Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
246 postów 319 komentarzy

Możesz nawet umrzeć, bo teraz najważniejszy jest covid

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na środę udało nam się zapisać w Gdańsku na prywatną gastroskopię na 8 rano oraz - uwaga - na prywatne laparoskopowe wycięcie woreczka w najbliższy poniedziałek za „jedyne”... 7 tysięcy złotych. Nic tylko płakać.

Oto treść listu nadesłanego wczoraj do redakcji najstarszego elbląskiego portalu internetowego portel.pl , przez jedną z czytelniczek. Opisuje w nim jak traktowani są w obecnym czasie przez tzw. za przeproszeniem ,,służbę zdrowia'', a tak naprawdę lekarzy śmierci, ludzie którzy w chwili obecnej będą mieli to nieszczęście, że bardzo poważnie zachorują. Wedle definicji naśladowców doktora Josefa Mengele, z elbląskiego szpitala wojewódzkiego, którego to obozu śmierci, eufemistycznie nazywanego ,,Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym'', że taki pechowiec, to niech weźmie sobie tabletkę przeciwbólową, a nie tera,z w dobie plandemii koronaidiotyzmu zawraca im gitarę, że umiera. Może nawet i zdechnąć, bo teraz najkważniejszy jest przecież covid. To co, że prawie cały szpital jest prawie zupełnie pusty? Ale lepiej, żeby był pusty, niż narażać go przez takich delikwentów na pojawienie się w nim wrażego covidać19.

Zapraszam do lektury.

 

Dramatyczny list Czytelniczki: Służba zdrowia nie działa!

Piszę do redakcji, abyście ostrzegli wszystkich ludzi przed obecną sytuacją panującą w służbie zdrowia. Wszystkie przychodnie pozamykane. Brat, młody chłopak lat 30, miał już dwa razy odwoływaną operację na wycięcie woreczka żółciowego. Ostatnie dwa dni ledwo żyje, napuchnięty od wymiotów i bólu, żaden lekarz na NFZ nie przyjmuje. Operacje wstrzymane, na pogotowiu kolejka 50 osób we wtorek o godzinie 8 rano! - pisze nasza Czytelniczka w dramatycznym liście opisującym sytuację w służbie zdrowia. Po publikacji materiału szpital pomógł naszej Czytelniczce.

 

,,Po wielkich ekscesach lekarz rodzinny wypisuje skierowanie na gastroskopię. Szpital na Żeromskiego wiadomo - covidowy, na Komeńskiego - covidowy, w wojewódzkim nie idzie wejść praktycznie do holu. No ludzie! Zaraz wyjdzie na to, że w XXI wieku brat mi zejdzie na ostre zapalenie woreczka żółciowego w domu, bo COVID!

Apeluję do wszystkich, aby mieli świadomość, w jak fatalnym stanie jest obecna służba zdrowia. Ludzie naprawdę zaczynają umierać w domach i na ulicach. Jesteśmy zrezygnowani i załamani, bo nikt nie chce pomóc! Cofnęliśmy się do XIX wieku, na zapalenie wyrostka robaczkowego można umrzeć, bo COVID. Woreczek żółciowy? Umieraj, bo COVID! Chce mi się płakać...

O godzinie 11 ponowna próba dostania się na SOR. Brat już ledwo stoi na nogach. Na totalnym randomie pacjenci są przyjmowani: przyjęcia do szpitala razem z nagłymi przypadkami. Jest godzina 14 i nadal nas nie przyjęto. Wyszedł lekarz i stwierdził, cytuję: "W zasadzie to kamienie w woreczku żółciowym nie robią się od tak i pracuje się na nie miesiącami. Niech Pan idzie do domu i weźmie przeciwbólowe i rozkurczowe. Nikt Panu operacji tu nie zrobi od ręki, bo wszystko wstrzymane...”. Wkurzona pytam, czy po trzech odwołanych operacjach młody człowiek ma iść do domu i umrzeć, bo Covid? Nikt nie chce przeprowadzić tak prostego zabiegu jak laparoskopowe wycięcie woreczka żółciowego? Lekarz stwierdził, że mamy poczekać...

