Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
92 posty 51 komentarzy

Elbląg pamięta o Polskich ofiarach ukraińskiego ludobójstwa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pamięć nigdy nie gaśnie. Nawet gdyby spróbować ją zdusić siłą, na końcu powstanie zwycięska jak Feniks z popiołów

Wczoraj na apel księdza Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego, udaliśmy się w południe na elbląski cmentarz Agrykola, gdzie pod Krzyżem Katyńskim zapaliliśmy dwa biało czerwone znicze pamięci i umieściliśmy kartkę formatu A-4 z wydrukowanym epitafium następującej treści:

,,Polakom, bestialsko pomordowanym na Kresach Rzeczypospolitej przez ukraińskich rezunów z OUN - UPA i Waffen SS Galizien''

 

W chwilę później, ludzie zaczęli podchodzić do tego miejsca, uważnie czytając treść zawartego na niej napisu i zapalać przy nim, swoje znicze pamięci oraz odmawiać modlitwę za pomordowanych przez ukraińskich szowinistów Rodaków. Po krótkiej chwili podszedł do mnie pewien Pan, zadając pytanie, czy tablica poświęcona pomordowanym na wschodzie policjantom, również została przez nas ufundowana? Odpowiedziałem, że nie. My postawiliśmy wcześniej w tym miejscu trzy tablice pamięci, poświęcone wszystkim ofiarom ukraińskiego ludobójstwa na Kresach, z których pierwszą 9 kwietnia 2015 roku w przeddzień piątej rocznicy katastrofy Smoleńskiej nakazał usunąć osobiście poseł PiS Jerzy Wilk, bo przeszkadzałaby mu ona następnego dnia, w obchodach piątej rocznicy tego wydarzenia. Człowiek oniemiał. Stwierdził tylko, że zapyta u źródła, czy rzeczywiście tak było. Odpowiedziałem, że w tej kwestii mogę powiedzieć Panu już teraz jaką usłyszy Pan odpowiedź, a mianowicie, że pan poseł wszystkiemu zaprzeczy i wszystkiego się wyprze.

Kolejnym pytaniem jakie zadał dotyczyło polskich policjantów z Kresów i żołnierzy Wojska Polskiego, którzy znaleźli się wtedy na tych terenach, a brzmiało: Czy Ukraińcy mordowali już wtedy, to jest we wrześniu 1939 roku polskich policjantów i żołnierzy?

Odpowiedziałem: Cóż mam Panu powiedzieć? Oczywiście, że tak. 17 września u boku dokonującej agresji na Nasz kraj od wschodu Armii Czerwonej, maszerowało jako jej najwierniejszy sojusznik, osiem tysięcy zaprzysiężonych członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i dziesiątki tysięcy ukraińskiej czerni skupionych w tzw. SKW czyli ,,Samoobronnych Kuszczowych Widdiłach’’, którzy już wtedy na przełomie września i października dokonywali masowych zbrodni ludobójstwa na Polskiej ludności Kresów. Napadali w tym również na polskich policjantów, którzy nie zrzucili polskich mundurów i nadal odważnie stali na gruncie obrony polskiej państwowości i Polskiego Narodu, aż do swej straszliwej śmierci z rąk tych oprawców. Ukraińscy nacjonaliści mordowali ich bez żadnej litości całymi posterunkami, niejednokrotnie wraz z ich rodzinami. Atakowali i mordowali bestialsko także żołnierzy Wojska Polskiego, paląc ich żywcem w stodołach, rozstrzeliwując i rąbiąc na kawałki siekierami, pojmanych przez siebie jako jeńców wojennych bez żadnego sądu i cienia litości. Wiele z takich popełnionych przez nich zbrodni na polskich policjantach i żołnierzach, przypisano potem na konto sowieckiej armii. Przykro o tym mówić, ale kłamstwa te stworzone przez propagandystów z OUN, powtarzają nawet i to z nieskrywanym zadowoleniem do dziś wszystkie nasze rodzime media.

Udokumentowanych jest z tego okresu ponad 400 ataków ukraińskich bandytów z OUN na Polaków zamieszkujących Kresy Rzeczypospolitej. I choć wiadomym jest już dziś, że prawie tysiąc innych, nie jest udokumentowanych w żaden sposób, na skutek zaginięcia dokumentów lub też ich świadomego zniszczenia, a także śmierci wszystkich świadków tych zbrodni, którzy nie doczekali czasu obecnego. Łącznie jak się oblicza wymordowali oni wtedy, w okresie zaledwie dwóch miesięcy ponad 20 tysięcy naszych rodaków, a była to zaledwie rozgrzewka przed tym, czego dokonali w latach 1943 – 1944 na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Oni również dostarczali sowieckiemu NKWD gotowe listy proskrypcyjne Polaków i polskiej inteligencji zamieszkującej Kresy, dzięki którym sowieckie władze bezpieczeństwa miały ułatwione zadanie, związane z dokonaniem przez siebie masowych aresztowań Polaków i ich deportacji na Syberię i na stepy Kazachstanu. Bez wszechstronnej pomocy w tej kwestii, ze strony Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, samo NKWD niewiele zdołałoby zdziałać przeciwko Polskiej ludności Kresów, choćby nie wiadomo jakimi siłami dysponowało.

Nie wiem też, czy Pan słyszał o roli ukraińskich nacjonalistów w zbrodni katyńskiej, gdy na osobisty rozkaz, wydany na początku 1939 roku przez samego Romana Szuchewycza, ówczesnego szefa OUN na Kresach w zastępstwie Bandery, nakazał on Ukraińcom, a w szczególności członkom OUN wstępować masowo do oddziałów pomocniczych NKWD oraz do milicji sowieckiej republiki Ukrainy. To właśnie te oddziały pomocnicze NKWD złożone z ukraińskich członków OUN, odegrały na początku 1940 roku, czołową rolę w ludobójstwie polskich oficerów w Katyniu, Starobielsku, Ostaszkowie i Miednoje, pełniąc funkcje strażnicze, polegające na pilnowaniu Polaków, tak by, ani jeden z nich nie uciekł i nie uniknął w ten sposób swojego tragicznego losu. To te oddziały jak psy gończe eskortowały na miejsce egzekucji polskich oficerów, pilnując jak źrenicy własnego oka, aby żaden z Polskich oficerów, nie uniknął straszliwej śmierci w postaci strzału w potylicę. A wszystko to było zgodne z ich celami i wyraźnym poleceniem samego prowydnyka Tarasa Czuprynki, że jest to dobre dla naszej sprawy.

Przysłuchujący się naszej rozmowie pewien starszy Pan, kwestujący tego dnia na cmentarzu Agrykola, na odnowę zabytkowych pomników, zwracając się do tego człowieka stwierdził: No cóż, niestety, to co powiedział ten Pan, to wszystko prawda. Nieznany mi Pan, który zadał mi te pytania stał jak oniemiały i nie mógł wydusić z siebie dalej ani słowa. Po chwili podał mi rękę i powiedział tylko: Bardzo Panu dziękuję.

Kilka minut później do kartki z napisem komu jest ona poświęcona podszedł pewien starszy Pan, w wieku chyba około lub nawet ponad 80 lat. Uklęknął, przeczytał jej treść i oczy zaszkliły mu się łzami. Zapalił obok niej znicz i zaczął się modlić. Po nim, po kolei podchodzili do niej inni ludzie, w tym wielu młodych, wszyscy czytając z uwagą komu jest dedykowana i po kolei zapalali przy niej znicze pamięci.

Tylko w tym miejscu przy naszej skromnej kartce upamiętniającej pomordowanych na Kresach zapalono kilkadziesiąt zniczy. Nawet jeśli trzeba to byłoby zrobić nawet dla jednej osoby, która zatrzymałaby się przy niej i czytając jej treść, zadumałaby się na losem straszliwej ofiary Naszych Rodaków z Kresów Rzeczypospolitej, to warto było i zawsze warto będzie to robić.

Pomimo świadomego, niejednokrotnie brutalnego wręcz zwalczania przez wszystkie kolejne ekipy rządzące III RP na przestrzeni ostatnich 28 lat jej istnienia, pamięci o ukraińskim ludobójstwie Polaków na Kresach w latach 1939-1949, pamięci tej nie tylko nie udało im się zatrzeć i zniszczyć, ale z każdym kolejnym dniem, miesiącem i rokiem pamięć ta nie tylko trwa, ale budzi się wśród coraz większych rzesz naszych rodaków w kraju i za granicą. I jest tylko kwestią czasu dla obecnie rządzących, że zamilczanie i zakłamywanie tego faktu, w imię ich urojonych giedroyciowych fantasmagorii o wiecznotrwałej i nierozerwalnej przyjaźni z banderowską Ukrainą, skończy się dla nich w ten sam sposób, w jaki skończyło się dla komunistów, budowanie gmachu iluzji o podobnej nierozerwalnej przyjaźni ze Związkiem Sowieckim, która miała trwać wiecznie, a po 45 latach budowla ta rozleciała się jak domek z kart, kończąc swój żywot na śmietniku historii . Tak jak w pierwszym, tak też i w tym przypadku, wznoszenie przez obecne ekipy rządzące POPiSu takiej samej piramidy ułudy, zakończy się dokładnie w ten sam sposób, choćby nie wiem jak ci wszyscy ludzie zaklinali rzeczywistość oszukując samych siebie do samego końca. I tak jak ich protoplaści, wylądują tak samo na śmietniku, i mam cichą nadzieję, może i naiwną, ale zawsze nadzieję, która nie gaśnie, że nie będzie to w ich przypadku wyłącznie śmietnik historii.

 

Zasłonięte przez Ukraińców Lwy na bramie Polskiego cmentarza Orląt Lwowskich, uznane jako element antyukraiński. To kolejny gest ,,dobrej woli i wiecznotrwałej przyjaźni'' w stosunku do Polaków, a w szczególności do obecnej ekipy rządzącej  z PiS.

 

Jacek Boki – Elbląg 2 listopad 2017 r.

