Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
92 posty 51 komentarzy

Birczę atakowali esesmani i inni nazistowscy kolaboranci

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z historii walk w obronie Birczy przed zbrodniczymi napadami ukraińskich potworów z band UPA i innych nazistowskich kolaborantów III Rzeszy

 

W związku z tym, że Wiatrowycz znalazł w Polsce sojuszników dla swojej absurdalnej tezy, że Birczy bronili przed UPA czekiści, warto sobie zadać pytanie: kim w rzeczy samej byli ci ukraińscy powstańcy, atakujący Birczę?

Co prawda w latach 1939-1947 żaden instytut nie przeprowadził odpowiednich badań statystycznych, jednak tak się złożyło, że w lecie 1946 roku z całego tzw. Zakerzonia – od słowackiej granicy w Bieszczadach aż po Włodawę – ponad 100 członków OUN-UPA przybyło na szkolenie w szkole podoficerskiej UPA. Reprezentowali wszystkie istniejące sotnie UPA i bojówki SB OUN.

Historyk Mieczysław Samborski oszacował liczebność zbrojnego podziemia OUN-UPA na Zakerzoniu na 2400-2600 uzbrojonych ludzi, w tym 405 do 510 bojówkarzy SB OUN, reszta to strzelcy w sotniach UPA. Jak widać z powyższego, zadaniem co piątego banderowca (20%) było utrzymywanie w ryzach ludności cywilnej poprzez jej terroryzowanie.

Skoro próba statystyczna 1000 osób przy badaniach statystycznych dla Polski (ponad 30 mln) uważana jest za wystarczającą, to tym bardziej próba 90 osób jest wystarczająca dla badania statystycznego 2500 uzbrojonych banderowców.

Można i należy zatem stwierdzić, że 63 % napastników atakujących Birczę było SS-manami, i to nie tylko ukraińskimi, ale także niemieckimi, oraz innymi nazistowskimi kolaborantami, gorliwymi uczestnikami Holokaustu.

25.11.1945 r. został przeprowadzony przegląd zdrowotny sotni „Chrina”, w wykazie osobowym zachowanym w archiwum na 91 ludzi figuruje aż 3 Niemców, co zadziwia tym bardziej, że ta akurat sotnia nosiła nazwę „łemkowskiej”.

Wysoki odsetek kolaborantów nazistowskich w szeregach UPA potwierdzają dane statystyczne dostarczone bezpośrednio przez dokumenty nacjonalistyczne – kurs szkoły podoficerskiej UPA na tzw. Zakerzoniu w lecie 1946 roku ukończyło 90 kursantów, w tym 34 weteranów nazistowskiego SS, 5 weteranów Wehrmachtu, 13 członków Werkschutzu i 5 byłych policjantów nazistowskiej policji ukraińskiej.22 kursantów miało za sobą służbę w Armii Czerwonej, a 11 w Wojsku Polskim. Warto przy tym pamiętać, że służba w Armii Czerwonej i Wojsku Polskim (37%) była obowiązkowa, natomiast Ukraińcy – kolaboranci w niemieckich formacjach nazistowskich byli ochotnikami (63%). (Litopys UPA, Tom 33, s. 742-745.) Kto nie wierzy – niech sprawdzi.

Istnieje ponadto badanie naukowe o procentowym udziale policjantów, SS-manów, Werkschutzów (oni pilnowali m. in. żydowskich robotników w niewolniczych obozach pracy przy fabrykach zbrojeniowych, rozstrzeliwując i w inny sposób dobijając tych niezdolnych do pracy) i członków innych nazistowskich kolaboracyjnych formacji w strukturach OUN-UPA. (Ivan Katchanovsky, The Organization of Ukrainian Nationalists, the Ukrainian Insurgent Army, and the Nazi Genocide in Ukraine:

https://www.academia.edu/6414323/The_Organization_of_Ukrainian_Nationalists_the_Ukrainian_Insurgent_Army_and_the_Nazi_Genocide_in_Ukraine)

Trudno powiedzieć, czy polscy historycy nie sięgają po te badania z powodu nieznajomości języków obcych, czy z innych powodów.