O godzinie 14:20 przyjęto nas na SOR, po czym lekarz odesłał do chirurga... Chirurg stwierdził, iż tak mocne mdłości, bóle i biegunka są spowodowane przez żołądek, a nie woreczek, który jest już martwy praktycznie. Zaleca USG plus pakiet badań z krwi. Trwa to wszystko kolejne 1,5 godziny, przy czym ludzi nie ma już wcale na korytarzu. Jesteśmy jedyni. Po badaniach doktor stwierdza, że woreczek jest do wycięcia, ale nie robią zabiegów, mimo że szpital pusty i trzeba zrobić pilną gastroskopię, ale oni wykonują tylko w sytuacjach krytycznych. Wkurzona pytam: co to jest sytuacja krytyczna? Brak odpowiedzi. Odesłali nas do domu! Bez żadnej pomocy z jednym zastrzykiem! W Elblągu funkcjonują cztery poradnie ze sprzętem gastroenterologicznym i żadna nie funkcjonuje

Ostatecznie spędziliśmy 6 godzin na SOR wychodząc z niczym, ledwo żyjąc, bez udzielenia żadnej pomocy (o przepraszam, jeden zastrzyk przeciwbólowy)! Ten szpital powinno się zamknąć!

Na środę udało nam się zapisać w Gdańsku na prywatną gastroskopię na 8 rano oraz - uwaga - na prywatne laparoskopowe wycięcie woreczka w najbliższy poniedziałek za „jedyne”... 7 tysięcy złotych. Nic tylko płakać. Na co idą nasze składki? Polska służba zdrowia nie istnieje. Oddziały puste, szpital widmo, pacjenci najlepiej jakby udali się do szamana po poradę...

Życzę wszystkim dużo zdrowia i cierpliwości. Trzymajcie kciuki za brata, aby wytrwał do poniedziałku... ''

Czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

Aktualizacja z godz. 13: Po publikacji listu Czytelniczki, z naszą redakcją skontaktowała się rzeczniczka prasowa szpitala Magdalena Rubczewska. Zadeklarowała pomoc w wyjaśnieniu sytuacji. - Dziękuję za pomoc. Rzeczniczka pomogła, zaoferowali wycięcie woreczka w każdej chwili. Brat jest w tym momencie po wizycie i gastroskopiii w Gdańsku z silnym stanem zapalnym żołądka i krwawieniem spowodowanym wymiotami.Jestem zadowolona z postawy szpitala"po fakcie", bo przeproszono za zaistniałą sytuację oraz dano kontakt do wykonania operacji po zaleczeniu obecnego stanu. Bardzo dziękuję za interwencję - napisała do nas Czytelniczka. - Władze szpitala poczuły się zobowiązane do rekompensaty wczorajszej sytuacji z piekła rodem (Prawda jakie to wzruszające, że pani dyrektor Gelert z PO, okazała się w końcu ludzką panią? Dosłownie kuźwa człowiekowi łza się w oku zakręciła ze wzruszenia - dop. J.B.)

Od redakcji: List Czytelniczki opublikowaliśmy nie w celu krytyki szpitala wojewódzkiego czy lekarzy, ale w celu zwrócenia uwagi na problem dotyczący funkcjonowania służby zdrowia w dobie pandemii koronawirusa. Cieszymy się, że po tej publikacji sprawa z pacjentem została wyjaśniona, tylko na tym nam zależało, to był stan wyższej konieczności. Wysłaliśmy również pytania do rzecznika prasowego placówki:

1. Dlaczego pacjent, który jest bratem Czytelniczki, nie został zakwalifikowany do przyjęcia do szpitala? W Gdańsku w prywatnej klinice zakwalifikowali go na zabieg na najbliższy poniedziałek...

2. Jak obecnie wygląda sytuacja z przeprowadzaniem zabiegów w szpitalu wojewódzkim? Czy wszystkie oddziały działają w normalnym trybie, wykonując również planowe zabiegi? Jaki procent zabiegów (jeśli macie Państwo takie dane) są odwoływane z powodu pandemii koronawirusa?

3. Jaki szpital odniesie się do zarzutów Czytelniczki w sprawie nieudzielania - jej zdaniem - niewystarczającej pomocy pacjentowi?