Źródła:

Apel do wszystkich ludzi Dobrej Woli.

//isakowicz.pl/zapal-znicz-pamieci-ofiarom-ludobojstwa-i-zamow-wypominki/

Na masowych mogiłach ofiar UPA znów nie zapłoną znicze

//www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-na-masowych-mogilach-ofiar-upa-znow-nie-zaplona-znicze,nId,2458665#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Tylko barbarzyńcy nie pozwalają pochować pomordowanych

//www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-tylko-barbarzyncy-nie-pozwalaja-pochowac-pomordowanych,nId,2459586#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

A to gest ukraińskiej dobrej woli, wiecznotrwałej przyjaźni i podziękowań dla Lachów za ich pomoc dla banderlandu

Oto co Ukraińcy zrobili z symbolem polskości na cmentarzu Lwowie. To smutny widok!

https://polskieinformacje.pl/index.php/2017/11/02/oto-ukraincy-zrobili-symbolem-polskosci-we-lwowie-smutny-widok/ Antypolski Lwów https://www.tygodnikprzeglad.pl/antypolski-lwow/2/

Antypolski Lwów

https://www.tygodnikprzeglad.pl/antypolski-lwow/2/

KOMENTARZE

  • Zaproszenie na XVI Miesięcznicę Kresową
    http://kresykedzierzynkozle.pl/patriotyczny-zwiazek-org-kresowych-i-kombatanckich/biezace-informacje/#miesiecznica_16
  • Pamięci Naszych Orlątek!!o dumną Polskę walczyli i ginęli!! dzieci!!!!jeszcze inne, wołyńskie nie pochowane , gdzies tam po
    rowach i lasach...chociaż opłakiwane i wspominane.
    https://youtu.be/h4Rm0FqUDhI
  • @trojanka 23:00:25
    Pozdrawiam. http://www.moja-tworczosc.info/wiersze-dla-doroslych-rozne/286-memento-wiersz-o-woyniu.html
  • @trojanka 23:00:25
    Skandaliczna groźba lwowskiego polityka! Ukraińcy będą bić Polaków za symbole Armii Krajowej! Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski zapowiedział wczoraj, że do Polski nie będą wpuszczani Ukraińcy „zachowujący skrajnie antypolskie stanowisko”. „Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładają mundury SS Galizien do Polski nie wjadą” oświadczył szef MSZ. Na reakcję ukraińskich czcicieli Bandery i ludobójczej OUN-UPA nie trzeba było długo czekać. Jak informuje portal kresy.pl, polityk neobanderowskiej partii Swoboda Jurij Michalczyszyn zagroził biciem Polaków, którzy będą nosić we Lwowie symbole Armii Krajowej. Miałby to być odwet za ewentualne udzielanie zakazów wjazdu na terytorium Polski osobom wymienionym przez ministra Waszczykowskiego. To nie pierwszy wyskok Michalczyszyna w tym stylu. Niedawno neobanderowiec popisał się pluciem na Orlęta Lwowskie nazywając je „polskimi okupantami Lwowa”, którzy „nielegalnie okupowali Zachodnioukraińską Republikę Ludową w 1919 roku i masowo zajmowali się zabijaniem Ukraińców”. Te bezczelne i kłamliwe wypowiedzi Michalczyszyna można by ignorować, gdyby nie wpisywały się one w oficjalną narrację, jaką przyjęło państwo ukraińskie czyniąc swoimi narodowymi bohaterami sprawców ludobójstwa na Polakach i domagając się stawiania pomników zbrodniczej OUN-UPA na terytorium RP. Ukraińcy pokazują dobitnie, że są dumni ze swojej rezuńskiej historii i gotowi po raz kolejny „rezać Lachów”. Polska nie może dłużej ignorować takich zachowań.

    Źródło: kresy.pl

    Ps..Niech Rząd Polski da sobie spokój z Ukrainą. Pomóc naszym rodakom a najlepiej sprowadzić do Ojczyzny, a Ukraina niech radzi sobie sama. Ukrainę trzeba poddać próbie jej siły przetrwania w konfrontacji z Rosją .Będąc neutralnym w tym sporze więcej zyskujemy niż tracimy.Wspomaganie Ukraińców nic nam nie da.Oni nigdy nie byli i nie będą dla Polski przychylni.To Judasze. Może porozmawiać z Putinem o posprzątaniu tego bałaganu jak to tak skutecznie robi w Iraku i Syrii (Amerykanie "nie mogli sobie poradzić”). Kwestię ukraińską powinno się uzgadniać wspólnie z Rosją – upa-ina to zbyt chaotyczny twór by istnieć. A my powinniśmy zamiast całować w dupę upowców rozmawiać i wspólnie działać z Rosjanami. Rządy mają do siebie to, że się zmieniają. Charakter ludzki nie. Potomkowie chorych z nienawiści sadystycznych prymitywów, pozostaną nimi nawet wówczas, kiedy przywdzieją garnitury i wsiądą do limuzyn.
  • @trojanka 23:00:25
    Haniebna publikacja KUL! Ocaleni z Rzezi Wołyńskiej mają się wstydzić. Jeżeli ktokolwiek sądził, że wraz z nadaniem honorowego doktoratu gloryfikatorowi ludobójców z OUN-UPA Wiktorowi Juszczence wygaśnie słabość Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego do piewców neobanderyzmu, był w poważnym błędzie.
    Przed wakacjami wydawany przez KUL filozoficzny kwartalnik o nazwie ETHOS, którego grecka nazwa oznacza moralną prawość, prawy obyczaj, wydał teksty gloryfikatorów UPA, w tym najzacieklejszego z nich – Romana Drozda.
    W skandalicznym rozdziale zatytułowanym „KU PRZEZWYCIĘŻENIU WSTYDU I KRZYWDY. W 70. rocznicę rozpoczęcia akcji „Wisła” ” znajdujemy takie „perły”, m.in. Bohdan HALCZAK – „Między nacjonalizmem i odwetem a pragmatyzmem. Akcja „Wisła” w świetle idei polskiego egoizmu narodowego” czy wspomnianego R. Drozda, „Prawda i przebaczenie. Meandry dialogu polsko-ukraińskiego”. Cały numer poświęcony jest wstydowi i nie sposób nie odnieść wrażenia, że jego wydawcy chcą, aby ocalali z Rzezi Wołyńskiej wstydzili się tego, że nie pozwolili zabić się ukraińskim rezunom, albo tego, że z determinacją walczą o prawdę historyczną na temat ukraińskiego ludobójstwa na Polakach. Lektura tych tekstów jest porażająca. Drozd jako autorytet w polsko-ukraińskim dialogu przytacza Adama Michnika, aby następnie zrównać ofiary z katami i obarczyć stronę polską winą za zerwanie polsko-ukraińskich rozmów na temat mordów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. W tekście Bohdana Halczaka natomiast czytamy o przyczynach przeprowadzenia operacji Wisła: „Analiza instrukcji Ministerstwa Ziem Odzyskanych z 10 listopada 1947 roku pozwala jednoznacznie stwierdzić, ze cele akcji „Wisła” były zbieżne z ideą polskiego egoizmu narodowego. Celem akcji była szybka asymilacja ludności ukraińskiej w społeczeństwie polskim i tym samym likwidacja mniejszości ukraińskiej w Polsce”.
    O mordach dokonywanych przez Ukraińców autor ledwo wspomina, stwierdzając jednocześnie, iż były one pobocznym powodem do wysiedleń ukraińskiej ludności, ponieważ główny powód to polski egoizm narodowy.
    Szokujący jest nie tylko fakt, że w publikacji naukowej katolickiej uczelni znalazło się miejsce dla piewców banderyzmu, dalekich od pisania tekstów naukowych, a ograniczających się do serwowania prymitywnej propagandy opartej o Kłamstwo Wołyńskie, ale też że żaden z autorów nie ma wykształcenia filozoficznego nawet na poziomie licencjatu.
    Chyba najwyższy czas zorganizować akcję wzywającą wiernych Kościoła katolickiego do zaprzestania finansowania Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, bo jak widać katolicki jest on tylko z nazwy, naukowy – również. Jeżeli jego naukowe czasopismo nakazuje ocalałym z Rzezi Wołyńskiej wstydzić się, iż nie pozwolili się zgładzić ukraińskim rezunom, albo że walczą o zachowanie historycznej prawdy o ukraińskim ludobójstwie dokonanym na Polakach, to nie powinna trafić do tej uczelni nawet jedna polska złotówka. Przybudówkę propagandową niech sobie opłacają sami Ukraińcy. - Anna Wiejak

    http://prawy.pl/60469-haniebna-publikacja-kul-ocaleni-z-rzezi-wolynskiej-maja-sie-wstydzic/

    Ps..Od lat już nie daję na tacę jak jest zbierane na KUL. KUL jest tak samo zażydzony jak Tygodnik Powszechny. Byłem wieloletnim członkiem przyjaciół KUL ale po doktoracie nadanym Juszczence dbam by żadna moja złotówka ta toto nie wpłynęła. Więcej, uważam, że po wyprodukowaniu takich absolwentów jak Blumsztajn i Hartman polscy podatnicy nie powinni być obciążani utrzymaniem tej "uczelni". Zaczęło się psuć, gdy Wojtyła został papieżem, a dramat nastąpił za T.W. "filozofa". Dodam jeszcze, że za pierwszej komuny na KUL szły tylko i wyłącznie matoły! Osobniki słabe, które zdawały sobie sprawę, że niskie wymagania na egzaminach wstępnych przebrną. To byli ci ludzie, którzy odpadliby byli z progu każdej innej uczelni. Debilowata szkoła, debilowata kadra i tacy sami studenci. Obecnie KUL to skarlały i podły rozsadnik nie tylko banderyzmu ale i gender oraz innych śmieci w postaci pseudonaukowych teorii. Ten cały KUL wraz z przewielebnym prof. Krąpcem wydali nie tylko przy pomocy ministra oświaty ale i przy pomocy złodziejskich mafiozów naftowych i węglowych Powszechną Encyklopedię Filozofii. Zwracam tylko uwagę na agencję handlową B. Kmiecik i męża Kmiecikowej Mariusza Mendziuka kapitana SB. Proszę posprawdzać resztę nazwisk. Aż kapie kryminałem.
  • @trojanka 23:00:25
    Niestety prawda jest taka, że działania MSZ ws. antypolskich ekscesów Ukraińców są pozorowane, natomiast polskim politykom obecnego rządu, udającym się na Ukrainę, nie przeszkadza, iż są witani czerwono-czarnymi barwami zbrodniarzy spod znaku tryzuba, co wielokrotnie już mieliśmy okazję obserwować. Akurat Waszczykowski to nie jest główny problem w relacjach z Ukrainą, jak nie on to kto inny będzie żyrował samobójcza politykę. Głównym problemem jest silne probanderowskie lobby w Polsce w połączeniu z tragiczną słabością intelektualną naszych "elit" niezdolnych nawet do jakiejkolwiek krytycznej refleksji. Że już nie wspomnę o wypracowaniu jakiejś realistycznej koncepcji podejścia do Ukrainy w miejsce bezmyślnego brnięcia giedroyciowsko-michnikową koleiną. Łapanki na ulicach i w lokalach Lviva, banderowcy rządowi urządzają. Z doświadczeń nadludzi III Rzeszy korzystają?

