Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
111 postów 52 komentarze

TABLICA HAŃBY NA UNIWERSYTECIE WROCŁAWSKIM

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W imieniu Pana Stanisława Srokowskiego proszę o udostępnianie tego tekstu, gdziekolwiek tylko Państwo możecie to uczynić

Autor - Stanisław Srokowski

NARODOWE FORUM KRESOWE

Na budynku Uniwersytetu Wrocławskiego została odsłonięta tablica pamiątkowa poświęcona Andrzejowi Szeptyckiemu, w latach 1900–1944 metropolicie lwowskiemu i halickiemu, zwierzchnikowi Kościoła Greckokatolickiego. Dlaczego tablica hańby? Doświadczeni barbarzyńskimi zbrodniami ukraińskiego ludobójstwa w latach 1939-1947 mieszkańcy polskich ziem kresowych wiedzą doskonale, jaką haniebną rolę odegrał arcybiskup Szeptycki. Kiedy trwały najokrutniejsze mordy na Polakach, nie stanął w obronie ofiar. A przeciwnie, swoją postawą, zachowaniem i działaniami podsycał jeszcze akty tych porażających mordów. Nigdy jednoznacznie i ostro nie potępił ukraińskich rezunów, zbrodniczej agenturalnej, podporządkowanej niemieckiej Abwehrze, Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii. Jego wiernopoddańcze listy w trakcie II wojny światowej do Hitlera i Stalina, stawiają go w rzędzie ludzi niegodnych. Kiedy wojska niemieckie weszły na ziemie kresowe, zalecił 6 lipca 1941 r. modły dziękczynne w intencji zwycięskiej hitlerowskiej armii. Sam takie nabożeństwo odprawił w katedrze św. Jura we Lwowie. A 22 lipca 1941 r. kieruje do Hitlera własnoręcznie podpisaną deklarację chęci uczestnictwa w budowaniu "nowego porządku w Europie" . Zaś w 1943 r. w trakcie tworzenia ukraińskiej Dywizja SS Galizien ( "SS-Hałyczyna)", błogosławią ją najbliżsi współpracownicy Szeptyckiego, biskupi J. Slipyj i Budka, a sam arcybiskup Szeptycki deleguje do tej dywizji swoich greckokatolickich kapelanów. Kiedy polscy biskupi wyznania rzymskokatolickiego we Lwowie zwracali się do metropolity Szeptyckiego, by powstrzymał rozlew polskiej krwi, nie uczynił tego. Krew polska nadal się przelewała. Nie przysłużył się też samej cerkwi greckokatolickiej.

Pisze o tym w książce „Dwa królestwa” inny hierarcha greckokatolicki tego czasu, biskup stanisławowski, Grzegorz Chomyszyn: (…)„działalność Metropolity doprowadzi ostatecznie, jeśli nie do ruiny naszej Cerkwi, to w każdym razie wywoła chaos, zamieszanie i dezorientację(…)”. W przedmowie do dzieła Chomyszyna, prof. Włodzimierz Osadczy przypomina: „Bp Chomyszyn nie mógł się pogodzić z bezczynnością metropolity w tak ważnych dla narodu sprawach, kiedy nacjonalistyczne wypaczenia zataczały coraz szersze kręgi wśród ludności ukraińskiej: „Metropolita to wszystko zaniedbał i dlatego zamiast trzeźwej i rozważnej polityki [wśród Ukraińców – W.O.] rozpoczął się kurs akcji terrorystycznych podziemnych bojówek (…)".

Tablica pamiątkowa poświęcona metropolicie Szeptyckiemu, to splunięcie w twarz 200 tyś ofiar ukraińskiego ludobójstwa i ich żyjącym krewnym. To akt barbarzyński, lekceważący ludzką godność. Zarówno prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz, jak i rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. Adam Jezierski, godząc się na taki akt, okryli się hańbą niegodziwości.

 

List arcybiskupa Andrzeja Szeptyckiego do Adolfa Hitlera

"Jego Wysokość Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej – Adolf Hitler

Wasza Ekscelencjo!

Jako zwierzchnik katolickiej Cerkwi, przekazuję Waszej Ekscelencji serdeczne poważania z okazji zajęcia stolicy Ukrainy, zlotowierzchniego miasta nad Dnieprem – Kijowa....

Widzimy w Panu, niezwyciężonego wodza niezrównanej i sławnej Armii Niemieckiej. Sprawa zniszczenia i wykorzenienia bolszewizmu, jaką Pan, jako Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej przyjął za cel w tym pochodzie, zaskarbia Waszej Ekscelencji wdzięczność całego chrześcijańskiego świata. Ukraińska Cerkiew grekokatolicka wie o historycznym znaczeniu potężnego ruchu Narodu Niemieckiego pod Pańskim kierownictwem. Będę się modlił do Boga o błogosławieństwo zwycięstwa które się stanie rękojmią trwałego pokoju dla Waszej Ekscelencji, Armii Niemieckiej i Niemieckiego narodu.

Z osobistym szacunkiem.

Andrzej hrabia Szeptycki – metropolita."

List metropolity Andrzeja Szeptyckiego do Józefa Stalina - październik 1944

"Po zwycięskim pochodzie od Wołgi do Sanu, przyłączyliście na nowo* zachodnie ukraińskie ziemie do Wielkiej Ukrainy (USRR). Za spełnienie tych testamentalnych pragnień i zmagań „Cały świat chyli czoło przed Wami (...)

Ukraińców, którzy od wieków uważali się za jeden naród i chcieli być zjednoczeni w jednym państwie, składa Wam naród ukraiński serdeczne dzięki. Te światłe pociągnięcia wywołały i w naszej Cerkwi nadzieję, że Cerkiew jak i cały naród znajdzie w ZSRR pod Waszym przewodem pełna swobodę pracy i rozwoju w dobroci i szczęściu (...)" *

- chodzi o polskie terytoria siłą przyłączone do USRR i wcielone do ZSRR na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow.

 

Zdjęcia uczestników tej antypolskiej huicpy na Uniwersytecie Wrocławskim, oddający hoł hitlerowskiemu kolaborantowi i zbrodniarzowi wojennemu abp. Andrzejowi Szeptyckiemu, człowiekowi zoologicznie nienawidzącemu Polaków i wszystkiego co Polskie!


Ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski - Uniwersytet Wrocławski upamiętnił hitlerowskiego kolaboranta - fragment

Jeszcze większym błędem Szeptyckiego było poparcie dla Adolfa Hitlera i wojsk niemieckich, które w lipcu 1941 r. wraz z ukraińskimi kolaborantami, wkroczyły do Lwowa. Arcybiskup wydał w tej sprawie odezwę do wiernych. Jeden z kronikarzy tak to opisał:"Metropolita Szeptycki, zarządził modły dziękczynne we wszystkich cerkwiach archidiecezji w niedzielę 6 lipca 1941 r. za wyzwolenie Ukrainy i w intencji zwycięskiej hitlerowskiej armii. Sam takie nabożeństwo odprawił w katedrze św. Jura we Lwowie o godz. 10. Z kolei, gdy Niemcy zdobyli Kijów, wysłał nawet gratulacje do Hitlera."

Fatalną decyzją było też poparcie dla krwawej Dywizji SS "Galizien",która 23 kwietnia 1943 roku świętowała swoje powstanie w katedrze greckokatolickiej. Na liturgii obecne były także władze niemieckie. A działo się to w chwili, gdy Niemcy z SS, wspierani przez policję ukraińską, dokonywali masowych mordów na Żydach. Szeptycki mianował też kilkunastu księży unickich kapelanami SS. Duchowni ci, choć winni bronić ludzkiego życia, to nie reagowali, gdy ich "owieczki" wyrzynały bezbronne polskie wioski. Z kolei zachowane do dziś zdjęcia z mszy polowych, na których krzyż otoczony jest swastykami i znakami SS, szokują do dziś. Prawdziwą tragedią było też "kapelaństwo" w UPA niektórych księży greckokatolickich, którzy nie tylko święcili narzędzia zbrodni i do mordów zachęcali, ale i mordami tymi wręcz kierowali. Takie drastyczne przypadki miały miejsce m.in. w Korościatynie i Kutach.

 

Jacek Międlar - Wspierał nazistów i banderowców oraz pozwalał na święcenie toporów i siekier - fragment

Andriej Szeptycki nigdy nie nazwał zbrodni po imieniu. Nigdy też nie potępił ukraińskiego szowinizmu oraz antychrześcijańskiej postawy swoich kapłanów. Co więcej, bojówkom UPA udzielał wsparcia, oddelegowując do nich kapelanów, którzy przed przeprowadzoną akcją odprawiali banderowcom Msze Święte, a na jej zakończenie święcili topory, siekiery, widły, noże i inne atrybuty służące do „bezgrzesznego” mordowania Polaków, Żydów, Ormian, Rosjan, Cyganów oraz Ukraińców, którzy nie chcieli zabijać swoich sąsiadów. W czasie nabożeństwa odczytywano list zapowiadający „wypełnienie polską krwią rzek i jezior, bo Ukraina musi być czysta jak łza, lub szklanka wody”. Uniccy księża organizowali również symboliczne kondukty pogrzebowe, w czasie których niesiono i grzebano trumnę „na zawsze zmarłej Polski” lub „polskich kajdanów”.

W 1943 roku, w czasie gdy Niemcy masowo mordowali Polaków i Żydów, Szeptycki publicznie udzielił wsparcia – mordującym wraz z banderowcami – nazistowskim formacjom. 14. Ochotniczej Dywizji SS-Galizien przydzielił oficjalnego duszpasterza – ks. Wasyla Łabę, a dwunastu innych księży zostało duszpasterzami pozostałych SS-mańskich brygad. Do kapelanii batalionu Abwehry „Nachtigall” został oddelegowany znany ze swoich nacjonalistycznych zapędów ks. Iwan Hrynioch. Niejeden banderowski kapelan dowodził oddziałem (np. z Koraciatynie i Kutowie). Bezpośrednio zaangażowanych w mord na Polakach kapłanów, według najlepszych historycznych opracowań, można wyliczyć ponad 70. Jak mógł na to pozwolić lwowski hierarcha, nie pociągając swoich księży choćby do odpowiedzialności kanonicznej?

Dwukrotnie w roku 1943 (30 lipca i 30 października), o potępienie aktów banderowskich i nazistowskich oddziałów, prosił Szeptyckiego łaciński metropolita Lwowa Bolesław Twardowski. Powołując się na „Chrystusowe prawo miłości do bliźniego”, wręcz błagał Szeptyckiego, by ten nie pozostał głuchy na śmierć niewinnych. Szeptycki nie przyjął do wiadomości, że za zbrodniami stoją Ukraińcy, twierdząc że są one sprawką jakichś nieznanych „band”. Od polskich biskupów zażądał potępienia pacyfikacji Ukraińców jakiej dokonano w latach trzydziestych. Greckokatolicki metropolita był na tyle impertynencki, że odważył się odpisać słowami: „Najbliższe prawdy może będzie powiedzieć, że wiele prawdopodobnie robią bandyci, wiele komuniści, bandy żydowskie, często prawdopodobnie prywatne rozrachunki, ale oskarżać Ukraińców o wszystkie zabójstwa Polaków jest co najmniej rażącą niesprawiedliwością”. Słowa te są jedynie potwierdzeniem, że realizację idei niepodległego państwa ukraińskiego postawił ponad Ewangelię i umiłowanie Prawdy. Przyzwolenie metropolity na ludobójstwo wołyńskie, kwalifikuje go w poczet umoczonych we krwi, depczących świętą Ewangelię szowinistów, nie zaś świętych i błogosławionych Kościoła katolickiego.

