Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
141 postów 66 komentarzy

Kolaboranci nazistowscy w UPA – twarde dane statystyczne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Najwyższy czas skończyć z akceptowaniem narracji banderowskiej o zawziętej walce OUN-UPA z nazistowskimi Niemcami – niech przemówią w tej sprawie dane statystyczne.

Na terenie Polski dla Odcinka Taktycznego UPA „Łemko” banderowscy oficerowie sporządzili zestawienie imienne składu oficerskiego UPA wg stanu na 31.01.1946 r. w poszczególnych sotniach, przy czym odnotowali okresy służby w Wojsku Polskim, Armii Czerwonej, Wehrmachcie, nazistowskiej policji ukraińskiej, Werkschutzu i SS. (IPN BU 1552/6, k. 93-114).

Dzięki temu stało się możliwe matematyczne wyliczenie, jak wielu bojowników o wolność Ukrainy miało za sobą służbę i walkę ramię w ramię u boku nazistów przeciwko koalicji antyhitlerowskiej w czasie II wojny światowej.

Wyniki. Na 261 członków kadry oficerskiej i podoficerskiej UPA w rejonie Przemyśla 94 (36%) było nazistowskimi kolaborantami, z czego:

- 23 (8,8%) służyło w ukraińskiej policji wspomagającej Holokaust;

- 35 (13,4%) służyło w szeroko rozumianej armii niemieckiej;

- 29 (11,1%) służyło w SS, nie tylko w Dywizji „Galizien”;

- 6 (2,3%) służyło w Werkschutzu;

- 1 (0,4%) służył w nazistowskiej administracji.

Jeśli chodzi o poszczególne jednostki UPA:

sztab Odcinka Taktycznego „Łemko” – 50% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci, w tym szef sztabu miał wytatuowaną na lewym ramieniu ogromną swastykę;

sotnia „Chrina”, (tak zwana „łemkowska sotnia”!) – 57% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci;

sotnia „Burłaki” – 40% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci;

sotnia „Bira” – 42% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci;

sotnia „Hromenki” – 48% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci;

sotnia „Didyka” – 37% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci;

sotnia „Jara” – 10% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci;

sotnia „Łastiwki” – 18% kadry stanowili nazistowscy kolaboranci;

Uwaga nr 1 – w sotni „Hromenki” zestawienie łączne obejmowało aż 70 osób, czyli całą sotnię, a nie tylko kadrę. Aby dane były porównywalne, do obliczeń wzięto z tej sotni tylko 25 osób, od pozycji 1 do 25, nie uwzględniając kolejnych, zwykłych strzelców. W przypadku pozostałych sotni uwzględniono wszystkie dostępne dane osobowe.

Uwaga nr 2 – w sotniach „Jara” i „Łastiwki” dane są niekompletne, sposób wypełnienia sugeruje brak dbałości o wypełnienie wszystkich rubryk zestawienia – dlatego udział procentowy kolaborantów nazistowskich w tych sotniach wydaje się być co najmniej dwukrotnie zaniżony.

Wysoki odsetek kolaborantów nazistowskich w szeregach UPA potwierdzają jeszcze inne dane statystyczne. Otóż szkołę podoficerską UPA na tzw. Zakerzoniu w lecie 1946 roku ukończyło 90 kursantów, z czego 57 (63%) w przeszłości wiernie służyło nazistom, w tym:

34 w szeregach nazistowskiej SS,

5 w szeregach Wehrmachtu,

13 jako funkcjonariusze Werkschutzu,

5 jako funkcjonariusze nazistowskiej policji ukraińskiej.

Te dane nie są ukrywane, można je znaleźć i sprawdzić z kalkulatorem w ręku w Litopysie UPA, Tom 33, s. 742-745.

Odrębna kwestia to odsetek nazistowskich sługusów w SB OUN. Jednak te dane są dalece niepełne. Wiadomo, że w marcu 1946 roku w bojówce SB OUN w rejonie II nadrejonu „Beskyd” było ich 30%, a w bojówce SB OUN w rejonie IV nadrejonu „Beskyd” w tym samym czasie – 90%.

Kiedy w 1947 roku banderowskie niedobitki uciekły na zachód przez Czechosłowację do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech, Amerykanie usiłowali zweryfikować obecność SS-manów w UPA. Banderowcy oszukali ich z wielką łatwością.

Kontrolę tatuaży grupy krwi z SS w obozie przejściowym członkowie UPA (sotnia Hromenki i inni) przechodzili w ten sposób, że SS-mani ukrywali się w głębi koszar, a zamiast nich do komisji sprawdzającej podchodzili inni, bez tatuaży podając nazwiska i pseudonimy SS-manów.

Str. 31-32. Jurij Boreć, Rajd bez zbroji.

//diasporiana.org.ua/memuari/949-borets-yu-reyd-bez-zbroyi/

Wielu polskich historyków wydaje się wykazywać równie wielką naiwnością jak członkowie wspomnianych wyżej amerykańskich komisji weryfikacyjnych... Czy rzeczywiście mamy do czynienie z naiwnością?

Źródło:

//suozun.org/dowody-zbrodni-oun-i-upa/n_kolaboranci-nazistowscy-w-upa-twarde-dane-statystyczne/

KOMENTARZE

  • Warto dodać że oni wszyscy mieli zaplecze cywilne w regionie.
    Podczas akcji Wisła ich przesiedlono na ziemie zachodnie.
    W ten sposób pozostawiono na terenie Polski Nazistowskiego raka.
    Ten Nazistowski rak zainstalował się w solidarności podobnie jak rak żydowski
    i przejęli praktycznie tam władzę przy pomocy KK raz JPII oraz wsparcia z zachodu.
    Potem przejęli władzę w Polsce ... i to wyjaśnia zadziwiającą wprost Polaków
    krytykę akcji Wisła i milczenie w kwestii Wołynia.
    Polska solidaruchów to Polska rządzona przez żydów i banderowców.
    Polacy w Polsce nie mają nic do gadania.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

TAGI