnik w Hucie Pieniackiej
    Władymir Wiatrowycz natomiast, prezes ukraińskiego odpowiednika IPN napisał na swojej tablicy na Facebooku: „Na Ukrainie lokalna społeczność własnymi siłami odnowiła zdewastowany przez wandali pomnik (zamordowanych przez oddziały złożonej z Ukraińców dywizji SS-Galizien) w Hucie Pieniackiej przed rocznicą wyniszczenia tej wsi. W Polsce lokalna społeczność przed rocznicą akcji «Wisła» podejmuje decyzję i demontuje ukraiński pomnik, który stał na cmentarzu 23 lata".
    O 23 za dużo. Tak twierdzi wójt gminy Stubno Janusz Słabicki:

    Dojrzewaliśmy do tego, aby to nielegalne upamiętnienie uprzątnąć i wreszcie to się stało — powiedział dziennikarzom. Pomnik rozebrało kilkanaście osób — byli to działacze Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego, organizacji skrajnie prawicowych, słynących jednak z krytycznego (delikatnie mówiąc) stosunku do polityki zagranicznej Ukrainy, gloryfikującej UPA.

    Ukraińcy stwierdzili, że ten incydent nie może pozostać bez echa i postanowili się na Polakach zemścić. Organ zarządzany przez Wiatrowycza, ukraiński Instytut Pamięci Narodowej zapowiedział wczoraj wstrzymanie legalizacji około 105 polskich pomników, porządkowanie polskich miejsc pamięci oraz poszukiwanie pochówków polskich obywateli.
    Polskie Ministerstwo Kultury wysłało do Polskiej Agencji Prasowej oficjalny komunikat w tej sprawie. Twardo broni legalności rozbiórki pomnika w Hruszowicach.

    Nie ma przyzwolenia na funkcjonowanie w przestrzeni publicznej, wzniesionych niezgodnie z obowiązującymi na terenie RP przepisami prawa, pomników «chwały Ukraińskiej Armii Powstańczej», których celem jest gloryfikowanie formacji zbrojnej, odpowiedzialnej za zbrodnie dokonane na tysiącach, w zdecydowanej większości bezbronnych polskich obywateli — czytamy w dokumencie.
    https://pl.sputniknews.com/opinie/201704285352617-sputnik-polska-ukraina-pomiki-upa/
  • @ Autor
    "W 70-tą rocznicę ,,Operacji Wisła’’"

    Pacjenta uchroniono przed amputacją. Zaraza jednak została.
  • @lorenco 17:59:44
    "w zdecydowanej większości bezbronnych polskich obywateli "

    Właśnie - tu jest problem. Trzeba się zbroić. I jak przyfikają to się skutecznie obronić.

    3m siem

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031