Post scriptum

W poważnym państwie rektor takiego uniwersytetu, który dopuściłby się tego rodzaju jawnego upamiętnienia zdrajcy swojego kraju, hitlerowskiego kolaboranta i zbrodniarza wojennego w jednej osobie, jak uczynił to rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, czyli dopuściłby się w taki sposób, otwartego wypowiedzenia lojalności i posłuszeństwa wobec własnego kraju, najpóźniej w godzinę po takim wyczynie zostałby usunięty ze swojego stanowiska, i wraz ze wszystkimi pozostałymi uczestnikami takiego antypańswowego sabatu, usłyszałby jeszcze tego samego dnia również zarzuty wypowiedzenia posłuszeńtwa wobec swojej ojczyzny, vide casus hiszpańskiej Kataloni, w której po zdławieniu antyhiszpańskiej rebeli, aresztowano prawie wszystkich secesjonistów z wyjątkiem przywódcy buntu Pudgemonta, który uciekł zagranicę, stawiając wszystkich w stan oskarżenia za zdradę Hiszpanii. Usunięto też ze służby wszystkich funkcjonariuszy katalońskiej policji wraz z całym jej szefostwem, zastępując policjantami z innych części Hiszpanii, nie związanymi żadnymi więzami z Katalonią. W polskim państwie teoretycznym, nie tylko nie spotka tych panów za to żadna przykrość, ale z pomocą mediów głównego ścieku, zostaną ukazani jako wzory do naśladowania, na odcinku tolerancji i nowego otwarcia na polu relacji i ,,przyjaźni'' polsko - ukraińskiej, cokolwiek ta orwellowska nowomowa znaczy, a które to wszystkie tego typu działania, i co do tego faktu nie ma żadnych wątpliwości, są ścisłym wypełnieniem poleceń, płynących z najnowszych dyrektyw naszych obecnych okupantów, wobec mniej wartościowego ludu tubylczego. Na końcu tej gry, pozostanie nam już tylko biało czerwona chorągiewka i kreski na mapie, że niby nadal istnieje coś takiego jak państwo polskie, gdy w rzeczywistości nie będzie go już wcale, co jasno i wyraźnie dano do zrozumienia tym wszystkim Polakom, którzy wzięli udział w ostatnim Marszu ,,Niepodległości'' w Warszawie, że tym co mogą jedynie zabrać ze sobą na ten marsz, są tylko i wyłącznie biało czerwone flagi i nic więcej! Żadnych portretów polskich bohaterów i żadnych innych symboli oraz haseł odnoszących się do Polski i Polaków jako naprawdę wolnego i suwerennego w swoich dążeniach i decyzjach Narodu, a nie teoretycznego, fasadowego bantustanu, którym jesteśmy w chwili obecnej. Ale to i tak, jedynie przedsmak totalniackiego zamordyzmu, który jest dopiero przed nami. Cóż, taki mamy klimat, dlatego, że sami na to pozwoliliśmy i nadal pozwalamy, swoją porażającą biernością, którą wdrukowano nam i to jak widać bardzo skutecznie przez 29 lat istnienia PRL-u Bis.

 

 

Źródła:

Na Uniwersytecie Wrocławskim odsłonięto tablicę ku czci Szeptyckiego

https://kresy.pl/wydarzenia/polska/na-uniwersytecie-wroclawskim-odslonieto-tablice-ku-czci-szeptyckiego-foto/

List metropolity Andrzeja Szeptyckiego do Adolfa Hitlera - 23.09.1941

//www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=list-szeptyckiego-do-hitlera

Waszej Ekscelencji Adolfowi Hitlerowi oddany sługa Andrzej Szeptycki, arcybiskup - PETYCJA

https://gloria.tv/article/gU6ZTHzgJHQS49Ye9BfuL1KS2

Wspierał nazistów i banderowców oraz pozwalał na święcenie toporów i siekier. Beatyfikacja abp. Andreja Szeptyckiego

https://wprawo.pl/2017/07/14/wkrotce-beatyfikacja-arcybiskupa-banderowca-andreja-szeptyckiego/

List metropolity Andrzeja Szeptyckiego do Józefa Stalina - październik 1944

//www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=list-szeptyckiego-do-stalina

Ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski  - Uniwersytet Wrocławski upamiętnił hitlerowskiego kolaboranta

https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-uniwersytet-wroclawski-upamietnil-hitlerowskiego-kolaboranta,nId,2681652

KOMENTARZE

  • wcześniej "nasz" rząd zdecydował o zaimoportowaniu
    milionów Ukraińców,

    Wrocław to już ukraińskie miasto, co piąty mieszkaniec, to Ukrainiec,

    kiedyś kresowanie marzyli o odzyskaniu włości za Bugiem,
    stało się odwrotnie, Ukraińcy biorą sobie Polskę aż po Odrę.
  • To jest najordynarniejsza metoda " małych kroczków", żeby zmusić Polaków
    takimi pełzającymi / jak to u węża/działaniami, do bezwarunkowej akceptacji KAŻDEJ polityki Ukrainy.Kraje sąsiadujące z Rosją MUSZĄ się zjednoczyć/ na rozkaz wiadomego gremium z nad kraju hiper kraju, super kraju, władcy świata w jego mniemaniu/, jeszcze została praca nad Białorusią, no i Kazachstanem/ najdłuższa granica/.

    W tym celu ,Polskę zalewa ściek proukraińskiej propagandy.A to denny serial w TVP,a to kina wyświetlające ukraińskie filmy /sieć Helios/, a to Szeptycki wślizgujący się do Polski jako bohater pana Dutkiewicza i spółki.
    Polskie wojsko maszerujące do wrzasków banderowskiego " sława hierojam"które jest oficjalnym zawołaniem w strukturach siłowych Ukrainy.
    Oraz horrendalna grabież Polaków, w celu darowizn dla Ukrainy, przy setkach palących potrzeb w kraju!
    Przy całkowitej bierności w stosunku do osób, które obrażają Polaków i Polskę, opluwają historię Polski,bezczelnie zaprzeczają/ jak zawsze i zwykle' ukraińskiemu ludobójstwu na Polakach,wyśmiewają Wołyń itp.Żyją w Polsce , jedzą polski chleb.

    Dotacje na organizacje ukraińskie ,co do grosza pochodzą z ciężkiej pracy Polaków i naszego budżetu, z podatków odprowadzanych również przez potomków Kresowian, czy Rodziny napadniętych, zgwałconych / coraz większa ilość/ polskich dziewcząt i kobiet.

