Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
108 postów 51 komentarzy

Znowu wstaliśmy z kolan i odzyskaliśmy honor

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

czyli ,,sukcesy dobrej zmiany'' w relacjach dwustronnych z Ukrainą i Litwą

Szef Światowego Kongresu Ukraińców chce, by sprawą Kuprianowicza zajęto się w USA

Prezydent Światowego Kongresu Ukraińców Jewhen Czolij spotkał się w Warszawie z prezesem Towarzystwa Ukraińskiego Grzegorzem Kuprianowiczem oraz prezesem Związku Ukraińców w Polsce Piotrem Tymą. – podało w poniedziałek pismo ukraińskiej mniejszości w Polsce „Nasze Słowo”. Podczas tych rozmów Jewhen Czolij zaoferował swoją pomoc w nagłośnieniu sprawy Kuprianowicza za granicą – m.in. w USA.

Jak pisze „Nasze Słowo”, Jewhen Czolij przebywał w Warszawie z okazji Warsaw Security Forum. Odbywało się ono w dniach 24-25. października. Sprawa prezesa Kuprianowicza, którego wypowiedzi są przedmiotem śledztwa prokuratury w Zamościu, była najważniejszym tematem rozmów ukraińskich działaczy.

Zdaniem Czolija, który w Kanadzie pracował jako adwokat, działania zamojskiej prokuratury są niezrozumiałe. Szefa ŚKU interesowały możliwości skierowania sprawy Kuprianowicza na forum europejskie, w tym również możliwości odwołania do trybunału unijnego, w razie niekorzystnego dla niego rozwoju sytuacji.

„Czolij jest również gotów pomóc w zaproszeniu Kuprianowicza do Waszyngtonu. Tam ukraiński działacz miałby opowiedzieć o sprawie w strukturach zajmujących się prawami człowieka. W Ameryce Północnej jest wielu polityków, których uwagę może zwrócić ta sprawa. Wśród nich – kongreswoman USA Mercy Kaptur. Jako współprzewodnicząca grupy wsparcia Ukrainy w Izbie Reprezentantów (…) niejednokrotnie wypowiadała się w sprawach ukraińskich” – napisało „Nasze Słowo”.

Jeśli więc sprawą Kuprianowycza faktycznie zajmie się Kongres USA, to Wielki Brat może jeszcze niespodziewanie dla nas, zmienić zdanie i armia naszych najlepszych sojuszników w całym wszechświecie, wyruszając z ,,Fortu Tramp'' na kolejną wyprawę w zakresie przywracania światowego pokoju, zamiast na wrażego Iwana, to z całym impetem w ramach akcji przywracania demokracji nad Wisłą, jako pierwszym przywali Nam, zamiast wrednym ruskim. A to wszystko zaa Kuprianowycza i za samostijną. Żebyśmy sobie lepiej przyswoili, co nam wolno, a czego nie. I znali swoje miejsce w szeregu.

https://kresy.pl/wydarzenia/polska/szef-swiatowego-kongresu-ukraincow-chce-by-sprawa-kuprianowicza-zajeto-sie-w-usa/

Ukraiński minister: Polacy powinni przeprosić za Orlęta Lwowskie

Uważam, że Polacy powinni przede wszystkim przeprosić Ukraińców za wydarzenia z lat 1918-1919, podkreślając, że ich pradziadowie oraz państwo polskie, postąpili bezprawnie rujnując nasze państwo – twierdzi Światosław Szeremeta, ukraiński urzędnik w randze ministra, szef ukraińskiej Państwowej Komisji do spraw Upamiętnień Ofiar Wojen i Represji.

