Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
238 postów 268 komentarzy

Konkluzja na temat III RP - Antoni Jakóbczyk

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ta nowego rodzaju eksterminacja polskich leśników i pracowników leśnych na Warmii i Mazurach, przeprowadzona bardziej subtelnymi metodami, w swoim zamierzeniu i charakterze dalekosiężnych celów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów

Publikuję artykuł Pana Antoniego Jakóbczyka z Bartoszyc dotyczący niszczenia Polaków zamieszkałych na Warmii i Mazurach, a w szczególności POLSKICH LEŚNIKÓW na tych terenach przez tzw. ,,mniejszość'' ukraińską, która na tych ziemiach niestety dla państwa polskiego stała się już większością, wysuwającą w tonie ultymatywnym pod Jego adresem coraz większe i bezczelniejsze roszczenia i żądania, bez żadnej reakcji na te zupełnie już jawnie wrogie akty nielojalności Ukraińców względem Narodu i Państwa Polskiego, ze strony oficjalnych władz rządowych w Warszawie. Autor artykułu w prywatnej rozmowie telefonicznej, powiedział mi, żę gdy usuwano go w 2016 roku z przedsiębiorstwa Lasy Państwowe, całkowicie już wówczas opanowanego na Warmii i Mazurach przez mniejszość, a właściwie to zamieszkałą tam w stosunku do Polaków większość ukraińską, pracowało w LP ponad 22 tysiące leśników i pracowników leśnych, z czego Polacy stanowili w tej liczbie zaledwie... 5% zatrudnionej kadry. Dziś liczba leśników i pracowników leśnych w tym regionie Polski wynosi zaledwie nieco ponad 7 tysięcy ludzi, a Polaków można już policzyć góra na palcach obu rąk. Ta nowego rodzaju eksterminacja polskich leśników i pracowników leśnych na Warmii i Mazurach, przeprowadzona bardziej subtelnymi metodami, w swoim zamierzeniu i charakterze dalekosiężnych celów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów działających na tych terenach niemal zupełnie otwarcie, przypomina podobną akcję bestialskiej, ludobójczej likwidacji przez bandy OUN - UPA wlatach 1939 - 1948 ponad tysiąca polskich leśników na Kresach i obecnych ziemiach południowo - wschodniej Polski, bez czego działalność zbrodniczego podziemia ukraińskiego na tych terenach, nie byłaby wówczas taka łatwa i możliwa w swoich celach i skutkach, bez likwidacji polskich leśników, znających każdy centymetr lasów i ziem, na których działa wówczas zbrodnicza UPA.

To co dzieje się obecnie na Warmii i Mazurach jest dokładnym powtórzeniem tamtej akcji ukraińskich nacjonalistów przeciwko polskim leśnikom, a tym samym przeciwko Narodowi i Państwu Polskiemu, tylko nieco odmiennymi metodami, co jest bardzo złym prognostykiem, który może zakończyć się tragiczną powtórką z historii, z której to lekcji nie wyciągnęliśmy zarówno żadnej nauki, ani jakichkolwiek wniosków, w obliczu coraz trudniejszej sytuacji Naszego Narodu i Państwa, w coraz bardziej zagęszczającej się wokół nas sytuacji i atmosferze, zarówno wewnętrznej, jak też i międzynarodowej, w której się znaleźliśmy jako Polacy.

J.B. - Elbląg 11 Czerwiec 2020 r.

__________________________________________________________________________

Witam!

Z pełną premedytacją zatytułowałem temat, jak wyżej dla tych, do których się zwracałem myśląc , że to co Ci ludzie "wybrańcy narodu'' wygadują w telewizjach,w rozmowach telefonicznych -to naprawdę Ci,którym zależy na dobru Polaków w swojej Ojczyźnie Rzeczypospolitej- ale niestety to jest PRL -tylko BIS.

Pomimo tego, że otrzymałem powalający ciosm m.in. od tzw ,,dobrej zmiany'' i jeszcze pewnie na tym nie koniec - a dalej już nie ma nic -to jednak mam tą satysfakcję, że nie pomyliłem się, iż Partiami dalej sterują stare PRL -wskie służby - czyli Niepolskie.

Gdyby tak nie było, to ludzie,których znam - a wielu z nich się przyczyniło do zniszczenia wielu osób (nie wspominając o sobie), nie piastowali by dalej intratnych stanowisk przechodząc potem na "zasłużone emerytury, i których rodzinom się powiodło, w przeciwieństwie do tysięcy innych rodzin w Polsce, które w cudzysłowie, takiego farta nie miały".

Nie byłoby też szerzącego się neobanderyzmu w szkołach, a zwłaszcza na tzw. Ziemiach Odzyskanych, ( lokalna dobra zmiana nawet nie zareagowała, narażając na dalsze szykany i nie tylko tych, którzy starają ten narastający problem nagłosinić ) Nowego Wolnego Miasta Gdańska, huśtawki przy ustawie o IPN, co dało zielone światło dla tych działań.

Ślepota, czy też zdrada, a może już nie ma Polski, tylko nazwa i granice na mapie ?

Jakże aktualny jest Bernard Mandeville, mimo upływu prawie III wieków (parę fragmentów) - aż się prosi, aby zaktualizować nazewnictwo stanowisk,zwrotów, itp.(parę fragmentów), nie chcę mi już się kolejny raz bawić w detale :

..."Króla -najbliżsi państwa głowie

Obełgiwali ministrowie.