Mord w dniu 6 sierpnia 1944 r. pod dowództwem Wołodymyra Szczygielskiego „Burłaki” w Baligrodzie na 40 Polakach (i przez pomyłkę na 1 Ukraińcu) „za ich anty-ukraińską pracę” w 100 % popełnili ukraińscy policjanci po służbie u nazistów. Rozkaz mordu wydał wojskowy referent OUN Wasyl Cebaniak „Bohdan”, a wykazy ofiar sporządził lokalny prowidnyk OUN Włodzimierz Kit, „Postrił” (Artur Brożyniak, Ukraińska Powstańcza Armia w Bieszczadach, ed. Jakub Ezdebski, Krzysztof Kaczmarski, Mariusz Krzysztofiński [w:] Bieszczady w Polsce Ludowej 1944-1989, IPN Rzeszów, 2009, s. 28.)

W jednym z ataków na Birczę wziął udział kureń „Podkarpacki” dowodzony przez „Pruta”. Oto kilka przykładów, jak bojówkarze z kurenia traktowali ludność łemkowską, czyli w założeniach nacjonalistów ukraińskich – ukraińską. Wyobraźmy sobie, że do naszego domu, gdzie spędzamy czas z rodziną, przychodzi grupa uzbrojonych bandytów, i wydaje nam polecenie zebrania od sąsiadów na następny dzień – i tutaj lista – 50 bochenków chleba, 100 jaj, 20 litrów mleka, 30 kg mięsa....

Na drugi dzień przychodzą, aby odebrać zamówione rzeczy. Tak właśnie odbywały się rekwizycje żywności na potrzeby UPA na ziemiach polskich. Tak jak naziści wymuszali, aby jedni z więźniów w roli funkcyjnych (kapo) terroryzowali pozostałych więźniów obozu, tak banderowcy wprzęgali do swego systemu zbrodni zwykłych ludzi. Kto ulegał, ten stawał się trybikiem transmitującym terror i zbrodnie na sąsiadów. Coś takiego przydarzyło się Łemkowi Andrijowi Jurczakowi z Kalnicy. Nie wykonał polecenia wymuszenia żywności dla UPA od sąsiadów. Może nie czuł się komfortowo w roli „kapo”, a może rzeczywiście był chory, tak jak tłumaczył się bandytom z kurenia „Podkarpackiego” UPA.

Wówczas banderowiec o pseudonimie „Pimsta” („Zemsta”) uderzeniem pięści w twarz powalił Łemka Andrija Jurczaka na podłogę (ten odmówił położenia się do chłosty) i bił go kociubą – w tym czasie drugi banderowiec, „Marko” wykonywał dwie czynności – „uspokajał” stojące za drzwiami izby kobiety i dzieci (pomocne w tym były aż trzy psy-wilczury) i liczył uderzenia. W trakcie wymierzania „kary” drewniana część kociuby złamała się, więc chwycił za szpadel, aby po wymierzeniu 25 uderzeń pozwolić „winnemu” wstać. Wymusił obietnicę zebrania żywności na kolejny dzień, na pożegnanie wymierzył jeszcze kilka ciosów w głowę i zrobił kilka kroków do wyjścia.

Gdy żona Andrija Jurczaka zobaczyła, w jakim stanie jest jej mąż, w rozpaczy zaczęła krzyczeć i nawet rzuciła się na banderowca. Ten na oczach 17-letniego chłopca (syna Jurczaków) ciosem w twarz zwalił ją na podłogę. Syn nie pozostał obojętny, odepchnięty powiedział „wy jesteście tylko po to, aby jeść i bić”. Banderowiec zareagował złapaniem chłopca za włosy i szarpaniem jego głową z całych sił w różne strony. Matka ponownie rzuciła się na bandytę, jednak dopadły ją 3 psy gryząc ręce, nogi i szarpiąc odzież na strzępy. Bandyta przed wyjściem zdemolował kredens, tłukąc szklane naczynia i szyby.

Ponieważ nie ma mikro-historycznych badań na ten temat, to nie wiemy, czy ci akurat banderowscy bandyci nie przeszli do UPA (wraz ze swoimi psami) wprost z wieżyczek strażniczych nazistowskich obozów koncentracyjnych.

21 września 1945 roku zorganizowali oni zabawę taneczną w nie istniejącej dzisiaj wsi Sukowate, nieopodal Kalnicy. Wszedł pomiędzy nich Łemko Mykoła Tchoryk, miejscowy diak, a jednocześnie kuszczowy OUN-UPA (szef siatki konspiracyjnej OUN szczebla gminnego). Ponieważ powiedział kilka słów po polsku, bandyci ukraińscy rzucili się na niego i okrutnie bili. Wywleczony za próg sali zaczął uciekać, lecz na okrzyk „Polak ucieka!” został zastrzelony, a potem martwy zawleczony koniem do lasu i przykryty gałęziami. Zabawa trwała nadal.

