Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
149 postów 75 komentarzy

Pamięci ofiar ukraińskiego ludobójstwa w Birczy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lista ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów - część 2 - Przechodniu, przystań na chwilę i wspomnij w modlitwie tych, których zamordowano po raz drugi milczeniem.

Artykuł ten dedykuję wszystkim decydentom, którzy blokują powrót nazwy miasteczka Bircza na tablicę pamięci Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie, zasłaniając się albo bzdurnymi procedurami, rzekomo według nich, niemożliwymi do przeforsowania lub też zuipełnie jawnie tamującymi tą decyzję z nakazu amerykańskiej ambasady, jak czyni to obecny (p)Rezydent Polin Andrzej Duda oraz jego minister obrony ,,narodowej'', resortowe dziecko Mariusz Błaszczak.

A także tym wszystkim ludziom z tzw. ,,Instytutu Pamięci Narodowej'', która to instytucja na dzień dzisiejszy, w rzeczywistości nie ma absolutnie nic wspólnego z agendą, której zadaniem winno być bezkompromisowe stanie na straży polskiego interesu narodowego, którego jednym z najważniejszych elementów, wręcz komponentem fundamentalnym jest dbałość, ochrona i propagowanie polskiej polityki historycznej. Przykro mi to stwierdzić, ale na dzień dzisiejszy IPN, a w szczególności jego najważniesi decydenci, których ustawowymi obowiązkami są powyższe zadania, nie tylko się do tychże swoich ustawowych obowiązków nie stosują i nie wywiązują w najmniejszym nawet stopniu, ale czynią coś dokładnie odwrotnego, a mianowicie z gorliwością godną prawdziwych neofitów, z całą mocą walczą z Polską pamięcią narodową oraz barbarzyńskim usuwaniem resztek już obiektów, pomników, tablic, miejsc pamięci i nazewnictwa, świadczących o polskości ziem zachodnich, które po 1945 roku wróciły na łono Polskiej Macierzy po setkach lat teutońskiej okupacji.

Dziś instytucja mieniąca się strażnikiem polskiej pamięci narodowej i jej polityki historycznej, zamiast z całych sił walczyć w obronie tych wszystkich imponderabiliów, wraz z nadwornymi pseudo naukowcami oraz medialnymi alfonsami i prostytutkami, uwija się jak w ukropie, by zanegować polskość ziem zachodnich, ze szczególnym uwzględnieniem Śląska, a także i obecnych ziem południowo - wschodniej Polski. Usilnie, ze stachanowskim wręcz zacięciem, pracują nad zepchnięciem polskości we wszystkich tych miejscach i we wszystkich wymiarach do poziomu co najwyżej niegospodarnego lub brutalnego okupanta, który w dodatku nigdy nie będzie mógł czuć się u siebie z powodu swej rzekomej niższości cywilizacyjnej, odwracając tym samym rolę ofiary i jej katów. Szczególnie to przypisanie Nam Polakom przez nich wszystkich, naszej ,,niższości cywilizyzacyjnej'' pobrzmiewa echem z czasów sześcioletniego panowania nad nami tzw. ,,rasy panów''. Czyż nie jest to znamienne i nie mówi jednocześnie tego, kim są i komu wysługują się dziś ci wszyscy kundle, trudzący się w pocie czoła nad wdrukowaniem Nam uczucia wstydu z samego bycia Polakami, a tym samym, narodu niegodnego własnego bytu narodowego i posiadania własnego państwa. Także granica na Odrze i Nysie Łużyckiej oraz nawet nasza obecna granica z ukraińskim banderlandem jest dziś według narracji ich wszystkich czymś, czego państwo polskie i Polacy mają się wstydzić po wszse czasy.

Co więcejPolska i Polacy mają się wstydzić wszystkiego, co miało miejsce po 1945 roku. Przedziwne to zjawisko jest podkreślane wyśmiewaniem dziś takich określeń, jak: „polskość Śląska", „Ziemie Odzyskane", jak również przywracaniem starych niemieckich nazw obiektom użyteczności publicznej (Hala Stulecia we Wrocławiu) czy też podkreślaniem niemieckiego charakteru, w najlepszym razie „wielokulturowości", przyznanych po 1945 roku Polsce obszarów. Przykłady można mnożyć: całkiem niedawno PKP wyremontowały budynek dworca kolejowego w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie). Po zakończeniu robót okazało się, że na budynku nie ma polskiej nazwy miejscowości, za to widnieje jedynie niemiecki Ortelsburg...

Dworzec PKP w Szczytnie po remoncie już z niemiecką nazwą miasta Ortelsburg.Tak więc Szczytno na Warmii i Mazurach w ramach nowego anschlussu, powróciło na łono, obecnego wcielenia III Rzeszy.