    https://zaxid.net/nichna_oblava_na_prizovnikiv_u_tsentri_lvova_n1440698
  • @trojanka 23:00:25
    Musimy pamiętać o jednym: sprowadzając do Polski miliony Ukraińców budujemy sobie na własne życzenie ruch separatystyczny w przyszłości. Piątą kolumnę która będzie umiała wykorzystać swoją liczebną siłę. Jest to taki sam problem jak imigranci muzułmańscy tylko, że na razie mniej głośny i mniej rzucający się w oczy. Ale do czasu..Ukraina to obecnie koń trojański Niemiec do zablokowania Międzymorza. Nie bez przyczyny działają/działali tam Nowaku, Balcerowicz czy ten od chuja...dupy i kamieni kupy. Utrzymywanie poprawnych politycznie stosunków, by zachować bufor przed ruskimi, jest w/g mnie kontrproduktywne. Zatrudnienie przez Ukraińców Nowaka i Balcerowicza wyraźnie wskazuje na intencje Ukraińców.
  • @kula Lis 67 12:34:32
    Masz rację, powiem tak.Skoro mamy na życzenie ich władz i nazioli ukrowskich zaakceptowac i poddać się ideologii, która stanowi podstawę ich istnienia toooo.....
    No cóż ta ideologia mniej więcej głosiła i ma poparcie współcześnie???Ano to, że dla dobra państwa i narodu zrobisz wszystko bez wahania i sentymentów....czyli wytniesz w pień "obcy" element/ fantazja w jaki sposób dowolna/, czego dowodem jest m.in Wołyń!!
    Czyli akceptujemy na życzenie ukrowskie tę ideę, i co ???zastosujemy ją w Polsce w odpowiednim momencie jak się zrobi za ciasno??No chyba tak skoro ONI wyznają taką ideologię i żądają jej akceptacji, to oznacza że inni też mogą???
  • @trojanka 13:12:22
    Piotr Tyma prezes Związku Ukraińców i wiceprezes Tomasz Siemioniuk alias Siemoniak- Spadkobiercy ukraińskich morderców z UPA i OUN. Banderowcy zawsze bezczelni. Tyma i Siemioniuk to psie banderowskie syny ! Już dawno powinni zostać deportowani z Polski za działalność antypolską.


    https://youtu.be/crRYWwT9-wE


    Całość ''Ludobójstwo na Wołyniu''
    http://www.youtube.com/watch?v=iyAZmP...


    Uwaga drastyczne zdjęcia
    https://www.youtube.com/watch?v=WfuUuZaaGmU


    Mój śp. Ojciec był w AK, Ryszard P.. pseudonim "Kula", 27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej. Opowiadał drastyczne historie, UPA i OUN byli gorsi niż SS i Gestapo, Ojciec mówił, że lepiej było wpaść w ręce Niemców niż Ukraińców, bo Niemcy to strzał w tył głowy, a Ukraińcy drastyczne tortury i to względem nawet malutkich dzieci. Ojciec powtarzał, że Niemców nienawidzi, natomiast jeśli chodzi o Ukraińców to nie ma takiego słowa w języku polskim aby określić co czuje. A tu pojawia się jakiś Tyma, którego nawet nie było na świecie gdy mój dziadek walczył z ukraińskimi zbrodniarzami i wyskakuje z hasłem, że nie było ludobójstwa na Wołyniu. Na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej banderowcy wymordowali w wyjątkowo bestialski sposób co najmniej 100 tysięcy Polaków (60 tysięcy Wołyń i 50-60 tys Małopolska Wschodnia). Rosjanie upulicznili ostatnio dokumenty mówiące o ponad 220 tys ofiar zbrodni UPA. Jeśli to nie jest ludobójstwo to w takim razie czym ono jest? Najgorsze jest to, że wielu Ukraińców w ogóle nie czuje skruchy, ale oni już tacy są. Wszystkie wojny i powstania przegrywali (włącznie z wojną polsko - ukraińską w latach 1918-1919) więc musieli sobie znaleźć przeciwnika na swoim poziomie. Dlatego właśnie "walczyli" ze starcami, kobietami w ciąży i małymi dziećmi. Gdy ogląda się zdjęcia dokumentujące ich "dzieło" włos się jeży na głowie. Wyobraźcie sobie co by było gdyby mieli większe możliwości. Gdyby mieli jakieś struktury państwowe czy wojsko z prawdziwego zdarzenia. Nawet nie chce myśleć ilu wtedy wybiliby Polaków. Zresztą co tu dyskutować. Ukraińcy uczą, że rzeź wołyńska to była wojna. Chcą wmówić światu, że tam toczyły się WALKI między partyzantką polską a ukraińską a ofiary cywilne to ofiary przypadkowe. Takie kłamstwo powinno zdusić się w zarodku bo jak się tego nie zrobi, konsekwencje mogą być straszne, tym bardziej tam gdzie jest bieda. Jak na razie mają jasno wyznaczonego wroga, przez którego cierpią - Rosję. Jednak na kogo zrzucą winy za swe niepowodzenia kiedy walki się skończą? Strach pomyśleć. Polska płaci ZUwP z pomiotami banderowskimi Tymą i Siemioniukiem alias Siemoniakiem prawie 500 000 zł rocznie. Na utrzymanie mniejszości narodowych. A ja się pytam dlaczego?
  • @trojanka 13:12:22
    Lista Ukraińców w Polsce.
    https://justice4poland.com/2017/03/23/lista-ukraincow-w-polsce/comment-page-1/
  • @kula Lis 67 14:37:23
    Takie zwalanie winy na innych i wybielanie sie, to ich cecha charakterystyczna. Psychiatria ma na to okreslenie!
    Ostatnio min. Waszczykowski został ruskim agentem.Dobrzez , że nasze waadze nie czytają co piszą ukry o nas i o nich w internecie.ja nawet nie wklejam, bo szkoda nad niepełnosprawnymi umysłowo się zastanawiać.W kazdym razie, te chore baje o "przyjaźni" "obronie" itp. juz wielu Polakom bokiem wychodzą!Co będzie dalej?? Boję się że źle!!
    No ale jest ponoć "racja wyższa" tej fałszywej "przyjaźni", ja nie jestem na szczęście politykiem, tylko od niedawna obserwuję co sie dzieje w moim kraju.Choćby po, to żeby wyrobic sobie zdanie przed wyborami..Jak to mówiła moja Babcia "śraliś mazgaliś", a nie POLSKA racja stanu.Chyba, że nie mamy innego wyjścia, bo jesteśmy kamieni kupa,i po prostu jesteśmy ubezwłasnowolnieni musimy zgadzać się na wszystko.... a ci co nas do tego doprowadzili chodza i śmieją się do rozpuku, wczesniej nażarłszy się na krzywdzie i biedzie narodu.!.
    W każdym razie jak widac polityka " na kolanach" jaką zastosowano, przyniosła odwrotny skutek. JAK można żądać w kraju setek tysięcy ofiar, odbudowy parszywego pomnika parszywców, którzy zainicjowali rzeź ludzi jak leci.Wystarczy, ze Rodziny ofiar , przez darowizny, bezzwrotne wymuszone na narodzie polskim pozyczki,być może wypłacają rzeźnikom dodatki specjalne przyznane im przez rząd Ukrainy.
    https://www.facebook.com/groups/120434925260509/?ref=group_header
  • @trojanka 13:12:22
    Odpowiedź Rosji na kanadyjskie sankcje. Rosja symetrycznie odpowiedziała na wprowadzone przez Kanadę sankcje. Moskwa symetrycznie odpowiedziała na wprowadzone przez Kanadę sankcje, pozbawiając dziesiątki obywateli tego państwa prawa wjazdu do Rosji, głosi komentarz rzeczniczki MSZ Federacji Rosyjskiej Marii Zacharowej, umieszczony na stronie internetowej resortu. Trzeba było działać symetrycznie. Kierując sie zasadą wzajemności, podjęto decyzję o zamknięciu wjazdu do Federacji Rosyjskiej szeregowi kanadyjskich działaczy głosi komentarz MSZ Rosji. W rosyjskim resorcie zauważono, że lista Kanadyjczyków, którym zakazano wjazdu do Rosji, liczy dziesiątki osób. Mowa o tych rusofobicznie nastawionych obywatelach Kanady, którzy na pełną skalę zajmowali się niszczeniem stosunków dwustronnych – podkreślono w ministerstwie. W resorcie liczy się na to, że dzięki odwetowym sankcjom "polityczne kręgi Kanady przejrzą na oczy". Ponadto, w MSZ odnotowano, że preferowany jest konstruktywny dialog zamiast "gierek sankcyjnych", jednak resort zmuszony był do udzielenia odpowiedzi na działania strony kanadyjskiej. W razie wprowadzenia przez Kanadę nowych sankcji Rosja będzie musiała dać symetryczną odpowiedź, podkreślono w MSZ.