4. Co w podobnych sytuacjach powinni zrobić pacjenci?

Bez nagłośnienia sprawy i zrobienia wokół niej rabanu, ten człowiek , inni zresztą również, według szarlatanów z elbląskiego koncłagru, mogą sobie nawet umierać, bo co to ich w końcu obchodzi. One bohatwery teraz walczą przeca z covidem i nie mają głowy do takich drobiazgów. - dop. J.B.

Oto odpowiedzi szpitala w tej sprawie: "Każdy pacjent, który zgłosi się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego bez skierowania poddawany jest konsultacji lekarskiej i w zależności od potrzeb kierowany jest na badania lekarskie, ambulatoryjne i radiologiczne. Na podstawie wyników kwalifikowany jest jako przypadek pilny, ostry lub zakwalifikowany do kolejki. Jest nam niezmiernie przykro, że takie jest odczucie pacjentów, jak opisane w liście do redakcji, niestety diagnozowanie chorych na SOR trwa i musimy uzbroić się w cierpliwość.

Co do placówki w Gdańsku nie potrafimy się odnieść, jest to prywatna klinika. Decyzja o odroczeniu terminu zabiegu jest podejmowana indywidualnie w odniesieniu do każdego pacjenta, u którego ma być wykonana operacja. Proszę pamiętać, że w pierwszej kolejności zawsze operowani są pacjenci w stanie zagrażającym życiu. Zabiegi onkologiczne odbywają się zgodnie z zaplanowanymi terminami. Jeśli terminy zabiegów ulegają przesunięciu, najczęściej jest to spowodowane chorobą personelu medycznego (dokonuje się tego przede wszystkim z myślą o bezpieczeństwie pacjentów), bądź infekcją pacjenta.

Jeśli pacjenci mają zastrzeżenia do jakości świadczeń udzielanych przez szpital, w pierwszej kolejności od razu powinni zgłosić ten fakt ustnie lub pisemnie bezpośrednio dyrekcji jednostki, bądź za pośrednictwem koordynatora ds. praw pacjenta. Aby móc zainterweniować, odnieść się do sytuacji i uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości musimy znać zakres problemu bezpośrednio od pacjenta, bądź jego rodziny, której on dotyczy" - napisała do nas Magdalena Rubczewska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu.


Podsumowanie

Wynurzenia Pani rzecznik elbląskiego szpitala, nie tylko bezczelne w swoim tonie, bo usprawiedliwiające jeszcze zbrodniczą postawę pseudo medyków tej elbląskiej placówki, których to zachowań w takich i innych przypadkach i sytuacjach, zresztą żadnych, usprawiedliwić się nie da, bo w normalnym kraju, po takim numerze prokurator wjechałby tam z definicji, robiąc z tych za przeproszeniem lekarzy i dyrektora tego przybytku kogel mogel. No, ale rzecz jasna, takich rzeczy nie praktykuje się w Polinie. Na koniec pani rzecznik, chyba śmiejąc się już ze wszystkich, dodała, że ewentualnie, pani ta może złożyć sobie pisemną skargę. A najlepiej pisząc na Berdyczów. Bo taki w istocie, odniesie ona ostatecznie skutek, czyli z przyczyn znanych wszystkim obecnie, czyli obiektywnych, związanych z sytuacją rewolucyjnej walki z co vidać 19.

I ten przykład z dnia wczorajszego, jaki miał miejsce w Elblągu, nie jest bynajmniej jakimś przykładem odosobnionym w obecnym czasie, bo na dzień dzisiejszy idą już w tysiące. W każdym mieście, wiosce ludzie mają problemy ze zdrowiem, stykając się z całkowitym brakiem opieki medycznej. Lekarze dostają większą kasę za covid, niż za operacje ratujące życie. Na Messengerze ludzie codziennie podsyłają filmy, gdzie chorzy mówią o swoich dramatach. Ale w całej tej ludzkiej tragedii, jakimś niepojętym, bo budzącym wręcz grozę  fenomenem jest ten, że PISowi rosną sondaże, a obozowym lekarzą puchną konta, prawie 5 tysięcy za jeden dyżur. Dla nich kurwa to szaleństwo może trwać wiecznie.