Wśród innych wyczynów wojaków z kurenia „Podkarpackiego” są rabunki nie tylko pieniędzy i biżuterii, ale także odzieży (dowódca sotni „Perih” zdarł płaszcz gumowy z cywila i nałożył na siebie – jak się okazało, obrabowany w ten sposób Łemko należał do siatki cywilnej OUN) nie gardząc szatkami kobiecymi i dziecięcymi – te wymieniali na alkohol.

Nic dziwnego, że tak potraktowana ludność łemkowska chwyciła za broń i zaczęła strzelać do bandytów z UPA. To dlatego miejscowy szef OUN „Zorycz” zażądał, aby kureń „Podkarpacki” UPA jak najszybciej opuścił Łemkowszczyznę, a przedtem spisał protokoły, dzięki czemu możemy poznać fakty podane powyżej. Każdy nie leniwy i znający język ukraiński może pofatygować się do archiwum, aby się przekonać o prawdziwości faktów.

Lista zbrodni OUN-UPA jest zbyt długa, a polskie ofiary banderowców jakoś wcale nie budzą współczucia u pewnej części polskich elit, więc musi tu wystarczyć jeden drastyczny przykład ze Słowacji. W dniu 6 grudnia i w nocy z 6 na 7 grudnia w słowackich wioskach Ulicz i Kolbasov bojówka SB (BSB) OUN rejonu I, nadrejonu „Beskyd”, zamordowała w sumie 15 osób narodowości żydowskiej, w tym 10 kobiet. Wszystkie ofiary wróciły zaledwie kilka miesięcy wcześniej z nazistowskich niemieckich obozów koncentracyjnych. Jak zeznali świadkowie, w tym ocalała cudem Żydówka Helena Jakubowicz z Kolbasova, przed zgwałceniem i zamordowaniem zbrodniarze obrabowali swe ofiary z odzieży i wszystkich cennych rzeczy. Według relacji innych naocznych świadków, krew ofiar przelała się przez próg na zewnątrz.

Kim byli mordercy:

1) Referent SB OUN w rejonie I „Berkut” (Wołodymyr Czarski Chomyn, były oficer Dywizji SS „Galizien”, uciekł na Zachód w 1947 r., uniknął sprawiedliwości);

2) Komendant bojówki „Dubowy” (pełnił funkcję do 10 stycznia 1946 r., N. N., los nieznany);

3) Bojówkarz „Bury” (N.N., były dowódca sotni, po zawieszeniu w funkcji sotennego przebywał w Wetlinie, członek BSB OUN w rejonie I, według Mieczysława Samborskiego przez kilka miesięcy pełnił funkcję rejonowego prowidnyka SB rejonu I. Podobno uciekł na zachód przez Czechosłowację, dalszy los nieznany);

4) Bojówkarz „Czumak”, (N. N., bojówkarz BSB w rejonie I, nie zdał egzaminu w szkole podoficerskiej, dlatego innych danych brak);

5) Bojówkarz „Kril”, ur. w 1922, (N. N., były SS-man, bojówkarz BSB w rejonie I, wykształcenie 3 klasy szkoły podstawowej, 8 miesięcy służby w SS „Galizien”, 24 miesiące służby w BSB, po dymisji „Dubowego” w styczniu 1946 r. pełnił obowiązku komendanta BSB w rejonie I od stycznia do kwietnia 1946 r., los nieznany, po nim komendantem został Iwan Dybko ps. „Romaszko”, los nieznany);

6) Bojówkarz „Stalowy” (N. N. bojówkarz BSB w rejonie I, w 1947 r. uciekał przez Słowację na Zachód, został schwytany przez Słowaków, rozpoznany jako częsty „nieproszony gość” w Słowacji, wydany do Polski, w Rzeszowie jako SB-ek poddany brutalnemu śledztwu, podobno w wyniku bicia pozostawał nieprzytomny przez 4 dni, prawdopodobnie otrzymał wyrok śmierci);

7) Za współodpowiedzialnego należy także uznać rejonowego prowidnyka rejonu I nadrejonu „Beskyd“ o pseudonimie „Sjanowyj“, (N. N., miał otrzymać dymisję w styczniu 1946 roku), gdyż „Dubowy“ twierdził, że działał zawsze za wiedzą i zgodą „Sjanowego“;

