Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
98 postów 51 komentarzy

Dla przypomnienia ,,obrońcom demokracji''

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Skandal: Śledztwo o korupcję w sprawie Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego

To już nie przelewki, mamy do czynienia z koszmarną kompromitacją wymiaru sprawiedliwości i urzędu Prezydenta RP. Na lekko ponad trzy tygodnie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, w imię najwyższych europejski standardów w dniu 30.04.2014 r. (w środę przed długim weekendem) Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej mianował na stanowisko PPSN SSN Małgorzatę Gersdorf, w stosunku do której w latach 2012 – 2013 r. prowadzone było rażąco śledztwo prok. Grzegorza Jaremko z VI Wydziału ds. Przestępstw Gospodarczych Prokuratury Okręgowej w Warszawie , sygn. VI Ds. 204/12 w sprawie korupcji (z art. 228 par. 1 k.k.) oraz niedopełnienia obowiązków (art. 231 par. 1 k.k.) w toku procesu o odszkodowanie deliktowe z powództwa Ryszarda Jach, byłego członka zarządu jednego z OFE przeciwko AEGON PTE S.A. o 2 mln zł (sygn. XXI P 118/10, III APa 14/11 i II PK 26/12.) Proces ten, w toku jego trwania, był określany przez Radcę Prawnego Marcina Woronieckiego mianem ustawionego przez wpływowe osoby, pozorowanego, fikcyjnego wała sądowego (sic!).

Na aplikację sędziowską mogą kandydować tylko osoby cieszące się nieposzlakowaną opinią. Nieposzlakowana opinia jest kluczowym elementem kodeksu etycznego Sędziego na wszystkich stopniach jego kariery, od Sędziego Sądu Rejonowego, poprzez Sąd Okręgowy, Apelacyjny, Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny aż po Sędziego Sądu Najwyższego.

Sędzia Sądu Najwyższego przy powołaniu składa wobec Prezydenta RP ślubowanie wg następującej roty (Art. 27 ustawy o Sądzie Najwyższym):

„Ślubuję uroczyście jako sędzia Sądu Najwyższego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości” (może dodać „Tak mi dopomóż Bóg”).

Jeśli wymóg nieposzlakowanej opinii jest wymagany od Sędziego na wszystkich szczeblach wymiaru sprawiedliwości, od Sędziego Sądu Rejonowego do Sędziego Sądu Najwyższego, z czego przy każdym awansie jest to badane i są coraz ostrzejsze kryteria etyczne, należy zadać pytanie w jaki stopniu nieposzlakowana opininia jest wymagana przy powołaniu na Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, a więc stanowisko osoby odpowiedzialnej za działanie całego Sądownictwa w Polsce, za sprawiedliwe orzekanie sądów (stan orzecznictwa), za kontrolę nad władzą wykonawczą, za organizację wymiaru sprawiedliwości i za powoływanie i awanse wszystkich sędziów (wpływ wybitny poprzez Krajową Radę Sądowniczą).

Wydawałoby się, że Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego powinien być pod względem etycznym czystszy niż żona cezara.

Dziś, po powołaniu Sędzi SSN M.Gersdorf na Pierszą Prezes Sądu Najwyższego wiemy, że to ściema. Mogło być nawet prowadzone w stosunku do jej zachowań postępowanie prokuratorskie o korupcję, ważne, by zostało w odpowienim czasie umorzone i ważne, by owa sędzia była „nasza” czyli „tych trzymających za sznurki władzy”. Wtedy się wszystko załatwi, wpłynie na Krajową Radę Sądowniczą by rekomendowała takiego sędziego Prezydentowi do mianowania, załatwi, by odpowiednie służby specjalne, których zadaniem jest „prześwietlanie kandydatów” nabrały wody w usta, przekona się Kancelarię Prezydenta RP by zbytnio nie wnikała, lub puściła informację mimo uszu, a samemu Prezydentowi RP wyjaśni, że oto powołuje jak trzeba, tą naszą usłużną, rozgrzaną, na którą „jakby co” mamy haka, bo zawsze w stosunku do niegrzecznej będzie można śledztwo wszcząć na nowo.

Przyjrzyjmy się bliżej całej sprawie.

