Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
275 postów 403 komentarze

„Dekalog” ukraińskiego nacjonalisty - Monika Śladewska

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ta wypowiedź ostrzega przed różnymi iluzjami, politycy II RP ignorowali szowinistyczną ideologię i przykazania Łenkawśkiego, kosztowało to życie 200 tyś. kresowych Polaków

Motto:

„Śmierć, śmierć, Lachom śmierć/ Śmierć moskiewsko-żydowskiej przeklętej komunie/ Prowadzi nas OUN na krwawy bój”

Jedna ze zwrotek popularnej wśród działaczy OUN pieśni „Zrodziliśmy się z krwi narodu”

Idea skrajnego nacjonalizmu ukraińskiego oparta na nienawiści do obcych po raz pierwszy pojawiła się w 1900r. w publicystyce działacza politycznego Mykoły Michnowśkiego. W broszurze „Samostijna Ukraina” pisał: „Ten kto na Ukrainie nie z nami ten przeciwko nam, Ukraina dla Ukraińców i dopóki choć jeden wróg, cudzoziemiec zostanie na naszej ziemi nie mamy prawa złożyć broni”. Michnowśkyj przedstawił swój program w tzw. 10 przykazaniach, drugie przekazanie brzmi: „Wszyscy ludzie są twoimi braćmi, ale Moskale, Lachy, Węgrzy, Rumuni i Żydzi – to wrogowie naszego narodu, dopóki oni panują nad nami i wyzyskują nas”. Z przesłaniem Michnowśkiego galicyjscy Ukraińcy weszli w przełomowy dla historii okres wojen światowych.

Proces krystalizacji ideowego oblicza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) w powiązaniu z praktyką w II Rzeczypospolitej i w czasie drugiej wojny światowej przedstawił dr hab. Wiktor Poliszczuk w pracy naukowej pt „Dowody zbrodni OUN-UPA, Toronto 2000”. Publicystą, pisze W. Poliszczuk, który dostarczył ideologicznej podbudowy OUN powołanej w 1929 r. był Dmytro Doncow, pochodził ze środkowej Ukrainy, po wojnie jako bezpaństwowiec osiadł we Lwowie, gdzie redagował ukraińskie nacjonalistyczne czasopisma. W 1926 r. wydał pracę pt „Nacjonalizm”, w której promował nienawiść, kult siły, ekspansję i amoralność, jako drogę do uzyskania niepodległości. Doncow sformułował ideologiczne zasady ukraińskiego nacjonalizmu, nakreślił zadania na najbliższą przyszłość, wskazał metody walki do osiągnięcia celu i wyeksponował typową dla faszyzmu „ideę wodzostwa”. Doncow pisał: „Bez przemocy i bez żelaznej bezwzględności niczego nie stworzono w historii . . . Społeczność, która odrzuca agresję znajduje się w stanie upadku . . . Żadne zasady nie mogą zapobiec temu, że słabszy ulega przemocy silniejszego . . . Dlatego tylko filistrzy mogą absolutnie odrzucać i moralnie potępić wojny, zabójstwa, przemoc. Ideologia Doncowa, w której nacja stanowi wartość najwyższą, nie uznająca ani chrześcijańskich, ani ogólnoludzkich wartości była akceptowana przez zwierzchnika Cerkwi greckokatolickiej A. Szeptyckiego i większość biskupów, miała ona decydujący wpływ na kształtowanie programu politycznego OUN. Po wojnie rolę twórcy tej ideologii ocenił działacz M. Demkowycz-Dobranśkyj napisał: „Doncow był mistrzem pióra . . . on usankcjonował amoralność w metodach walki politycznej w naszym narodzie . . . on był tym, który wagą swojego wpływu przeważył stosunek sił i przesądził rezultat walki o wyzwolenie bestii w ukraińskim człowieku”.

W 1929 r. student wydziału filozofii Stepan Łenkawśkyj do doktryny Doncowa dostosował „Dekalog” ukraińskiego nacjonalisty, do którego Doncow napisał następujące motto: „Ja – Duch odwiecznego żywiołu, który uratował ciebie przed tatarskim zalewem i postawił na granicy dwóch światów, aby tworzyć nowe życie”.

