Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
64 posty 47 komentarzy

Zginęli na służbie z rąk UPA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Teraz Policja pozbywa się tablicy upamiętniającej obrońców posterunku zabitych w 1945 rok. Policja niszczy pamięć o ofiarach UPA w Bieszczadach - Czyli rzecz o INSTYTUCIE OCHRONY PAMIĘCI BANDEROWSKICH REZUNÓW

04.10.2017 | Autor: Aleksandra Zaprutko-Janicka

Ustawa dekomunizacyjna zbiera swoje żniwo w Bieszczadach. Znikają informacje o milicjantach walczących z UPA, którzy zginęli na służbie. Decyzja przyszła z góry – słyszymy w miejscowym komisariacie.

 Oddział Milicji Obywatelskiej na pogórzu dynowskim w okresie walk z UPA. (fot. domena publiczna)

Walki polsko-ukraińskie w Bieszczadach to trudny temat, a rany z tamtych czasów nadal są bardzo żywe w pamięci lokalnej ludności. 6 sierpnia 1944 roku wcześnie rano sotnia UPA „Burłaki”, dowodzona przez Wołodymyra Szczygielskiego ps. Burłaka, wkroczyła do Baligrodu. Ukraińcy zabrali część mężczyzn wychodzących po porannej mszy oraz wyciągali ludzi z domów. Zamordowali tego dnia ponad 40 osób.Mieszkańcy Baligrodu i okolic żyli w strachu. Niemal dokładnie rok później (1 sierpnia 1945 roku), już po wyzwoleniu, oddziały zjawiły się w miasteczku ponownie, tym razem jednak atak wymierzony był w miejscowy posterunek MO. Milicjanci bronili się zaciekle od godziny 22 do 5 rano. Wreszcie sotnia UPA wycofała się paląc po drodze kilka domów.

To właśnie między innymi dwóm milicjantom, którzy zginęli 1 sierpnia 1945 roku oraz ich dwóm kolegom, którzy również polegli na służbie z rąk UPA poświęcona jest tablica, która jeszcze do niedawna wisiała na budynku posterunku w Baligrodzie. Zawieszona została w lutym 1986 roku. Jej treść głosi:

Obrońcom posterunku MO w Baligrodzie (31-07.1.08.1945) milicjantom i członkom ORMO którzy w latach 1945-1947 w bojach z bandami UPA walczyli o utrwalenie władzy ludowej.

 

Pomnik ofiar zbrodni UPA z 6 sierpnia 1944 roku. Zdjęcie opublikowane na licencji CC BY-SA 3.0, autor: Paweł ‚pbm’ Szubert.

Dalej wyszczególnione są nazwiska czterech mundurowych, którzy zginęli z rąk UPA. Ze względu na frazę dotyczącą utrwalania władzy ludowej tablica pamiątkowa z Baligrodu została objęta ustawą dekomunizacyjną.

„Dekomunizacja przestrzeni publicznej”

W materiale wyemitowanym 3 października 2017 roku regionalna telewizja nazywa to działanie dalszym ciągiem „dekomunizacji przestrzeni publicznej” i efektem współpracy IPN oraz Komendy Głównej Policji. Baligrodzka tablica, podobnie jak kilka innych poświęconych mundurowym z okresu PRL, została usunięta z budynku należącego do Policji. Jeśli jednak spojrzymy na nią w szerszym kontekście historycznym, to wyszczególnieni na niej funkcjonariusze przede wszystkim uczestniczyli w krwawym konflikcie polsko-ukraińskim, który zakończył się dopiero po Akcji „Wisła”.

O komentarz w sprawie usunięcia tablicy z posterunku w Baligrodzie poprosiliśmy komendę powiatową w Lesku, której placówka podlega. Nasza rozmówczyni, st. asp. Katarzyna Fechner, skierowała nas jednak wyżej:

Radziłabym w tej sprawie skontaktować się z rzecznikiem rzeszowskim, bo ja nie mam wiedzy w tym zakresie. To była decyzja z Rzeszowa. Przyszło pismo z komendy wojewódzkiej żeby tą tablicę usunąć. Dlatego najlepiej byłoby kontaktować się właśnie z rzecznikiem, panią Martą Tabasz-Rygiel.

Za radą naszej rozmówczyni próbowaliśmy dodzwonić się na numer nadkomisarz Marty Tabasz-Rygiel. Bezskutecznie.

