Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
85 postów 49 komentarzy

Dyrektywy OUN wzywające do ludobójstwa na Polakach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Zaszczepiać nienawiść do Lachów i zabijać przy każdym spotkaniu" - Mykoła Łebed – przywódca OUN-SB [Służba Bezpeky] – 1942r.

Dyrektywy, rozkazy, polecenia czy meldunki składane przez członków OUN-B i UPA, a także akta karne z rozpraw sądowych z lata powojennych, w których wprost jest mowa o wezwaniach do mordowania całej polskiej ludności Wołynia i Galicji Wschodniej – to wszystko stanowi bezdyskusyjny dowód, że ludobójstwo polskiej ludności Wołynia, Małopolski Wschodniej, Polesia, Rzeszowszczyzny i Lubelszczyzny, było skrupulatnie zaplanowaną eksterminacją Polaków zamieszkujących ówczesne Kresy Południowo – Wschodnie oraz obecną południowo – wschodnią ścianę naszego kraju na długo przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej.

Wydarzenia te bowiem nie wzięły się znikąd. Były jedynie skutkiem prowadzonej od wielu długich lat poprzedzających wybuch drugiej wojny światowej przez ukraińskich nacjonalistów antypolskiej propagandy, wezwań do rozprawienia się z "polskim elementem" raz na zawsze. Za początek samej rzezi, poprzedzającej samo apogeum ludobójstwa na Wołyniu, czyli ,,Krwawej niedzieli’’ 11 lipca 1943 roku, uważa się co prawda datę 9 lutego 1943 roku – atak na polską wieś Parośla– choć do mordów na polskiej ludności dochodziło już wcześniej. Sama myśl o "oczyszczeniu ziem ukraińskich" była jeszcze starsza.

Pierwsze bowiem plany Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów zakładające masowe ludobójstwo Polaków zamieszkujących te odwieczne polskie ziemie, opracowano już w latach 1929 - 1931.

Już w "Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty" (1929) przestrzegano przed jakimkolwiek wahaniem, które przeszkadzałoby w popełnieniu nawet największej zbrodni, "kiedy tego wymaga dobro sprawy". Inny zapis mówił o przyjmowaniu wrogów narodu "nienawiścią oraz podstępem". Krajowe dowództwo OUN-B (Prowid) zaakceptuje później plan "powstania" przeciw polskim mieszkańcom Wołynia i Galicji Wschodniej. Było ono przedmiotem obrad m.in. konferencji OUN-B, zwołanej pod koniec 1942 roku we Lwowie, gdzie podkreślono m.in. konieczność wysiedlenia siłą Polaków i Żydów, z zabiciem wszystkim "opornych" włącznie.

Dokumenty OUN-B i UPA, wytworzone na użytek wewnętrzny, stanowią niepodważalny dowód na zaplanowane i to w najdrobniejszych szczegółach ludobójstwo naszych rodaków na Kresach przez najwyższe kierownictwo Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i to od samego początku jej istnienia.

Historycy nie dysponują wprawdzie treścią ogólnej dyrektywy kierownictwa politycznego OUN w sprawie mordowania ludności polskiej, choć panuje przeświadczenie, że musiało ono zostać wydane. Przemawia za tym jednoznacznie skala mordów dokonywanych przez UPA, a także rozkazy jej poszczególnych dowódców, nakazujących trzymanie się ściśle wszystkich poleceń i dyrektyw dotyczących totalnego wyniszczenia polskiej ludności Wołynia i Małopolski Wschodniej, a także wymazania raz na zawsze wszelkich śladów polskości tych ziem.

Kierownictwo OUN nakazywało też zacieranie wszelkich śladów zbrodni dokonanych przez podległe im formacje zagłady OUN – UPA, nakazując swoim członkom przypisywanie i zrzucanie wszelkiej odpowiedzialności za ich popełnienia na Niemców i Sowietów. Mówi o tym notatka jednego z członków OUN do kierownictwa organizacji i dowódców band UPA z 4 maja 1944 roku

,,Zabijać ludzi tylko dlatego, że są oni wyznania rzymskokatolickiego i to bez względu na to, czy to są kobiety, czy dzieci, czy starcy, a pozwalać, żeby zdolny do walki polski element, nasycony nienawiścią do wszystkiego co ukraińskie, gromadził się w miastach to – obłęd. (...) jest jeszcze czas, by zejść z tej drogi.To, co się działo do tej pory – zwalić na Niemców, bolszewicką partyzantkę, wojnę, itp.’’

Jak widać z tego przykładu, kierownictwu OUN, udało się skutecznie za pomocą prowadzonej przez siebie przez dziesiątki lat propagandy, nie tylko wmówić, ale wręcz wdrukować w umysły wielu naszych rodaków, nie znających historii tamtych wydarzeń oraz faktów z nimi związanych, którzy o ironio z lubością powtarzają bez żadnego zastanowienia i refleksji, te właśnie stworzone przez ukraińskich nacjonalistów kłamstwa na ten temat, że ludobójstwa tego nie dokonali Ukraińcy, ale Niemcy i poprzebierani za ukraińskich ,,wyzwolicieli’’ sowieci.

I bynajmniej kłamstwo to nie odnosi się tylko do wydarzeń z tamtego straszliwego czasu, ale również do dnia obecnego, kiedy możemy z ust funkcjonariuszy kłamstwa na usługach obecnej banderowskiej propagandy mającej za cel ogłupić do końca nas Polaków, że za tym co obecnie dzieje się na Ukrainie, a w szczególności za współczesnymi ukraińskimi nacjonalistami i wszystkimi pogrobowcami i spadkobiercami ludobójców z OUN – UPA i SS Galizien, nie tylko stoją, ale to oni ich stworzyli i podtrzymują ich istnie Rosja i Rosjanie. Jak widać to pierwsze kłamstwo, przebiło w swej skuteczności to drugie łgarstwo, mające za cel odwracać naszą uwagę od spadkobierców i kontynuatorów polityki i celów ,,ojców’’ założycieli OUN – UPA. A czym jest ten ICH obecny cel, chyba tłumaczyć nikomu nie trzeba.

Efektem zbrodniczego planu realizowanego przez ukraińskich nacjonalistów było wymordowanie od 100 do kilkuset tysięcy Polaków (różne szacunki), bez względu na wiek czy płeć. A oto przykłady na zorganizowany charakter tej eksterminacji:

Oleksandr Łucki "Andrijenko", dowódca Ukraińskiej Samoobrony Ludowej (UNS) w Galicji Wschodniej, zeznanie

,,W stosunku do Polaków było wydane wprost rozporządzenie o fizycznej likwidacji wszystkich uczestników "Armii Krajowej" (...) i jej sympatyków. W efekcie wszyscy oni byli zlikwidowani przez UNS.’’

"Zbój" (imię i nazwisko nieznane), okręgowy referent OUN-B w Brzeżańskim, XII 1943

"(za każdego zabitego Ukraińca karać) 10 Polaków, których nie należy rozstrzelać, lecz zarąbać siekierami i nie ukrytych porzucić".

Wielki Zjazd Ukraińskiej Głównej Rady Wyzwoleńczej (UHWR), 13 VII 1944, w sprawie stosunku do Polaków

,,Jedyna możliwa z nimi rozmowa – to rozmowa karabinów i dział.’’

Wasyl Sydor - Szełest - dowódca UPA Zachód

Wasyl Sydor "Szełest", dowódca UPA "Zachód", rozkaz z 10 VII 1944

,,...ciągle uderzać w Polaków aż do wyniszczenia ich do ostatniego z tych ziem.’’

Tajna instrukcja OUN-B , 18 X 1944

,,...wśród Polaków rozpuszczać słuchy, że jeśli ktoś zajmie ukraińskie gospodarstwo, będzie fizycznie zlikwidowany. Tych, którzy nie posłuchają, fizycznie likwidować nie wyłączając kobiet i dzieci.’’