    Są te organizacje bardzo liczne w Polsce,m.in.Związek Ukraińców w Polsce, portal internetowy, gazetę "Nasze Słowo",
    Tudzież prawie całkowita bezkarność ukraińskich przestępców ukraińskich w Polsce.Poza tym, wielu z nich po dokonaniu przestępstwa/ grabieży, gwałtu,pobicia/ ucieka na Ukrainę i pozostaje bezkarna!

    https://wprawo.pl/2018/11/16/w-co-gra-brudzinski-ukrainiec-twierdzi-ze-polacy-odpowiadaja-za-zbrodnie-iii-rzeszy-i-porownal-nas-do-zwierzat-dostal-40-tys-zl-od-rzadu/

    Gdyby ktoś nie wiedział lub miał wątpliwości , to trzeba powtarzać po 3000 razy dziennie, ze Polska jest niepodległa, podejmuje niezależne decyzje i wstała z kolan!
    Dlatego nie za długi czas będzie pomnik Bandery w Warszawie!i ze 40 ulic imienia Dmytro Klaczkiwskiego ps.Kłym Sawur, rzeźnika Polaków z Wołynia..

    A polscy rolnicy pozywani do sądu za protest przeciwko wybijaniu zdrowych świń.

    https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/asf/14149-stal-na-czele-protestu-w-dawidach-teraz-stanie-przed-sadem

    https://twitter.com/kolodziejczak_m

    Ps. ponoć nadal nie ma nakazu umieszczania na opakowaniu, dokładnych danych o kraju pochodzenia produktów spożywczych.
    Importowano tysiące ton owoców z Ukrainy!
  • @trojanka 09:29:21
    https://t.co/Uv2IU1GO4B

    Taaa , tu pomoc niepotrzebna!!Jest git!

    https://t.co/dzBfVkAEfp

    W ciągu 10 miesięcy upadło 824 firm; o 9 proc. więcej rdr
    2018-11-16 07:36A A+ A+
    W ciągu 10 miesięcy tego roku w Polsce upadło 824 firm, co oznacza wzrost o 9 proc. rok do roku - podała spółka Euler Hermes.
    W samym październiku 2018 r. w oficjalnych źródłach (Monitorach Sądowych i Gospodarczych) opublikowano informacje o 101 przypadkach niewypłacalności polskich przedsiębiorstw wobec 80 w październiku 2017 r. (wzrost rdr o 26 proc.).

    "Liczba niewypłacalności w stosunku do roku ubiegłego może wahać się w poszczególnych miesiącach raz w górę (częściej), raz w dół, ale w skali całego roku jest to niewątpliwie wyraźny wzrost. Trzeci rok z rzędu, a więc przy wysokiej już statystycznie ich liczbie. To potwierdza, że trend rosnącej liczby niewypłacalności polskich firm nie jest ani nowy, ani przypadkowy, ani przede wszystkim – nie wiąże się on z wynikami makroekonomicznymi" - napisano w komentarzu.
  • Gdy Niemcy zdobyli Kijów, metropolita lwowski abp Andrzej Szeptycki wysłał gratulacje do Hitlera.
    http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/arcybiskup-andrzej-szeptycki-metropolita-lwowski

    Udzielił też poparcia dla zbrodniczej 14 Dywizji SS "Galizien", która w kwietniu 1943 r. świętowała swoje powstanie we lwowskiej katedrze greckokatolickiej. - Najbardziej szokujące jest jednak to, że jego postawa w czasie wojny nie przeszkadza obecnym władzom obrządku greckokatolickiego starać się o beatyfikację metropolity. W 1958 i 1962 r. planom tym przeciwstawił się prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński. Jednak obecnie sprawa znów powróciła. Będzie ona przyczyną kolejnych zagorzałych sporów - pisze ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w artykule dla WP.PL.

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/arcybiskup-andrzej-szeptycki-metropolita-lwowski

    ©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).
  • List metropolity Andrzeja Szeptyckiego do Józefa Stalina - październik 1944
    https://gloria.tv/article/ZeYLQ63TLJkJ3LtDEjN1ix31t


    List metropolity Andrzeja Szeptyckiego do Adolfa Hitlera - 23.09.1941

    "Jego Wysokość Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej – Adolf Hitler

    Wasza Ekscelencjo!

    Jako zwierzchnik katolickiej Cerkwi, przekazuję Waszej Ekscelencji serdeczne poważania z okazji zajęcia stolicy Ukrainy, zlotowierzchniego miasta nad Dnieprem – Kijowa....

    Widzimy w Panu, niezwyciężonego wodza niezrównanej i sławnej Armii Niemieckiej. Sprawa zniszczenia i wykorzenienia bolszewizmu, jaką Pan, jako Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej przyjął za cel w tym pochodzie, zaskarbia Waszej Ekscelencji wdzięczność całego chrześcijańskiego świata. Ukraińska Cerkiew grekokatolicka wie o historycznym znaczeniu potężnego ruchu Narodu Niemieckiego pod Pańskim kierownictwem. Będę się modlił do Boga o błogosławieństwo zwycięstwa które się stanie rękojmią trwałego pokoju dla Waszej Ekscelencji, Armii Niemieckiej i Niemieckiego narodu.

    Z osobistym szacunkiem. Andrzej hrabia Szeptycki – metropolita."


    List metropolity Andrzeja Szeptyckiego do Józefa Stalina - październik 1944

    "Po zwycięskim pochodzie od Wołgi do Sanu, przyłączyliście na nowo* zachodnie ukraińskie ziemie do Wielkiej Ukrainy (USRR). Za spełnienie tych testamentalnych pragnień i zmagań „Cały świat chyli czoło przed Wami (...)

    Ukraińców, którzy od wieków uważali się za jeden naród i chcieli być zjednoczeni w jednym państwie, składa Wam naród ukraiński serdeczne dzięki. Te światłe pociągnięcia wywołały i w naszej Cerkwi nadzieję, że Cerkiew jak i cały naród znajdzie w ZSRR pod Waszym przewodem pełna swobodę pracy i rozwoju w dobroci i szczęściu (...)"