Tak się szczęśliwie złożyło, że w strukturach SB w rejonie I nadrejonu „Beskyd“, czyli na tym fragmencie terytorium tzw. Kraju Zakerzońskiego obejmującym Wetlinę, który jest położony najbliższej wsi Kolbasov, Nova Sedlica, Zboj i Ulicz, doszło do konfliktu personalnego pomiędzy komendantem Bojówki Służby Bezpieczeństwa OUN „Dubowym” a prowydnykiem rejonowym SB, referentam „Berkutem”. Drugi szczęśliwy traf – oryginał zażalenia „Dubowego” na „Berkuta” na piśmie zachował się.

„Dubowy“ oskarżył „Berkuta“ o przywłaszczenie sobie pieniędzy i rzeczy zdobytych przez bojówkę, zwłaszcza pieniędzy i rzeczy ze Słowacji, którymi to „Berkut“ podobno podzielił się z „Burym“, zamiast przekazać je na cele organizacji. Ponadto „Berkut“ rozdawał na prawo i lewo dla swoich licznych kochanek bluzki i spódnice zamordowanych przez siebie Żydówek. W ten sposób wszystko się wydało. Mimo to OUN nie ukarała swoich „bohaterów“.

Według stanu na 1 luty 1946 r. BSB w rejonie I (Wetlina) liczyła 11 ludzi, 10 bojówkarzy i komendant „Kril“. Być może kiedyś uda się ustalić personalia także pozostałych morderców.

Działania bandy morderców osłaniała sotnia UPA, prawdopodobnie była to sotnia „Chrina“. Na „Chrina“ wskazują dwa fakty:

– 30 października 1945 r. z około 40 uzbrojonymi ludźmi był osobiście w Słowacji we wsi Runina, nie więcej niż 10 kilometrów od Kolbasova;

– Słowacy zanotowali w swoich raportach, że banderowcy prowadzili z sobą czarnego psa wilczura, a z takim psem chodził zawsze „Hrym“, komendant żandarmerii w sotni „Chrina“ w grudniu 1945 r.

I własnie tacy ludzi atakowali Birczę.

Nienawidzili komunistów i Żydów, rzekomo to ma ich rozgrzeszać. Ale jaki był ich stosunek do Polaków? Bandyta „Prut“, komendant kurenia UPA, zapytany o wymordowanie bezbronnej i niewinnej polskiej ludności mieszanych wsi Myczkowce i Solina, odpowiedział: „Zrobiłem to na własną rękę. Na to[pozostawienie Polaków w spokoju] nie pozwalał mi mój żołnierski honor....“ „To było zgodne z linią polityczną [partii OUN]“.

                                                                                                                          

                                                                                               23 Grudzień 2017

Źródło

//suozun.org/aktualnosci/i_bircze-atakowali-esesmani-i-inni-nazistowscy-kolaboranci/

KOMENTARZE

  • No, wg ukraińskich działaczy/ i 1 blogera Neonu,/nie było żadnego ludobójstwa ukraińskiego na Polakach
    z notki:
    "Lista zbrodni OUN-UPA jest zbyt długa, a polskie ofiary banderowców jakoś wcale nie budzą współczucia u pewnej części polskich elit"
    TO NIE SĄ ELITY panie Jacku!!!!kto to jest niech każdy odpowie sobie sam!!


    https://kresy.pl/wydarzenia/wolynscy-deputowani-proponuja-penalizacje-negowania-zbrodni-polskich-okupantow-na-terytorium-ukrainy/

    W ogóle oni nigdy nic nie robią, nie niszczą cmentarzy polskich, nie strzelają do polskich ambasad, nie spalili kukły polskiego prezydenta, nie obrzucili go jajkami,nie zabraniają ekshumacji,są święci jak stary Bandera tatuś Gluta!!
    https://www.facebook.com/groups/120434925260509/?ref=group_header


    No to wkrótce „strategiczny partner ” ukraiński ,może oczekiwać od zarządu Polski nakazu aby np. na wspólnych ćwiczeniach na gulgot ” sława Ukrainie” polskie wojsko dostanie nakaz aby odpowiedzieć strategicznemu partnerowi ” herojam sława”.
    Oby tylko na ulicach Polski nie zaprowadzono obowiązku dla Polaków…pozdrawiania się „sława Ukrainie, herojam sława”.