 

Źródła informacji:

Demontaż tablic w ramach akcji dekomunizacji przestrzeni publicznej

http://rzeszow.tvp.pl/34241048/demontaz-tablic-w-ramach-akcji-dekomunizacji-przestrzeni-publicznej

Z posterunków policji zniknęły tablice zawieszone w PRLu

http://www.radiovia.com.pl/aktualnosci/informacje-lokalne/6973,z-posterunkow-policji-zniknely-tablice-zawieszone-w-prlu.html

Rozmowa ze st. asp. Katarzyna Fechner z Komendy Powiatowej w Lesku

Artykuł źródłowy

http://twojahistoria.pl/2017/10/04/zgineli-na-sluzbie-z-rak-upa-teraz-policja-pozbywa-sie-tablicy-upamietniajacej-obroncow-posterunku-zabitych-w-1945-roku/2/

**********************

Policja niszczy pamięć o ofiarach UPA w Bieszczadach

Usunięto 5 tablic, upamiętniających policjantów poległych na służbie, w tym obrońców komisariatu w Baligrodzie, którzy zginęli z rąk UPA. Trafiły do rzeszowskiego IPN.

Następnym krokiem ma być przekazanie ich do IPN w Krakowie, a potem do Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku. Rzeszowski IPN 3 października zaprezentował zdemontowane tablice, chwaląc się przeprowadzeniem wspólnej akcji dekomunizacyjnej z Policją. Usunięto tablice pamiątkowe z komisariatów w Zaklikowie, Lubaczowie i Baligrodzie.

Pracownicy IPN oraz wojewódzcy policjanci powiedzieli lokalnej telewizji, że „nie chcą, aby na jej budynkach wisiały tak jednoznaczne pamiątki minionego okresu". Usunięto 3 tablice z Lubaczowa i po jednej z pozostałych miejscowości.

Tablica z Zaklikowa została wykonana z płyty nagrobnej. Po zdjęciu tablicy, na jej odwrocie znaleźliśmy nazwisko obywatela Niemiec pochowanego jeszcze przed II wojną światową — ogłosił dr Piotr Szopa ciekawostkę historyczną. Zapowiedział również, że krakowski IPN będzie dalej koordynował akcję usuwania tablic z regionu — a na Podkarpaciu może być ich jeszcze około 50.

Najbardziej niewdzięcznym wydaje się jednak akt usunięcia tablicy pamiątkowej z terenu komisariatu w Baligrodzie, gdzie zginęło na służbie 4 mundurowych z rąk sotni UPA. Jednak zdaniem IPN nie zasłużyli na upamiętnianie, ponieważ na tablicy znalazło się sformułowanie o tym, że pomagali „w utrwalaniu władzy ludowej".

Tablica upamiętniała bolesne wydarzenia z 1945. Rok wcześniej, 6 sierpnia 1944 roku wczesnym rankiem sotnia UPA „Burłaki", dowodzona przez Wołodymyra Szczygielskiego ps. Burłaka, wkroczyła do Baligrodu po raz pierwszy i zamordowała około 40 osób. Ukraińcy mieli wyciągać ludzi z domów, a także zabrać część mężczyzn wychodzących z kościoła po porannej mszy. Po raz drugi pojawili się za rok, już po wyzwoleniu. 1 sierpnia zaatakowali posterunek MO. Milicjanci bronili się przez całą noc, od 22.00 aż do 5.00 rad ranem. W końcu sotnia wycofała się, paląc po drodze domy, jednak w obronie posterunku zginęło 4 mundurowych.

O sprawie pisze historyczka z Krakowa, Aleksandra Zaprutko-Janicka, na portalu twojahistoria.pl: „Jeśli jednak spojrzymy na nią w szerszym kontekście historycznym, to wyszczególnieni na niej funkcjonariusze przede wszystkim uczestniczyli w krwawym konflikcie polsko-ukraińskim, który zakończył się dopiero po Akcji >>Wisła<<".

Policjanci, pytani przez dziennikarzy, twierdzą, że polecenie o usunięciu tablicy „przyszło z góry" czyli z Rzeszowa. „Przyszło pismo z komendy wojewódzkiej żeby tą tablicę usunąć" — miała powiedzieć asp. Katarzyna Fechner z komendy powiatowej w Lesku.