    Ps...No i bardzo dobrze. Kanada jest tak zupainizowana jak Polska zjudeizowana, tylko ładna nazwa została, reszta to lewacki syf ....
    Dla przykładu - przed kilkoma miesiącami weszło prawo, że lekarze, którzy odmówią mordowania czyli "eutanazji" będą pozbawieni prawa wykonywania zawodu na terenie Kanady...Rosja powinna zerwać stosunki dyplomatyczne z Kanadą Banderowską. Jak ktoś z Kanady przyjedzie do Rosji, to prawie na 100% będzie to jakiś agent lub szpieg.
  • @kula Lis 67 15:24:27
    Małą szkoda , krótki żal.Oczywiście sankcje walą w Rosję, ale czasem są rzeczy ważniejsze! jak to mówił poeta "Lepszy w wolności kęsek lada jaki ,niźli w niewoli przysmaki". -
    Tu masz dno i nędzę moralną!!niech się gotują we własnym g...nie!

    http://www.pch24.pl/co-za-obrzydliwosc--kanadyjski-sad-najwyzszy-czesciowo-zalegalizowal-zoofilie-,44041,i.html


    http://pikio.pl/polski-pastor-z-kanady-alarmuje-ten-kraj-umiera/


    http://www.pch24.pl/co-za-obrzydliwosc--kanadyjski-sad-najwyzszy-czesciowo-zalegalizowal-zoofilie-,44041,i.html

    http://malydziennik.pl/seks-z-psem-koza-koniem-pod-jednym-warunkiem-kanada-umiera,7380.html


    http://www.pch24.pl/kanada-zalegalizowala-eutanazje-osob-chorych-i-starszych,33879,i.html


    http://malydziennik.pl/zabijanie-chorych-na-organy-nie-nie-w-chinach-w-kanadzie,1823.html
  • @trojanka 15:01:31
    Lista znanych Ukraińców, którzy powinni mieć zakaz wjazdu do Polski.
    Władze Ukrainy co chwila zakazują wjazdu Polakom, którzy bronią prawdy historycznej o zbrodni wołyńskiej. We wrześniu takim zakazem objęto prof. Czesława Partacza, specjalistę od banderowskich zbrodni, a kilka lat temu w podobny sposób „doceniono” publicystykę autora „Warszawskiej Gazety” Marcina Hałasia. Nasi politycy nie dostrzegają problemu. A odpowiedź powinna być prosta: zakaz wjazdu na terytorium Polski „kłamców wołyńskich” i apologetów banderowskich zbrodniarzy. Zakazy powinny dotyczyć ich rodzin, znajomych, firm i aktywów w Polsce. Problemy z ukraińskimi nacjonalistami mają także Węgrzy i Słowacy, którzy zapewne chętnie poparliby taką akcję. Tylko w taki sposób możemy Ukraińców nauczyć szacunku dla prawdy historycznej i poszanowania praw tych, którzy ją głoszą.

    Kara za prawdę.....

    Karzą dziennikarzy, publicystów, a nawet naukowców, którzy otwarcie mówią o zbrodniach ukraińskich. Zakaz wjazdu otrzymują nawet lokalni politycy, tacy jak Robert Choma – prezydent Przemyśla (w tym przypadku pod presją mediów szybko go zdjęto, pokazuje to jednak mechanizm). Przemyśl Ukraińcy uważają za „swoje” miasto. Ukraińska Służba Bezpieczeństwa SBU zakazała polskiemu samorządowcowi wjazdu na terytorium Ukrainy zaledwie dwa dni po tym jak Choma wziął udział w patriotycznym Marszu Pamięci Orląt Przemyskich, który upamiętnia udział przemyskiej młodzieży w walkach z Ukraińcami w 1918 r. Oficjalny powód? Choma, jako prezydent Przemyśla, objął patronat nad uroczystościami. Zakaz wjazdu na Ukrainę otrzymał także Marcin Hałaś – publicysta „Warszawskiej Gazety”. Nie ma wątpliwości, że miało to związek z jego działalnością patriotyczną i publicystyczną. Marcin Hałaś jest autorem szeregu publikacji o polskich Kresach i zbrodniach banderowców. W kwietniu odmówiono zaś wjazdu działaczowi kresowemu Zdzisławowi Kogucikowi. Ostatni głośny wypadek to wspomniany profesor Czesław Partacz. Jest on historykiem badającym relacje polsko-ukraińskie. Otwarcie piętnuje banderowskie zbrodnie i ich sojusz z hitlerowskimi Niemcami. Rzeź wołyńska to z zimną krwią zaplanowane ludobójstwo dokonane przez Ukraińców na Polakach. Miało ono miejsce podczas okupacji terenów II RP przez III Rzeszę od 1943 r. do 1945 r. Ukraińcy zamordowali ponad 100 tys. Polaków. Była to czystka etniczna, która miała spowodować ucieczkę pozostałej ludności i umożliwienie Ukraińcom przejęcia wschodniej Małopolski (województwa lwowskiego), a także ziemi wołyńskiej. Ukraińcy swoim zachowaniem leczą sobie kompleks Polski. Rozsadnik ukraińskiego nacjonalizmu jest dziś przy granicy z Polską. Ukraińcy mieszkają w miastach zbudowanych i zaprojektowanych przez Polaków, otoczeni zabytkami polskiej kultury. Prymitywny nacjonalizm każe im prowokować konflikty z Polską i gloryfikować zbrodniarzy. Niestety nasze władze nie reagują. Zachowują się trochę jak dorosły mężczyzna, który dostaje w twarz od młokosa i nie oddaje, chociaż jednym ciosem mógłby go posłać na ziemię. W ten sposób jednak tylko rozzuchwala smarkacza.

    Kara za kłamstwo wołyńskie....

    Skoro ukraińskie władze karzą Polaków za głoszenie prawdy historycznej, to my karzmy Ukraińców za kłamstwa. Pierwszym krokiem powinien być zakaz wjazdu do Polski kłamców wołyńskich, kolejnym – ich ściganie przez polską prokuraturę, po nowelizacji kodeksu karnego. Podobnie jak to jest w przypadku kłamstwa o zbrodniach niemieckich w czasie drugiej wojny światowej w niektórych krajach. Przykładem jest pisarz David Irving, który negował zbrodnię Holocaustu. Twierdził on, że w Oświęcimiu nie było komór gazowych. Dopiero kara 3 lat więzienia, orzeczona przez wiedeński sąd, sprawiła, że przestał kwestionować fakty historyczne i przyznał, że argumenty innych historyków go przekonały. Analogiczne przepisy wprowadzone w Polsce zwrócą uwagę świata na problem braku rozliczenia zbrodniarzy ukraińskich za mord na Polakach. Umożliwiłoby to także wykorzystanie instytucji Europejskiego Nakazu Aresztowania, gdyby któryś z tych kłamców postawił nogę w UE. Wówczas musiałby liczyć się z ryzykiem odpowiedzialności karnej przed polskim sądem. „Warszawska Gazeta” przygotowała listę osób, które powinny otrzymać zakaz wjazdu do Polski, a nawet zostać skazane za kłamstwa o rzezi wołyńskiej:

    Petro Poroszenko – prezydent Ukrainy. W reakcji na przyjęcie przez polski sejm uchwały o ludobójstwie na Wołyniu stwierdził, że jest mu smutno z tego powodu, że wydarzenia na Wołyniu zostały nazwane ludobójstwem. W dyplomatyczny sposób prezydent Ukrainy powiedział, że rzeź wołyńska nie była ludobójstwem.

    Wołodymyr Wiatrowycz – prezes „ukraińskiego IPN”, który ocenił, że w Polsce za dużo mówi się o historii, a „kwestię” (sic!) Wołynia przedstawia się tak, żeby niesłusznie potwierdzić koncepcję ludobójstwa. Wiatrowycz stwierdził także, że żołnierze ukraińskiej dywizji współpracującej z hitlerowskimi Niemcami Waffen-SS Galizien nie są zbrodniarzami, tylko… „ofiarami wojny”.

    Borys Tarasiuk – były szef MSZ Ukrainy, w związku z przyjęciem przez polski sejm uchwały o zbrodni wołyńskiej zrezygnował z funkcji szefa międzyparlamentarnej grupy do spraw współpracy z Polską. Według niego uchwała jest przykładem wypaczania ukraińskiej historii i poniżania Ukraińców.

    Pawło Klimkin – minister spraw zagranicznych Ukrainy. Skrytykował polski sejm, odbierając nam prawo samodzielnego komentowania wydarzeń na Wołyniu. Według niego powinniśmy przyjąć uchwałę, która w swojej treści zwierałaby „ukraiński punkt widzenia”.

    Iwan Patryliak – ukraiński historyk, który porównał zabijanie Polaków na Wołyniu do… walki z kolonializmem. Polacy mieli odgrywać rolę białych francuskich kolonistów w Algierze. Ukraińcy natomiast tylko „walczyli o wolność”.

    Roman Kabaczij – ukraiński historyk, który odnosząc się do słów polskiego historyka Łukasza Adamskiego na temat gloryfikacji UPA, stwierdził: Może mamy się jeszcze pytać Polaków, kiedy chodzić do wychodka?

    Jurij Andruchowycz – ukraiński poeta i prozaik. Zaatakował film „Wołyń”, który według niego zawiera kłamstwa historyczne i pomawia Ukraińców o zbrodnie.