    * - chodzi o polskie terytoria siłą przyłączone do USRR i wcielone do ZSRR na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow.
  • Wspierał nazistów i banderowców oraz pozwalał na święcenie toporów i siekier. Beatyfikacja abp. Andreja Szeptyckiego
    https://wprawo.pl/2017/07/14/wkrotce-beatyfikacja-arcybiskupa-banderowca-andreja-szeptyckiego/

    Śmierć Orlętom Lwowskim

    Dziesięć dni przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości, wybuchła wojna z Ukraińcami pod hasłem „Polacy za San”. Ukraińcy zajęli całą Galicję Wschodnią. Zaatakowali również – w 60% zamieszkany przez Polaków – Lwów. Mimo wielkiego zaskoczenia, „Lwowskie Orlęta” wraz z przybyłą z Krakowa i Przemyśla odsieczą, w maju 1919 roku przepędziły zbrodniarzy.

    Ukraińscy żołnierze dopuścili się wielu bestialskich mordów, tortur, grabieży, gwałtów, profanacji świątyń i destrukcji wszystkiego, co by miało świadczyć o polskich korzeniach. Mordowali wszystkich Polaków, nie szczędząc starców, kobiet i dzieci. W Wiśniewie jednego z kapłanów zakopano głową w dół. W Stanisławowie siedmiu chłopcom wyłupiono oczy oraz obcięto język i uszy. Innym razem w Chodaczkowie koło Tarnopola zamordowano cztery młode kobiety. Obcięto im piersi i grano nimi w piłkę. Kierowali się apelami: „Pamiętaj ukraiński żołnierzu, że dopóty nie będzie spokoju ani dobra na ukraińskiej ziemi, dopóki tu żyć będzie polskie nasienie […]. Pamiętaj […], że kościoły, to szpiegowskie gniazda, a ich księża to czarne jadowite skorpiony […]. Śmierć Polakowi.”


    Święty abp Józef Bilczewski (łaciński metropolita lwowski), wiedząc o dokonywanych zbrodniach, wystosował odezwę do metropolity Szeptyckiego, by ten publicznie potępił ukraińskie barbarzyństwo i opamiętał swój lud. Pisał: „Ukraińcy chcą niecne barbarzyństwa, jakie się działy podczas ich inwazji, przypisać konieczności wojennej. […] gwałty te były dziełem pewnego iście szatańskiego systemu, który na wskroś przesiąkł duszę ukraińską. W duszy tego narodu musiała być już przedtem zaszczepiona skrajna nienawiść do latynizmu i polskości, a inwazja ukraińska nastręczyła tylko sposobności do wyładowania się tej nienawiści na zewnątrz. Z boleścią przychodzi mi wyznać, że nienawiść Ukraińców do Polaków we wschodniej Małopolsce to w znacznej mierze owoce pracy przeważnej części duchowieństwa ruskiego, które w swej pracy politycznej kroczyło i kroczy właśnie drogą skrajnej nienawiści do obrządku łacińskiego i bratniej narodowości polskiej”. Dla wielu to może okazać się zaskoczeniem, ale duchowieństwo unickie nie tylko moralnie popierało atak na Lwów, co czynnie w niej uczestniczyło. Jeden z unickich kapłanów, wzywał do przeprowadzenia krucjaty kończąc słowami: „Głosimy świętą wojnę”.

    Na odezwę abp. Bilczewskiego i dokonywane mordy, metropolita greckokatolicki okazał się głuchy. Jego sprzeciw byłby bardzo istotnym głosem, gdyż to on nadawał zasadniczy ton życiu narodowemu, politycznemu i cerkiewnemu Ukraińców. Doskonale wiedział o zbrodniach jakich dokonują jego pobratymcy oraz duchowieństwo. Z drugiej strony jego milczenie nie powinno dziwić, gdyż on sam był inspiratorem ukraińskiego zrywu listopadowego. W 1918 wraz z księciem Wilhelmem Habsburgiem, zwanym „Wasylem Wyszywanym”, próbował na Kresach utworzyć „Samostijną Ukrainę”.

    Śmiało możemy stwierdzić, że już w 1918 roku, sutanna arcybiskupa Szeptyckiego, została umoczona w niewinnej polskiej krwi.

    Poświęcenie siekier, toporów i wideł

    Andriej Szeptycki nigdy nie nazwał zbrodni po imieniu. Nigdy też nie potępił ukraińskiego szowinizmu oraz antychrześcijańskiej postawy swoich kapłanów. Co więcej, bojówkom UPA udzielał wsparcia, oddelegowując do nich kapelanów, którzy przed przeprowadzoną akcją odprawiali banderowcom Msze Święte, a na jej zakończenie święcili topory, siekiery, widły, noże i inne atrybuty służące do „bezgrzesznego” mordowania Polaków, Żydów, Ormian, Rosjan, Cyganów oraz Ukraińców, którzy nie chcieli zabijać swoich sąsiadów.

    W czasie nabożeństwa odczytywano list zapowiadający „wypełnienie polską krwią rzek i jezior, bo Ukraina musi być czysta jak łza, lub szklanka wody”. Uniccy księża organizowali również symboliczne kondukty pogrzebowe, w czasie których niesiono i grzebano trumnę „na zawsze zmarłej Polski” lub „polskich kajdanów”.

    Znalezione obrazy dla zapytania święcenie siekier rzeź wołyńska Greckokatoliccy kapłani, z krzyżem w ręku, błogosławili i nawoływali do mordowania znienawidzonych Polaków.

    Podczas unickich nabożeństw padały podobne słowa do tych, które w 1941 w Wojniłowie, podczas kazania wypowiedział polakożerczy ksiądz Ołeksiuk: „Musimy tutaj przysiąc, że nie spoczniemy, aż wszystkie korzenie wrogie, łącznie z małym dzieciątkiem zniszczymy z powierzchni naszej rodzimej ukraińskiej ziemi.

    Nie trzeba zważać na nic i nie kierować się sumieniem, bo dzisiaj wybiła dla nas godzina walki z wrogiem. Do walki tej wzywa nas matka Ukraina! Kto tego nie posłucha, niechaj będzie przeklęty, niechaj będzie zniszczony i zapadnie się pod naszą ziemią”.