W Rzeszowie kroi się również demontaż Pomnika Walk Rewolucyjnych. Prezydent miasta Tadeusz Ferenc wielokrotnie apelował do IPN, że nie wyobraża sobie dalszego funkcjonowania miasta bez pomnika i decyzję o jego ewentualnym usunięciu chce pozostawić mieszkańcom.

Dziennikarze TVP3 Rzeszów wspominają o tym w tym samym materiale, w którym informują o „sukcesie" w postaci usunięcia policyjnych tablic. Materiał przygotowano wyjątkowo nieobiektywnie, sugerując, iż przeciwnicy usuwania miejsc pamięci to hamulcowi dobrych i potrzebnych zmian.

Źródło:

https://pl.sputniknews.com/opinie/201710066424723-sputnik-polska-policja-niszczy-pamiec-o-ofiarach-upa-bieszczady/

KOMENTARZE

  • Taka jest historia
    Mogli nie bronić się przed Ukraińcami, trzeba było oddać im nie tylko Lwów, ale i Bieszczady z Przemyślem i Rzeszowem. Przynajmniej ukraińscy żydzi z IPN by byli zadowoleni.
    5+
  • Za to teraz Polacy giną pod kołami i od nożów pijanych Ukraińców jak tych dwóch 30 letnich Polaków.
    Już kolejni!Widac, każda metoda zmniejszania liczby polskiej ludności jest dobra!szkoda, że nie dotyczy to wielbicieli potomków UPA w Polsce którym przeszkadza to ,że ludzie w Bieszczadach ,byli bronieni przed zarzynaniem i paleniem w Bieszczadach i Małopolsce.Myślę ,że ludzie którzy byli ściagani jak zwierzęta łowne, przez przeklętych bandziorów z sotni UPA w Bieszczadach, całowali po rękach i modlili się za milicjantów z MO, którzy ich bronili.
    Ja w każdym, razie dziękuję i modlę się za tych chłopaków, nieraz 18,19 letnich, którzy każdego dnia mogli spotkac smierc lub tortury z rak psychopatów z UPAbi swoim bohaterstwem uratowali wiele polskich Rodzin!Cześć i pokój Bohaterom!!

    http://prawy.pl/58004-w-piatek-kurow-pozegna-zamordowanego-przez-ukrainca-bramkarza-garbarni-kurow/


    https://www.tvn24.pl/wroclaw,44/jelenia-gora-w-sylwestra-zabil-dwie-nastolatki-rusza-proces-ukrainca,763124.html

    http://www.gazetawroclawska.pl/komunikacja/wypadki/a/tragedia-na-a4-dwie-osoby-nie-zyja-pijany-ukrainiec-prowadzil-ciezarowke,12534584/

    http://chodziez.naszemiasto.pl/artykul/chodziezanin-zostal-pobity-za-to-ze-zwrocil-uwage-na-zle,4256007,art,t,id,tm.html

    Za to u "przyjaciół" polskojęzycznych polityków wsio w porządku, nie usuwaja nic , wręcz przeciwnie!!
    Wynika z tego, że jednak Ukraina bedzie miała dostęp do kolejnego morza.Bałtyckiego!!!

    http://www.wsensie.pl/polska/25112-ukraincy-nie-przepuscili-przez-granice-autora-kilku-monografii-o-ludobojstwie-oun-upa

    http://wmeritum.pl/szokujacy-pomysl-ukrainskich-historykow-chca-nadac-politechnice-lwowskiej-imie-zbrodniarza-odpowiedzialnego-ludobojstwo-wolyniu/203393


    Byc może z polskich pieniędzy podatków Rodzin ofiar ludobójstwa na Wołyniu i Małoplsce, darowanych Ukrainie, kolejne dodatki otrzymają mordercy ich Rodzin.

    http://prawy.pl/58797-mordercy-z-upa-otrzymaja-zapomogi-od-panstwa/

    Kiedys w przerażenie wprawiła mnie i zastanowiła zarazem opinia przeczytana gdzieś w necie:
    "Dlaczego Polacy tak się sami poniżają i upokarzają,boją się, okazują czołobitność tym którym nie powinni . Potem sie dziwią że ich wykorzystują, grabią, napadają, żądają ich ziem i mają rozbiory i brak szacunku u sąsiadów. I powszechnie nazywają niemieckie obozy koncentracyjne "polskimi".
    No DLACZEGO????????????
  • @trojanka 22:06:24
    Ci, co mordowali polskie dzieci, kobiety i starców Wigilie przy stołach i w kościołach są bohaterami!!
    Ich truchła zostały z pompą wygrzebane i pochowane,natomiast polskie dzieci leżą w dołach z wapnem!!I nawet zostało wstrzymane ich szukanie!
    https://youtu.be/Z6DfNo6ahlE