From: Ryszad Jach [mailto:r.jach@wp.pl]

Sent: Wednesday, April 30, 2014 11:13 AM

To: ‚bko@prezydent.pl’; ‚bp@prezydent.pl’

Cc: „bpg@pg.gov.pl’; ‚dpp@pg.gov.pl’; ‚dpz@pg.gov.pl’; ‚ppsek@sn.pl’; ‚bo@sn.pl’; ‚biuro@iustitia.pl’;

Subject: Informacje w sprawie kandydatury SSN M.Gersdorf na stanowisko PPSN

Informacja w sprawie kandydatury SSN Małgorzaty Gersdorf na stanowisko Pierwszego Sędziego

Sądu Najwyższego

W związku z powzięciem przeze mnie w dniu dzisiejszym – z wiadomości podanych przez Radio Tok FM – informacji, iż jednym z dwóch kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego po zmarłym śp. PPSN, Stanisławie Dąbrowskim jest SSN Małgorzata Gersdorf, informuję, iż wobec w/w kandydatki na stanowisko Pierwszego Prezesa SN nadal podtrzymuję swoje publicznie formułowane uprzednio zarzuty popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 par. 1 k.k. w toku rozpatrywania mojej skargi kasacyjnej, sygn. II PK 26/12 od – z wielu względów widocznych prima facie– wręcz przestępczego Wyroku Sadu Apelacyjnego, sygn. III APa 14/11 w procesie o odszkodowanie z mojego powództwa przeciwko AEGON PTE S.A. i podejrzenia popełnienia przestępstwa określonego w art. 228 par. 1 k.k., które były powodem wszczęcia w sierpniu 2012 r. przez prok. Grzegorza Jaremko z VI Wydziału Przestępstw Gospodarczych Prokuratury Okręgowej w Warszawie śledztwa, sygn. VI Ds. 204/12 w stosunku do w s z y s t k i c h sędziów, (tj. SSO, SSA i SSN!), orzekających w procesie z mojego powództwa – byłego Wiceprezesa Zarządu poprzednika prawnego AEGON PTE S.A. – o odszkodowanie deliktowe w kwocie 1.836.616 PLN przeciwko AEGON PTE S.A.

Informuję, iż sprawa kompromitującego, sprzecznego z prawem (materialnym i procesowym), a nawet elementarną logiką, sposobu sformułowania przez SSN M.Gersdorf uzasadnienia Postanowienia o odmowie przyjęcia do rozpoznania przez SN mojej Skargi kasacyjnej od Wyroku Sądu Apelacyjnego, sygn. III APa 14/11 (sporządzonej przez r.pr. Marcina Majdana) była także przedmiotem artykułu Gazety Bankowej, opublikowanego w styczniu 2013 r.; vide://wgospodarce.pl/informacje/1603-gazeta-bankowa-jak-sad-zalegalizowal-niewyplacanie-wynagrodzenia

W odniesieniu do osoby obecnej kandydatki na stanowisko Pierwszego Prezesa SN, SSN Małgorzaty Gersdorf, załączam także wielce znamienną treść mojego Listu otwartego do śp. Stanisława Dąbrowskiego, Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego //wgospodarce.pl/informacje/936-list-otwarty-ryszarda-jacha-do-stanislawa-dabrowskiego-pierwszego-prezesa-sadu-najwyzszego-rzeczpospolitej-polskiej opublikowanego w dniu 23.10.2012 r. przez portal: wgospodarce.pl

Na potwierdzenie faktu, iż nadal podtrzymuję swoje zasadne i szczegółowo umotywowane zarzuty m.in. pod adresem SSN Małgorzaty Gersdorf, obecnej kandydatki na stanowisko Pierwszego Prezesa SN, w załączeniu przesyłam mój Wniosek (wraz z załącznikami) do Dariusza Korneluka, Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie z 11.02.2014 r. o ponowne zbadanie w trybie nadzoru zgodności z prawem procesowym i materialnym śledztwa prowadzonego przez prok. G.Jaremko, sygn. VI Ds. 204/12 (m.in. w sprawie SSN M.Gersdorf) i podjęcie w/w śledztwa na nowo.