Szeremeta skomentował sprawę lwów z Cmentarza Orląt Lwowskich, w wypowiedzi udzielonej portalowi vgolos.com.ua, należącemu do nacjonalistycznej partii Swoboda: Gdy analizujemy historyczne wydarzenia, a ściślej wojnę polsko-ukraińską z lat 1918-1919, gdy Ukraińcom nie udało się ustanowić własnej państwowości i niepodległości, widzimy, że to Polacy anektowali Zachodnioukraińską Republikę Ludową, okupowali nasze ziemie, pozbawiając Ukraińców prawa do własnego państwa. Uważam, że Polacy powinni przede wszystkim przeprosić Ukraińców za wydarzenia z lat 1918-1919, podkreślając, że ich pradziadowie oraz państwo polskie, postąpili bezprawnie rujnując nasze państwo. Wydarzenia z lat 1918-1919, o których mówi Szeremeta, są znane w polskiej historiografii jako wojna polsko-ukraińska, która wybuchła wraz z nieudaną próbą zajęcia Lwowa przez Ukraińców 1 XI 1918 r.. Młodzi Lwowianie, którzy stawili wtedy opór Ukraińcom przeszli do historii jako Orlęta Lwowskie.

https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-minister-polacy-powinni-przeprosic-za-orleta-lwowskie/

 

Ukraina utrudnia upamiętnianie Polaków na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie

Strona ukraińska blokowała przewiezienie na Ukrainę zniczy na polskie groby w Mościskach i na Cmentarz Orląt Lwowskich. Ponadto, tegoroczna akcja na „Światełko pamięci dla cmentarza Łyczakowskiego” została skrócona ze względu na oficjalne obchody stulecia antypolskiej Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej.

W tym roku po raz trzeci organizowana była akcja „Światełko dla Lwowa”, w ramach której 1 listopada na polskich grobach m.in. na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie i na cmentarzu w Mościskach zapalane są przywiezione z Polski znicze.

Jak napisał w relacji na Facebooku Wiesław Nowakowski z Fundacji Pomaganie Łączy Ludzi, jeden z organizatorów akcji, jeszcze przed wyjazdem osoby zaangażowane w tę inicjatywę miały przeczucie, że „może coś się wydarzy” i że nie dotrą na miejsce na czas. Dlatego postanowiono wyjechać na Ukrainę wcześniej.

W piątek 28 października po południu samochód ze zniczami został zatrzymany na przejściu granicznym Medyka-Szeginie, po stronie ukraińskiej. „Po ok. 3,5 godzinie po stronie ukraińskiej zaczęły się problemy, Pani celnik stwierdziła, że umowa wypożyczenia samochodu jest nieważna bo brakuje pieczątek, po naszych protestach kazała nam otworzyć auto i tym razem nie spodobało się to, że jest dużo zniczy. Pomimo naszych wyjaśnień, że jesteśmy PRZEDSTAWICIELAMI FUNDACJI POMAGANIE ŁĄCZY LUDZI celniczka OZNAJMIŁA, że taka ilość ZNICZY nie może być przewieziona PRZEZ granicę i że dostaniemy dokumenty odmowy wjazdu na teren Ukrainy” – relacjonuje Nowakowski na Facebooku (pis. oryg. – red.).

Uczestnicy akcji byli zrezygnowani i chcieli wracać. Dzięki pomocy przyjaciół z Mościsk i z Przemyśla znaleźli noclegi. Znicze zostawili w Przemyślu. „OTRZYMALIŚMY POTWIERDZENIE, że znicze te zapłoną na grobach żołnierzy Polskich w Mościskach. Nie mogliśmy zawieść tych, którzy WSPARLI NASZĄ AKCJĘ. Pani Prezes fundacji DO KOŃCA walczyła aby, znicze zebrane przez dzieci ze Szkoły Podstawowej z Bojkowa /DZIELNICA GLIWIC/ dotarły na miejsce przeznaczenia.” – napisał Nowakowski. Dodał, że niestety ich złe przeczucia się sprawdziły.

Organizatorzy już 1 listopada dowiedzieli się, że tego dnia do godziny 11:00 Polacy mają zniknąć z cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie, bo w południe zaczynają się „uroczystości z okazji zajęcia Lwowa przez Ukraińców”.

„Mijają się z prawdą ci którzy uważają, że Polska otrzymuje „policzki” od Ukrainy, to nie są już wymierzane policzki to kopanie po twarzy. Obrażani jesteśmy wszyscy począwszy od prezydenta a skończywszy na zwykłych Polakach” – komentuje oburzony Nowakowski.

https://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-utrudnia-upamietnianie-polakow-na-cmentarzu-lyczakowskim-we-lwowie/

UW zaprasza neobanderowców z Azowa – SEW organizuje spotkanie z członkiem Ruchu Azowskiego

Na Uniwersytecie Warszawskim organizowane jest spotkanie z przedstawicielem powiązanej z neonazistowskim i neobanderowskim pułkiem Azow partii Korpus Narodowy, który wcześniej m.in. oddawał cześć katowi Polaków, Romanowi Szuchewyczowi.