Bohdan Wusenko, artykuł "Ukrajińska Powstańcza Armija dije" w piśmie "Do zbroji", VIII 1943

,,Naród ukraiński wstąpił na drogę zdecydowanej rozprawy zbrojnej z cudzoziemcami i nie zejdzie z niej dopóki ostatniego cudzoziemca nie przepędzi do jego kraju albo do mogiły.’’

Rozkaz Centralnego Prowidu OUN dla powiatowych prowidnyków, 5 V 1944

,,Z uwagi na oficjalne stanowisko polskiego Rządu w sprawie współpracy z Sowietami, Polaków z naszych ziem usuwać.’’

Instrukcja kierownictwa wołyńskiej OUN-B, jesień 1943

a) Zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych domów modlitewnych;

b) Zniszczyć drzewa rosnące przy domach tak, żeby nie pozostały znaki, że kiedyś mógł tam ktoś żyć (nie niszczyć drzew owocowych przy drogach);

c) (...) zniszczyć wszelkie polskie domy, w których wcześniej żyli Polacy (jeśli w tych budynkach mieszkają Ukraińcy – należy je koniecznie rozebrać i zrobić z nich ziemianki); jeśli to nie będzie zrobione, to domy będą spalone i ludzie, którzy w nich żyją, nie będą mieć gdzie przezimować. Zwrócić uwagę jeszcze raz na to, iż jeśli ostanie się cokolwiek polskiego, to Polacy będą zgłaszali pretensje do naszych ziem.

Rozkaz nr 4 referenta organizacyjno-mobilizacyjnego rówieńskiego nadrejonu OUN-B, 9 X 1943

,,W terenie, gdzie znajdują się polskie pomniki, kościoły itp., polskie figury, wszystko rozbijać, roznosić w proch, nie pozostawić nawet miejsca. Akcję tę wykonać w nocy z 10 na 11 X 1943 r.’’

Stepan Bandera – 1939r.

„Polacy nie chcą samostijności Ukrainy,bo wiedzą że tylko Ukraina może im zadać śmiertelny cios i rozwalić Polskę”

1. Roman Szuchewycz- Taras Czuprynka- komandyr UPA lipiec 1943r.

Hołowny komandyr UPA Roman  Szuchewycz - Taras Czuprynka i szef OUN w zastępstwie Bandery

"Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy"

"Albo będzie Ukraina albo lechicka krew po kolana" "Polaków w pień wyciąć"

2. Roman Szuchewycz – rozkaz z dn. 25 luty 1944r.

"...konieczne jest przyspieszenie likwidacji Polaków, muszą zostać całkowicie zgładzeni, ich wioski spalone (...) ludność polską należy zniszczyć"

3. Roman Szuchewycz – rozkaz z kwietnia 1944r.

"Unikać walk z Niemcami i Sowietami, stosować uniki i krycia..."

Mykoła Łebed – przywódca OUN-SB [Służba Bezpeky] – 1942r.

"zaszczepiać nienawiść do Lachów i zabijać przy każdym spotkaniu"

Stepan Bandera przywódca OUN (z raportu dla Rosenberga "Trzy lata wojenne OUN")

"...w Polsce przeprowadzono akcję, która zagradzała drogę odwrotu polskiej armii na południowy wschód, zachwiała przydatność bojową polskiego żołnierza, stwarzała nastroje paniki wśród dowództwa, przyśpieszając upadek Polski.."

OUN-UPA – rozkaz z 09 lutego 1944r.

"likwidować ślady polskości (...) zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych polskich budynków kultowych. Zniszczyć drzewa przy zabudowaniach tak aby nie pozostały nawet ślady, że tam kiedykolwiek ktoś żył."

Odezwa kapłana Unickiego zamieszczona w "Złocziwśke Słovo" (Słowo Złoczowskie)

"kto w Boga wierzy, kto ma choćby tyle sił aby unieść rusznicę albo nóż, idź przeciw lachom pijawkom, a Bóg odpuści Ci bracie twoje grzechy, jakbyś odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej.... Pamiętajcie bracia i siostry, że niedopuszczalnym grzechem jest dać choćby wody zranionemu lachowi...zabijajcie ich we śnie...nie miejcie litości wobec nich.."

1. List pasterski metropolity Szeptyckiego – 1 lipiec 1941r.

"Niezwyciężoną armię niemiecką witamy jako wyzwolicielkę ..."

2. metropolita Andrzej Szeptycki - list do Adolfa Hitlera z dn.23.09.1941r.

"Jego Wysokość Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej – Adolf Hitler

Wasza Ekscelencjo!

Jako zwierzchnik katolickiej Cerkwi, przekazuję Waszej Ekscelencji serdeczne poważania z okazji zajęcia stolicy Ukrainy, zlotowierzchniego miasta nad Dnieprem – Kijowa....

Widzimy w Panu, niezwyciężonego wodza niezrównanej i sławnej Armii Niemieckiej. Sprawa zniszczenia i wykorzenienia bolszewizmu, jaka Pan, jako Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej przyjął za cel w tym pochodzie, zaskarbia Waszej Ekscelencji wdzięczność całego chrześcijańskiego świata. Ukraińska Cerkiew grekokatolicka wie o historycznym znaczeniu potężnego ruchu Narodu Niemieckiego po Pańskim kierownictwem. Będę się modlił do Boga o błogosławieństwo zwycięstwa które się stanie rękojmią trwałego pokoju dla Waszej Ekscelencji, Armii Niemieckiej i Niemieckiego narodu.

Z osobistym szacunkiem.

Andrzej hrabia Szeptycki – metropolita."

3. metropolita Andrzej Szeptycki - list do Józefa Stalina – październik 1944r.

"Cały świat chyli czoło przed Wami [...]

Po zwycięskim pochodzie od Wołgi do Sanu, przyłączyliście na nowo* zachodnie ukraińskie ziemie do Wielkiej Ukrainy [USRR]. Za spełnienie tych testamentalnych pragnień i zmagań Ukraińców, którzy od wieków uważali się za jeden naród i chcieli być zjednoczeni w jednym państwie, składa Wam naród ukraiński serdeczne dzięki. Te światłe pociągnięcia wywołały i w naszej Cerkwi nadzieję, że Cerkiew jak i cały naród znajdzie w ZSRR pod Waszym przewodem pełna swobodę pracy i rozwoju w dobroci i szczęściu [...]"

--- *- chodzi o polskie terytoria siłą przyłączone do USRR i wcielone do ZSRR na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow.

Dmytro Kłaczkiwśkij - Kłym Sawur - dowódca UPA Północ

Kłym Sawur (Roman Dmytro Klaczkiwśkyj) - dowództwa UPA - "Piwnycz", czerwiec 1943r.

"(...) powinniśmy przeprowadzić wielka akcję likwidacji polskiego elementu. Przy odejściu wojsk niemieckich należy wykorzystać ten dogodny moment dla zlikwidowania całej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat(...) Tej walki nie możemy przegrać, i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły. Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć z powierzchni ziemi".

11 maja 1944 ulotki ukraińskich nacjonalistów pojawiły się też w Lubaczowie o treści:

"Żydzi do ziemi, Polacy do ziemi, Niemcy do Berlina po Rzeszów Ukraina

W nocy 24/25 kwietnia Ukraińcy rozrzucili w Lubaczowie i okolicy ulotki, domagając się opuszczenia przez Polaków tych okolic:

"Do Polaków. Do dnia 28.4.1944 roku do godziny 24-tej rozkazujemy wam opuścić ukraińską etnograficzną ziemię. Kto nie podporządkuje się zarządzeniu w oznaczonym terminie, będzie ukarany śmiercią. (-)

Terenowy prowidnyk OUN (-) Komendant UPA «Zakin»".