Dokładnie to samo spotkało budynek Poczty Polskiej w Gdańsku, ten sam, którego 1 września 1939 roku bronili polscy pocztowcy, płacąc za obronę polskości tego miejsca cenę najwyższą, cenę własnego życia, po remoncie obiekt ten zmienił nazwę z Poczty Polskiej na niemiecką... POSTAMT.

Kraj zrujnowany wojną musiał zagospodarować zniszczone ziemie zachodnie. Ten wysiłek, który został podjęty ponad 70 lat temu, dziś próbuje się przykryć swoistym wytrychem wielokulturowości. Wrocław odbudowany przez Polskę, nie jest dziś miastem polskim, Śląsk nie jest polski, lecz również „wielokulturowy". Dlaczego? Zbyt krótko był polski, jak głoszą dzisiejsi piewcy poprawnej politycznie wielokulturowości.

Polskę po 1945 roku oskarża się o stosowanie „nacjonalistycznej" zasady państwa jednonarodowego, co jest horrendalną bzdurą, z którą trudno doprawdy dyskutować. Za zbrodnie, jakich dokonali komuniści, próbuje się dziś obarczać się Polaków. Komunistyczne obozy pracy nazywa się „polskimi obozami koncentracyjnymi" lub w najlepszym wypadku „polskimi komunistycznymi obozami", to ostatnie określenie zostało użyte na wystawie stałej „Historia Górnego Śląska", w nowo otwartym Muzeum Śląskim w Katowicach, co jest bezczelnym w swojej aroganckiej pysze kłamstwem sięgającym nieba.

Trend zamazywania polskości rozpoczęto po już po tzw. przemianach 1989 roku, starając się wszelkie fakty, jakimi udowadniano polskość Ziem Odzyskanych, ośmieszyć, wyszydzić, obalić „naukowymi" wywodami. Powstania śląskie czy obrona Śląska w 1939 roku są dziś rozjeżdżane swoistym walcem wielokulturowości, równane do poziomu nic nieznaczących propagandowych mitów. Określenie „Ziemie Odzyskane" wykreślono z obiegu jako wstydliwy slogan komunistycznej propagandy.

I dokładnie te same metody sosuje się dzisiaj również do zwalczania pamięci Polaków bestialsko wymordowanych przez ukraińskich szowinistów z OUN-UPA, SS Galizien, ukraińskiej policji pomocniczej w służnbie III Rzeszy i innych ukraińskich formacji zagłady okresu drugiej wojny światowej i kontynuujących swój ludobójczy proceder jeszcze przez kilka lat po jej zakończeniu, a także szkalowania, opluwania na wszystkie możliwe sposoby oraz dosłownego wymazywania miejsc i obiektów pamięci poświęconych obrońcom polskiej ludności Kresów Rzeczypospolitej i obecnych ziem połudiowo - wschodniej Polski, jak miało to miejsce w Baligrodzie i kilku innych miejscowościach Podkarpacia, które w sposób straszliwy ucierpiały w skutek ludobójczego terroru band ukraińskich szowinistów z OUN-UPA i SS Galizien. A dziś nadal z kolei tą pamięć o zbrodniach UPA próbuje się dosłownie, nie tyle nawet zabić, co brutalnie WDEPTAĆ W ZIEMIĘ w Birczy, gdzie centrala IPN w Warszawie pod kierunkiem jej dyrektora biura upamiętnień, wyjątkowpo ponurej i zajadłej w swojej zoologicznej antypolskości kreatury, z którym również miałem tą wątpliwą korespondencyjną ,,przyjemność'', tj. niejakim dr. Adamem Siwkiem na czele, dążą nadal, wbrew kłamliwym zapewnieniom obecnej wojewody Podkarpackiej i jej pani rzecznik prasowej o rzekomej z ich strony niezłomnej woli obrony tego monumentu, do usunięcia z Birczy pomnika jej obrońców, w ramach wspólnego IPN-u wraz banderowcami frontu walki z komunizmem, cokolwiek ten ich bełkot znaczy. Że jest tak w istocie, dowiedziałem się przed kilkoma dniami, że władze gminy Bircza zmuszone zostały ostatecznie skierować przeciwko tym gnidom z IPN i ich nachalnym, antypolskim naciskom, wzywającym włodarzy tej miejscowości do ostatecznej likwidacji pomnika bohaterskich obrońców Birczy, skierować sprawę do sądu!