Organizatorem jest Koło Naukowe Studium Europy Wschodniej UW. Koło Naukowe Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego zaprosiło na spotkanie „Relacje polsko-ukraińskie w dobie wojny w Donbasie” reprezentanta ruchu związanego z pułkiem Azow, odwołującym się do banderyzmu i symboliki neonazistowskiej.

Jak widać w tym przypadku ,,Gwiazda śmierci z Czerskiej, WSI24, Polsat, i ,,telewizja misyjna'', czyli TVP INFO oraz tzw. ,,dziennikarze niepokorni'', nie zauważyli tego dnia żadnych ukraińskich nazistów w Warszawie, prawdziwych czcicieli banderowskich ludobójców i zbrodniczych formacji Waffen SS. A dlaczego nie zauważyli? Bo nie dostali rozkazu!

https://kresy.pl/wydarzenia/uw-zaprasza-neobanderowcow-z-azowa-sew-organizuje-spotkanie-z-czlonkiem-ruchu-azowskiego/

Wojna 1942-1947” na Wołyniu. Kłamliwa wystawa Wjatrowycza i UIPN w Kijowie [+FOTO]

W centrum Kijowa otwarto wystawę „100 lat sąsiedztwa. Ukraina i Polska”, na której ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej przedstawiono jako „wojnę polsko-ukraińską” i „symetryczne zbrodnie”. Autorem wystawy jest Ukraiński IPN, kierowany przez Wołodymyra Wjatrowycza, który przy tej okazji znów zaprzecza ludobójstwu na Kresach.

W czwartek 1 listopada Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej odsłonił w centrum Kijowa wystawę „100 lat sąsiedztwa. Ukraina i Polska”, dotyczącą polsko-ukraińskich stosunków. Wystawa składa się z ponad 20 plansz, które według organizatorów mają przedstawiać wspólną polsko-ukraińską historię, w tym również jej trudne momenty. Obejmuje okres od I wojny światowej do czasów obecnych.

Szef ukraińskiego IPN, znany „kłamca wołyński” Wołodymyr Wjatrowycz deklarował, że wystawa ma sprzyjać porozumieniu. Mówił, że w tym roku zarówno Polska, jak i Ukraina obchodzą 100-lecie odnowienia swoich niezależnych państw [w przypadku Ukrainy dotyczy to zasadniczo antypolskiej Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, której proklamowanie hucznie obchodzono 1 listopada we Lwowie – red.].

W omówieniu mordów UPA na ludności polskiej na Wołyniu nie ma sformułowania o zbrodni wołyńskiej. Mowa jest za to o „symetrycznych zbrodniach” i tzw. wojnie polsko-ukraińskiej. Jest to ścisłe stosowanie narracji Wjatrowycza i jego środowiska. Szef UIPN sam twierdzi, że jego zdaniem zbrodnie popełniało zarówno ukraińskie, jak i polskie podziemie „podczas konfliktu w latach 1942 – 47”. Jak tłumaczył, na wystawie ukazana jest „potworna symetria zbrodni”.

Na otwarciu wystawy obecny był ukraiński wicepremier Pawło Rozenko. Powiedział, że za „optymalną formułę” dla rozwoju relacji polsko-ukraińskich na obecnym etapie uważa zasadę zaproponowaną w latach 70. XX wieku przez Jerzego Giedroycia: „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie”. Relację z otwarcia wystawy promowała też ukraińska ambasada w Warszawie.

https://kresy.pl/wydarzenia/wojna-1942-1947-na-wolyniu-klamliwa-wystawa-wjatrowycza-i-uipn-w-kijowie-foto/

 

Ukraińskie władze nazywają Orlęta Lwowskie„szumowinami”[+FOTO]

4 listopada we Lwowie odbędą się obchody rocznicy proklamowania Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej (ZUNR). Władze obwodu lwowskiego zachęcają do uczestnictwa obraźliwymi dla Orląt Lwowskich ulotkami. O sprawie napisał w niedzielę prowadzony przez środowisko Polaków ze Lwowa portal Polmedia.pl. W artykule znana polska działaczka Maria Pyż informuje o tym jak promowane są obchody setnej rocznicy proklamowania Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej.