 

Jacek Boki - Elbląg 10 lipiec 2018 r.

Źródła:

Wyrok śmierci na Polaków. Oto dowody, że ukraińscy nacjonaliści mordowali według ustalonego planu [CYTATY]

http://natemat.pl/184999,wyrok-smierci-na-polakow-oto-dowody-ze-ukrainscy-nacjonalisci-mordowali-wedlug-ustalonego-planu-cytaty

Cytaty antypolskie

http://www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=cytaty

Tag: Stepan Bandera

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/tag/stepan-bandera/

KOMENTARZE

  • Autorze
    Nie akceptuję polityki zagranicznej PiS. Czy poszły na Ukrainę noty dyplomatyczne w tej sprawie? Nie! Czyli teatrzyk dla pospólstwa jak to niby PiS walczy o prawdę historyczną. A przez lata Duda i L. Kaczyński odmawiali Wołyniakom patronatu. Jak można budować całą politykę wschodnią Polski w oparciu o rojenia kilku tzw. inteligentów zaczadzonych Giedroyciem, że rosyjska agresja jest nieuchronna i jedynym ratunkiem jest Banderoland...Z oszustami nie ma co rozmawiać i współpracować. PiS zapłaci za błędną politykę wobec Ukrainy. Lokajstwo PiS wobec Ukrainy banderowskiej jest wstrętne ale i przeciwskuteczne. Pożyczanie pieniędzy na wieczne nieoddanie, miliony Ukraińców u nas, a np. w Tarnopolu główna ulica to SS Hałyczyna..To są pogrobowcy banderowscy, z którymi nam nie po drodze. .Jeżeli Ukraina uznaje i hołubi Banderowców, to znaczy że bierze pełną odpowiedzialność za Rzeź Wołyńską, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Ukraina jako kraj potwornie jałowy cywilizacyjnie po prostu nie ma innego mitu do wzięcia, bo nie ma poza Banderą żadnych wielkich cech tożsamościowych, nie ma historii "ukraińskości". Dopóki nie zerwą z Banderą i ich innymi rzeźnikami banderowskimi, nie przeproszą na kolanach za swoje barbarzyństwo nie ma żadnych rozmów. Niech o tym pamięta każdy rząd który będzie rządził. Im dłużej Ukraińcy i Rosjanie zajmują się sobą, tym dla nas lepiej, bezpieczniej. Bzdurą jest pogląd, że nam jest do szczęścia potrzebna silna Ukraina. Potrzebujemy buforu od Rosji to i go mamy. Ukrainę należy traktować jako państwo wrogie Polsce. Gdyby nie wojna w Donbasie, to mielibyśmy wojnę z Ukrainą w Przemyślu, Rzeszowie. To nie Rosja jest ę zagrożeniem dla Polski co nam Polakom się wmawia. Pięknie PiS robi w "ch" swoich wyborców. Poparcie spadło po nowelizacji IPN to udają, że walczą o prawdę z banderowską Ukrainą, a kilkadziesiąt czyli 70 tys najlepszych polskich sadzonek wysyłają do Ukrainy. Hańba! Na koniec polecam

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2014/09/przestancie-popierac-ukraine/
  • Autorze
    Dajcie Dworczykowi, Morawieckiemu, Dudzie białe kredki by wypisali na ulicach swoje oburzenie.
  • Autorze
    Prof. Partacz: "Nie powinniśmy pozwalać na to, żeby słabe państwo jakim jest teraz Ukraina dyktowała nam warunki". Nie możemy dopuścić, żeby Ukraińcy w Polsce stali się dla nas takim problemem jak muzułmanie dla państw zachodniej Europy. PiS powinien pamiętać, że ludzie głosowali na nich, bo obiecywali przywrócić Polsce suwerenność mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Czesław Partacz, historyk, badacz stosunków polsko-ukraińskich.

    wPolityce.pl: „Żeby rodzina mogła przyjechać, mogła złożyć kwiaty, mogła się pomodlić, mogła zapalić znicz, mogła uronić łzę na mogile swojego najbliższego” - zaapelował prezydenta Andrzeja Dudy w Ołyce na Wołyniu do władz ukraińskich o przywrócenie zgody na ekshumację. Panie profesorze, czy wizyta prezydenta na Ukrainie w przeddzień 75. rocznicy ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA to dobry krok?

    Prof. Czesław Partacz: Uważam, że to pokazanie słabości polskiego państwa. Prezydent Duda nie powinien się pojawić na Ukrainie. Wiem, że są różne naciski, Kresowianie też naciskali na prezydenta. Jednak nadzieja, że wizyta coś zmieni, jest złudna.

    Mocno wybrzmiało w słowach prezydenta, że na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej doszło do czystek etnicznych i ludobójstwa na Polakach. To bardzo ważne.

    Bardzo dobrze, że nareszcie te słowa wybrzmiały. W Polsce nadal trudno mówić o ukraińskich zbrodniach. Sale na spotkania w ostatniej chwili są wymawiane, są problemy z wydawaniem książek naukowych na temat ukraińskich zbrodni. Działa niewidzialna cenzura. Interweniują dziwne redakcje, protestują biskupi grekokatoliccy. Czasem książka o zbrodniach ukraińskich ukaże się w oszałamiającym nakładzie 100 egzemplarzy.

    Nie przesadza pan?

    Wiem, co mówię, bo w takim nakładzie ukazała się praca, której byłem współautorem.

    Prezydent Petro Poroszenko zamiast przywitać naszego prezydenta na Ukrainie przybył do Polski. Próbował przekonywać w Sahryniu na Lubelszczyźnie, że między Polakami a Ukraińcami rzekomo doszło do wojny. Jak pan skomentuje tę wizytę?

    Prezydent Poroszence nie powinien być wpuszczony do Polski. Polityka polega na dokonywaniu wyborów. A nasi politycy nic w tej sprawie nie zrobili. Nie powinniśmy pozwalać na to, żeby słabe państwo jakim jest teraz Ukraina dyktowała nam warunki. A co będzie jeżeli kiedyś się podniesie i urośnie w siłę? Polscy politycy powinni o tym pamiętać i myśleć przyszłościowo.

    Czy można skłonić Ukrainę do wydanie zgody na ekshumacje Polaków pomordowanych przez OUN-UPA na Wołyniu?

    Oczywiście.

    Jak to zrobić?

    Wystarczy zamknąć granice dla Ukraińców, a polskim pracownikom radykalnie podnieść pensje. Tak zrobili Czesi. Ile lat Polacy mają pracować za pół darmo? Cały czas nasi rodacy wyjeżdżają za pracą na Zachód. Rząd nie może działać w interesie wielkich korporacji. Musi działać w interesie obywateli, bo to nie korporacje, ale ludzie go wybrali. W interesie państwa polskiego jest, żeby Polacy przestali w końcu wyjeżdżać na Zachód i pracowali w ojczyźnie. Przecież Ukraińcy też z czasem będą domagać się podwyżek. Ukraińcy mają już związek zawodowy w Polsce. Nie zdziwię się jeżeli zorganizują się w partię polityczną i będą walczyć w Polsce np. przy boku Platformy Obywatelskiej o swoje interesy. Polak powinien być mądry przed szkodą. Nie możemy dopuścić, żeby Ukraińcy w Polsce stali się dla takim problemem jak muzułmanie dla państw zachodniej Europy. PiS powinien pamiętać, że ludzie głosowali na nich, bo obiecywali przywrócić Polsce suwerenność. Wyborcy PiS muszą mieć przekonanie, że na decyzje rządu nie wpływają żadne zewnętrzne wpływy. Głównym zadaniem polityków jest dbanie o interes państwa. Jeżeli tego nie potrafią niech jadą na szkolenia do Londynu.