                                                           Obrona Birczy

                                https://www.youtube.com/watch?v=REYuouEf_eQ

Tak przedstawiają się na chwilę obecną FAKTY, dotyczące tego, jak ustawowo powołana i sowicie opłacana instytucja określająca samą siebie, jako Instytut Polskiej Pamięci Narodowej, mająca za zadanie bezwzględną i bezkompromisową obronę polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa i bohaterów, którzy nie szczędząc ofiary własnego życia, stanęli bez wahania w obronie polskiej ludności Kresów i obecnych ziem połudiowo - wschodniej Polski, realizuje w rzeczywistości swoje ustawowe zadania i obowiązki.

                                    Jan Pasławski i Franciszek Pasławski

                  zginęłi śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA 29.11.1945 r

                                                      Cześć Ich Pamięci

                                                   Stanisław Wójtowicz

                  zginął śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA 29.11.1945 r.

                                                    Cześć Jego Pamięci

                                                       Władysław Szymaszek

                       zginął śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA 29.11.1945 r.

                                                        Cześć Jego Pamięci

                     Wiktor Baryła zamordowany przez UPA 22.X.1945

                                                  Cześć Jego Pamięci

                       Józef Wojtowiocz - zamordowany przez UPA 22.X.1945

                                                   Cześć Jego Pamięci

                                                  Maria Trznadel

                                           Stanisława Cichońska

                                                 Tadeusz Trznadel

                                   Zamordowani przez bandę UPA

                                               Cześć Ich Pamięci

      Jan Chrobak - zginął śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA 12.09.1945

                                                             w Starej Birczy

                                                         Cześć Jego Pamięci

        Aleksander Michalski - zginął w walce z bandami UPA 28.09.1946 r.

                                                      Cześć Jego Pamięci

                         Piotr Błoński - zginął śmiercią tragiczną

                         zamordowany z rąk bandy UPA w 1946 r.

                                           Cześć Jego Pamięci

  Kajetan Gerula - zanbity przez bandy UPA w dniu 29.11.1945 r.

                          w miejscowości Huta Brzuska

                                  Cześć Jego Pamięci

                Aleksandra Danczak - Zginęła od band UPA 27 marca 1947

                                                 Cześć Jej Pamięci

                    Ludwika Początek - zamordowana przez bandy UPA w 1945 r.

                                                        Cześć Jej Pamięci

                                              Marcin Kruk i Stanisław Kruk

                  zginęłi śmiercią tragiczną z rąk band UPA 30.11. 1945 r.

                                                    Cześć Ich Pamięci

                                                         Gąska Zofia i syn Władysław

                                                       zginęli z rąk band UPA w 1946 r.

                                                               Cześć Ich Pamięci

                                                          Katarzyna Harłacz

                     zginęła śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA 26.02.1946r.

                                                           Cześć Jej Pamięci

       Maria Dutkowska - zginęła śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA

                                                       26.02.1946 r.

                                                 Cześć Jej Pamięci

          Stanisław Pacławski - zginął z rąk bandy UPA 26.02.1946 r.

                                                Cześć Jego Pamięci

           Andrzej Dorociak - zginął śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA

                                                      25.11.1945 r.

                                              Cześć Jego Pamięci

              Mikołaj Dorociak - zginął w walce z bandami UPA 25.11.1945 r.

                                                   Cześć Jego Pamięci

     Katarzyna Błażkowska - zginęła śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA

                                                       30.11.1945 r.

                                                 Cześć Jej Pamięci

      Władysław Pacławski - zginął śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA

                                                    27.11.1945 r.

                                            Cześć Jego Pamięci

           Edward Laszkiewicz - zginął w walce z bandami UPA

                                               12.06.1945 r.

                                       Cześć Jego Pamięci

            Olga Malecka - zginęła śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA

                                                  18.03.1945 r.

                                           Cześć Jej Pamięci

                                                 Michał Dorociak
                                                        

                                                        synowie
                    

                                                Tadeusz Dorociak
                

                                              Mieczysław Dorociak

                                                 Bolesław Dorociak

                      zamordowani 3.11.1944 roku przez bandy UPA

                                                  Cześć Ich Pamięci

       Zofia Podolska - zginęła śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA

                                                 30.07.1944 r.

                                          Cześć Jej Pamięci

 Rodzina Sugierów, nauczycieli - zamordowanych przez bandy UPA

                                            w Sufczynie 3.01.1945 r. 

                                                       Jan 52 lata

                                                      Aniela 47 lat

                                                           synowie

                                                   Zbigniew 24 lata

                                                 Mieczysław 22 lata

                                                 Cześć Ich Pamięci

                                                   Szczepan Kozimor

                   zginął śmiercią tragiczną z rąk bandy UPA 15.10.1945 r.