Portal zamieszcza ulotki, z których wynika, że do obchodów wzywa rada obwodu lwowskiego a także działające w tym obwodzie struktury administracji centralnej. Z plakatu wynika, że „Marsz Chwały sił zbrojnych Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej – Armii Halickiej i Ukraińskiej Republiki Ludowej” miał wyruszyć w niedzielę o godzinie 13 spod siedziby rady obwodowej, poprzez plac Halicki i Mickiewicza pod Ratusz. Na zakończeniu marszu zorganizowana ma zostać rekonstrukcja „Lwów – stolica Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej”.

Na ulotkach zamieszczonych przez portal Polmedia.pl opisano przebieg walk oddziałów ukraińskich z polskimi mieszkańcami Lwowa, którzy 1 listopada powstali przeciw proklamowaniu ZUNR ze Lwowem jako jej stolicą. Wśród powstańców bardzo ważną rolę odegrały grupy miejscowej młodzieży szkolnej, która chwyciła za broń by walczyć o przynależność swojego miasta do Polski.W ulotce sygnowanej przez administrację centralną i regionalną obwodu lwowskiego, w ramach opisu walk jakie toczono we Lwowie w dniach 7-8 listopada przeciwko oddziałom ukraińskim, autor ulotki pisze o „polskich legionistach” i „bandach miejskiej szumowiny”, mając najwyraźniej na myśli właśnie lwowskich powstańców.

A tu wiekopomny sukces rządu warszawskiego w konkurencji wstawania z kolan i odzyskiwania honoru w relacjach z nazistowską Litwą

Zniknęły biało-czerwone wstęgi z nagrobków polskich żołnierzy na Nowej Rossie w Wilnie

Z kwatery wojskowej na Nowej Rossie w Wilnie zginęły biało-czerwone szarfy, opasujące nagrobki polskich żołnierzy – poinformował portal Wilnoteka. Zdaniem świadków wstążki nie mogły spaść przypadkowo i zostały usunięte celowo.

Na Nowej Rossie znajdują się mogiły polskich i litewskich żołnierzy, którzy polegli w trakcie walk o Wilno w latach 1919–1920. Ta część cmentarza nazywana jest Cmentarzem Wojskowym Polsko-Litewskim, a walki te określa się mianem bratobójczych. Spoczywają tam również m.in. żołnierze Samoobrony Wileńskiej, którzy bronili Wilna przed bolszewikami. W centralnym punkcie kwatery żołnierzy polskich znajduje się kolumna z napisem „Wilno swoim wybawcom”. Zgodnie z rozpowszechnioną na Wileńszczyźnie tradycją, na święta narodowe, wojskowe oraz na dzień zaduszny krzyże i pomniki na polskich cmentarzach wojskowych opasywane są biało-czerwonymi wstęgami. Zajmuje się tym młodzież z polskich szkół i harcerze.

„Przykrym incydentem kończy się w Wilnie Dzień Wszystkich Świętych. Z kwatery wojskowej na Nowej Rossie zginęły biało-czerwone szarfy, opasujące nagrobki polskich żołnierzy” – podał w czwartek wieczorem portal Wilnoteka.lt. Jak poinformowano, o zmierzchu 1 listopada br. zauważono, że z większości pomników zniknęły biało-czerwone wstęgi. Część z nich znaleziono leżące między krzyżami.

Według osób, które jeszcze kilka godzin wcześniej widziały wstążki na krzyżach twierdzą, że nie mogły one odpaść przypadkowo, np. w wyniku zaczepienia. Ich zdaniem to akt wandalizmu,a każda wstążka została celowo zerwana.

https://kresy.pl/wydarzenia/zniknely-bialo-czerwone-wstegi-z-nagrobkow-polskich-zolnierzy-na-nowej-rossie-w-wilnie/

A to ponowne naplucie Nam Polakom w twarz

Akcja wandali. Ponownie zniknęły biało-czerwone wstęgi na Nowej Rossie

Redakcję zw.lt poinformowano o ponownym akcie wandali. Z kwatery wojskowej na Nowej Rossie ponownie zniknęły biało-czerwone szarfy opasujące nagrobki polskich żołnierzy, które wczoraj zostały zawieszone przez harcerzy.