    Ps..Super głos! Banderofilia PiSu jest samobójcza. Przyjazd Poroszenki do Polski, w dniu, w którym PAD był na Ukrainie, to bezczelna prowokacja. Tym bardziej, że akcja odwetowa Polaków miała miejsce w marcu. Najwyższy czas przestać się z nimi cackać! My (nasi politycy) jesteśmy po prostu naiwni i wierzymy, że Ukraińcy nas pokochają..., a oni tylko realizują swój własny interes narodowy. My nie. Ukraińcy to nie reformowalna nacja. Nawet degrengolada ich gospodarki, kultury czy państwowych struktur nie wyleczyła ich z ich agresywnego a miejscami ludobójczego nacjonalizmu. Oni są nieobliczalni! Mówi jak jest. A mówi świetnie:


    https://www.youtube.com/watch?v=aq-7J-m60YE


    https://www.youtube.com/watch?v=sT7npMkvjoA

    W pełni podzielam opinie wyrażone w wywiadzie. Wstaliśmy z kolan ale wobec Ukrainy nadal klęczymy. Bardzo to dziwne biorąc pod uwagę potencjał i pozycję obu państw. Fatalna polityka! W slangu bankowym wartość Ukrainy jest ŚMIECIOWA ! W światowej polityce wszyscy maja ich w dupie! I toto upokarza na każdym kroku Polskę, proszę mi powiedzieć czy rządzą nami normalni ludzie i czy to na pewno są Polacy? Jak PiS się nie otrząchnie, to przegra z kretesem. Bo to co teraz robi z polityką zagraniczną do hańba i żenada. Czaputowicz won, won. Czy nie czas obudzić się zanim nas znowu zaczną mordować nasi przyjaciele zza Bugu? Może to ten profesor powinien być polskim ministrem spraw zagranicznych? Bo na razie to chyba nikogo nie mamy na tym stanowisku. A prezes niech zacznie racjonalnie, po polsku myśleć. Dla mnie nie do pojęcia jest ta polska polityka zagłaskiwania wszystkich z nadzieją, że w zamian za to, nie ugryzą. Tym bardziej nie do pojęcia, że po tylu historycznych doświadczeniach powinniśmy być mądrzy przed szkodą. Może i jesteśmy dumnym narodem, ale byłoby dobrze gdyby też obok dumy i mądrości nie brakowało. Pytam kto opłaca 40 tys. ukraińskich studentów w Polsce? Kto wypłaca im tzw. stypendia socjalne? Mieszkam w dużym mieście i w każdej dzielnicy wielu Ukraińców wynajmuje mieszkania, są też całe rodziny. Profesor mówi to co myśli wielu Polaków. Nie można dopuścić do tego, że potomkowie banderowców zaczną nam stawiać warunki a podobno zdarza się, że już stawiają tu i ówdzie. O ukraińskich gangach w Polsce. Wabikiem jest kobieta gosposia, niańka dla dzieci,itp. Aż poderwie gospodarza. Kiedy czuje, że jest niepotrzebna sprowadza z Ukrainy "braci". Bracia tak długo tłuką gospodarza aż na piśmie podaruje niani wszystko co posiada. W znanym mi przypadku "bracia" przez 3 dni wywozili fabrykę okien na Ukrainę. Czas przyjrzeć się kto przyjeżdża z Ukrainy i pogonić z Polski tym którym się podoba nieswoja własność. Profesor ma rację, podnieść płacę Polakom to nie będą wyjeżdżali a Ukraińcom zamknąć granicę.
  • Autorze
    Ukraińcy nie chcą rozgrzeszenia za swoje morderstwa, powiem więcej , są z dokonanego przez nich ludobójstwa dumni. I ta fałszywa duma jest w nich mocno zakorzeniona i to po pokolenia. Oni uważają że Polska po dziś dzień okupuje ich terytorium i jest dla nich i była wrogiem i agresorem. Dla wielu z nich Ukraina kończy się na Wiśle. Na podstawie moich doświadczeń z kontaktów z Ukraińcami, uważam, że jest to harde chamstwo przesiąknięte propaganda, do którego żaden argument i historyczny fakt nie dociera. Wręcz, przyparci do muru stają się agresywni. Dla nich liczy się tylko siła fizyczna. Rozmowa z nimi jest jak rozmowa ze ścianą betonową.
  • Dariusz Chomicki Pod koniec sierpnia z Władysławówki przybiegł zakrwawiony mężczyzna krzycząc, że Ukraińcy mordują w tej wsi Pol
    Świadek, W. Malinowski ukrył się ze swoją rodziną w lesie. Pomagał im sąsiad, Ukrainiec Józef Pawluk. Poszedł on do wsi Władysławówka sprawdzić, co się dzieje. Wrócił po około 3 godzinach i zdał relację. Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeź jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachiw - żeby nikt nie pozostał - komunistów i Żydów też. Powiedział (Józef Pawluk - przyp. S.Ż.), że we wsi Władysławówce wybili wszystkich, 40 rodzin - ogółem 250 osób, leżą martwi, trupy. Zapytany, jak to się stało, opowiedział, że rano napadli na kolonię, 50-ciu Ukraińców - UPA, uzbrojonych, otoczyło i "zdobyło" wieś, podczas "zdobywania" wsi zastrzelili kilku Polaków, którzy uciekali. Pozostali bezbronni i sterroryzowani zostali oddani Ukraińcom, którzy oczekiwali w rejonie wsi przed jej "zdobyciem". Była to zbieranina ludzi bez broni palnej, ze 150 osób, między nimi były nawet kobiety - wszyscy posiadali kosy, sierpy, siekiery, widły, noże, cepy, szpadle, grabie, kłonice, orczyki i inne narzędzia stosowane w rolnictwie. Tak, na dany znak przez uzbrojonych Ukraińców, rzucili się na Polaków. Rozpoczęła się straszna rzeź, w tym zamieszaniu pobili i swoich. O tym opowiedział mi ojciec - mówił Pawluk, a sam widziałem koniec tego mordu - najgorzej znęcali się nad ostatnimi Polakami - rozszarpywali ludzi, ciągnęli za ręce i nogi, a inni ręce te odżynali nożami, przebijali widłami, ćwiartowali siekierami, wieszali żywych i już zabitych, rozcinali kosami, wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, języki, piersi kobiet i tak ofiary puszczali. Inni łapali je i dalej męczyli, aż do zabicia. Przy końcu ofiara była otoczona grupą ryzunów - widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności - ciągnęli kiszki, a inni ofiarę trzymali; jak gwałcili kobiety, a później je zabijali, wbijali na kołki, stawiali żywe kobiety do góry nogami i siekierą rozcinali na dwie połowy, topili w studniach. Powiedział Pawluk, że nigdy w życiu nie widział i nie słyszał o takiej rzezi, i nikt, kto tego nie widział, nigdy w to nie uwierzy, że jego pobratymcy tego dokonali. (...) Po wybiciu ofiar wszyscy rzucili się na dobytek - rabowali wszystko, nawet jedni drugim zabierali, były bratobójcze bójki (...). Nie mogłem patrzeć się na dzieci z roztrzaskanymi głowami i mózgiem na ścianach, wszędzie trupy zmasakrowane, krew - aż czerwono... W Augustowie ocalał świadek Kajetan Cis, ukryty w kopie zboża złożonej z dziesięciu snopków. Widział nieudaną próbę ucieczki rodziny Malinowskich, brata świadka, który spisał relację Ukraińca Pawluka. Rodzina ta liczyła 7 osób: rodziców, teściową i dzieci lat: 2. 3, 4 i 5. Rozjuszona banda, jeszcze okrwawiona i rozgrzana we Władysławówce - widłami, siekierami, sierpami i kosami - zabijała, maltretowała tę rodzinę; kobiety, żonę Malinowskiego i teściową, rozebrali do naga i gwałcili - chyba gwałcili już nieżywe kobiety, bo leżały bez ruchu i co raz jakiś ryzun kładł się na nie, były całe we krwi. Żywe dzieci podnosili na widłach do góry - straszny krzyk (...). Kilku ryzunów poznałem - mieszkali w przyległych wioskach, sąsiedzi. W wiatraku koło wsi Augustów, wymordowali rodzinę Romanowskiego. Jego żona, z pochodzenia Niemka, zdołała ukryć się i obserwowała rzeź. Widziała z ukrycia, jak siekierami zabili ojca i dzieci: dwie córki w wieku 18 i 20 lat i dwóch synów w wieku 15 i 18 lat. Córki, przed zabiciem, zgwałcili na oczach matki. Ukraińców było około dziesięciu.
    Zarządzaj
    Lubię to! · 33 min