Informuję, iż o moich działaniach prawnych w stosunku do SSN M.Gersdorf oficjalnie informowałem nie tylko Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustita, ale także kierownictwo SN (w tym także dr Krzysztofa Ślebzaka, Dyrektora Biura Studiów i Analiz SN). Dlatego też, wyrażam najwyższe zdziwienie, iż SSN – w świetle znanych faktów – uznali, że SSN Małgorzata Gersdorf jest SSN rzekomo cieszącym się nieposzlakowaną opinią i jest właściwym kandydatem na stanowisko Pierwszego Prezesa SN.

Ryszard Jach

Jako, że pierwszy w Gazecie Bankowej i na Nowym Ekranie pisali o tym nasz redakcyjni koledzy Paweł i Małgosia Pietkun, skontaktowaliśmy się z Ryszardem Jachem celem otrzymania dokumentów potwierdzających zaistniałą sytuację, mając nadzieję, że nam zaufa i czegoś bliżej się dowiemy.

W odpowiedzi Ryszard Jach dostarczył całość dokumentacji w sprawie, m.in pismo Prokuratora, który wcale nie uważał, że Sędzia Małgorzata Gersdorf cieszy się nieposzlakowaną opinią, gdyż uznał, że istnieją przesłanki do wszczęcia śledztwa w sprawie okoliczności zatuszowania przez nią na poziomie Sądu Najwyższego sprawy o 2 mln zł, w tle z zemstą za ujawnienie wielkiej afery.

W skutek zadziwiających okoliczności, w środku czynności śledczych kilka miesięcy temu powyższe postępowanie zostało nagle umorzone, bez wiarygodnego uzasadnienia. Tak jakby Sędzia Gersdorf stała się nagle osobą nietykalną, czytaj będącą pod ochroną bardzo poważnych ludzi od bardzo poważnych interesów.

Czy jednak sam fakt, że toczyło się takie postępowanie pozwala na stwierdzenie, że świeżo Mianowana Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego cieszy się nieposzlakowaną opinią?

Zwłaszcza, że jak się dowiedzieliśmy wcale to nie był koniec sprawy, bo w dniu 11.02.2014

Ryszard Jach złożył do Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie (cc. PG) Wniosek o ponowne wszczęcie umorzonego śledztwa, ze względu na jego rażąco nierzetelne przeprowadzenie przez prok. Grzegorza Jaremko, które objawiło się m.in. tym, że ów prokurator umarzając śledztwo zaniechał nawet dokonania (w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu) analizy prawno – karnej wszystkich konkretnych zarzutów dowodzących popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez wszystkich sędziów orzekających w toku procesu o odszkodowanie przeciwko AEGON PTE S.A., tj. SSO Ewie Wronce (była niechlubną bohaterką artykułu Newsweeka pt.: //polska.newsweek.pl/dluga-lista-watpliwosci,27819,1,1.html ), SSA Irenie Raczkowskiej, SSA Grażynie Korycińskiej i SSA Genowefie Glińskiej oraz SSN M.Gersdorf.

Mało tego, dnia 12.05.2014 r. R.Jach zawiadomił PG o nowym przestępstwie nowego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wskazując nowe okoliczności faktyczne i nowe zarzuty popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków (art. 231 par. 1 k.k.) przez SSN M.Gersdorf, informując o tym Ministra Jacka Michałowskiego, Szefa Kancelarii Prezydenta RP, Ministra Sprawiedliwości, Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia oraz samego PPSN.

Dodatkowo „smaczku” sprawie nadają dwa bardzo dziwne powiązania Pani Pierwszej Prezes:

Zanim SSN M.Gersdorf została Sędzią Sądu Najwyższego (w 2008 r.), będąc wcześniej Radcą Prawnym reprezentowała TVN S.A. w sporze sądowym z T.Lisem. Przewodniczącym Rady Nadzorczej TVN S.A. jestW. Kostrzewa (osoba ciesząca się opinią czarnej eminencji i osoby wpływowej w różnych służbach) były Przewodniczący Rady Nadzorczej poprzednika prawnego AEGON PTE S.A, którego zaniechanie było właśnie przyczyną zmiany przez Sąd Apelacyjny korzystnego dla Ryszarda Jacha wyroku we wcześniejszym procesie o odszkodowanie deliktowe przeciwko AEGON PTE S.A.