                                            na posterunku MO w Birczy

                                                   Cześć Jego Pamięci

 

Ciąg dalszy nastąpi

 

Jacek Boki - Elbląg 1. kwiecień 2019 r.

Źródła:

Wszystkie zdjęcia dzięki uprzejmości Pana Grzegorza Piwowarczyka, nauczyciela historii Zespołu Szkół w Birczy

List Otwarty emerytowanego pułkownika Wojska Polskiego Dionizego Sołobodowskiego do Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka

//www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/11/list-otwarty-emerytowanego-pulkownika-wojska-polskiego-dionizego-solobodowskiego-do-ministra-obrony-narodowej-mariusza-blaszczaka/

Po remoncie dworzec PKP w Szczytnie z niemiecką nazwą miasta

//telewizjarepublika.pl/po-remoncie-dworzec-pkp-w-szczytnie-z-niemiecka-nazwa-miasta,21477.html

Rodzina Adamowicza na swoim w Kalifornii za pieniądze Polaków ?

https://rafzen.wordpress.com/2019/01/22/rodzina-adamowicza-na-swoim-w-kalifornii-za-pieniadze-polakow/

Zachodnia granica na śmietniku historii

https://www.rp.pl/Publicystyka/307229780-Zachodnia-granica-na-smietniku-historii.html

Artykuł źródłowy

//kresywekrwi.blogspot.com/2019/04/pamieci-ofiar-ukrainskiego-ludobojstwa.html

KOMENTARZE

  • Pamięć ofiar ukraińskiego ludobójstwa w Birczy.
    Podejrzewam ,że największym problemem Birczy (i nie tylko) jest to ,że miejscowość ta obroniła się przed siepaczami z UPA ,a tym samym nie spalono jej ,ani nie wymordowano mieszkańców.A to nie idzie w parze z martyrologiczną historią serwowaną nam przez partię rządzącą.Wg.której na pamięć i pomniki ,zasługują wyłącznie ci którzy przegrali i dali się zamordować.
  • W nocy z 1 na 2 kwietnia 1944 r. we wsi Pomorzany pow. Zborów banderowcy i chłopi ukraińscy z okolicznych wsi obrabowali i
    i spalili wieś oraz zamordowali około 70 Polaków.


    http://polishholokaust.blogspot.com/2019/04/w-nocy-z-1-na-2-kwietnia-1944-r-we-wsi.html

    http://kresykedzierzynkozle.pl/2018/8587/


    https://twitter.com/KSokolowska123
  • Ks. Jakub Jachuła, zamordowany przez Ukraińców 01.04.1944r.,
    Ks. Jakub Jachuła, zamordowany przez Ukraińców 01.04.1944r., przed śmiercią torturowany, obcięto mu język i pozostałe częsci ciała, częściowo "obdarto" ze skóry, a na koniec przerżnięto piłą patrząc jak wychodząc wnętrzności na zewnątrz- dla Ukraińców to była zabawa.
    https://pbs.twimg.com/media/D3F1FgGW4AA08PN.png

    https://twitter.com/___Andrzej____
  • @trojanka 14:50:35
    https://twitter.com/___Andrzej____/status/1111359415129686016

    „Moja sąsiadka Anna Śrutwa, która mieszkała nad Potokiem, uciekała z 4-letnim synem. Matkę zamordowano, a dziecku nożem rozpruto brzuszek i wycięto język”..
    itd.....
    Bo chyba NIE WOLNO o tym pisać !!bo się obrażą przyjaciele "rzondu"i banderowskiej AlKaidy na usługach JUESEJ.
  • @trojanka 14:54:51
    Fakt,pisanie czegoś takiego uderza we wrażliwość banderowców(hi,hi).Wg.których takie wydarzenia nigdy nie miały miejsca i jest to wyłącznie wymysł sowieckiego NKWD.Które miało na celu skłócenie "bratnich" narodów (Polaków i Ukraińców).
  • Przerażające jest i to, że wiele tych ofiar zostało zamordowanych np. w 1946 roku
    czyli na terenach wschodnich już dwa lata po wojnie
  • @MacGregor 16:33:51
    Dla mnie bardziej przerażające jest to ,że jak wymrą ostatni świadkowie tamtych wydarzeń ,to o zamordowanych nikt nie będzie mówił i pamiętał, w imię poprawności politycznej.A z upływem czasu zostaną wymazani z historii.
  • @MacGregor 16:33:51
    http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/komunikat.xsp?documentId=8F36E6BE6F025D8EC125833E00397177 No i co jajco . Salut . https://www.youtube.com/watch?v=PCFYBTEm1go Reszta to chujnia . Ave .

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

TAGI