    https://www.facebook.com/groups/120434925260509/?ref=group_header
  • @trojanka 21:31:39
    Czy pamiętacie ilu polskich kertynów zrobiło sobie selfi na Majdanie?..."Majdan cały czas miał wśród naszych polityków i żurnalistów grono żarliwych fanów (nieomal kompletne), co mnie zdumiewa o tyle, że głównym celem Majda­nu było obalenie Wiktora Janukowycza, szczerego przyjaciela Polski. Człowiek ten, kiedy tylko zdobył prezydenturę (mocą demokratycznych, niesfałszowanych wyborów), zaczął twardo odkręcać OUN-owskie/UPA-owskie "akty strzeliste" duetu Juszczenko-Tymoszenko, likwidując kult Bandery i Szukewycza (orderowy, pomnikowy itp.). Z jego osobistej inicja­tywy sąd cofnął Banderze tytuł "Bohate­ra Narodowego Ukrainy" nadany przez Juszczenkę, i z jego rozkazu likwidowano ceremonie honorujące UPA. Można wręcz powiedzieć, iż — paradoksalnie — za Janu­kowycza kult ukraińskich nazi-bandziorów kwitł bardziej w Polsce niż na Ukrainie, Polacy bowiem zdemontowali na żądanie „banderowców” (ściślej: „Koła Kombatan­tów UPA w Przemyślu”) rzeźbę czczącą ofiary UPA, zezwalali weteranom UPA skła­dać wieńce i kwiaty przy podkarpackich grobowcach i monumentach UPA, a także drukować wrogą Polsce gazetę (organ ów, wydawany za pieniądze polskich podatni­ków, głosi, że Ukraińcy odbiorą nam 13 po­wiatów), organizowali nawet dla młodzie­ży ukraińskiej rowerowy rajd "Europejskim szlakiem Stepana Bandery"! Jan Niewiński, przewodniczący Kresowego Ruchu Patrio­tycznego, rzekł o tym: "To chore. To się nie mieści w głowie!". Ksiądz Isakowicz-Zaleski dodał: "Bandera był hitlerowskim kolaborantem i ludobójcą, więc przejazd tej grupy przez terytorium naszego kraju traktuję jako propagowanie faszyzmu!".
  • @kula Lis 67 21:41:25
    https://kresy.pl/publicystyka/polskie-korzenie-wiktora-janukowycza/

    Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz potwierdził, że jego przodkowie mieli polskie pochodzenie. Losy rodziny ukraińskiego szefa państwa są związane z Warszawą i terenami obecnie należącymi do Białorusi i Litwy.