    Ks. Pałahickyj w Monasterzyskach często głosił w czasie kazań, że „zabić Polaka to nie grzech”, bo to samo zrobiła Święta Olha. Te i podobne prelekcje przemówienia nigdy nie spotkały się z krytyką ze strony arcybiskupa.
    https://www.petycjeonline.com/uploads/images/263.jpg
  • @trojanka 10:12:59
    http://raskolam.net/wp-content/uploads/2016/06/0_c0915_5fe66136_XL.jpg
    za raskolam. net
  • Mnie nie dziwi taka swinioryjność chazarów
    Wrocław to gniazdo jajwajów i ukr ów- na youtub-ie można "obejrzeć" roztańczonego w chałacie prezydęta w syna i godze.
  • 5*
    DK
  • Prosta jest droga ...do podzialu Polski.
    Najpierw zdrajcy instalują miliony Ukrów na ziemiach zachodnich głównie w miastach (Wrocław, Gdański...Opole...
    Potem Ukry już jako Polacy zdecydują że te tereny powinny wrócić do VI Rzeszy...

    To prosta strategia zdrady Narodowej rządzących solidaruchów oraz KK.
    Nie pierwsza to zdrada i nie ostatnia.

    Ciekawe kiedy w końcu Polacy pójdą po rozum do głowy .
  • @Oscar 14:56:58
    Nie , nie pójdą Polacy po rozum, bo mamy związane ręce z tyłu i zimną lufę przy skroni i 5 bln długu!!!!...rozum betonuje nam wielki brat wielkiego Zionu!!Ukry pod przywództwem kapeluszników, uczeni i podpuszczani przez nich, zjedzą nas w kaszy!!Zanim się zorientujemy i obudzimy / jako lwia część narodu/.Bander ukry na polecenie swoich panów przejmują krok po kroku Polskę, poniżając i obrażając Ją przy tym!!

    Są cwańsi od nas , brutalniejsi, bezwzględni,z diabelską chytrością!Te cechy w 100% odpowiadają mocodawcom do wykorzystania jako cyngla!
    Dlatego, cała banderowska czerń była pierwowzorem i babcią Al Kaidy czy ISIS, reaktywowana obecnie w kierunku na Rosję!Została reaktywowana z całą siłą w 2014 roku po puczu w Kijowie/ opłacona wczesniej 5 mld dolarów/.I podobnie jak Al Kaida i ISIS na BW, jest chroniona ,dozbrajana i szkolona.
    Co potrafią pokazali na Wołyniu w Małopolsce, Bieszczadach, PWarszawskim. Ich następcy są równie koszmarni.Odpowiednio zapodana "ideologia" wykorzystując ich kompleksy, budzi potwory!
    Jesteście "uber alles' czyli ponad wsio / w wersji ukraińskiej/
    Ukraina i USA NIE podpisały i nie poparły rezolucji ONZ przeciwko gloryfikacji nazizmu! DLACZEGO???????????nie jest im to na rękę,bo od lat ich dopieszcza /niemieccy naukowcy i wojskowi nazi, banderowcy przyjęci do USA i Kanady/ i wykorzystuje do podgryzania i w końcu do ataku, obiektu swojej manii prześladowczej czyli Rosji i Iranu ...wroga swojego pana czyli wielkiego Zionu.!
    My natomiast mamy ich finansować,z podatków które wypracowujemy żeby nie było rewolty socjalnej na Ukrainie.
    Marucha na seksualno...
    https://marucha.wordpress.com/2018/11/16/wielkim-chujom-zza-atlantyku-przeszkadza-potepienie-nazizmu/
  • Szeptycki na ołtarze
    z błogosławieństwem JPII i Franciszka(papieży projektu NWO).

    (...)
    Dwukrotnie, w 1958 i 1962, podejmowano starania o beatyfikację Andrzeja Szeptyckiego, jednak Watykan odrzucił te wnioski.
    Proces beatyfikacji metropolity Szeptyckiego został wówczas dwukrotnie zablokowany przez kardynała Stefana Wyszyńskiego.

    Parę lat temu Archidiecezja Lwowska zakończyła przygotowanie nowego wniosku beatyfikacyjnego i przesłała go do Watykanu.
    Obecnie trwa kolejny jego proces beatyfikacyjny.
    Wyniesieniu biskupa Szeptyckiego na ołtarze ostro sprzeciwiają się polskie środowiska kresowe, skupione wokół księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

    Jan Paweł II wypowiedział się o osobie abp. metropolity Andrzeja Szeptyckiego i jego beatyfikacji w homilii wygłoszonej 27 czerwca 2001 na hipodromie we Lwowie podczas mszy świętej, połączonej z beatyfikacjami męczenników Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-ukraińskiego, odprawionej w obrządku bizantyjsko-ukraińskim, następująco:

    "Jak moglibyśmy nie wspomnieć dalekowzrocznej i gruntownej działalności pasterskiej Sługi Bożego, metropolity Andrzeja Szeptyckiego, którego proces beatyfikacyjny posuwa się do przodu i którego mamy nadzieję oglądać pewnego dnia w chwale świętych?
    Trzeba tu odnieść się do jego bohaterskiej działalności apostolskiej, jeśli chcemy zrozumieć niewytłumaczalną po ludzku płodność Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie w ciemnych latach prześladowań."

    16 lipca 2015 papież Franciszek w czasie audiencji, udzielonej prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato zatwierdził dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego Andrzeja Szeptyckiego.