    Napisane przez Łukasz Pawelski
  • @trojanka 15:55:34 masz głos z Kanady.
    Zbyszek z Kanady 05.11.2017 12:56
    Za moich mlodych czasow przjezdzali uciekinierzy z komunistycznej Europy to byl jakis balans. Bardzo duzy odsetek imigantow stanowila emigacja Solidanosciowa z Polski dzis do Kanady przyjezdzaja sami azjatyci, ahmedy i husseiny ... etc. Ci ostatni maja po kilka zon, kazda w jednej powincji i te ich zony siedza na zasilkach w tych prowincjach i przesylaja byyczkowi kase a on plodzi. Pzyjezdzaja tez ich starsi rodzice, ktorzy nigdy nie pracowali w Kanadzie i nie podejma pracy bo sa za starzy, a korzystaja ze wszystkich swiadczen socjalnych i bezplatnej opieki medycznej to kosztuje kanadyjskiego podatnika kupe kasy. Przyjezdza duzo Filipinczykow ale to narod pracowity i katolicki wykonuja najgosze prace za minimalna place ale sa szczesliwi, bo zycie tu o wiele lepsze niz w ich kaju tak kiedys bylo z nami Polakami. Dzis cala Polonia jest juz ustawiona i mimo strasznej drozyzny mozna jakos przezyc jak sie ma splacony dom, nowe samochody, zadnych dlugow i dobry zawod to nawet na emeryturze mozna sobie dorobic. Gdybysmy dzis przyjechali do Kanady to nie bylaby dla nas Polakow zadna Kanada bo lepiej mozna zyc w Europie przy obecnie otwartych granicach i mozliwosci pracy nawet pracy w Polsce przy wzrastajacym wynagrodzeniu. My kupowalismy domy po ok. 100 tys. zawsze jak pilismy ze szwagrem to rozmawialismy co z tego ze te domy tekturowe (tak je nazywalismy, bo do budowy uzywa sie plyt wiorowych i gipsowych), ale sa wygodne i cieple a najwazniejsze ze mozna sobie na nie pozwolic. Dzis juz tak nie jest te domy kosztuja po ok. pol melona, w duzych metropoliach jak Toronto czy Vancouver nawet po milionie i sa strasznie tanio wykonczone - nic nadzwyczajnego male domki, a wynajecie mieszkania tez jest drogie. Temat rzeka mozna by pisac w nieskonczonosc. Wszystko jest strasznie drogie od benzyny po jedzenie. Poza tym choc lewacy sieja propagande sukcesu sytuacja ekonomiczna Kanady jest ciezka glownie z powodu spadku cen ropy naftowej ktora jest glownym zrodlem dochodu Kanady. Obecnie lewacki rzad jedzie na porzyczkach, a to kosztuje nas ciagle wprowadzane sa nowe i podwyzwszane istniejace podatki. Jednak to ciagle kraj przyjazny, bezpieczny (przynajmniej ja sie tak czuje), a najwazniejsze przepiekny bo w wielu miejscach jeszcze dziewiczy i nie skazony ludzka dzialanoscia. Mieszkam w starej, ale pieknej dzielnicy gdzie mieszkaja tylko potomkowie imigracji europejskiej. Mam dobrych sasiadow rozmawiamy ze soba, pomagamy sobie razem chodzimy na spacery w piekna doline rzeki obok ktorej mieszkamy, na kawe i piwo. Wierze ze w przyszlych wyborach rzad sie zmieni, bo jak nie to bedzie tragedia. Podsumowujac Kanada to piekny kraj i warty zobaczenia i potrzebuje imigrantow bo to oni zbudowali ten kraj, ale emigrantow wyksztalconych i takich ktorzy beda chcieli ciezko pracowac tak jak my pracowalismy. Wsrod mlodego pokolenia jest duzo nygusow nie chca sie uczyc ani pracowac, ale maja wymagania i caly czas siedza na swoich komorkach naweyt w pracy. W przyszlym roku lewacki rzad chce zalegalizowac marihuane i to od 18 lat, bedzie mozna kupic w sklepie razem z alkoholem, Strach bedzie wyjechac na ulice, a o ile wzosnie przestepczosc, a ile bedzie kosztowac pozniejsze leczenie tych ze zjaranymi mozgami? Juz teraz wsrod mlodej generacji zniwo zbiera 'rekracyjnie' uzywany narkotyk fentanyl, ktory jest zabojcza trucizna, dzieci padaja jak muchy we wszystkich duzych miastach Kanady. Straszna tragedia dla rodzicow, Obecnie w Kanadzie przez prawie 20 nastepnych lat bedzie przechodzic na emeryture 1500 ludzi codziennie(!)
  • @trojanka 15:55:34 KANADA TO lewackie bagno. Tego kraju już niema!
    To lewackie bagno mordujące swoich obywateli przez aborcje i eutanazje plus zalane przez islam, którego przedstawicielem jest ten minister Ahmed Hussen. Mają problemy z demografią ale działaczy dla życia sądy kanadyjskie karzą więzieniem za rzekome zakłócanie spokojnej pracy klinik aborcyjnych. Lewactwo po prostu nie chce oddać władzy i sprowadza sobie miliony "wyborców". Lewactwo nie boi się biedy (bo już nakradli na maxa). Lewactwo boi się odpowiedzialności i kar więzienia. Dlatego gotowi są nawet zniszczyć swój naród importując islam, żeby tylko nie dopuścić konserwatystów do władzy. To samo jest w Niemczech i we Francji. Jeśli nie masz szans na przekonanie do siebie wyborców, to po prostu sprowadź sobie wierny (do czasu) elektorat. To się już dzieje. Lewacki antychrześcijański, kanadyjski piękniś-goguś-premierek prowadzi Kanadę w przepaść. No ale Kanadyjczycy go popierają, wybierają,więc są sobie winni. Stopień zamordyzmu w przypadku prasy osiągnął wyżyny absurdu. O wielu rzeczach nie wolno tam pisać i mówić, bo można trafić do kicia. Poprawność polityczna w tym kraju osiągnęła apogeum. Mam tam rodzinę, znajome koleżanki ze szkoły, więc wiem co mówię. Oni myślą poważnie o wyjeździe. A taka piękna była ta Kanada! Niestety, ale kolejny kraj popełnia samobójstwo !!!
  • @trojanka 15:55:34
    Ten premier-playboy i pedał (oficjalnie przeszedł na islam) załatwi ten piękny kraj.
  • @trojanka 23:00:25
    Wiatrowycz: Polska chce być Czwartym Rzymem, jest imperialna jak Rosja. „Polska chce pójść nawet dalej niż Rosja”, – napisał na swoim profilu na Facebooku Wołodymyr Wiatrowycz, odnosząc się do słów ministra Witolda Waszczykowskiego, który zapowiedział uruchomienie procedur pozwalających ograniczyć wjazd na terytorium Polski Ukraińców, którzy zachowują skrajnie antypolskie stanowisko.

    „To niesłychane, przypomina mi to naszego wschodniego sąsiada, który postrzega siebie jako „Trzeci Rzym” – stwierdził szef ukraińskiego IPN na antenie telewizji „112”, komentując zapowiedź szefa polskiego MSZ.
    – Obawiam się, że już dziś są w Polsce politycy, którzy postrzegają siebie jako „czwarty Rzym”, mowa o pewnych imperialnych zapędach – mówił szef ukraińskiego IPN, podkreślając, że słowa Waszczykowskiego są w jego ocenie „niewiarygodne”.

    – Uznawać za „persona non grata” wszystkich funkcjonariuszy, którzy domagają się respektowania obowiązującego na Ukrainie ustawodawstwa? To zupełnie nieprawdopodobne podejście do polityki międzynarodowej – mówił Wołodymyr Wiatrowycz.

    Tymczasem minister Witold Waszczykowski na antenie TVP wskazał tylko, że pewnych granic przekraczać nie należy... i dlatego ci, którzy plują Polsce w twarz w wymiarze historyczno-symbolicznym, do Polski nie wjadą.

    Minister podkreślił, że Polska i Ukraina „mają inną koncepcję pojednania”, choć polski rząd ma świadomość, jak ważna jest Ukraina ze względów geopolitycznych.

    – Ale Ukraińcy, wiedząc o tym znaczeniu swojego państwa dla naszego bezpieczeństwa uważają, że w takim razie kwestie, jakie nas dzielą, szczególnie historyczne, powinny zejść na drugi, trzeci plan –konstatował minister.

    – Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładają mundury SS Galizien, do Polski nie wjadą – zaznaczył. Wyjaśnił, że chodzi także o osoby, które są zaangażowane „w sposób administracyjny”:

    – Ne dopuszczają np. do kontynuowania ekshumacji. Do kontynuowania renowacji miejsc kultu polskiego. Te osoby, które wykazują się i wykorzystują instrumenty administracyjne wobec Polski, będą również ponosiły konsekwencje – podkreślił.

    mod/Kresy24.pl, rmf24.pl


    Ps...Uważam min. Waszczykowskiego za najgorszego ministra w obecnym rządzie. Może dlatego nawet prezes Jarosław Kaczyński ma dość tego pana.
  • @trojanka 15:01:31
    Poseł Stanisław Pięta dla Frondy: Ukraińcy muszą zrozumieć: Chcemy pochówku dla ofiar ludobójstwa i nie pozwolimy w Polsce czcić UPA! Luiza Dołęgowska, fronda.pl: Co Pan sądzi o zakazie ze strony ukraińskiej prowadzenia ekshumacji Polaków zamordowanych tam przez UPA i jak ocena Pan słowa ministra Waszczykowskiego, że najbardziej antypolscy Ukraińcy nie powinni mieć prawa wjazdu do Polski i należy zastanowić się, czy rekomendować złożenie wizyty przez prezydenta Polski na Ukrainie?

    Poseł Stanisław Pięta (PiS): Oceniam bardzo pozytywnie te wypowiedzi. Nasze relacje z Ukrainą są w ostatnim okresie trudniejsze, a pewną istotną, niekorzystną zmianą w polityce Ukrainy wobec Polski jest wstrzymanie ekshumacji, a co za tym idzie - wstrzymanie procedury, która ma zapewnić godny pochówek Polakom pomordowanym, czy poległym na Wschodzie. To działanie ukraińskiego IPN-u jest odbierane nie tylko przez władze polskie bardzo negatywnie, ale ono odbierane jest przez każdego Polaka bardzo negatywnie. Ja nie wiem, czy strona ukraińska sobie zdaje sprawę, co uzyskuje, jaki skutek ma tego rodzaju postawa.