Krótko mówiąc chodziło oto, że Jach ujawniając możliwość przekrętów w jedym z OFE na setki miliony złotych nagle z wybitnego managera stał się persona non grata i został natychmiast zwolniony bez wypłacenia wynagrodzenia. No właśnie, a sama Pani Radca Prawna (wtedy) M.Gersdorf była członkiem RN CU PTE czyli owego OFE, które zdemaskował publicznie Jach i które jako pierwsze zostało złapane na gorącym uczynku na realizacji transakcji nielegalnych i niekorzystnych finansowo dla członków OFE . Póki Jach zajmował swoje stanowisko odmawiał Kostrzewie realizacji tych transakcji – co – jak podkreślił Sąd Okręgowy, sygn. XXI 515/06 było powodem bezzasadnego merytorycznie zwolnienia z pracy R.Jacha i odmowy wypłacenia należności finasowych.

A zatem mamy sytuację zadziwiającą, Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego zostaje kobieta, która wcześniej po otrzymaniu nominacji prezydenckiej na Sędziego Sądu Najwyższego zadziwiającym zbiegiem okoliczności otrzymuje sprawę człowieka, który demaskował wielkie przekręty OFE w którego Radzie Nadzorczej kiedyś zasiadała jako Radca Prawny i ją natychmiast tuszuje na tyle prezkraczając swoje uprawnienia i łamiąc prawo, że aż w tej sprawie zostaje wszczęte śledztwo przez prokuraturę.

Na kilka miesięcy przed nominacją owu śledztwu w zadziwiający sposób też zostaje ukręcony łeb, ale w lutym 2014 pojawia się nowe zawiadomienie do prokuratury dotyczące Pani Sędzi i nowe okoliczności, które dają podstawy do wznowienia śledztwa. Zanim jednak śledztwo zostaje wznowione Pani Sędzia, bohaterka prawdopodobnego przekrętu sądowego o charakterze korupcyjnym otrzymuje rekomendację Krajowej Rady Sądowniczej (która wiedziała o „kłopotach” Pani Gersdorf) jako kandydatki na stanowisko Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, czyli kobiety godnej piastowania takiego urzędu. Ta rekomendacja (z zatajeniem lub nie sytuacji kandydatki) trafia do Prezydenta RP, który przy bierności służb specjalnych 30 kwietnia 2014 nominuje Gersdorf na funkcję Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, uznając ją tym samym za osobę o tak nieposzlakowanej opinii, że godną reprezentować i nadzorować całe polskie sądownictwo przez kolejne 6 lat.

Na stronach Prezydenta RP czytamy:

– Życzę, aby nowa prezes umacniała autorytet Sadu Najwyższego, którego poważne uprawnienia i niezależność są zagwarantowane w Konstytucji, ale autorytet żadnym przepisem zagwarantowany nie jest – mówił w środę prezydent Bronisław Komorowski.

– Ten autorytet tworzy i dobra tradycja Sądu Najwyższego, tworzą także jego prezesi – szczególnie I prezes – podkreślił prezydent, wspominając zmarłego w trakcie kadencji poprzednika Małgorzaty Gersdorf – sędziego Stanisława Dąbrowskiego, który zmarł w styczniu po ciężkiej chorobie.

– Dzisiaj powołując panią profesor Gersdorf chciałbym jej życzyć tego, aby swoją pracą, służbą umacniała autorytet Sądu Najwyższego – podkreślił Bronisław Komorowski. Przypomniał, że została ona wskazana, na zasadzie oceny dorobku, oceny osobistego autorytetu i zdolności. – Nie potrzeba żadnych rozwiązań natury prawnej i zdaje się, że mamy możliwość cieszenia się pierwszym prezesem Sądu Najwyższego – kobietą w Polsce – dodał.

[Mówiąc o osobie, nad którą wciąż wisi postepowanie prokuratorskie i która niedawno wcześniej została uznaną przez organy ścigania, a „godną” by w wyniku śledztwa sprawdzić, czy nie dopuściła się korupcji]

Prof. Gersdorf dziękując za nominację powiedziała, że to najwyższe wyróżnienie dla prawnika – i do tego kobiety. – Odczytuję to, jako wyraz zaufania do sędziów Sądu Najwyższego, ich autorytetu i jako zaufanie do kobiet, za co dziękuję – mówiła.