    O polskich korzeniach prezydenta Ukrainy mówiono od dawna. Wiktor Janukowycz wyjaśnił, że jego dziadek był litewskim Polakiem, katolikiem, a babka urodziła się w Warszawie. „To już mój ojciec, który urodził się w Zagłębiu Donieckim i ożenił się z kobietą, która przyjechała z Rosji, oderwał się od tamtych korzeni” – wyjaśnił ukraiński szef państwa w rozmowie z polskimi dziennikarzami.
  • Talbot - Talbot !!!
    Czekamy na twój komentarz.
  • @Robik 07:37:17
    Polski rząd który z taką przychylnością traktuje obecny ukraiński rząd staje w tym samym szeregu co ci banderowscy mordercy Polaków.
    Hańba PiS-owi!
  • @trojanka 21:53:02
    GRZEGORZ MOTYKA....Ukraińska partyzantka 1942 - 1960. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Likwidacja OUN-UPA w ZSRR. Główny ciężar walki z OUN i UPA spadł na Wojska Wewnętrzne NKWD. Do 25 marca 1944 r. na Wołyń i Podole przybyły 9 Ordżonikidzka i 10 Suchumska Dywizje Wojsk Wewnętrznych NKWD. Tuż przed przybyciem na Wołyń prowadziły one deportacje ludności czeczeńskiej i kałmuckiej. Oprócz nich przybyły 16 (mp. Sarny), 17 (mp. Lwów), 18,19, 20 (mp. Krzemieniec), 21, 23 (mp. Zbaraż) i 24 (mp. Dubno) Brygady Strzelców Zmotoryzowanych Wojsk Wewnętrznych NKWD, 18 pułk kawalerii, specjalny batalion pancerny Dywizji im. Dzierżyńskiego. Według oficjalnych stanów każda brygada składała się z pięciu batalionów (w sumie 4050 żołnierzy), posiadała pięćdziesiąt czołgów T-60 lub T-70, 50 transporterów opancerzonych, 335 ciężarówek, 45 moździerzy, trzydzieści ckm. Jednak faktyczne stany osobowe w tych jednostkach były niższe od zakładanych. Liczba poszczególnych jednostek i wchodzących w ich skład żołnierzy zmieniały się. Zbigniew Palski liczbę wojsk NKWD w końcu marca 1944 r. ocenia na 37 208 żołnierzy, wyposażonych w 22 czołgi BT-7. Wspierały je wydzielone z 13 Armii 1 Frontu Ukraińskiego kompania ośmiu czołgów T-70 i T-60 oraz dwie kompanie (18 samochodów pancernych) BA-64 i BA-1025. Według Tkaczenki WW NKWD na zachodniej Ukrainie - zapewne nieco później - liczyły 31 540 ludzi. Zdaniem Anatolija Kentija 9 października 1944 r. podziemie na Zachodniej Ukrainie zwalczało 26 304 żołnierzy WW NKWD. Warto wspomnieć, iż choć liczba żołnierzy NKWD stacjonujących w zachodnich obwodach Ukrainy była dość znaczna, to stanowiła jedynie drobny procent wszystkich służących w tym czasie w WW NKWD. W całym ZSRR Wojska Wewnętrzne liczyły 30 grudnia 1945 r. 655 370 żołnierzy (wg planowanych stanów winno być 680 280 ludzi).
    Nie były to wszystkie jednostki skierowane do walki z partyzantką ukraińską. Obok Wojsk Wewnętrznych miały z nią walczyć Pograniczne Wojska NKWD. Po wyjściu oddziałów ACz na granicę ZSRR z 22 czerwca 1941 r. Sowieci przeformowali pograniczne pułki do ochrony tyłów (utworzone po napaści Niemiec) z powrotem w Oddziały Pograniczne, których celem była ochrona granicy. Na zachodniej granicy USRR rozlokowano 2, 88, 89, 90, 93, 98 i 104 Oddziały Pograniczne. W walce z ukraińską partyzantką wspierać miał je od września 1944 r. 42 pułk zmotoryzowany. Całością dowodził gen. lejtn. P. W. Burmak. W Podkarpackim Okręgu Granicznym rozlokowano 13, 24, 27, 31, 33 i 87 Oddziały Pograniczne. Okręgiem dowodził gen. mjr I. Demszin. Do końca 1944 r. Sowietom udało się zorganizować pełną ochronę granicy USRR. Działania sowieckich organów bezpieczeństwa wspierały istriebitielnyje bataliony. IB zostały powołane rozkazem Rady Komisarzy Ludowych z 24 czerwca 1941 r. Ochraniały one ważne obiekty przed dywersantami niemieckimi. W wyjątkowych wypadkach, np. w Leningradzie, brały udział w walkach na froncie. Na Ukrainie zachodniej i Białorusi oraz na Litwie, Łotwie i w Estonii, po odbiciu tych terenów z rąk Niemców, wspomagały działania NKWD obliczone na likwidację podziemia i sowietyzację. IB podlegały operacyjnie NKWD. Na ich czele stali oficerowie tej formacji. Formowano je z miejscowej ludności, zajmowały się ochroną miejscowości i majątku państwowego, ochraniały kołchozy, kluby, szkoły, miały uniemożliwiać korzystanie przez partyzantów z pomocy mieszkańców wsi. W każdym mieście rejonowym dodatkowo stacjonował pluton szturmowy IB, wspierający sowieckie akcje czyszczące. W skład IB w założeniu mieli wchodzić ludzie sprawdzeni, "oddani sowieckiej władzy". W praktyce trafiały tam przeróżne osoby, często sympatyzujące z partyzantką. W latach 1944-1945, jak już wspominałem, w składzie IB znajdowało się wielu Polaków. W końcu 1944 r. IB liczyły już 69 tys. ludzi w oddziałach i 123 570 osób w tzw. grupach wsparcia. W 1944 r. UPA osiągnęła największy punkt rozwoju. W ponad stu sotniach znajdowało się 25-30 tys. partyzantów. Do tego należy doliczyć jeszcze SKW, bojówki SB OUN oraz te związane jedynie z siatką cywilną OUN, która istniała w znaczącej części ukraińskich wsi. Można przyjąć, iż oddziały UPA miały możliwości mobilizacyjne sięgające 100 tys. ludzi. Za jedną z najskuteczniejszych metod zwalczania podziemia Sowieci uznawali deportacje w głąb ZSRR rodzin osób powiązanych z partyzantką. Jak to ujął sekretarz obkomu lwowskiego Iwan Hruszeckyj: "Najbardziej bolesny punkt bandytów - to rodzina". Nic więc dziwnego, że już w lutym 1944 r. Chruszczow zaproponował, aby wysiedlać rodziny członków podziemia. Oznaczony nr 7129 rozkaz dotyczący deportacji mieszkańców Ukrainy zachodniej Ławrientij Beria wydal 31 marca 1944 r. Sprawę traktowano jednak jako na tyle pilną, iż techniczne przygotowania do pierwszych deportacji biegły równolegle do działań legislacyjnych. W myśl pierwotnych zamierzeń pierwsze transporty miały wyruszyć najpóźniej 1 kwietnia 1944 r., jednak ostatecznie deportacje zaczęły się 7 maja 1944 r. Początkowo przewidywano, że wysiedleniu podlegają rodziny "ouenowców i aktywnych powstańców" aresztowanych i zabitych w walce. Szybko jednak rozszerzono kategorie wysiedlanych, rozciągając ją również na tych partyzantów, którzy pozostawali w lesie. Deportacji podlegać miały zatem także rodziny ukrywającego się "aktywu i kierownictwa OUN-UPA", wg stanowisk: komendanci, ich zastępcy i pracownicy SB, rejonowi i nadrejonowi prowidnycy OUN, sotenni, staniczni, komendanci OUN, kurenni, gospodarczy, referenci łączności, "aktywni uczestnicy band". Mienie podlegało konfiskacie. Można było zabrać na zesłanie do pięciuset kg rzeczy na rodzinę. W instrukcjach zalecano, by wysiedleńcy zabierali ze sobą odzież, obuwie, żywność. Można też było zabrać zastawy stołowe i rzeczy kuchenne, drobny inwentarz i narzędzia (np. kosy, grabie), pieniądze oraz kosztowności. Rozszerzenie kategorii wysiedleńców z radością przyjęli dygnitarze partyjni. Jeden z członków kierownictwa obkomu rówieńskiego Wasilkowśkyj cieszył się: "wziąć i wysiedlić rodzinę takiego bandyty który chodzi, strzela, terroryzuje - to będzie bardziej efektywne". Ale nawet to nie było dla nich w pełni satysfakcjonujące. Wasyl Begma, sekretarz obwodu rówieńskiego, sugerował wysiedlanie całych wiosek "zarażonych bandytyzmem" i położonych w okolicy masywów leśnych.["Walka OUN-UPA - pisze Jurij Kyryczuk - z władzą radziecką była pojedynkiem Dawida i Goliata. Jednak, niestety, nie zakończyła się ona zgodnie z biblijnym scenariuszem". Bilans tych długoletnich zmagań był tragiczny. Oblicza się, że w trakcie zwalczania UPA Sowieci zabili 153 tys., aresztowali 134 tys. i deportowali ponad 203 tys. mieszkańców zachodnich obwodów Ukrainy. Nie jest jasna sprawa strat poniesionych w tym czasie przez Sowietów. W kwietniu 1973 r. 10 wydział KGB USSR (archiwalno-statystyczny) na rozkaz jego naczelnika W. Fedorczuka dla potrzeb Rady Najwyższej USRR przygotował statystyczne zestawienie strat sowieckich za lata 1944-1953. Według tego opracowania w tym okresie z ręki OUN-B i UPA zginęło 30 676 osób.]



    Całość pod linkiem


    http://niniwa22.cba.pl/likwidacja_oun_upa.htm



    Ps..W Rosji dobijano ich jeszcze do lat 60tych ub.wieku, skutecznie z całymi rodzinami. Część niedobitków wywieziono do kopalń Workuty, węgla, uranu, tam krótko żyli. Olsztyńskie, tam najwięcej tych upaińskich niedobitków i ich pomiotu, następnie Dolny Śląsk i Opolszczyzna. Wielu z nich funkcjonuje na papierach pomordowanych Polaków. Mój sp. Ojciec oficer 27 WDP AK paru takich rozpoznał jadąc pociągiem do Warszawy, na peronie w Warszawie zawołał milicjantów, zostali aresztowani, jeden dostał KS, 3 innych po 25 lat. Sprawa toczyła się w Warszawie. Wszyscy ci banderowcy byli na papierach pomordowanych Polaków z Hołub i Kowla których akurat Ojciec znał osobiście bo mieszkał w Hołobach.
  • @trojanka 21:53:02
    My powinniśmy niedobitków po Operacji Wisła odesłać Rosjanom, oni by się nimi odpowiednio zajęli jak ze swoimi, a nie hołubili jak u nas, czyli by ich unicztożyli.
  • @kula Lis 67 18:01:41
    Też tak uważam!
    Jedno jest pewne i smutne zarazem, że Wołyniem i nie tylko ,.bo także zbrodniami w Małopolsce, w Powstaniu Warszawskim, grają jak złą kartą.

    NIE WIERZĘ w szczerość obecnych gestów rządzących ani na jotę. po latach uciszania, nasyłania smutnych panów na naukowców zajmujacych się kresami , dzaiłaczy kresowych itd
    To uwłaczające, najpierw za pisanie o tym Kresowianie i ludzie po prostu wstrząśnięci tym co sie tam wyprawiało, byli obrzucani błotem. Przez ludzi pokroju laureata Orderu Bezpieki Ukrainy, pana redaktora pewnej gazety, młodego i starego Wilsteina byłem masonem, będę katolikiem/,Żurawskiego, Kowala PO itp. ogólnie obóz propisowski!
    Można powiedzieć, dobrze tak Kresowianom z których wielu głosowało na PIS i DUDĘ!!!
    Oczywiście, nie jest tajemnicą ,ze taką narrację w sporej części narzucono zza oceanu.Bo chodzi o przymusowe nachalne pożenienie Polski i Upainy choćby miano wybić Polaków za niezgodę na to..... w celu stworzenia strefy zbrojnej wokół Rosji!
    Nie wyobrażam sobie, jak można dobrowolnie, odgrywać polskiego pana i walić forsę z budżetu ,kiedy w kraju brakuje na karetki, na waloryzację , dług w MFW rośnie potężnie itp.
    Tzn. Polska ma powiększać swoje zadłużenia żeby dotować \Ukraine.Ci ludzie to chorzy socjopaci!!
    Ostatnio przeczytałam, gdzieś ze Poroszenko chce budować kosmodron w Australii.
    To znaczy my mamy finansować jego naród ,zabierając swojemu, a oni będą sobie dokupywać złota do Banku narodowego i budować kosmodromy! Paradne!!