„Jechałam od strony Lipówki i zauważyłam, że z nagrobków znów zniknęły wstęgi” – poinformowała zw.lt Alina Szostak z z 23. Wileńskiej Drużyny Wędrowników „Niepokorne” Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie. Wcześniej informowaliśmy naszych czytelników, że wieczorem 1 listopada ktoś zdjął biało-czerwone szarfy z nagrobków polskich żołnierzy. W piątek harcerki z Drużyny Wędrowników „Niepokorne” postanowiły jeszcze raz zawiesić szarfy na krzyżach. Niestety w nocy (z naszych informacji wynika, że wieczorem szarfy jeszcze były) lub nad ranem wandale znów ściągnęli wstęgi.

//zw.lt/wilno-wilenszczyzna/akcja-wandali-ponownie-zniknely-bialo-czerwone-wstegi-na-nowej-rossie/

 

Reakcją rządu PiS, na wszystkie te antypolskie w swej wymowie prowokacje, ze strony banderowskiej Ukrainy i szaulisowskiej Litwy, jest nie tylko jest znamienny w swej wymowie brak jakiegokolwiek przeciwdziałania na te wrogie Nam wystąpienia, ale nawet minimalnej w swoim wydźwięku odpowiedzi na kolejne znieważanie przez Ukrainę i Litwę Narodu i Państwa Polskiego.  Zamiast protestu, mamy deklaracje dochowania przez Nas Polaków, dalszej, bezwarunkowej i dozgonnej  wierności i kontynuacji przez Polskę militarnej, politycznej, gospodarczej, a przede wszystkim finansowej pomocy, jednemu i drugiemu bandyckiemu państwu. Oznacza to tyle, że oba te państwa będą mogły nadal zupełnie bezkarnie znieważać Naród i Państwo Polskie, wiedząc z góry, że ze strony Warszawy nie tylko, nie grożą im za to żadne retorsje, ale otrzymają jeszcze nagrodę i zielone światło na dewastację i niszczenie pomników upamiętniających Polaków kiedyś tam żyjących oraz niszczenie resztek śladów Polskości na dawnych Polskich Kresach.

Oba te państwa, nie są Nam Polakom do niczego potrzebne. Nazwanie takiego zachowania, tj. całkowitego braku reakcji ze strony rządu warszawskiego, na kolejne zniewagi i ostentacyjne wręcz plucie nam w twarz, ze strony obu naszych wschodnich sąsiadów, to już nie tylko hańba, bo to już mało powiedziane. To zdrada do kwadratu. Ci ludzie, gdyby w ogóle mieli chociaż coś takiego, jak zwykła ludzka przyzwoitość, to ze wstydu zapadliby się pod ziemię. Ale jak widać nie mają nawet tego. Więc nie należy od nich już czegokolwiek oczekiwać! A już na pewno nie powstania z kolan i odzyskania honoru, których to dwóch frazesów bez pokrycia w faktach, mają zawsze pełne usta.

A to zaledwie kilka przykładów, tylko z ostatniego tygodnia, a że do 11 listopada, czyli święta naszej podległości, o co ja gadam święta niepodległości, zostało jeszcze parę dni, to jest więcej niż pewne, że takich ,,życzeń'', które popłyną jeszcze z Kijowa i Wilna pod adresem głupich i naiwnych Lachów, pojawi się jeszcze wiele. A reakcją na nie wszystkie ze strony rządzących w Warszawie będzie jak zwykle ,,stoickie'' milczenie, które jest według nich najczystszym złotem, tj. najlepszą formą odpowiedzi, jakiej my Polacy, możemy udzielić Ukrainie i Litwie, na kolejne narobienie nam wszystkim na głowy w sensie dosłownym.