    Czy taka postawa może skutkować nieprzychylnym nastawieniem polskich obywateli, którzy słyszą, co się dzieje w relacjach na szczeblu państwowym?

    Chciałbym oddzielić dwie kwestie - Ukraińców traktuję i chcę traktować jak naród bratni. To są wspaniali ludzie, nieraz tam byłem i doświadczyłem ich fantastycznej gościnności. Są to ludzie, którzy do Polski i do Polaków mają wiele sympatii i ważne jest to, żeby relacje polsko-ukraińskie zacieśniały się, i to się dzieje niezależnie od tego, co się dzieje w polityce. Ponad milion Ukraińców mieszka i pracuje w Polsce, i to zjawisko - pomimo pewnych napięć - uważam za korzystne.

    Nasza gospodarka na tym zyskuje?

    Gospodarka na tym zyskuje, nasi goście poznają inną kulturę, poznają język, nawiązują się przyjaźnie, tutaj działają też ukraińskie firmy i ma miejsce proces odwrotny - wielu polskich przedsiębiorców pracuje na Ukrainie i bardzo sobie chwali współpracę z Ukraińcami, znam takich ludzi osobiście.

    Mimo tego, że Polska popiera jednoznacznie Ukrainę w dążeniu do zachowania integralności terytorialnej, popiera Ukrainę w jej zmaganiach z atakiem i okupacją wschodnich terenów przez Rosję, to dochodzi do działania, które - myślę -nikogo bardziej nie cieszy, niż ludzi skupionych wokół Putina, nastrojonych skrajnie wrogo zarówno do Polski, jak i do Ukrainy.

    Na czym w mojej ocenie polega błąd polityki historycznej Ukrainy? Otóż Ukraińcy musza zaakceptować fakt, iż w Polsce nie ma i nigdy nie będzie możliwości gloryfikowania Ukraińskiej Armii Powstańczej. To znaczy każdy żołnierz UPA może i powinien mieć grób, i ten grób powinien być otoczony opieką, natomiast nigdzie nie może powstać pomnik żołnierzy UPA - to jest na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej absolutnie wykluczone. Ukraińcy muszą uszanować naszą wrażliwość, tak jak my, co przychodzi nam z wielkim trudem, ale musimy zaakceptować ich politykę historyczną, którą prowadzą na swoim terytorium.

    Co jeszcze jest dla Polski istotne w relacjach z Ukrainą?

    Jest też kwestia, wyjęta spoza tego rodzaju relacji - otóż bezdyskusyjna jest sprawa zapewnienia godnego pochówku ofiarom nacjonalistów ukraińskich. I choćby nie wiem jak strona ukraińska w swoich działaniach historycznych próbowała zaczarować rzeczywistość, jak przedstawić polsko-ukraińskie relacje z lat '40, to w żaden sposób nie da się zaakceptować stanowiska, iż nie wolno przeprowadzać ekshumacji i nie wolno zapewnić godnego pochówku, postawić krzyża, urządzić cmentarza. Jeżeli Ukraińcy dalej będą odmawiać prawa Polakom do przeprowadzenia ekshumacji i godnego pochowania ofiar UPA, a nie tylko dotyczy to ofiar UPA, bo wiemy, że przecież wstrzymano ekshumacje legionistów polskich z lat 1915-1916 poległych pod Kostiuchnówką na Wołyniu, czy żołnierzy polskich poległych w '39 roku.

    Jeżeli Ukraińcy nie widzą tej potrzeby zapewnienia ofiarom grobu, nad którym można pomodlić się, zapalić znicz czy położyć kwiaty, to nawet wśród Polaków nieinteresujących się polityką wywołuje to szok, bo taki jest efekt emocjonalny po stronie tej polityki historycznej.

    Widać tu pewną nierównowagę w traktowaniu się nawzajem, a przecież Polska pomaga Ukrainie w trudnej sytuacji, również gospodarczo?

    Ja tego nie chce łączyć, bo to są osobne sprawy, ma swoje interesy Ukraina, ma swoje interesy także Polska; relacje gospodarcze, społeczne, naukowe, kulturowe - one rozwijają się znakomicie. Natomiast pojawia się problem, który moim zdaniem powinien zostać szybko przez stronę ukraińską rozwiązany, bo będzie to generowało całkowite niezrozumienie wśród Polaków postawy Ukraińców. Otóż zapewnienie godnego pochówku ofiarom zbrodni, zwłaszcza zbrodni ludobójczej, jest bezdyskusyjną, bezwzględną koniecznością. Jest to fundament cywilizacji rzymskiej, cywilizacji europejskiej i jest to chrześcijański obowiązek. Teraz Ukraińcy, a właściwie ich elity polityczne muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, czy poczuwają się do tego europejskiego, chrześcijańskiego, kulturowego dziedzictwa.

    Być może panuje gdzieś pogląd, że ''dla dobra sprawy'' Polska przestanie zabiegać o ekshumacje swoich obywateli na Ukrainie?

    Jeżeli ktoś z polityków ukraińskich myśli, że cokolwiek uzyska, cokolwiek wymusi na stronie polskiej, to jest w głębokim błędzie - to znaczy, że nie zna polskiego sposobu myślenia, polskiego systemu wartości i taką polityką nie tylko zrazi Polaków do Ukrainy, ale sam sobie poważnie zaszkodzi. Bo ta sprawa - wstrzymanie ekshumacji i polityka przeszkadzania w godnym pochowaniu pomordowanych Polaków, będzie miała swojej konsekwencje w arbitrażu międzynarodowym na forum Unii Europejskiej, w Radzie Europy. To są konsekwencje, z którymi strona ukraińska musi się liczyć - ani Europa, ani świat nie zrozumieją tego rodzaju zachowania i - zanim sprawy zaszły za daleko - uważam, że polscy politycy powinni odbyć szczerą rozmowę z politykami ukraińskimi i przedstawić nasz punkt widzenia, bo nie jest tak, że my możemy o ofiarach ludobójczej polityki zapomnieć.

    My rozumiemy, że gloryfikacja UPA ma dzisiaj ostrze antyrosyjskie, widzimy, że Rosja napadła tak naprawdę na Ukrainę i Ukraina jest w stanie wojny, ale Ukraińcy, chociaż nie uczą o tym w szkole, chociaż nie ma tego przekazu w mediach ukraińskich, muszą pogodzić się z tym, że część oddziałów UPA dopuściła się potwornych zbrodni wobec cywilnej. Nad tymi zbrodniami wobec olskiej ludności Polska nie przejdzie do porządku dziennego bez przeprowadzenia wszystkich ekshumacji, upamiętnienia wszystkich pomordowanych , zapewnienia wszystkim godnego pochówku.

    Przecież musimy sobie powiedzieć wyraźnie, że Polska ze strony Niemiec doznała znacznie większych zbrodni, że Niemcy dopuścili się znacznie większych okropności wobec Polaków niż nacjonaliści ukraińscy, ale mimo to relacje z Niemcami są - moim zdaniem - poprawne, choć nie są idealne, bo widzimy różnego rodzaju nieuczciwe zabiegi strony niemieckiej. \

    Tymczasem nie wiadomo z jakich powodów nie możemy dojść do porozumienia, dotyczącego minimalnego zakresu, zakresu, który wydaje się, że jest poza dyskusją - mówię tutaj o kanonie chrześcijańskiej, europejskiej cywilizacji, czyli zapewnienia grobu poległym, pomordowanym zmarłym.

    Prorosyjskie siły mogą wykorzystać obecna sytuację do podburzania w Polsce organizacji prawicowych?

    Bez wątpienia to się dzieje, obserwujemy ten negatywny proces, rodzą się różnego rodzaju skrajne grupki, związane z Partią Zmiana, które usiłowały np. zakłócić religijną procesję Ukraińców w Przemyślu. Są fragmenty polskiej i ukraińskiej historii, które mogą nas zbliżać i które nas łączą. Widzimy wyraźnie, że polscy ministrowie, parlamentarzyści składają kwiaty na grobie atamana Bezruczki, kwiaty na grobach żołnierzy sojusznika Polski, atamana Petlury, widzimy, że ukraińscy parlamentarzyści składają kwiaty na grobach polskich żołnierzy, którzy w maju 1920 roku zajęli Kijów. Sam uczestniczyłem w uroczystości, w której brali udział ukraińscy deputowani, więc nie jest tak, że nie ma przestrzeni do porozumienia. Uważam, że jest, tylko sami ukraińscy politycy muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, jakie wartości przyjmują dla swojego państwa, czy ważny jest dla nich chrzest Rusi, czy ważny jest dla nich związek z Europą, czy ważny jest dla nich związek z cywilizacją chrześcijańską.

    Dziękuję za rozmowę.

    Ps....Myślę, że gdyby ktokolwiek powiedział lub napisał słowa, które dziś mówi pan Pięta czy Waszczykowski, to jeszcze kilka tygodni temu dostałby na tym i sakiewiczowskim ukrainofilskim portalu łatkę agenta Putina, V kolumny Kremla, ruskiego trolla i moskiewskich onuc. Znany autorytet moralny tutejszego portalu, ukrainofil Włodzimierz Iszczuk stwierdziłby nawet, że dzięki autorowi tych słów prawdy korki od szampana strzelają na Kremlu.
  • @trojanka 15:01:31
    Minister spraw wewnętrznych Ukrainy planuje ucieczkę? Ukraińskie media poinformowały, że szef MSW Ukrainy Arsen Awakow ma rzekomo paszporty różnych państw, a także majątek zagranicą i zamierza uciec z państwa. Napisały o tym między innymi ukraińskie "Wiesti". Jak twierdzi wydawnictwo, główny ukraiński stróż porządku ma obywatelstwo Panamy, a także willę o powierzchni 675 metrów kwadratowych na Majorce. Dziennikarze piszą, że w domu Awakowa jest pięć sypialni i tyle samo łazienek, a także garaż na 12 samochodów. Dom ma się znajdować na linii plażowej. Poza tym, jak głosi artykuł, na terenie działki o powierzchni ponad 6 tysięcy metrów kwadratowych jest dom gościnny na osiem osób i parking na 10 samochodów. Specjaliści wycenili zagraniczną posiadłość Awakowa na 12 milionów euro. W artykule zakłada się, że w razie obalenia na Ukrainie prezydenta Petro Poroszenko szef MSW ukryje się właśnie na Majorce. W pełni możliwe, że ta wiadomość, którą rozpowszechniają ukraińskie media, jest kolejnym atakiem informacyjnym wymierzonym w Awakowa, który ma wielu wrogów. Portal Stopfake.org odkrył, że pojawiająca się w internecie fotografia "panamskiego paszportu" Awakowa to skan cudzego dokumentu, obrobiony w redaktorze graficznym.