    Czy zadłużałbyś swoją Rodzinę po to, żeby sąsiadowi który na ciebie pluje, dotować np.budowę nowego domku???

    Poza tym, moim zdaniem sytuacja zaczyna być ewidentnie podobna do tej sprzed wojny, na Wołyniu!Też były szkoły ukraińskie, spółdzielnie rolnicze kooperatywy finansowane przez państwo polskie itp.
    Wojewoda Józefski chciał bez mydła wleźć Ukraińcom:
    za:histmag.org
    Józewski mimo to był optymistą. Jego wizja świata opierała się na dwóch tradycjach – europejskim oświeceniu oraz republikanizmie Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Uważał, że możliwa jest współpraca Polaków i Ukraińców na rzecz wspólnego dobra. W przeciwieństwie do postulowanej przez Narodową Demokrację asymilacji narodowej, postawił na asymilację państwową – jego celem było ugruntowanie lojalności Ukraińców wobec państwa polskiego. Jego politykę nazwano „eksperymentem wołyńskim”.

    W jego centrum leżała polityka prowadzona wobec ukraińskiej większości zamieszkującej Wołyń. Polegała ona na wsparciu dla kultury ukraińskiej oraz pomocy w budowie infrastruktury edukacyjnej. Ponadto w już istniejących szkołach wprowadzono ukraiński jako język dodatkowy lub też jako drugi język nauczania. Sprawił, że zapis o możliwości wyboru języka, w jakim prowadzona była nauka dzieci przez ich rodziców, zaczął być respektowany (obowiązywał już wcześniej, ale był dość powszechnie ignorowany). To samo dotyczyło szkół, które już wcześniej były nominalnie dwujęzyczne. Tworzył i rozbudowywał również organizacje spółdzielcze oraz kółka czytelnicze.


    Polityka oparta na prometeizmie i „eksperymencie wołyńskim” prowadzona przez Józewskiego zakończyła się porażką. Pomimo początkowych sukcesów nie zapobiegła ona ani wzrostowi popularności ideologii komunistycznej, ani przede wszystkim rozbudzeniu nastrojów nacjonalistycznych i antypolskich wśród ukraińskich mieszkańców Wołynia. Działania Józewskiego z pewnością pomogły w pobudzeniu ducha narodu ukraińskiego, jednak w przeciwieństwie do jego założeń nie owocowało to lojalnością do państwa polskiego, lecz wzrostem nastrojów nacjonalistycznych.



    I teraz dokładnie robią to samo!!!!!!!!!!!!!wniosków z historii ZERO!!!!!

    Odpłacili Polakom zaciukaniem Pierackiego, Hołówki, mordowaniem cichaczem urzędników itp.
    Rozwalają się w Polsce, przemycają broń , której tam są miliony sztuk w wolnym obiegu, spotkania mają w kawiarni ukraińskiej we Wrocku!Jak im się ktoś nie podoba z Polaków to go nie obsługują!W POLSCE!!!

    NIE da się po prostu pogodzić ty dwóch silnych ideologii!polskiej i ukraińskiej!!
    Odrodzony banderyzm ,jest coraz silniejszy na Ukrainie, popierany przez władze, oni formalnie rządzą.
    Naiwny Polak da się oszukać, ograbić i zarżnąć ...po raz kolejny, nie widząc jak diabli sprytni, cwani, przebiegli, kłamliwe i bezwzględne są ekstrema ukraińskie. Nagną każdą rzeczywistość do swoich teorii,przekręca przeinaczą... rozbuchani poparciem USA i czosnkowej watahy!Będą straszyć, oskarżać i żądać bezustannie!Pieniędzy przede wszystkim, od wszystkich dookoła.
    Tę przyzwoitą część Ukraińców, którzy naprawdę chcą wolnego kraju prześladują bojówki banderowskie!

    Mam nadzieję ,ze najpierw dobiorą się do swoich sympatyków w Polsce, tak jak do sprzyjającego im Pierackiego.
    Polacy są czasem naiwni, żeby nie rzec przed szkoda i po szkodzie ... głupi ,jak mówi poeta Kochanowski!!
    JAK można wybrać Mirona Sycza z PO na posła??????
    https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201510/1444856494_h2r19c_600.jpg
  • @trojanka 18:54:47
    Jego ojciec miał KS, w więzieniu zapisał się do PZPR, tym się uratował, zamieniono mu KS na 15 lat i po krótkiej odsiadce wypuszczono by miał okazję spłodzić miot w 1960 roku. Gdyby go powieszono po wyroku nie byłoby miotu banderowskiego Mirona, który jest działaczem w związku Ukraińców, czyli V kolumnie. I taki miot jest nauczycielem w Polsce, hańba. Dziwne, że Polacy na swych katów lub ich pomiotów głosują, vide Kwach, Sycz, Siemioniuk vel Siemoniak, Szetyna vel Schetyna, etc..To dla mnie nie zrozumiałe by mieć tak wyprane mózgownice.
  • @trojanka 18:54:47 Banderowiec z Górowa Iławeckiego? Sporo ich tam, dzięki operacji "Wisła".
    Kim jest Miron ( ukr. Myron) Sycz? Wróg Polski - Potomek Banderowca

    https://www.wykop.pl/cdn/c3397993/link_1QAGSr54UxgXn28D8AYjP0hKBt25b9hn,w300h223.jpg


    Wiedział, z jakim towarzystwem będzie mu najlepiej...Miron Sycz. W wyborach parlamentarnych w 2001 był kandydatem Unii Wolności do Sejmu. W wyborach w 2005 kandydatem Partii Demokratycznej do Senatu. W wyborach parlamentarnych w 2007 z listy Platformy Obywatelskiej uzyskał mandat poselski.

    Polecam artykuły pod linkiem


    https://www.wykop.pl/tag/banderowcy/najlepsze/
  • @trojanka 18:54:47
    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_DALNBlbZ17g3xGw3BZcJqSLlKmB7xcA8,w400.jpg

    Roześmiany Poroszenko uczcił pamięć Ukraińców i Polaków wymordowanych w czasie rzezi wołyńskiej..."Wybaczając i prosząc o wybaczenie, czcząc ofiary tragedii i sławiąc wspólnych bohaterów, potępiając przestępstwa i nie dopuszczając do powtórzenia się przyczyn, które je porodziły - Ukraina i Polska powinny tworzyć przyszłość nowej Europy" tak o rzezi wołyńskiej mówił na Wołyniu prezydent Poroszenko, po czym roześmiany fotografował się z ukraińskimi uczestnikami obchodów "tragedii wołyńskiej". O jakich wspólnych bohaterach mówi Poroszenko? Czy Bandera i Szuchewycz są naszymi wspólnymi bohaterami, czy może dzielą nasze narody? Przy okazji Poroszenko stwierdził, że Ukraińcy "potępiają przestępstwa popełnione przeciwko Polakom i Ukraińcom, a także potępiają tych, kto je popełniał". Muszę przyznać, że się pogubiłem. To jak w końcu? Ukraina uznaje OUN-UPA za bohaterów czy też ich potępia? Czy może jednocześnie uznaje banderowców za bohaterów i przestępców? Ciężko jest mi zrozumieć logikę Poroszenki. Możliwe, że wątpliwości mogliby rozwiać polscy dziennikarze, jeśli zadaliby ukraińskiemu prezydentowi kilka trudnych pytań. Problem w tym, że polscy dziennikarze takich pytań nie zadają.
  • @trojanka 18:54:47
    Dzisiaj w księgarniach pojawiła się nowa książka "Dziewczyny z Wołynia" Anny Herbich przedstawiająca losy polskich kobiet, które przeżyły rzeź wołyńską. Nie będę ukrywał ta książka jest ciężka, trudna i nieprzyjemna, ale takimi właśnie były wydarzenia na Wołyniu i Małopolsce, Lubelszczyźnie.
  • @trojanka 18:54:47
    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hD6cgabjXX4Q8rFVutyEYRJQawSgAGn9,w400.jpg
  • @trojanka 18:54:47
    W 1944. W Bednarowie koło Stanisławowa oddział UPA dokonał w nocy z 7 na 8 marca masakry 250 Polaków.