Ja mam od soboty takie skoki ciśnienia, że w niedzielę wieczorem myślałem, że zejdę, ale jakoś wyhamowałem posiadanymi jeszcze starymi tabletkami. W poniedziałek zadzwoniłem do swojej lekarki domowej, bo iść bezpośrednio do przychodni nie mogę, bo kurwa przecież zajebiscie straszny srovid szalej wszędzie wokół. Diagnozę dostałem na oko, jak za czasów Trofima Łysenki. Modlę się już tylko do Stwórcy o pomoc, bo na tych obozowych ober lekarzy, potomków doktora Mengele nie ma co liczyć. Prędzej wyleczył by mnie szaman z afrykańskiej wioski, niż oni, dokonają takiej sztuki kiedykolwiek. Oni co najwyżej w ewentualnym akcie zgonu wpiszą, zdechł, a jakże na covid, i przytulą za sam wpis osiem stówek, a szpital 5 tysiączków, no bo wpiszą sobie, że delikwent był ich pacjentem. Pieniążki, nawet te najbrudniejsze i najbardziej zakrwawione dla tych obozowych doktorów smierci, nie śmierdzą. Nigdy! Takiego horroru, nie było nawet w czasach panowania prawdziwej pandemii grypy Hongkong w latach 1969 - 1972, kiedy  chorowało na tą grypę pomnad 6 milionów Polaków, a zmarło około 30 tysięcy. Nikt nie tylko nie zamykał wtedy przed ludźmi z jej powodu szpitali, przychodni i ośrodków zdrowia, ale był nakaz władz, by wszystkie one były czynne przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. No, ale wówczas dbano o ludzkie życie i zdrowie, a dziś wszyscy możecie paść nawet pod płotem, bo kogo w końcu obchodzi los chorych?

 

Źródło:

Dramatyczny list Czytelniczki: Służba zdrowia nie działa!

https://www.portel.pl/wiadomosci/dramatyczny-list-czytelniczki-sluzba-zdrowia-nie-dziala-aktualizacja/120701

KOMENTARZE

  • Sami zgotowaliśmy sobie ten los
    https://m.neon24.pl/4e85e35c5612bccee7597eb0a2fb1de6,14,0.jpg
    nam też pieniądze nie śmierdzą, wyprzedaliśmy kraj, państwo, honor, przyzwoitość,

    dlaczego medycy mają być inni, lepsi od NAS?

    Żyjemy w państwie, w którym w obliczu wojny żołnierze zastrajkują. Taką mamy moralność.

    Skoro medycy mogą, to chwycili nas za gardło. Będzie jak w USA, tym naszym wymarzonym raju. Chcesz żyć, oddaj ostatnią koszulę.

    Rozumiem tragizm, jaki ukazuje notka. Jest to przerażające. Ale sami, my Polacy, pracujemy na to piekło już prawie od dwu pokoleń. Godziliśmy się na moralne ustępstwa, krok po kroku doszliśmy do obecnego stanu umysłów. Epidemia tylko obnażyła to, kim się staliśmy.
  • Autor
    Tego komentować nie trzeba, bo przedstawione fakty mówią same za siebie. Podobna sytuacja jest w całym Kraju i osoby odpowiedzialne za ten stan rzeczy nie robią nic, aby "służba zdrowia" realizowała zadania do których została powołana. Można otrzymać porady i wykonać zabiegi operacyjne, lecz tylko podczas prywatnych wizyt i w prywatnych placówkach. Często u tych samych lekarzy, którzy porad udzielają telefonicznie, o ile uda się do nich zarejestrować. Można przypuszczać, iż "szalejący wirus koronka " stworzył idealną okazję do zmniejszenia ludzkiej populacji w tym nieszczęsnym Kraju, a w szczególności ludzi starszych.
  • Ten BURDEL powinno rozgonić WOJSKO !!!
    WOJSKOWY Zamach Stanu potrzebny NATYCHMIAST ! rozgonić i rozwiązać wszystko NATYCHMIAST !!!

    Sejm senat prezydenta rząd Zdelegalizować i wziąć WSZYSTKO za MORDĘ kilkaset osób w Polsce POZAMYKAĆ dla przykładu !