    A my na to:
    Sława Obrońcom Birczy, sława 27 Wołyńskiej dyw.AK, sława Batalionom Chłopskim, sława KAŻDEMU Polakowi który stawał i ginął w walce z banderowska i zwykłą ukraińską dziczą , ratując dzieci, kobiety i starców przed męczeństwem..Sława i wieczna pamięć por. Zygmuntowi Rummelowi. Naiwnemu romantykowi, który jadąc układać się z UPA w sprawie zaprzestania rzezi Polaków nie uświadamiał sobie, ze jedzie na spotkanie z diabłem,z czystym podłym, wyrachowanym złem!!Zginął w męczarniach!!

    Szczytny cel tylko 5 zł najmniej/2 piwa/!
    https://zrzutka.pl/znwfep
  • @trojanka 20:39:09
    https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-dziennikarz-i-szef-forum-partnerstwa-miliony-ukraincow-zmienia-polske-w-kraj-wielonarodowy/
  • @trojanka 20:39:09
    No to wkrótce „strategiczny partner ” ukraiński ,może oczekiwać od zarządu Polski nakazu aby np. na wspólnych ćwiczeniach na gulgot ” sława Ukrainie” polskie wojsko dostanie nakaz aby odpowiedzieć strategicznemu partnerowi ” herojam sława”.


    Polskie wojsko nie musi wcale dostawać takiego nakazu, bo Warmińsko - Mazurska brygada Obrony Terytorialnej w ogromnej większości swojego stanu osobowego składa się z... UKRAIŃCÓW, którzy wstępują do niej masowo, za zupełnie jawnym przyzwoleniem dowództwa ministerstwa obrony. Tak więc ukraińcy udający polskie wojsko, w polskich mundurach, to się nazywa chyba false flage zupełnie otwarcie pozdrawia się między sobą słowami ,,Sława Ukrainu, herojam sława''.

    Więcej napiszę o tym fakcie w najbliższym czasie.
  • Tylko w Rosji ratunek dla Polaków !
    Polska okupowana przez żydo-ukraińsko-banderowska mafię ! Jedyny ratunek wyzwolenia Polski i Polaków od tej żydo-ukraińskiej bandy jest w Rosji !

    Wejdzie Rosja do Polski i rozwali dobrze usadowiony z poręki Jaruzelskiego bandycko-mafijny UKŁAD żydów i ukraińców w Polsce .


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @trojanka 20:39:09
    Ciekawe dlaczego Neonowy ekspert od polityki wschodniej (Talbot) nigdy się nie wypowiada w temacie Ukrainy?
  • @Robik 08:01:15
    Ależ wypowiada się , ostatnio pisał ze ludobójstwa na Wołyniu dokonali Rosjanie przebrani za UPA.
    Taka narracja została nakazana na Ukrainie!!
    https://kresy.pl/wydarzenia/wolynscy-deputowani-proponuja-penalizacje-negowania-zbrodni-polskich-okupantow-na-terytorium-ukrainy/

    Tym samym z narracji nakazanej przez syjoUSA, należy rozumieć , że ci wszyscy ocaleli z rzezi Polacy, kłamią i manipulują. Że widzieli swoich ukraińskich sąsiadów jak mordowali im Rodziny i kradli dobytek.!Że por. Rummla końmi rozerwali oczywiście nie Upowskie śmiecie!!itp.
    Narracja w celu ochrony i wybielania jankesko czosnkowego cyngla!!

    https://gloria.tv/video/wCbi7qpGKTZ71Zw3qJJdrMdCV/replies
  • @trojanka 08:34:13
    https://wolnosc24.pl/2017/05/19/na-ukrainie-mozna-uzywac-nazistowskich-symboli-propagowanie-ss-galizien-nie-jest-zabronione/

    https://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/05/ss_galizien_wolsnosc24.pl_.jpg

    Na cmentarzu Łyczkowskim obok polskich Obrońców Lwowa,zostało pochowane truchło Bendiny: za bibuła.com

    http://www.bibula.com/?p=16637
    Na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie odbył się pogrzeb Mychajła Bendiny, szefa lwowskiej stanicy bractwa weteranów SS-Galizien. Ukraińscy nacjonaliści kultywujący pamięć zbrodniarzy hitlerowskiej jednostki SS oraz ludobójców z UPA, z honorami pożegnali swojego kolegę, jednego z dowódców zbrodniczej jednostki 14/Waffen-Grenadier-Division der SS (ukrainishe Nr/1). Na pogrzeb przybyli spadkobiercy SS, ubrani w mundury SS ze wszystkimi emblematami oraz liczna delegacja zbrodniarzy z UPA, zasilona młodszymi szowinistami ukraińskimi.