    Za:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szeptycki#Proces_beatyfikacyjny_Andrzeja_Szeptyckiego
  • POPiSowa
    "dobra zmiana".
  • @35stan 15:30:41
    Dzisiaj też następcy pana Szeptyckiego błogosławią!
    za religion.ua
    https://www.religion.in.ua/uploads/posts/2017-11/1511253494_0.jpg

    https://youtu.be/MkQ_6LYd8E8
  • @Oscar 14:56:58
    Najpierw wspomnę ,że po "Akcji Wisła" przesiedlono cale wioski ukrów do strefy nadgranicznej tak z Rosja ,Niemcami,czy Białorusią.Kto miał tak genialną,mongolska kiepełę aby wpaść na taki dalekosiężny pomysł? Władza z CCCP przybyła na czele NKWD a kim było bydło zarządzające?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:35:31
    Sa tacy co sobie chwalą, nazywają si BENEFICJENCI, polskojęzyczni również!!
    https://youtu.be/B2LGQ5JoWJU
  • Panie Jacku
    Cały artykuł wraz z komentarzami w tym moją ostrą powiastką wysłałem rektorowi UW. Niech czytają. Dałem panu 5! Pozdrawiam syn śp. oficera 27 WDP AK i wnuk Kresowiaków z Wołynia herbu Jastrzębiec i Warnia..
  • @trojanka 18:40:41
    GRZEGORZ MOTYKA....Ukraińska partyzantka 1942 - 1960. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Likwidacja OUN-UPA w ZSRR. Główny ciężar walki z OUN i UPA spadł na Wojska Wewnętrzne NKWD. Do 25 marca 1944 r. na Wołyń i Podole przybyły 9 Ordżonikidzka i 10 Suchumska Dywizje Wojsk Wewnętrznych NKWD. Tuż przed przybyciem na Wołyń prowadziły one deportacje ludności czeczeńskiej i kałmuckiej. Oprócz nich przybyły 16 (mp. Sarny), 17 (mp. Lwów), 18,19, 20 (mp. Krzemieniec), 21, 23 (mp. Zbaraż) i 24 (mp. Dubno) Brygady Strzelców Zmotoryzowanych Wojsk Wewnętrznych NKWD, 18 pułk kawalerii, specjalny batalion pancerny Dywizji im. Dzierżyńskiego. Według oficjalnych stanów każda brygada składała się z pięciu batalionów (w sumie 4050 żołnierzy), posiadała pięćdziesiąt czołgów T-60 lub T-70, 50 transporterów opancerzonych, 335 ciężarówek, 45 moździerzy, trzydzieści ckm. Jednak faktyczne stany osobowe w tych jednostkach były niższe od zakładanych. Liczba poszczególnych jednostek i wchodzących w ich skład żołnierzy zmieniały się. Zbigniew Palski liczbę wojsk NKWD w końcu marca 1944 r. ocenia na 37 208 żołnierzy, wyposażonych w 22 czołgi BT-7. Wspierały je wydzielone z 13 Armii 1 Frontu Ukraińskiego kompania ośmiu czołgów T-70 i T-60 oraz dwie kompanie (18 samochodów pancernych) BA-64 i BA-1025. Według Tkaczenki WW NKWD na zachodniej Ukrainie - zapewne nieco później - liczyły 31 540 ludzi. Zdaniem Anatolija Kentija 9 października 1944 r. podziemie na Zachodniej Ukrainie zwalczało 26 304 żołnierzy WW NKWD. Warto wspomnieć, iż choć liczba żołnierzy NKWD stacjonujących w zachodnich obwodach Ukrainy była dość znaczna, to stanowiła jedynie drobny procent wszystkich służących w tym czasie w WW NKWD. W całym ZSRR Wojska Wewnętrzne liczyły 30 grudnia 1945 r. 655 370 żołnierzy (wg planowanych stanów winno być 680 280 ludzi).
    Nie były to wszystkie jednostki skierowane do walki z partyzantką ukraińską. Obok Wojsk Wewnętrznych miały z nią walczyć Pograniczne Wojska NKWD. Po wyjściu oddziałów ACz na granicę ZSRR z 22 czerwca 1941 r. Sowieci przeformowali pograniczne pułki do ochrony tyłów (utworzone po napaści Niemiec) z powrotem w Oddziały Pograniczne, których celem była ochrona granicy. Na zachodniej granicy USRR rozlokowano 2, 88, 89, 90, 93, 98 i 104 Oddziały Pograniczne. W walce z ukraińską partyzantką wspierać miał je od września 1944 r. 42 pułk zmotoryzowany. Całością dowodził gen. lejtn. P. W. Burmak. W Podkarpackim Okręgu Granicznym rozlokowano 13, 24, 27, 31, 33 i 87 Oddziały Pograniczne. Okręgiem dowodził gen. mjr I. Demszin. Do końca 1944 r. Sowietom udało się zorganizować pełną ochronę granicy USRR. Działania sowieckich organów bezpieczeństwa wspierały istriebitielnyje bataliony. IB zostały powołane rozkazem Rady Komisarzy Ludowych z 24 czerwca 1941 r. Ochraniały one ważne obiekty przed dywersantami niemieckimi. W wyjątkowych wypadkach, np. w Leningradzie, brały udział w walkach na froncie. Na Ukrainie zachodniej i Białorusi oraz na Litwie, Łotwie i w Estonii, po odbiciu tych terenów z rąk Niemców, wspomagały działania NKWD obliczone na likwidację podziemia i sowietyzację. IB podlegały operacyjnie NKWD. Na ich czele stali oficerowie tej formacji. Formowano je z miejscowej ludności, zajmowały się ochroną miejscowości i majątku państwowego, ochraniały kołchozy, kluby, szkoły, miały uniemożliwiać korzystanie przez partyzantów z pomocy mieszkańców wsi. W każdym mieście rejonowym dodatkowo stacjonował pluton szturmowy IB, wspierający sowieckie akcje czyszczące. W skład IB w założeniu mieli wchodzić ludzie sprawdzeni, "oddani sowieckiej władzy". W praktyce trafiały tam przeróżne osoby, często sympatyzujące z partyzantką. W latach 1944-1945, jak już wspominałem, w składzie IB znajdowało się wielu Polaków. W końcu 1944 r. IB liczyły już 69 tys. ludzi w oddziałach i 123 570 osób w tzw. grupach wsparcia. W 1944 r. UPA osiągnęła największy punkt rozwoju. W ponad stu sotniach znajdowało się 25-30 tys. partyzantów. Do tego należy doliczyć jeszcze SKW, bojówki SB OUN oraz te związane jedynie z siatką cywilną OUN, która istniała w znaczącej części ukraińskich wsi. Można przyjąć, iż oddziały UPA miały możliwości mobilizacyjne sięgające 100 tys. ludzi. Za jedną z najskuteczniejszych metod zwalczania podziemia Sowieci uznawali deportacje w głąb ZSRR rodzin osób powiązanych z partyzantką. Jak to ujął sekretarz obkomu lwowskiego Iwan Hruszeckyj: "Najbardziej bolesny punkt bandytów - to rodzina". Nic więc dziwnego, że już w lutym 1944 r. Chruszczow zaproponował, aby wysiedlać rodziny członków podziemia. Oznaczony nr 7129 rozkaz dotyczący deportacji mieszkańców Ukrainy zachodniej Ławrientij Beria wydal 31 marca 1944 r. Sprawę traktowano jednak jako na tyle pilną, iż techniczne przygotowania do pierwszych deportacji biegły równolegle do działań legislacyjnych. W myśl pierwotnych zamierzeń pierwsze transporty miały wyruszyć najpóźniej 1 kwietnia 1944 r., jednak ostatecznie deportacje zaczęły się 7 maja 1944 r. Początkowo przewidywano, że wysiedleniu podlegają rodziny "ouenowców i aktywnych powstańców" aresztowanych i zabitych w walce. Szybko jednak rozszerzono kategorie wysiedlanych, rozciągając ją również na tych partyzantów, którzy pozostawali w lesie. Deportacji podlegać miały zatem także rodziny ukrywającego się "aktywu i kierownictwa OUN-UPA", wg stanowisk: komendanci, ich zastępcy i pracownicy SB, rejonowi i nadrejonowi prowidnycy OUN, sotenni, staniczni, komendanci OUN, kurenni, gospodarczy, referenci łączności, "aktywni uczestnicy band". Mienie podlegało konfiskacie. Można było zabrać na zesłanie do pięciuset kg rzeczy na rodzinę. W instrukcjach zalecano, by wysiedleńcy zabierali ze sobą odzież, obuwie, żywność. Można też było zabrać zastawy stołowe i rzeczy kuchenne, drobny inwentarz i narzędzia (np. kosy, grabie), pieniądze oraz kosztowności. Rozszerzenie kategorii wysiedleńców z radością przyjęli dygnitarze partyjni. Jeden z członków kierownictwa obkomu rówieńskiego Wasilkowśkyj cieszył się: "wziąć i wysiedlić rodzinę takiego bandyty który chodzi, strzela, terroryzuje - to będzie bardziej efektywne". Ale nawet to nie było dla nich w pełni satysfakcjonujące. Wasyl Begma, sekretarz obwodu rówieńskiego, sugerował wysiedlanie całych wiosek "zarażonych bandytyzmem" i położonych w okolicy masywów leśnych.["Walka OUN-UPA - pisze Jurij Kyryczuk - z władzą radziecką była pojedynkiem Dawida i Goliata. Jednak, niestety, nie zakończyła się ona zgodnie z biblijnym scenariuszem". Bilans tych długoletnich zmagań był tragiczny. Oblicza się, że w trakcie zwalczania UPA Sowieci zabili 153 tys., aresztowali 134 tys. i deportowali ponad 203 tys. mieszkańców zachodnich obwodów Ukrainy. Nie jest jasna sprawa strat poniesionych w tym czasie przez Sowietów. W kwietniu 1973 r. 10 wydział KGB USSR (archiwalno-statystyczny) na rozkaz jego naczelnika W. Fedorczuka dla potrzeb Rady Najwyższej USRR przygotował statystyczne zestawienie strat sowieckich za lata 1944-1953. Według tego opracowania w tym okresie z ręki OUN-B i UPA zginęło 30 676 osób.]