    Ps...Szczury opuszczają tonący okręt? Nakradł, na wyzyskiwał biednych ukrów.. To ucieka. Zresztą nie on pierwszy, Kuczma, Jaceniuk, Julcia Buldozer...A Polska wspomagając Ukrainę finansuje tych złodziei.
  • @trojanka 23:00:25
    OUN: Polacy zdradzili Ukraińców. Szef zakazanej w Rosji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Bohdan Czerwak twierdzi, że Kijów wystawi Polsce rachunek za ludobójstwo Ukraińców. Wystarczy nam odwagi wystawić rachunek za wszystkie krzywdy, a przede wszystkim za ludobójstwo Ukraińców podczas operacji Wisła. Polacy myślą, że „przywrócili sprawiedliwość”. Faktycznie zdradzili Ukraińców. Polska zachorowała na szowinizm napisał szef OUN na portalu społecznościowym, jak poinformowały „Viesti”. Czerwak wezwał też do tego, aby „przestać tracić czas na poszukiwanie kompromisów”. Bezpośrednio i otwarcie powiedzieć Polakom, że właśnie oni wbili klin między nasze narody i ponoszą za to odpowiedzialność dodał. W Polsce w akcji pamięci 9 lipca wzięli udział przedstawiciele rządu, posłowie, członkowie organizacji społecznych. Uczestniczący w niej ludzie przynieśli ze sobą plakaty „Stop Banderze”, „Pamiętamy Wołyń” i skandowali „Pamiętamy o ludobójstwie i nie damy żyć banderowcom”. Niektórzy mieli na ramieniu opaski z napisem „Polski Lwów”. W lipcu 2016 roku Sejm Polski uznał masowe zabójstwa dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu w 1943 roku za ludobójstwo i zatwierdził 11 lipca dniem pamięci o ofiarach tej zbrodni.

    Ps...Rozebrać tą francowatą Ukrainę i będzie spokój. Ludobójstwo w czasie Operacji "Wisła", czyli przesiedlanie Ukraińców z ich kurnych chat, do poniemieckich, wypasionych majątków? Tam na Ukrainie nacjonalistom zdrowo po mózgownicach jakiś czołg jeździ. Pewnie to jakiś ruski czołg, albo ten od "bajkopisarza" Wiatrowycza, który niedługo zacznie twierdzić, że pierwsze bakterie na Ziemi, miały symbole i geny ukraińskie. Pytanie do ukropa Czerwaka, skąd obecnie tylu Ukraińców we Wrocławskim, skoro Polska na ich przodkach dokonała "ludobójstwa" ? Żeby porównywać operację przesiedleńczą do ludobójstwa, to trzeba mieć całkowicie wyprostowane zwoje mózgowe. Dowiedz się banderowska łajzo, że Operacja "Wisła" ocaliła też tysiące zupełnie postronnych Ukraińców dzięki skutecznemu zakończeniu walk. To niech ukrop Czerwiak zabierze tych swoich ziomków z Polski a zwłaszcza z Ziem Zachodnich a szczególnie z Wrocławia. Powstanie Warszawskie to kto pacyfikował - Polacy czy Ukraińcy? Czczą bandytów z SS i morderców Warszawiaków !!! Stawiają pomniki, budują im cmentarze ! Niebywały skandal na Ukrainie. Festiwal banderowski pod auspicjami władz państwowych. W tym roku Banderstadt, festiwal organizowany ku pamięci ukraińskiego zbrodniarza Stephana Bandery, który odbył się między 4 a 6 sierpnia w miejscowości Łuck, został przeprowadzony pod auspicjami Ukraińskiego Ministerstwa Nauki i Sportu. Ukropy, to ścierwa i gównozjady w czystym wydaniu! . Kiedy Lwów spływał krwią. Kolejne z serii niezliczonych "wydarzeń patriotycznych" odbyły się od 30 czerwca do 2 lipca we Lwowie. Do uczczenia rocznicy urodzin "wybitnego działacza niepodległościowego" Romana Szuchewycza zachęcają m.in. wydział kulturalny rady miejskiej, domy kultury w dzielnicach Łewandowka i Biłohorszcza oraz muzeum "Terytorium Terroru". Całość pod chwytliwym, nowoczesnym tytułem "SzuchewyczFest", w programie obok tradycyjnych wystaw historycznych, zawody sportowe, koncerty i prelekcja o Szuchewyczu przedsiębiorcy. Wszystko po to, by do reszty wymazać z pamięci czyny, jakimi naprawdę wsławił się Szuchewycz i jak przerażająco wyglądał we Lwowie przełom czerwca i lipca 1941 r. Część liderów OUN-B widziała tę niepodległą, sprzymierzoną z Niemcami, antyradziecką Ukrainę w rozmiarach zgoła fantasmagorycznych. Sukcesy w walce z ZSRR miały umożliwić utworzenie Wielkiej Ukrainy "od Sanu po Kaukaz", jak śpiewano w popularnej pieśni "Zrodyłyś my wełykoji hodyny". Inni obawiali się, że Niemcy nie będą tak hojni i ukraińskim nacjonalistom przyjdzie zadowolić się czymś na kształt proklamowanego w kwietniu 1941 r. Niezależnego Państwa Chorwackiego, wbrew nazwie nigdy nieposiadającego pełnej samodzielności. Otwartą wreszcie kwestią pozostawało, któremu ukraińskiemu ugrupowaniu powierzona zostanie władza w państwie. Najbardziej zdecydowanie ruszyła po nią frakcja banderowska. Jeszcze przed południem podburzony w ten sposób tłum rzucił się na żydowskich mieszkańców miasta. Zaczęły się dantejskie sceny: część schwytanych zmuszono do ekshumowania i obmywania zwłok zamordowanych więźniów, innych do sprzątania ulic. Towarzyszyły temu wyzwiska, pobicia, znęcanie się. Potem zabijano.
  • @trojanka 23:00:25
    Straż Graniczna podała, że granicę polską przekroczyło do września 3 miliony 650 tysięcy Ukraińców, coraz więcej chce zostać na stałe, czy ogłupionemu miłością do Ukrainy PiS-owi to jeszcze mało czy czeka aż będzie kilkanaście milionów i zacznie podrzynać nam gardła ? Co musi się jeszcze stać aby się opamiętać pani premier Beato Szydło, panie Jarosławie Kaczyński i ministrze Mariuszu Błaszczak ?
  • @trojanka 23:00:25
    Dr Targalski bez ogródek o relacjach Warszawa-Kijów: "Stosunki polsko-ukraińskie nie mają żadnych szans na poprawę".

    https://wpolityce.pl/swiat/365769-dr-targalski-bez-ogrodek-o-relacjach-warszawa-kijow-stosunki-polsko-ukrainskie-nie-maja-zadnych-szans-na-poprawe


    Poniżej moje komentarze które nie przeszły u Sakiewicza na ukrofilskiej niezalezna.pl.

    1..Jeśli chodzi o II wojnę światową, Ukraińcy mogą się poszczycić albo UPA, albo SS Galizien, albo rodakami w mundurach Armii Czerwonej. Wybór godnych bohaterów rzeczywiście trudny, ale przecież nie wypada, by tak wielki naród nie miał do czego ani do kogo nawiązać w czasach, które dla wielu innych narodów był prawdziwą epoką heroiczną, choć także tragiczną. Wybrać więc trzeba, padło zatem w pierwszym wyborze na UPA, a w drugim na SS Galizien. Armia Czerwona robi więc teraz na Ukrainie za czarny charakter. Mimo tego, żale pana doktora Targalskiego sprowadzające się do usprawiedliwiania państwowego kultu UPA na Ukrainie, a zwłaszcza argumenty jakie przedstawia wydają się jednak nie na miejscu. Zabicia w bestialski sposób 120-220 tysięcy ludzi, nie tylko polskiej narodowości, nie da się wytłumaczyć zasadą, że gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Niemcy też dokonali szeregu zbrodni na kolosalną skalę, ale przecież już od 1941 roku dzielnie walczyli z sowieckim totalitaryzmem i mieli w tej walce sporo sukcesów, które pozwalały im z optymizmem patrzeć w przyszłość. Nawet kiedy sukcesy zmieniały się w porażki, a następnie w klęskę, stawiali opór komunizmowi niemal do ostatniego żołnierza, a ich przywódca wybrał śmierć zamiast hańby kapitulacji. Czy wobec tych zasług w walce z sowieckim totalitaryzmem żołnierze Wehrmachtu czy SS nie zasłużyli sobie na kult, może nawet ogólnoeuropejski? Co na to pan doktor Targalski? Zaś obwinianie za porażki polskiej polityki wschodniej tych Polaków, którym jakimś cudem udało się ujść z życiem z Wołynia jest po prostu żenujące. I pomyśleć, że wszystkich tych polsko-ukraińskich zatargów i wzajemnych przykrości, a także wielu innych, znacznie poważniejszych problemów Ukrainy i z Ukrainą można by było uniknąć, gdyby tylko nie mieszano z zewnątrz w polityce ukraińskiej żadnymi majdanami czy ludowymi rewolucjami. Były PZPRowiec to znany miłośnik banderowców, skandalem jest, że tego typa działającego przeciwko naszym interesom narodowym nadal się cytuje. Upadek p. Targalskiego. Kresowiacy i nienawiść - brednie. Lepiej by było gdyby porozmawiał z p. Stanisławem Srokowskim. Temat jest szerszy i trzeba skończyć z półprawdami i polityczną poprawnością! Zobaczcie na Youtube; Wołyń -Mówia Świadkowie-Janina Johnson z Nysy 1 1/2h.= Żywa Prawda! Polecam wszystkim i całemu polskiemu rządowi! Oraz Youtube-Pani Janina z Nysy-mówią świadkowie-Mord na Wołyniu. Długo, rzetelnie i dokładnie! I wnioski wyciągnąć!