//www.prezydent.pl/aktualnosci/nominacje/art,771,malgorzata-gersdorf-i-prezesem-sadu-najwyzszego.html

Mamy więc w europejskiej Polsce rządzonej przez Tuska i Komorowskiego bardzo europejskie standardy odnośnie wymiaru sprawiedliwości. I w tym kontekście jakby nie dziwi, że na informację wysłaną już 30 kwietnia br. przez Ryszarda Jacha do Kancelarii Prezydenta RP do dziś urzędnicy Pana Prezydenta Komorowskiego nie odpowiedzieli.

No bo co mają odpowiedzieć? Albo powinni od razu kopem pozbawić babę urzędu albo wysłać do Jacha kilku smutnych, którzy szeptem wyjaśnią:

„To właściwy człowiek na właściwym miejscu i mamy na nią odpowiednie haki więc się odpieprz!”

Ups, kto wie, może teraz ich wyślą i do mnie.

Tomasz Parol

Napisane przez: Tomasz Parol

Kontakt: kontakt@anuluj-mandat.pl

Tomasz Parol - Redaktor Naczelny Trzeciego Obiegu, bloger Łażący Łazarz,

prawnik antykorporacyjny, zawodowy negocjator, miłośnik piwa z przyjaciółmi, członek MENSA od 1992 r.

 

Źródła:

Skandal: Śledztwo o korupcję w sprawie Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego Opublikowano 29/05/2014

https://forumemjot.wordpress.com/2014/05/29/skandal-sledztwo-o-korupcje-w-sprawie-pierwszej-prezes-sadu-najwyzszego/

Za;

//3obieg.pl/skandal-sledztwo-o-korupcje-w-sprawie-pierwszej-prezes-sadu-najwyzszego/

KOMENTARZE

  • 5*
    Brawo!
  • Ona ta schlampe chazarska, alkoholiczka, przestępca i donosicielka Gersdorf
    Pełniła funkcję I Prezesa SN bezprawnie, ponieważ ustawa o SN mówi, że może nim być tylko czynny sędzia, którym ona tylko radca prawny prawa pracy nigdy nie była i nigdy nie zdawała egzaminów sędziowskich. W tym wypadku powinno się domagać zwrotu apanaży, pensji, wszelkich wydatków które na koszt SN czyli podatników robiła, a także żadnej emerytury i stanu spoczynku ponieważ tej schlampe i alkoholiczce chazarskiej Gersdorf się jak z powyższego wynika się nie należy. Stan spoczynku i emeryturę może mieć zgodnie z ustawą o SN tylko czynny sędzia. Tylko kto się na to odważy? Czy znajdzie się ktoś tak? Wątpię.
  • @Romuald Kałwa 12:16:58
    Histeria! Kasta „przestrzega” przed nowym Sądem Najwyższym: "Realne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski". Stowarzyszenia sędziowskie prześcigają się w histerycznych i szokujących apelach oraz groźbach kierowanych do tych, którzy wbrew woli kasty, chcą być sędziami Sądu Najwyższego! Tym razem przedstawiciele stowarzyszenia „Themis” przekonują, że udział prawników w konkursie na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego to nie tylko „łamanie konstytucji”, ale także „współudział w tworzeniu realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski”. Czy urażona ambicja i kompleksy obecnej szefowej „Themis” wpływają na skandaliczną formę odezw stowarzyszenia? Stowarzyszenie „Themis”, na którego czele stoi była prezes Sądu Okręgowego w Krakowie przyzwyczaiło nas już do histerycznych i emocjonalnych wystąpień, które nie mają nic wspólnego z niezawisłością sędziowską, za to całkiem sporo z polityczna działalnością sędziów, której kategorycznie zabrania konstytucja. Tak jest i tym razem. Stowarzyszenie Sędziów THEMIS, wobec niekonstytucyjnego i brutalnego przejęcia Sądu Najwyższego przez większość polityczną stwierdza, iż udział w procedurach zajmowania miejsc w Sądzie Najwyższym jest działaniem bezpośrednio wspierającym łamanie Konstytucji RP czytamy w oświadczeniu, które „Themis” umieściło na swojej stronie internetowej. To jednak nie koniec kuriozum. „Themis” pozwala sobie, podobnie jak „Iustitia”, na groźby wobec tych niepokornych prawników, którzy chcą normalnie pracować dla dobra polskiego sądownictwa. W związku z powyższym wzywamy wszystkich prawników do powstrzymania się od uczestnictwa w tych procedurach, a tych którzy już zgłosili swoje kandydatury o ich wycofanie, gdyż jak słusznie podnoszą autorytety prawnicze, oznacza to także „współudział w tworzeniu realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, ze względu na niszczenie ładu konstytucyjnego” czytamy w stanowisku „Themis”. Nazwiska osób aspirujących do Sądu Najwyższego w warunkach stworzonego obecnie ustawowego bezprawia, staną się synonimem służalczości wobec systemu niszczącego państwo prawa i „odbierającego po kawałku” wolność obywatelom dodają przedstawiciele skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia „Themis”. Trzeba spytać szeregową sędzię z Krakowa, Beatę Morawiec – szefową Themis, w jakim celu zastrasza sędziów, którzy nie podzielają jej histerycznych ocen, kompleksów i politycznego zacietrzewienia. Czy fakt, że słusznie pozbawiono ją stanowiska prezes SO w Krakowie, ma wpływ na skandaliczną formę odezw jej stowarzyszenia? A może pani Beata Morawiec przygotowała już listy z nazwiskami tych, których chce karać? Żenująca, skrajnie upolityczniona postawa „Themis” budzi oburzenie i sprzeciw. Groźbami kierowanymi wobec sędziów powinny też zainteresować się organy ścigania. Dosyć tego terroru!