    DUŻY WZROST POPARCIA DLA OUN-UPA NA UKRAINIE

    https://kresy.pl/wydarzenia/duzy-wzrost-poparcia-dla-oun-upa-ukrainie/

    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/czesc-polski-jako-ziemia-ukrainska-grze-ukrainskiego-ipn/


    ITD....
    Tylko Polski i Polaków żal!!
  • My zwykli Polacy pamiętamy!!
    A "nasi" politycy jak rozumiem potępiają obrońców Małopolski i Bieszczadn i tym samym chwalą bohaterów UPA i są im wdzięczni za mordowanie Polaków w Małopolsce?????czy jak????

    https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2016/01/11/70-rocznica-ataku-upa-na-cisne/

    fragment:
    Pierwsza sotnia UPA pojawiła się w Cisnej latem 1944 roku i szybko dała odczuć mieszkańcom, z czym będą mieli do czynienia.

    Dwóch gospodarzy wyprowadzono do lasu jako podejrzanych o niechętny stosunek do Ukraińców i od tamtej pory nikt ich żywych nie zobaczył, po dłuższym czasie w lesie odnaleziono ich zmasakrowane zwłoki. W październiku 1944 roku w Cisnej ustawiono posterunek w MO.

    W milicji służyli byli partyzanci doświadczeni w walkach z UPA.

    Pierwszy atak UPA miał miejsce 24 lipca 1945 r., kiedy w niejasnych okolicznościach wyleciał w powietrze posterunek Milicji Obywatelskiej, zginęło wówczas 6 funkcjonariuszy milicji.

    Po tych wydarzeniach milicjanci wybudowali umocniony punkt oporu, w którym odpierali kolejne ataki UPA.

    11 stycznia 1946 roku miał kolejny atak UPA w sile sotni „Bira” oraz dwóch czot z sotni „Chrina”. Banderowcy najpierw podpalili szkołę i urząd gminy, następnie dwór oraz 8 polskich gospodarstw.

    ]Żywcem spłonęła 4-osobowa rodzina Macieszków, matka oraz jej dzieci: 19-letnia Ania, 16-letnia Jadzia oraz 10-letni Zbyszek.

    W kolejnym domu od wybuchu wrzuconego granatu zginęła kolejna 4-osobową rodzina Jędrzejczaków: matka i trojka dzieci, z których najstarsze liczyło 10 lat. UPA dokonało również grabieży ich dobytku.

    Zginęli też trzech przedwojennych policjantów, banderowcy bestialsko zamordowali ich masakrując ciała (obdzierając ze skóry, obcinając języki, uszy, genitalia), następnie wrzucili w ogień.

    Zginęła żona jednego z policjantów, zastrzelili też 1 milicjanta przebywającego w domu.


    http://prawy.pl/4644-obcieto-im-jezyki-uszy-i-genitalia-rocznica-zbrodni-upa-w-cisnej-w-bieszczadach/

    http://prawy.pl/2321-rocznica-iii-ataku-upa-na-bircze/



    https://forumemjot.wordpress.com/2016/02/28/zbrodnia-ukrainska-w-korosciatynie-rozplatali-toporem-matke-i-dziecko-dzis-28-lutego-1944-r-przypada-jej-rocznica/


    http://prawy.pl/tag/upa/page/4/
  • Akcja przedwyborcza "Przemyśl głosuje na Marka Kulpę".W ŻADNYM wypadku na Chomę!!!!!!!!!!!ani na żadnego protegowanego
    Kuchcińskiego!!!