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_NoUNdiJMLVAFNNia3mvhnUavPlyJ8qW5,w400.jpg
  • @trojanka 18:54:47
    Uwaga! Słodycze Poroszenki w sklepach na terenie Polski! Drodzy Państwo, do Polski trafia coraz więcej towarów z Ukrainy, a wśród nich takie "perełki" jak słodycze ukraińskiej firmy Roshen, należącej do ukraińskiego oligarchy, a obecnie prezydenta Ukrainy, Petra Poroszenki. Apeluję do Państwa o bojkot produktów Roshen w związku z pozytywnym stosunkiem Poroszenki do Bandery, Szuchewycza i OUN-UPA i jego polityką banderyzacji Ukrainy. Sprawa jest prosta: kupujesz Roshen - popierasz banderowców.

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_cRInHUOQoLdT3niLV141KCFlVbCDNLdU,w400.jpg
  • @trojanka 18:54:47
    Polacy nie mają już jaj, zostali wykastrowani. Gdyby mieli jaja jak ci z lat 20 stych, czy wojny to z tymi szubrawcami zrobiliby porządek jak Rosjanie z banderowcami po wojnie czyli by wybili. Pisze o tym Grzegorz Motyka.
  • @trojanka 18:54:47
    Mamy zapomnieć o Wołyniu?! Poroszenko: "Powinniśmy pozostawić historię historykom i nie starać się upolityczniać naszej przeszłości"(sic!) Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział w czwartek przed drugim dniem szczytu NATO w Brukseli, że relacje Ukrainy z Polską są dobre, a kwestie historyczne należy pozostawić historykom oraz starać się nie upolityczniać przeszłości. Poroszenko zaznaczył, że w środę odbył pierwsze spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. Mamy plan, żeby spotkać się też dzisiaj. (Andrzej Duda) jest moim silnym partnerem, podobnie jak Polska. Doceniamy to, że Polska daje nam silne, ciągłe wparcie. Nasze wspólne stanowisko jest takie, że powinniśmy pozostawić historię historykom oraz naukowcom i nie starać się upolityczniać naszej przeszłości. Przeszłość powinna jednoczyć tak samo jak teraźniejszość i przyszłość powiedział ukraiński przywódca. W poniedziałek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski poinformował, że o spotkanie podczas szczytu NATO poprosiła strona ukraińska. Jak ocenił prezydencki minister, planowane rozmowy wskazują, że dialog między Polską a Ukrainą „jest intensywny i trwały i nie wymaga zewnętrznych impulsów”. W ostatnich dniach w związku z 75. rocznicą zbrodni wołyńskiej po raz kolejny uwypuklił się rozdźwięk między Polską i Ukrainą dotyczący kwestii historycznych. Strona ukraińska zorganizowała uroczystości w piątek, tuż przed obchodami 75. rocznicy zbrodni wołyńskiej, które strona polska zaplanowała w tym regionie na sobotę i niedzielę, 7 i 8 lipca. Nie doszło do spotkania głów państw.
    W niedzielę na cmentarzu w Ołyce na Wołyniu prezydent Duda apelował do władz Ukrainy, by przywróciły możliwość ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Prezydent Poroszenko tego samego dnia w Sahryniu (woj. lubelskie), biorąc udział w uroczystości upamiętnienia kilkuset Ukraińców pomordowanych podczas akcji przeprowadzonej w 1944 roku przez polskie podziemie zbrojne mówił, że Kijów liczy na zmiany w nowelizacji ustawy o IPN w części, która dotyczy Ukraińców. Na mocy styczniowej nowelizacji w ustawie o IPN znalazły się m.in. przepisy, które umożliwiają wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów; także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką. Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 roku trwa ponadto spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzony przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach (woj. podkarpackie), do którego doszło w kwietniu 2017 roku. W czwartek rano Poroszenko mówił również o projekcie budowy gazociągu Nord Stream 2. Powiedział, że nie ma on żadnego ekonomicznego uzasadnienia i ma charakter polityczny. Jesteśmy gotowi, by zaproponować nasz system przesyłu gazu przez Ukrainę. Przepustowość naszej sieci gazowej jest znacząco większa niż ta, którą charakteryzuje się Nord Stream 2 oświadczył prezydent Ukrainy. Jak dodał, europejscy podatnicy nie powinni wydawać na Nord Stream 2 dodatkowych pieniędzy. Wykorzystanie ukraińskiego systemu przesyłu gazu sprawi, że europejska gospodarka będzie bardziej konkurencyjna. Trzymam kciuki za to, byśmy działając wspólnie, mogli powstrzymać Nord Stream 2 zaznaczył Poroszenko.



    Ps...To brzmi jak ultimatum?! "Nasze wspólne stanowisko" ? WTF? panie Duda, co jest grane? A może by tak jeszcze z miliardzik im podarować? Może będą bardziej europejscy i układni? Warunek wstępny i konieczny do dalszych rozmów z UA to zwrot książek, obrazów i rzeźb z Ossolineum, ekshumacja ofiar Wołynia i budowa dla nich cmentarzy oraz odbudowa w pełnej postaci cmentarza Orląt. Co z setkami tysięcy osób, którym pomordowano bliskich w bestialski sposób i ciągle nie mają miejsca pochówku? Dosyć ustępstw wobec banderozy . Zabierają nam miejsca pracy i chcą zabrać pamięć o pomordowanych? Czy w ogóle ktoś pomyślał, jakie skutki może przynieść w przyszłości obecność Ukraińcami?
  • @trojanka 18:54:47
    Ja proponuję Ukraińcom by zapomnieli o niepodległym państwie Ukraina, bo zasadniczo to sztuczny twór. Jest ciekawe, że kult banderyzmu jest na Ukrainie wspierany przez żydowskich oligarchów i polityków. Żadnego przepływu przez Ukrainę! Żadnego karmienia Banderowców! Poroszenko manifestuje wręcz bezczelność w relacji z Polską i Dudą. PAD wstań z kolan! Ciekawe jaka jest teczka Waltzmanna vel Poroszenki na Kremlu. A swoją drogą niech powie to swoim pobratymcom, bo oni wyriezani przez banderowców w liczbie milion tylko czekają kiedy dobrać się do skóry a raczej do kasy Ukraińcom. Waltzman już wtedy zapewne będzie bawił na Bahamas. Gonic UKRów z Polski...już mamy 2 mln zielonych ludzików! Ukraińcy zrywają boki ze śmiechu z polskich polityków i Polaków. Niedługo utworzą partię i wtedy Polacy poczują tryzuba na karku. Banderowcy zrobią powtórkę? Przecież oni się nawet z tym nie kryją. Popatrzeć na te bandyckie gęby jego, Wiatrowycza, Tymy czy tych co to mu towarzyszyli w Sahryniu to prymitywy i zakapiory straszne.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

TAGI