Kto służbę u monarchy obrał

Garściami czerpał z jego dobra.

Na pensjach skromnych żyjąc hucznie,

Cnotą chełpili się buńczucznie

Bo to, co było naciąganiem-zwali zwyczajnym wyrównaniem"...

Przecież tzw. wybrańcom narodu winno być wiadomo, co się działo na terenach Lasów Państowych, w Nartach koło Szczytna, Stary Dzierzgoń - Czy Pani Telewizyjna Senator wie, kto ją wydzierżawił, a potem kupił ? Ale kto by się bawił w szczególy, EKO- Sękocin, itd. Teraz zostali sami swoi"(TWA).

Niestety to kolejna, ale ta sama fala, a wszycy tak naprawdę dokarmiają swój elektorat, byle we własnym okręgu wyborczym stać się zawodowym Politykiem.

Nawet w lokalnym szambie można pływać, a i niestety Koścół przymyka oczy na niegodziwości ze strony każdej władzy, a dostojnicy kościelni mają taką samą narrację co tzw Politycy - są teraz ważniejsze sprawy,itp.

"Jowisza słudzy,zaś kapłani

Masowo zakontraktowani,

By ze sfer górnych w każdej chwili

Błogosławieństwa wyprosili,

Bywali światli i wymowni,

Częściej nieuki i gwałtowni,

Dobry był każdy,byle ukrył,lenistwo,sknerstwo,pychę,chutność."

Pewien nieżyjący już Minister nadzorujący LP, witając się telefonicznie mówił nawet Szczęść Boże, ale wcale mu nie przeszkadzało ,że jego kolega partyjny otrzymał lokum kosztem innej rodziny, to Panowie Posłowie i Posłanki oraz Senatorowie wiedzą.

A to, że Orwellowskie Ministerstwo Prawdy skazało mnie na pastwę lokalnego układu i już nie tylko - w pełnego słowa znaczeniu, to już trudno.

Gdyby to było Państwo Prawa, to za zadośćuczynienie od samych LP, mógłbym już spokojnie i godnie żyć, nie wpominając o innych instytucjach.

Zaś ludzi, którzy frymarczą Polakami - nazywałoby się po ludzku zdrajcami - krótko mówiąc to jak kolejny okrągły stół.

A gdzież ta siedziba DGLP w Sękocinie? Bliskie spotkania leśników z Politykami? -nawet bardzo-od górnej do dolnej - jak to działa w lokalnej Polsce?

Ileż to się napisał na temat Lasów w blogu Pigipedii człowiek o takim samym nazwisku, co pewien obecnie urzędujący Minister, m.in o pewnych samobójstwach w Lasach Państwowych (2015r) oraz innych dziwnych rzeczach dziejących się też w Lasach Państwowych ?

Ale nie wspomniał o tym,że że w statutach Związku Leśników w RP, w jednym z punktów dotyczących celów, a wszczególności Pkt.1, obrona praw, godności zawodowej i interesów członków Związku i ich rodzin oraz dążenie do stałej poprawy ich bytu materialnego, kulturalnego i kwalifikacji zawodowych

(niby nic szczególnego ale co z resztą pracowników nie będących członkami oraz ich rodzinami ?)

Jak i przez kogo będą uznawane i akceptowane jako zbędne, budowane za cięzkie pieniądze Skarbu Państwa - czyli podatników, leśniczówki oraz inne nieruchomośći?

Kiedy postawić wyżej Zarządzenie, niż Ustawę Izby w niektórych - podkreślam niektórych przypadkach (bo i budynki nowsze i krąg już prawie się wyklarował ?)

Czyli dalej tak jak od dawna.

Przecież Panowie Posłowie i Senotorowie, Ministrowie wiedzieli, a także jak określiłem wyżej Orwelowskie Ministerstwo Prawdy - ale sprawiedliwość w III RP od bardzo dawna wymierza się jak w Bajce o pszczołach Mandewilla:

"Bezstronna niby Sprawiedliwość

Ślepa- też miała swą wrażliwość.

Dzierżącą szale dłoń jej lewą

Brzęczący metal nieraz przegiął"...

..."Na ogół jednak miecz postrachu

Nędzarzy głównie trzymał w szachu.....

A stryczek w tym wypadku znaczył

Asekurację dla bogaczy"...


..."Partie dążenia sprzeczne mając

Jak na złość sobie się wspierają."...

Tak, dla nas Polaków to jest Państwo teoretyczne, czyli tamten minister w sławnej restauracji mówił niestety prawdę.

A Orwelowski Folwark Zwierzęcy, niestety dalej aktualny, a Panowie rządzacy i opozycyjni macie swoje TWA, reszta już Was już nie obchodzi.

Najprawdopodobniej zapomnieli wszyscy ci tzw. Reprezentanci Narodu o Poselskim Ślubowaniu - zwłaszcza Ci ze słowami na ustach - "Tak mi dopomóż Bóg" - no cóż Towarzysz Bierut jako Prezydent PRL, też uczestniczył w procesjach.

Z wyrazami szacunku dla adresatów -niekoniecznie zaś dla DW

 

Pozdrawiam

Antoni Jakóbczyk - Bartoszce - Czerwiec 2020 r.

Artykuł źródłowy

http://kresywekrwi.blogspot.com/2020/06/konkluzja-na-temat-iii-rp.html

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

TAGI