    Przemyskie lokalne media organizują prawybory prezydenckie. To taka zabawa na tegoroczne jesienne wieczory. Portal Przemyski zaprasza do udziału i głosowania. Zdaniem dziennikarzy pracujących w portalu udział w wyborach mógłby wziąć Marek Kulpa - Przewodniczący Rady Społecznego Komitetu Usuwania Banderowskich Upamiętnień w Polsce.


    https://www.portalprzemyski.pl/przemyskie-prawybory-w-portalu-przemyskim-zapraszamy-do-zabawy-i-glosowania-ankieta/

    https://www.portalprzemyski.pl/wp-content/uploads/2017/10/Marek_Kulpa_popr2.jpg


    https://www.facebook.com/SKUBUwP/?ref=py_c
  • Likwidacja pomników ofiar UPA
    Chciałbym zaznaczyć, że wyniku działalności UPA i władz Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, w latach czterdziestych do likwidacji UPA, wielu milicjantów było wcześniej członkami AK, BCh i NSZ. Przyjmowano tych ich, ponieważ na terenach w których działali było bardzo niebezpiecznie, więc potrzebowano ostrzelanych weteranów. Zresztą milicja, WOP często współpracowali z podziemiem niepodległościowym. A ORMO, to była zalegalizowana samoobrona, bardzo często oparta na konspiracyjnych powiązaniach z czasu okupacji niemieckiej.
  • @trojanka 22:45:57
    Ukraina: Kłopoty z kultem „niebiańskiej sotni”. Obóz polityczny, który przejął władzę w Kijowie wskutek inspirowanego z zagranicy zamachu stanu z lutego 2014 r. starał się uzyskać w oczach ukraińskiej opinii publicznej legitymizację dla swoich rządów za pomocą pospiesznie budowanego kultu nie tylko Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i ludobójców z UPA, ale również przypadkowych osób, które podczas przewrotu zostały zastrzelone na ulicach Kijowa przez nieustalonych dotąd sprawców (mimo nacisków politycznych ze strony rządu odpowiedzialnością za ich śmierć nie udało się obciążyć milicjantów z formacji Berkut). Zabitych zaczęto natychmiast kreować na męczenników „walki o wolność i demokrację” oraz tytułować patetycznie „Niebiańską Sotnią”.

    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/10/a27.jpg


    Po trzech latach rządów „EuroMajdanu” okazuje się, że narzucany przez władze, sztucznie skonstruowany kult „męczenników” nie przyjął się w ukraińskim społeczeństwie. 5 października przed południem samotny mężczyzna doszczętnie rozbił trzy płyty upamiętniające „niebiańską sotnię”, umieszczone na kijowskim placu Niezależności („Majdanie”, jak nazywają go polskie media). Sprawca został zatrzymany przez policję. Wiadomo jedynie, że pochodzi z Ługańska. Nie był to pierwszy taki incydent w ukraińskiej stolicy. W maju bieżącego roku tablica z napisem „Bohaterowie nie umierają” na obelisku postawionym ku czci „niebiańskiej sotni” w jednym z parków Kijowa została oblana farbą. Wcześniej, w styczniu 2015 r., nieznani sprawcy dodali napis „BEZBOŻNA CZERŃ” na płaskorzeźbie ku czci „niebiańskiej sotni” w Równem na Wołyniu:


    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/10/a0001.jpg


    (Na podstawie kresy.pl opracował A.D.)

    Za: http://xportal.pl/?p=31114

    Data publikacji: 5.10.2017
  • @trojanka 22:45:57
    Ukraina czyli natychmiast potrzebny jest psychiatra ! Po różnych demokratycznych puczach , euromajdanach, rewolucjach godności, pomarańczowych rewolucjach, żydobanderowskich zbrodniach i innych szatańsko-chazarskich kantach i oszustwach obecna Ukraina pilnie potrzebuje psychiatry ponieważ pozostaje jej już tylko rzężenie i charczenie w kaftanie bezpieczeństwa: „Sława Ukraini, sława nacji, sława herojam!”. Nezależna Ukraina to ciężki przypadek choroby psychicznej, współczesna Ukraina to już degeneracja! Czerwono-czarna Ukraina bez Boga!
    Пациент Незалежная. Требуется психиатр!

    https://youtu.be/3a1sl4yf2q8
  • @trojanka 22:45:57
    Planowane zbrodnie na Polakach na Wołyniu i w Halicji w latach 1939-1946. W sprawie planowania zbrodni na Polakach na Wołyniu i w Halicji w latach 1939-1946 warto wspomnieć kilka podstawowych faktów, dziś kiedy jest moda na słowo „Galicja” w Krakowie.