Przykazania Łenkawśkiego:

1. Zdobędziesz państwo ukraińskie albo zginiesz walcząc o nie.

2. Nie pozwolisz nikomu plamić sławy ani czci Twego Narodu.

3. Pamiętaj o wielkich dniach naszej walki wyzwoleńczej.

4. Bądź dumny z tego, że jesteś spadkobiercą walki o chwałę Trójzęba Włodzimierzowego.

5. Pomścij śmierć Wielkich Rycerzy.

6. O sprawie nie rozmawiaj z kim można, ale z tym, kim trzeba.

7. Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.

8. Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu.

9. Ani prośby, ani groźby, tortury, ani śmierć nie zmuszą Cię do wyjawienia tajemnic.

10. Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców.

„Dekalog” zawierał syntezę obowiązków i zasad ukraińskiego nacjonalisty, zawarte są w nim elementy celu, zemsty, gotowość do popełnienia zbrodni, nienawiść i ekspansjonizm. Przykazania stanowiły istotny element ideologicznego szkolenia młodzieży, kształtowały postawy mimo, że wprost wzywały do zbrodni były rozprowadzane przez sieć Cerkwi greckokatolickich w Małopolsce Wschodniej, tekst „Dekalogu” nie był znany na Wołyniu.Ideologia Doncowa i „Dekalog” Łenkawśkiego wpłynął bezpośrednio na formułowanie uchwał podjętych na I Kongresie OUN w 1929 r., w dokumentach zapisano: „Tylko zupełne usunięcie wszystkich okupantów ziem ukraińskich, odkryje możliwości dla szerokiego rozwoju ukraińskiego narodu w granicach własnego państwa”. W oparciu o przykazania Łenkawśkiego członkowie OUN przygotowywali się do rewolucji bez jakichkolwiek ograniczeń moralnych. Doncowska idea „twórczej pracy” i tezy „Dekalogu” były realizowane w II RP, po 1929 r. nasiliły się akcje sabotażowo - dywersyjne i terrorystyczne nie tylko w Małopolsce Wschodniej, ale na terenie całego kraju. Ofiarami zamachów OUN byli przedstawiciele władz państwowych i terenowych, Polacy i Ukraińcy, ci którzy dążyli do ugody z państwem polskim. Setki zamachów, podpaleń, napadów miały na celu utrzymanie napięcia i tymczasowości. Organizacja o totalitarnej strukturze jaką była OUN uzurpowała sobie prawo do działania w imieniu narodu, podczas gdy 99% społeczeństwa Ukrainy nie przyjęło ideologii Doncowa i nie poparło „galicyjskich” zbrojnych kolaborantów Hitlera.

W II RP Doncow nie należał do OUN, publikował bez ograniczeń, w 1933 r. pisał: „Ukraina powstanie w cieniu niemieckiej ofensywy”,natomiast Łenkawśkyj był członkiem Związku Ukraińskiej Młodzieży Nacjonalistycznej, za nielegalną działalność w 1932 r. został skazany na kilkuletnią karę więzienia, na wolność wyszedł w 1939 r. Podczas wojny należał do kierownictwa OUN, po rozwiązaniu przez Niemców proklamowanego „państwa ukraińskiego” przez frakcję OUN-Bandery w lipcu 1941 r., jako inspirator został aresztowany i osadzony w obozie Auschwitz, z obozu zwolniony w grudniu 1944 r. Po zabójstwie Bandery w 1959 r. na emigracji objął przywództwo OUN, od 1968 r. kierował wydziałem propagandy i redagował gazetę „Szlak Zwycięstwa”. W sierpniu 2010 r. władze Ukrainy w Uhanykach w obwodzie Iwano-Frankowskim odsłoniły pomnik Łenkawśkiego, w obecności duchownych i członków partii „Swoboda”, „Naszej Ukrainy” oraz innych organizacji nacjonalistycznych, mer Iwano-Frankowska (dawny Stanisławów) powiedział: „Bez takich postaci jak S. Łenkawśkyj nie stalibyśmy dziś pod niebiesko-żółtym sztandarem i nie chodzilibyśmy w wyszywanych koszulach do ukraińskiej Cerkwi greckokatolickiej, dzięki takim osobom narodziła się niepodległa Ukraina”. Na postumencie pomnika wyryto przykazania „Dekalogu”.