    https://wpolityce.pl/polityka/404988-zobacz-jak-straszy-sedziow-kasta-sedziowska


    Ps...Kasta nadzwyczajna żyje w matrxie (czytaj w narracyjnym negatywnym wizerunku ) czyli hucpie. Nie ma sporu prawnego, bo ich argumentem "prawnym" jest, że Kaczyński zrobił ludziom wodę z mózgu. Prawdziwym zagrożeniem są żydzi gotowi do paktów z diabłem i wymordowania nawet swoich. Tu są sami żydowscy prawnicy:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst

    Żydowskie środowiska sędziowskie nienawidzą Polski jak zarazy. Czemu dają świadectwo od drugiej polowy XVII wieku (tzn. wtedy nie były to sędziowskie środowiska) nie mniej za wszelką cenę dążyły do likwidacji Polski. Dokładnie jak teraz. Polacy nie mają prawa mieć własnej Ojczyzny, Polska ma być czymś w rodzaju nowoczesnego niemieckiego obozu koncentracyjnego z żydami w roli kapo. Do tej roli żydzi trenowali w Judenratach i żydowskiej policji, tylko że wtedy zajmowali się własnie dla Niemiec mordowaniem... żydów. Nazistowskie wypowiedzi niemieckiej administracji tylko potwierdzają, że nazizm i mentalność hitlerowska herrenrasse w pełni odżyła między innymi dzięki antypolskim środowiskom żydowskim w Polsce. "Themis" i "Iustica" i okolice są tego przykładem. Tak się zastanawiam jak długo jeszcze sędziowie będą sądzić na forum publicznym, bez wyroków, bez procesów. Czy to jeszcze sędziowie czy już opozycyjne trolle? Czy na tego rodzaju groźby nie ma paragrafu? postawić tych którzy grożą i zastraszają przed komisją dyscyplinarną i odebrać wszelkie uprawnienia przysługujące sędziom łącznie z zaopatrzeniem emerytalnym. Jeśli rząd dalej będzie tolerował bezczelne zachowania zbuntowanej części środowiska sędziowskiego to im później zmierzy się z tym problemem tym będzie trudniej. Teraz widać czarne owce zorganizowane w klikach tracących wpływy. Wszystkich na czarną listę i odpowiednio potraktować. O, jakże mocno potrzebna była ustawa o SN! Ale też inne są potrzebne, żeby oczyścić sądy niższych szczebli. Czas rozwiązać zorganizowane grupy nawołujące do siłowego usunięcia konstytucyjnych organów. Stowarzyszeniem nie jest grupa osób i bossów bezkarnych, bo to spełnia klasyczną definicję mafii. Prawda jest taka, że pora spuścić psy i pogonić te kastowe samozwańcze książątka. Już patrzeć nie można na sobiepaństwo tej gówniarzerii. Żadnych sędziowskich stowarzyszeń, bo przeradza się to w sekty, kliki, jakieś parapartyjne organizacje, w których pokomunistyczni sędziowie uwili sobie przytulne i bogate gniazdka. Dlaczego PiS pozwala na antypaństwową działalność tych stowarzyszeń? Dlaczego nie zostały jeszcze zdelegalizowane, a ich członkowie odsunięci od wymiaru sprawiedliwości? Czas na ustawę, że sędziowie nie mogą należeć do żadnej organizacji nawet do klubu hodowców gołębia pocztowego. Żadnej bo każda ma wpływ na jej członków. Mam wrażenie, że ci ludzie ze stowarzyszeń