    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/10/aa2.jpg


    Warto przypomnieć, że Dmytro Doncow sprecyzował cele i metody radykalnego nacjonalizmu ukraińskiego w oparciu o zasadę bezpardonowej walki („survival of the fittest”), w formie całkowitego zniszczenia wszystkich ludzi polskiej narodowości i im sprzyjajacych Ukraińców, na terenie Wołynia i Halicji. Doncow twierdził że „nacja stanowi gatunek w przyrodzie,” który to gatunek jest w permanentnej walce o byt i ziemię z innymi nacjami. „Nacja ponad wszystko,” ponad religie i ponad wartości ogólnoludzkie. Sformułowanie zasad ideologicznych nacjonalizmu ukraińskiego Doncow ogłosił w 1926 roku we Lwowie w książce „Nacjonalizm.” Zasady te zostały przyjęte jako taktyka walki, na zjeździe zwołanym we Wiedniu na początku 1929 roku przez Jewhena Konowalca. Tam powołano do życia Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Głównymi organizatorami OUN byli Haliczanie, w większości z rodzin księży grecko-katolickich, wykształceni w Polsce.

    Uczestnikami zjazdu byli członkowie Ukraińskiej Wojskowej Organizacji (UWO), która była kierowana z ośrodków w Europie zachodniej i prowadziła działaność terrorystyczną, dywersyjną i sabotażową na terenie Polski. Terror UWO byl też stosowany przeciwko Ukraińcom, którzy sprzeciwiali sie polityce UWO. Organizacje UWO założyło kilku oficerów Ukraińskiej Halickiej Armii w 1920 roku pod przywództwem Konowalca. Andrij Melnyk i Stepan Bandera przejęli dowództwo po zabiciu Konowalca w Rotterdamie 23 maja, 1938 roku. Zabójcą Konowalca był poźniejszy generał NKWD Paweł Sudopłatow, który następnie zorganizował zabójstwo Leona Trockiego w Meksyku w 1940 roku, a potem koordynował szpiegostwo atomowe przeciw USA za pomocą agentów wywiadu (głównie lewicowych żydów, którzy wierzyli że Stalin pomoże im stworzyć państwo Izrael. Pierwsza sowiecka bomba atomowa była kopią bomby amerykańskiej).

    Słuszne motto badacza historii nacjonalizmu ukraińskiego, doktora Wiktora Poliszczuka, jest że „nie ma zbrodniczych narodów; są zbrodnicze ideologie i organizacje.” Według niego działalność UWO i OUN, wyłącznie przeciw Polsce, finansowały służby specjalne Niemiec i Litwy oraz napady rabunkowe na polskie urzędy i ambulanse pocztowe. Nacjonalizm ukraiński działał prawie wyłącznie w Halicji, gdzie wcześniej był on rozbudzany przez Austryjakow w ramach zasady „dziel i rządź.” Według tej zasady, żeby pogłębiać i radykalizować konflikty polsko-ukraińskie Austryjacy włączyli Kraków do regionu geograficznego Halicza, czyli Halicji, którą nazwali „Galicja.” W ten sposób cały zabór austryjacki znano na świecie jako „Galicja.”

    W okresie międzywojennym OUN kierowała z zagranicy aktami terrorystycznymi, dywersyjnymi, i sabotażowymi przeciwko władzy polskiej. Poseł na sejm Tadeusz Hołówko i minister Bronisław Pieracki i kurator Jan Sobiński, jak i szereg policjantów, byli zamordowani przez członków OUN. Podobny los spotkał ugodowego z Polakami poetę ukraińskiego Sydira Twardochliba i dyrektora gimnazjum ukraińskiego we Lwowie Iwana Babija. UNO miała w Polsce i w Gdańsku laboratoria chemiczne do produkcji bomb, oraz składy broni, natomiast nielegalną literaturę sprowadzano z Litwy. W akcji sabotażowej były podpalane folwarki, zboże niszczone jak i linie telefoniczne i telegraficzne.

    Na terenie Halicji i Wołynia, w czasie wojny, działało OUN pod „naczelnym wodzem” wspomaganym przez elitę „lepszych ludzi” działajacych jako „mniejszość inicjatywna” stosujaca wobec mas narodu „tworczą przemoc,” natomiast „masy narodu” Doncow określał jako „tłum” lub nawet jako „nieokiełzane bydło,” którego nieposłuszeństwo karano śmiercią. W rezultacie tej „twórczej przemocy” w latach 1939-1946 zginęło 160,000 ludzi, z tego 120,000 Polakow i 40,000 Ukraińców przeciwnych UNO i powstałej z niego wersji UPA (Ukraińskej Powstańczej Armii, ktorej nazwę przejęło UNO z wiosną 1943). Dodać do tych strat należy mordy popełnione na Polakach przez pułki policyjne SS Galizien oraz sporadyczne akty zemsty Polaków na Ukraińcach, o których to zbrodniach przesadnie rozpisuje się Tygodnik Powszechny.