    Zdelegalizować izby lekarskie izby pielęgniarskie , plus wszelki mafijne porozumienia lekarskie [ zielonogórskie ] itp.

    Polacy ! Polska pod rządami żyda Morawieckiego i obecnego żydowskiego sejmu senatu GNIJE ! cierpią Polacy ! Ile jeszcze żydzi będziecie nas niszczyć psychicznie , fizycznie, poniża i dręczyć ??? !!

    Jak długo będziemy terroryzowani przez wariatów Covidowych ? ile jeszcze te szaleństwo BEDZIE TRWAŁO ??? !!!! żydowskie skurwysyny czy nie was na bata ?



    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach
  • @Jacek Boki
    Salute 5*.
  • Wszelkie znaki na niebie i ziemi
    wskazują, że wkrótce zagości wśród nas coś, co nie będzie już wirtualną ściemą. Za dużo przygotowań, za dużo środków a te które poczyniono względem naszego covidka, nie mają najmniejszego sensu i podstaw logicznych.
    Wieść o tym niosła już dawno, że jeśli ten się nie sprawdzi, jest na podorędziu następny, ale nie tak już zabawny. Szans na obronę nie ma, bo to jak walka z idącą na nas falą tsunami. \Chyba że porządki w hameryce coś wniosą, ale sądzę że to właśnie one mogą przyspieszyć wyzwolenie tej opcji planu. Trump zaczyna zacieśniać pętle na niezłej grupie i ma podstawy na zrobienie niesamowitych czystek. Reakcja obronna może być niespotykaną katastrofą dla całej ludzkości.
    Szczyty bezczelności zarówno tam, przy fingowaniu wyników wyborów, czy u nas z pustostanami w szpitalach i administracyjnym ludobójstwie społęczeństwa wskazują że jesteśmy na ostatniej prostej i to co ma się wydarzyć przykryje to mgłą braku odpowiedzialności.

    Takiż to scenariusz filmowy, a może jednak z życia wzięte?
  • Musisz umrzeć, bo robimy Covid
    .
    i potrzebne są nam ofiary śmiertelne Covidu.

    -
    https://pppolsku.wordpress.com/2020/04/12/jak-dokonac-internowania-pol-miliarda-ludzi#Prehi

    Istotnie, przeznaczenie znacznej części infrastruktury i środków medycznych na zaplanowanych pacjentów Covidu, pozbawiło wielu ciężko chorych szansy terapii, i przemieniło tych ciężko chorych w śmiertelnie chorych, którym odmówiono pomocy lekarskiej.