    2. Jak zwykle Targalski za dużo wciągnął białego proszku. Zaczyna pieprzyć od rzeczy bardziej niż ktokolwiek. Targalski przybij piątkę z Juszczenką. AK i UPA ? Żałosny jesteś wstyd! Gloryfikacja OUN i UPA nie jest do pogodzenia z polską racją stanu. Targalski próbuje pan "symetryzować" w stylu ukraińskim. Ludobójstwo rodzaju genocidum atrox deprecjonuje wszelkie ewentualne zasługi UPA. Na Ukrainie rośnie wrogie nam państwo. Interesem Polski nie jest istnienie banderowskiej Ukrainy. Przeciwnie, istnienie takiego tworu opartego na antypolskiej ideologii to zagrożenie na przyszłość. Ciekawe czy to agentura rosyjska na Ukrainie kazała zasłonić lwy na cmentarzu we Lwowie tekturą? Czy agentura zakazuje ekshumacji zwłok? Czy agentura nadaje nazwy ulic Banderze i Szuchewyczowi? Targalski skoro uwierają pana środowiska kresowe, narodowe, patriotyczne to gdzie pan chce szukać fanów swojej linii ?. U lemingów w Wilanowie? Radzę zdjąć różowe okulary z garbatego nosa. Jakby se sprawił mocniejsze okulary to może by dostrzegł prawdę dziejową, że to oni podstępnie mordowali. Poziom Bronka Bula. Mogę być "skrajnie neoendeckim" człowiekiem ale nie zaakceptuje gloryfikacji OUN i UPA na Ukrainie. Na Ukrainie rośnie wróg. Na razie ten wróg tam rządzi. Polska, a nie Ukraina jest w NATO i UE. Polska pod względem PKB jest 24 w świecie, a Ukraina 63. Polska to 19 armia świata, Ukraina to 30. A polska dyplomacja jest ZEREM w świecie. Dlaczego? Może dlatego: Musisz to wiedzieć (256)"Słoń w składzie porcelany" - czyli o ministrze Waszczykowskim
    https://www.youtube.com/watch?v=zPqBXZTsSNo ???

    3. Hm, ciekawe dlaczego dr Targalski tak zaciekle broni ludobójczej UPA....Targalski zawsze dużo mówi o agenturze. Pozostaje zadać proste pytanie: "Z jakiego kraju pochodzi oficer prowadzący red. Targalskiego?" Osobiście stawiam na mały kraj między Syrią a Egiptem. "PiS nie starał się położyć kresu antyukraińskim awanturom w Polsce". Co ten banderowski agent ma na myśli? PiS miał wprowadzić cenzurę, pacyfikować tych co mówią prawdę o Wołyniu? Targalski powinien być pozbawiony polskiego obywatelstwa i odstawiony na Ukrainę. Rządy się zmieniają, może się doczeka. Demontaż pomnika ludobójców z UPA, w dodatku postawionego nielegalnie uważa za "ukrainożercze i prorosyjskie bojówki"... czy na takiego typa nie ma paragrafu? Ślady UPA i banderyzm powinny być zdelegalizowane i usunięte z Polski, a za takie haniebne próby ich obrony powinien być wyrok na Targalskiego. (Czasy rządów PO-PSL) Akcja ukraińskiej agentury, proukraińskich mediów (T.Sakiewicz, J.Targalski), proukraińskich fundacji (FOD, PAUCI) oraz Związku Ukraińców w Polsce zakończyła się powodzeniem. Najlepsze jest to, iż Targalski jest tyPOwym kałmuckim agentem wpływu, od zawsze nienawidzącym Kaczyńskich, Jarka w szczególności. Zwykła menda antypolska. Tak, najlepiej by było p. Targalski żeby Polacy nie wiedzieli o Wołyniu i kochali "braci" Ukraińców. Problem w tym, że coraz więcej ludzi i młodzież o tym się dowiaduje i politycy robią co muszą. Jasne, wszyscy Polacy zostali zmanipulowani przez organizacje kresowe, endecję i agenturę rosyjską. Jedynie oświecony omnibus dr Jerzy Wallenrod-z-PZPR Targalski dostrzega prawdziwą rzeczywistość. Targalski to stary ukrainofil. Zrównać rodziny pomordowanych na Kresach i narodowców do ruskich trolli to hańba. Zburzenie pomnika UPA też ruska robota wg paranoika i byłego członka PZPR - Targalskiego. Targalski powinien założyć w oprawki okularów szkło butelkowe, być możne miałby inną optykę z Ukrainą niż probanderowskie dywagacje. Targalski, obleśny komuch, syn stalinowskiego bandyty i sam aktywista partyjny z podretuszowanym życiorysem. Wstyd, aby taka probanderowska, czerwona kreatura (nomen omen) zaśmiecała ten portal. Panie Targalski jaki pan jest mądry a powiedz pan jak Putin zbuduje nowy gazociąg i zamknie przesył przez Ukrainę to czy Polska będzie dawała Banderowcom gaz za darmo czy nie? Bo oni pieniędzy...nie mają..i już mieć nie będą! Na zachodniej Ukrainie tożsamość narodowa budowana jest na antypolonizmie, tak było zawsze. W ukraińskim otoczeniu sąsiadów, polskie było najmiększe i można było w tę stronę walić bez oporu. Przy politycznym rozbiciu Ukrainy i braku silnego centrum politycznego, które by koordynowało wszystkie ośrodki oddziaływania społecznego i politycznego rozmowy z Ukrainą są jałowe. Polska powinna stawiać warunki i zachowywać symetrię relacji stosownie do decyzji ukraińskich wobec nas. Polityka ma wymogi, w tym wypadku te wymogi muszą być odpowiedni twarde i stanowcze. Nic za darmo ! Ukraińskie służby ujęły sprawców ataku na Polską placówkę dyplomatyczną i wcale nie byli ty rosyjscy prowokatorzy tylko banderowcy, w naszych mediach cisza.
  • @trojanka 22:24:06
    Ukraiński urzędnik z zakazem wjazdu do Polski. "Nazwisko może zostać upublicznione w najbliższych dniach"


    https://wpolityce.pl/polityka/365778-ukrainski-urzednik-z-zakazem-wjazdu-do-polski-nazwisko-moze-zostac-upublicznione-w-najblizszych-dniach

    1. Przecież wiadomo, że chodzi o Wiatrowycza, śmierdzącego, banderowskiego śmiecia...Wreszcie słyszę to co powinienem słyszeć od dawna. Szkoda, że dopiero widmo odcięcia stołka od doopy skłoniło p. Waszczykowskiego do aktywnego działania w kwestii ukrów. Korekta polityki rządu wobec UPAiny, lepiej późno niż wcale. PiS powinien się bardziej wsłuchiwać w głos społeczeństwa, które nie życzy sobie aż takiego wsparcia dla UPAiny i aż tylu przybyszów stamtąd. Czekamy na usuniecie z Polski Kramka i jego żony (Kozlowskiej?) wraz z ich fundacja FOD. To chyba nie jest trudne? Chociaż wątpliwe zważywszy, że na liście członków są pewne znane nazwiska z PO, PSL, lewactwa a także i PiS. Brać za mordy te ukraińskie UPowskie gęby ! Na początek powinniśmy deportować z Polski Ukraińców tych pracujących i tych uczących się. Niech babrają się w swoim grajdole. Pan Waszczykowski musiał tam się spotkać z szokującymi rzeczami i wrogością, że zmienił nareszcie stanowisko Rządu w sprawach, o których normalni Polacy od dawna mówili. Przemyśl, Łuck itd. Ponadto jak mordercy ukraińscy z Gdańska dostali się do Polski skoro nie mieli legalnych papierów? Wzmocnić kontrolę graniczną. Otworzyć się bardziej na Białoruś. Natychmiast zrezygnować ze składowania gazu na Ukrainie bo to jest nieprzewidywalny kraj. Ukraińskie służby ujęły sprawców ataku na Polską placówkę dyplomatyczną i wcale nie byli ty rosyjscy prowokatorzy tylko banderowcy, w naszych mediach cisza. "Jeszcze Polska nie zginęła, ale zginąć musi - ukraińscy szowiniści w Przemyślu"
    https://www.youtube.com/watch?v=yQyOrZG7Qm8

    2. Polityka tego rządu wobec Ukrainy jest skandaliczna i szkodliwa dla Polski. Wywalić te dzikie wielomilionowe hordy z Polski zastąpić Białorusinami jeśli za mało rąk do pracy. Przestać pchać tam walizki z pieniędzmi. Zmienić politykę wizową by wjazd do Polski był utrudniony, nie nadawać obywatelstwa . Zabrać świadczenia, mnożą tu się, wykupują mieszkania, pobierają 500 plus, emerytury i inne. Nie preferować studentów upaińskich na uczelnie przed polskimi pod żadnym względem: przyjęć czy dofinansowań - z jakiej racji polski student jest na gorszej pozycji we własnym kraju niż dziki Upainiec. Reagować na takie ekscesy jak ten w Przemyślu czy Łucku - dlaczego opinia nie jest o tym informowana, są to sprawy wyciszane. Wzywać na wyjaśnienia ambasadę za każdym razem gdy jest incydent, uznawać za persony non grata. Jak można było na nieobliczalnej i dzikiej Upainie składować strategiczne zapasy gazu dla Polski ???? Żeby nas potem szantażowali.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

TAGI