    Niestety, wydarzeniem tym nie zainteresowała się żadna gazeta, stacja telewizyjna, żadna “organizacja pozarządowa” czy tzw. praw człowieka, nie zaprotestowała też żadna żydowska instytucja, tak podobno wrażliwa na przejawy neonazizmu. Nie reagują też “polscy patrioci” z panem prezydentem Lechem Kaczyńskim.

    Przed laty tak wyglądała przysięga zbrodniarzy SS-Galizien…

    http://www.bibula.com/images/16637/_o_nierze_14_dywizji_waffen-ss_galizien_sk_adaj__przysi_g__na_wierno___adolfowi_hitlerowi.jpg

    https://youtu.be/5e0nu-iFsEM
  • Pokaża mi swoich przyjaciół a powiem ci kim jesteś.
    To stara sprawdzona przez wieki prawda.
    Kim są solidaruchy ? Jakich mają przyjaciół ? Kim są przyjaciele przyjaciół ?
    Wszystko jest aż nadto oczywiste,
    Mimo to wypunktuje.
    Solidaruchy podkreślają nieustannie swoją przynależność do tzw zachodu.
    Przy czym zachód ich traktuje jak wasali (kategoria niższa obywatelska.. )
    A z kim to przyjaźni się tzw zachód , kto dla zachodu pracuje..
    Mamy tutaj
    - krwawych islamistów z Jugosławii i Albanii (współpraca z Hitlerem)
    - krwawych islamistów czeczeńskich (współpraca z Hitlerem)
    - krwawych islamistów z Libii, Syrii, Iraku (Alkaida, ISIS..) (współpraca z Hitlerem)
    - krwawych katolików z Jugosławii (Chorwacja - zbrodnie na Serbach podczas II wojny światowej).. (współpraca z Hitlerem)
    - krwawych banderowców (współpraca z Hitlerem)
    no i mamy też naszych Solidaruchów
    gloryfikujacych krwawych bandytów przeklętych (NSZ współpraca z Hitlerem).
    Do tego KK znany ze swoich sympatii do faszyzmy i współpracy z Hitlerem.

    Jak widać towarzystwo jest dobrane pod względem ideologicznym jednoznacznie (współpraca z Hitlerem).

    Czy na tym tle może dziwić że solidaruchy nie reprezentują Narodu Polskiego ale wrogów Narodu Polskiego ?

    Mnie dziwi że te wszystkie prohitlerowskie siły są wykorzystywane przez globalne żydostwo jako sojusznicy w walce o podbój świata.
    Jak widać globalne żydostwo czyli syjoniści weszli w buty Hitlera i kontynuują jego "misję" podboju świata.

    Wstyd być solidaruchem nawet pożytecznym idiotą takich sojuszników , "przyjaciół" politycznych trzeba się wstydzić... to hańba być w jednej drużynie z pogrobowcami najkrwawszych sojuszników Hitlera.

    Czasy się zmieniły ale podziały pozostały niemal nie zmieniony z wyjątkiem mafii żydowskiej która za Hitlera była prześladowana a dzisiaj weszła w buty Hitlera i realizuje jego plany przy pomocy jego, Hitlera, byłych sojuszników.

    Czy globalna mafia jest szczera w swoich "przyjaźniach" hehehe...
    nawet nie mogę napisać wątpię, ja mam pewność że nie..
    to tylko taktyczne sojusze...a po osiągnięciu celów mafii żydowskiej wykonawcy mokrej roboty (w sensie i wojennym i ekonomicznym) będą przeznaczenie do likwidacji jako już niepotrzebny element antyżydowski.

    Na szczęści i dla świata i dla tych krwawych wasali globalnej mafii żydowskiej mafia przegrywa walkę o władzę nad światem.
    W pewnym momencie świat rozliczy sługusów globalnej mafii oraz samą mafię z jej niezliczonych zbrodni na Narodach świata.
    Wtedy nie będzie chwała i patriotyzmem gloryfikacja banderowców , czeczeńców czy bandytów przeklętych.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

TAGI