    Doktor Poliszczuk szczegółowo opisuje to straszne żniwo śmierci, używając kompletnej dokumentacji opartej na materiałach źródłowych. On stwierdza że „Różnica miedzy nienawiścią nacjonalizmu ukraińskiego do Polski i Polaków i Rosji oraz Rosjan polega na tym, że wobec Rosji i Rosjan, nacjonalizm ukraiński nie był i nie jest zdolny do zadawania ciosów.”

    OUN zorganizowało „Legion Ukraińskich Nacjonalistów” przy Wehrmachcie już w 1939 roku, pod dowództwem Romana Szuszki, a ponad 20,000 działaczy UNO przeniosło się do Krakowa po aneksacji Wołynia i Halicji przez Sowiety. Ukraiński Centralny Komitet (pod nadzorem Oberlaendera) był finasowany z kasy Abwehry, centrali słuzb specjalnych Wehrmachtu. Batalion Nachtigall brał udział w aresztowaniu profesorów Uniwersytetu we Lwowie według listy sporządzonej przez działaczy UNO, tak jak wcześniej podobne listy Polaków sporządzali dla Sowietów lewicowi żydzi. Po wejściu do Lwowa batalionu ukraińskiego „Nachtigall,” jego żolnierze ogłosili niepodległe państwo ukraińskie 30 czerwca 1941 roku przez stację radiową. Stało się to bez pozwolenia Niemców. Po odmowie „odwołania niepodległości Ukrainy,” cały jej „rząd” ze Stepanem Bandera i Jarosławem Stecko na czele, został aresztowany. Lwów i Halicja zostały przylączone do terenów etnicznie polskich Generalnej Gubernii.

    UPA Bandery walczyła z partzantką sowiecką i na przełomie 1943/1944. Niemcy dostarczali tej formacji broni, amunicji i mundurów. Pod hasłem „nikt nie może stać na boku” OUN Bandery, począwszy od marca 1943, zmuszało terrorem ludność ukraińską do udziału w mordowaniu Polaków przez bojówki OUN-UPA. W 1944 roku trwała walka o Lubelszczyznę miedzy Armią Krajową a OUN-UPA. Okres walk OUN-UPA przeciw Polsce Ludowej trwał w 1945-1947 i miał za cel oderwanie od Polski tzw. „Zakerzonia,” czyli Chełmszczyzny i innych ziem na zachód od Linii Curzon’a. Masowe przesiedlanie ludności ukraińskiej nakazane przez Sowiety w ramach operacji „Wisła” pozbawiło UPA zaplecza, wykluczyło takie walki jakie później obserwowaliśmy w Kosowie i spowodowało że niedobitki UPA uciekły na zachód gdzie n.p. Mykoła Łebed („Ruban”) „prowidnyk” OUN Bandery, twórca UPA, szef SB, został współpracownikiem służb specjalnych USA i dożył późnej starości.

    Zbrodnie OUN Bandery na ludności polskiej były dokonane głównie po dowództwem Haliczan czyli ludzi z Halicji. Jak to już wspomniałem, od tej nazwy Austryjacy nazwali „Galicja” cały austryjacki zabór ziem Polski. Z tego powodu nonsensem jest wprowadzanie dziś w Krakowie mody na słowo „Galicja” jako nazwy Polski południowo-wschodniej. Podobnie nonsensowna jest polityka rządu polskiego opisana w książce Wiktora Poliszczuka „Ludobójstwo Nagrodzone” oraz w innych pracach tegoż autora. Ważną dokumentacją zbrodni na Polakach na Wołyniu i w Halicji w latach 1939-1946 są tomy Władysława Siemaszko i Ewy Siemaszko pod tytułem „Ludobójstwo.”

    Profesor Iwo Cyprian Pogonowski

    Za: http://www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=82
  • @trojanka 22:45:57
    Bandersztadt: ukraińsko – hitlerowski Lwów ….polecam ku odświeżeniu pamięci !

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bandersztadt-ukrainsko-hitlerowski-lwow-polecam-ku-odswiezeniu-pamieci-2017-09

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031