    Całość pod linkiem


    http://niniwa22.cba.pl/likwidacja_oun_upa.htm



    Ps..W Rosji dobijano ich jeszcze do lat 60tych ub.wieku, skutecznie z całymi rodzinami. Część niedobitków wywieziono do kopalń Workuty, węgla, uranu, tam krótko żyli. My powinniśmy niedobitków po Operacji Wisła odesłać Rosjanom, oni by się nimi odpowiednio zajęli jak ze swoimi, a nie hołubili jak u nas, czyli by ich unicztożyli. Olsztyńskie, tam najwięcej tych upaińskich niedobitków i ich pomiotu, następnie Dolny Śląsk i Opolszczyzna. Wielu z nich funkcjonuje na papierach pomordowanych Polaków. Mój sp. Ojciec oficer 27 WDP AK paru takich rozpoznał jadąc pociągiem do Warszawy, na peronie w Warszawie zawołał milicjantów, zostali aresztowani, jeden dostał KS, 3 innych po 25 lat. Sprawa toczyła się w Warszawie. Wszyscy ci banderowcy byli na papierach pomordowanych Polaków z Hołub i Kowla których akurat Ojciec znał osobiście bo mieszkał w Hołobach.
  • @kula Lis 67 21:24:36
    Cała groza i absurd tej postaci polega na tym, że był to duchowny, którego postawa i przykład powinien być wskazówką dla ludzi wierzących i zachętą dla niewierzących.

    I cóż mogli wierzący i niewierzący "odczytać" z zachowania Szeptyckiego????Dobre rzeczy, zasady biblijne, zalecenia Jezusa Chrystusa??np.""Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili".

    Ew.wg. św.Mateusza."

    "10 Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie"....itd...


    I tenże człowiek poparł ideologię,i jej wykonawców która głosi, że dla swoich celów , /nawet jeśli to jest powstanie swojego państwa/, masz wyrżnąć dzieci, niemowlęta, nawet w łonach Matek....,okraść i wypalić do gołej ziemi wszystkie inne nacje zamieszkujące te tereny od lat.
    I można to robić w dowolny sposób np. przeżynając ciężarną piłą, lub nasadzając niemowlę na sztachety w płocie!i śmiać się przy tym i dobrze bawić, rozciągając zabite niemowlę na śniegu, ryczeć ze śmiechu pod hasłem "macie Poliaki waszego polskiego orła".

    Dlatego dla mnie ,to nie był duchowny służący Bogu w którego ja wierzę, i Jego Synowi!!Jako Polki od pokoleń, dla mnie to był zdrajca!!
    I gardzę tymi którzy go popierają!
  • to k...a żart?
    kiedy upamiętnimy Goebbelsa czy innego Himmlera? No proszę....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

TAGI