    Podejmowane środki przeciwko Covidowi zabiły już niemało ludzi, w końcu operacja "Pandemia", to jak link dowodzi, globalny program eutanazji ludzkości. Zmarli Z i NA Covid to są właśnie ofiary zastosowanych środków przez zbroniczą administrację w Polsce, taki demokratyczny mord masowy.
  • Pisz dalej te swoje artykuły spiskowe jak Ci pasują.
    Dziś umarło z powodu korony ponad 6 Tupolewów a zanosi się na więcej.
    Plus wielu niepoliczonych z powodu niewydolności służby zdrowia.
    Takich przypadków wymienionych w notce jest coraz więcej.
    Ależ przecież epidemii nie ma, co nie? To ściema, tak?
    Bo jak ktoś jest chory przewlekle i mógłby żyć wiele lat, to umiera bo bezmyślne zombie go zaraziło koroną albo ma np.stan przedzawałowy i leży w karetce bo szpital nie wyrabia z przyjęciami.
    Braun ksywa "Szczęść Boże" reklamuje w sejmie książkę "Fałszywa pandemia" a jego kolega z Konfederacji ledwie co zipie w szpitalu z powodu koronawirusa!
    Szkoda, że ten portal tak zszedł na psy.
  • @ele 15:44:57
    Ty jesteś pieprzonym zombie, choć zombie to żywy trup a Ty jesteś jeszcze żywy. Nie życzę Ci abyś sobie przypomniał co za bzdety tu piszesz, jak oddechu nie będziesz mógł złapać.
  • @Laznik 18:27:43
    Zaplanowanych pacjentów Covidu? Co Ty człeku piszesz???
  • @lorenco 18:41:33
    Sośnierz przyjacielu od lat wczesnego dzieciństwa cierpi na... ASTMĘ! Ale jak widzę, główny ściek zapomniał ci tego powiedzieć, myślę że celowo, żeby takie oszołomy miały czym pluć na wszystkich, którzy nie wyznają wiary w obowiązującą propagandę. Ludzie zaczynają umierać, szczególnie chronicznie chorzy, których od marca z całkowitym rozmysłem pozbawiono jakiejkolwiek opieki medycznej, bo jedyną chorobą według pisdzielskich propagandystów jest covid. Żadnej innej choroby poza nim, nie ma. Zastanów się nad sobą, zanim ponownie zaczniesz wypisywać te brednie, jak powyżej.
  • @Jacek Boki 22:14:41
    A Pan Janusz Sanocki, udzielający sie tu na Neonie, koronasceptyk, gdzie teraz jest? Wiesz? Jak nie wiesz, to Ci powiem:
    Były poseł na Sejm Janusz Sanocki w czwartek został przewieziony do szpitala w Opolu. U koronasceptyka stwierdzono ciężkie zapalenie płuc połączone z zakażeniem SARS-CoV-2.
    Janusz Sanocki
    W czwartek
    Dopadł mnie covid i z ciężkim zapaleniem płuc leżę w szpitalu w Opolu. zostałem przyjęty w czwartek, trzy dni czekałem na wynik testów. Podtrzymuję wszystkie moje krytyczne uwagi na temat wariackiej i robionej na pokaz rzekomej „walki” z covidem trzymajcie kciuki, żeby mnie nie pożarło.
    To z jego FB.
    Życzę Panu Sanockiemu powrotu do zdrowia. Mam nadzieję, że podzieli się tutaj swoimi przeżyciami i nie będzie mu wstyd aby przyznać, że dał się nabrać na teorie spiskowe różnych tam i tu., nie będę tu wymieniał...
    Osoby, które nie mają korony, nie zarażają rakiem, zapaleniem woreczka żółciowego, nadciśnieniem, cukrzycą itd. itp.
    Te w/w osoby zarażone koronawirusem, zwykle umierają.
    Zatem, jeśli nie opanujemy sytuacji, my sami, zwykli ludzie, to nam święty Boże nie pomoże!


    A Ty Jacku, zajmij się z powrotem kwestiami banderyzmu, bo ten nadal kwitnie. I tu jeteś świetny!
    A ja zajmę się swoją pracą przy ratowaniu i pomaganiu ludziom. Tym z krwi i kości w świecie rzeczywistym a nie wirtualnym.
  • @lorenco 00:03:59
    Wirusy corona znane są od początku lat 60ych ubiegłego wieku. Jest ich dokładnie 260. Powiedz mi dlaczego przez 60 lat nie robiono wokół nich kwiku, tylko dopiero teraz, choć były one do dzis częścią składową zachorowań na grypę i śmiertelnych powikłań pogrypowych.

    Koronawirusa, jak powiedziało mi to trzech doświadczonych lekarzy mutują co 14 dni, czyli co 14 dni zmieniają całkowicie swoją strukturę. Zrobienie więc szczepionki na którykolwiek szczep koronawirusa to FIKCJA. Poza tym do dzis NIKT nie wyizolował ani jednego z nich.

    W ubiegłym roku w Polsce zachorowało na grypę 4 miliony ludzi, na powikłania pogrypowe, połączone z ciężkim zapaleniem płuc zmarło ponad 21 tysięcy Polaków. Dlaczego wtedy nie krzyczałaś pod niebiosa i nie robiłaś larum, tylko dopiero dziś? Czy w ogóle zastanawiasz się najpierw nad tym co piszesz, czy walisz na odlew powodowana tym co mówi ci główny ściek?

    A tu o co faktycznie w tym chodzi, o czym nie mówią nikomu. Pozdrawiam myslacych

    https://youtu.be/Pdo2SSxGh-o
  • @Jacek Boki 07:23:40
    100/100 !

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

TAGI