sędziowskich uwierzyli w swoją boskość. Mam wrażenie, że sędziowie to jakaś niebezpieczna sekta. A czego chazarska i postbolszewicka kasta się boi, że ktoś ich rozliczy, ktoś będzie im patrzeć na ręce? Podajcie nazwiska i adresy tych cwaniaczków niby sędziów. Że to realne niebezpieczeństwo dla bezpieczeństwa waszych lewych majątków. Zagrożeniem dla Polaków to będzie orzekanie przez sędziego "roztargnionego" czy innego "złodzieja". Zagrożeniem dla Polski to DONOSZENIE na kraj do niemieckich SN a nie nowo wybrani przez KRS. Trzeba było zrobić porządek z sędziami i wyłowić wszystkie grube ryby Akcji Temida/około 1000 sędziów, czyli 10 % stanu wszystkich,poddać weryfikacji, a nie słuchać tego starego durnia, tetryka profesorzyny Strzembosza. Nadzwyczajna kasta łobuzów chce nadal bronić bandytów, oszustów i złodziei III RP. Większość tych pseudo sędziów jest w naszym kraju na delegacji wraz z swoim prezesem. Może najwyższa pora żeby odkurzyli paszporty i wrócili do swoich krajów. Niby sędziowie a nie rozumieją, że są to groźby karalne. Pokazujecie czym i kim naprawdę jesteście czyli postbolszewickimi zerami. Gdzie było stowarzyszenie a raczej związek zawodowy do którego zgodnie z konstytucją i ustawą należeć sędziom nie wolno, sędziów z "Themis" i "Iustitia" gdy SN uwalniał od winy sędziów złapanych na złodziejstwie... dlaczego owo SS "Themis" i "Iustitia" nie protestowało gdy sędziowie wypowiadali się POlitycznie na zagadnienia do których nie mają umocowania prawnego? Gdzie było owo strzeżenie prawa i godnego zachowania sędziego w przypadkach sędziów, których Igor Tuleja, Łączewski etc.. jest jednoznacznym przedstawicielem. Na podstawie niegodnego oświadczenia, jednoznacznego złamania naczelnej zasady niepolityczności i zachowania bezstronności uważam, że owo "Themis" i "Iustitia" powinno być natychmiast zdelegalizowane /rozwiązane a sędziowie podpisujący się pod groźbami powinni być dyscyplinarnie wydaleni z zawodu. Każdy kto szczeka na Polskę i sieje zamęt w kraju, za kudły i won z Polski do cudownej praworządnej pedalsko-lewacko-muzułmańskiej już Europy, niech robią kariery na zmywaku. To robactwo nie tylko musi odejść, ale powinni potracić majątki i prawa do sutych emerytur. Czas najwyższy aby tą nadzwyczajną kastą zajęły się odpowiednie służby i postawiły konkretne zarzuty za łamania prawa oraz groźby. Jak długo można tolerować destrukcyjną działalność polityczną kast. To są ostatnie podrygi rozdeptanej ostrygi. Żegnaj kasto sędziowska, żegnaj. Już niedługo odpowiecie za swoje czyny. Nie mogę się doczekać tej chwili. Do zobaczenia w Biedronce. Kasa wasza, towar mój.
  • @Autor
    Wyraz twarzy na zdjęciu p. Gersdorf jest odbiciem jej wnętrza: taką "buzię" mają chyba mopsy. (nie jestem kynologiem - ale takie mam skojarzenia - może ktoś objaśni).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

TAGI