Tak w wielkim skrócie przedstwiają się wiekopomne sukcesy ,,dobrej zmiany'' i prezydenta Andrzeja Dudy (od chwili wyniesienia ich przez suwerena na szczyty władzy, którym także uwielbiają wycierać sobie gęby, niczym brudną ścierką, gdy im tow danej chwili odpowiada, a gdy już nie, mają tegoż suwerena daleko w tyle),  w ulubionej przez nich konkurencji, czyli wstawania z kolan i odzyskiwania honoru.

I śmieszno to wszystko i straszno zarazem, ale co można poradzić na brak rozumu i nieuleczalną głupotę? Nikt lekarstwa na tą przypadłość niestety jeszcze nie wynalazł.

 

Jacek Boki- 4 listopad 2018 r.

KOMENTARZE

  • Brak słów
    na politykę zagraniczną uprawianą przez kolejne ekipy rządzące Polską po roku 1989 zwłaszcza na odcinku wschodnim gdzie wszystko robi się dokładnie odwrotnie od tego jak być powinno.
  • @
    100 lat temu we Lwowie powstała Ochotnicza Legia Kobiet .
    Z okazji 100 lecia naszej Niepodległości Ich czyny i bohaterstwo godne są szczególnej refleksji i upamiętnienia !
    Cześć Ich Pamięci !

    https://pbs.twimg.com/media/DrJ7XrZW4AA-Jhv.jpg
  • Tzw. "polityka wschodnia" ,to jedynie wypełnianie dyrektyw i nakazów przesyłanych z 2 ambasad. zgodnie z ich celami
    i planami.
    Nowa AlKaida na Wschodzie musi zostać w pełni reaktywowana i dopieszczona jak ta poprzednia!

    Polska "wrażliwość", pamięć , historia /prawdziwa /uczucia się nie liczą!
    Jak to jest wstawanie z kolan, to strach pomyśleć jak wygląda klęczenie na nich!!No ale kłamstwo powtórzone tysiąc razy......
    Wprawdzie Sikorski mógłby się wypowiedzieć w sprawie "robienia laski", ale jeśli chodzi o pełzania to nie wiem czy da radę!!

    https://www.facebook.com/lwowjestpolski/videos/683537152029799/

    PS.ONI będą Sędziami kiedyś, przed Bogiem dla tych pełzaczy!!
  • @trojanka 09:52:55
    Ludzie się jednak opamiętali . Salut. https://medianarodowe.com/polityczny-nokaut-w-przemyslu-wojciech-bakun-pokonal-kandydata-pis/ oraz https://www.magnapolonia.org/ruch-narodowy-zyskal-nowego-posla-w-parlamencie/
  • Podstawowe pytanie jest takie
    kto tego Czolija w ogóle wpuścił do Polski?
  • @MacGregor 11:04:30
    Zamieszkały w Kanadzie Jewhen Czolij, przewodniczący Światowego Kongresu Ukraińców


    Tutaj na uroczystościach pod grobem Bandery!!wygłaszał płomienny panegiryk na cześć niemieckiego agenta Stefana Bandery!
    https://www.chasipodii.net/article/5685/

    http://narodna.pravda.com.ua/nation/4adf88609f59f/view_print/
    Після відправи Cоборної Панахиди з промовами біля могили виступили Владика Петро Крик, Cтепан Романів, генеральний Консул України в Мюнхені - Ярослав Ярмілко, Aскольд Лозинський,

    Євген Чолій (CКУ), пані Філь (УПA).

    https://mikle1.livejournal.com/3573408.html

    Wujo Wasyl Czolij dobrowolnie wsstapił do UPA w 1943 roku.
    Bezpośrednio podlegał dowódcy sotni "Syromancy
    Был активистом станицы бывших воякив УСС и УГА, работавших на УВО-ОУН.

    Дядя Чолій Василь Григорович - член ОУН, в 43-м добровольцем пошел в УПА. Был адъютантом хорунжего Яструба, командира сотни «Сіроманці», псевдо «Щупак».
  • @Miksa 22:36:05
    W rzeczy samej! Też nie rozumiem dlaczego wystawiają gołą d..ę zamiast przyjaźnie zaciśniętej pięści?
  • @MacGregor 11:04:30
    No jak kto ?. El Comendante . https://www.portalprzemyski.pl/jaroslaw-kaczynski-polskosc-przemysla-byla-jest-i-bedzie-galeria-zdjec/ Salute .:)))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

TAGI