Teza Łenkawśkiego – „Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmował wrogów Twojej Nacji” praktycznie była realizowana podczas kampanii wrześniowej, ukraińscy dywersanci – członkowie niemieckiej piątej kolumny od pierwszych dni wojny przystąpili do antypolskich działań. Uzbrojone bojówki napadały na uciekinierów i żołnierzy Wojska Polskiego, rozbitków kierowali na rzekomo bezpieczne drogi, gdzie inni w zmowie ich rozbrajali i likwidowali. Po anektowaniu Kresów przez ZSRR aktywiści OUN przenieśli się do tzw. Generalnego Gubernatorstwa, a pozostali sporządzali listy Polaków do wywózki w głąb ZSRR.

Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej w 1941 r. i zajęciu Kresów przez Niemców, ukraińscy nacjonaliści powszechnie stosowali metodę podstępu, denuncjacji i dezinformacji. Formą walki z Polakami były donosy do władz niemieckich, wskazywanie Polaków należących do przedwojennych organizacji wojskowych lub współpracujących z partyzantką radziecką, tym samym prowokowali niemieckie akcje pacyfikacyjne. Podstępem, zabronionym przez prawo międzynarodowe było występowanie w mundurach obcych armii, tymczasem bojówkarze OUN-Bandery przebierali się w mundury niemieckie, sowieckie i polskie.Pierwszy samodzielny napad na kol. Parośle w lutym 1943 r. był podstępny „striłci” podali się za partyzantów radzieckich. Tzw. UPA atakowała z zaskoczenia, nocą, o świcie lub w święta podczas nabożeństw, na Wołyniu zanotowano 17 napadów na kościoły, tylko w dwóch przypadkach bandy natrafiły na opór w Kisielinie i Ostrożcu. Metodą zaskakiwania i podstępu było zwoływanie zebrań pod różnymi pretekstami, to umożliwiało mordowanie bez oporu, przykładem są Ostrówki i Wola Ostrowiecka w powiecie lubomelskim, 30 lipca 1943 r. mieszkańcy zwiedzeni spokojnym zachowaniem banderowców poszli na zebranie, w tym czasie wkroczyły większe uzbrojone siły wspierane przez chłopów z okolicznych wsi uzbrojonych w siekiery i inne narzędzia. Według Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego w Łucku, jak podają Siemaszkowie, zamordowano w tych wsiach do 1500 ludzi. Niektórzy Ukraińcy biorący udział w tej rzezi zostali osądzeni przez władze radzieckie, jeden uczestnik S. Redesz otrzymał karę śmierci.

Innym sposobem zaskakiwania Polaków były napady w wigilię lub święta. W nocy 21/22 marca 1943 r. w Wielki Piątek tzw. UPA zaatakowała Janową Dolinę. Pod ciosami siekier z rąk ukraińskich mieszkańców sąsiedniego Złaźna zginęło 600 osób, większość została spalona lub uduszona dymem, spłonęło 100 budynków i kaplica. W Janowej Dolinie stacjonował garnizon niemiecki, licznie zgromadzeni tu Polacy liczyli, że obecność Niemców powstrzyma banderowców od napadu i że Niemcy obronią ludność cywilną, tymczasem Niemcy zareagowali dopiero podczas próby podpalenia budynków garnizonu, zabili dwóch podpalaczy. Ukraińskie nacjonalistyczne źródła kłamliwie przedstawiają, że była to walka z Niemcami i jak określono z „silnym polskim gniazdem”. Podstępny napad świąteczny zaskoczył Polaków zgromadzonych w zorganizowanej samoobronie w Zasmykach w pow. kowelskim „ w tym ośrodku przeżyłam rzeź wołyńską. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia 1943 r. zaatakowano kolonię należącą do systemu obrony Zasmyk, banderowcy ukryci w słomie na wozach symulowali wjazd Niemców, powożący byli w mundurach niemieckich, wieźli popa w szatach liturgicznych, w obawie przed pacyfikacją do Niemców nie otwierano ognia. Zanim nadeszła pomoc trzy kolonie zostały spalone, zamordowano 48 osób w tym dzieci, ludzie niezdolni do ucieczki spłonęli, poległo kilkunastu żołnierzy samoobrony.

W czasie rewolucyjnego obłędu, banderowcy wykazywali dużą pomysłowość w stosowaniu podstępu, na przykład proponowali wspólną walkę z Niemcami, w wielu miejscowościach odniosło to skutek. Głównym organizatorem akcji był sotnik Komar ze wsi Wołczak, występujący w mundurze polskiego oficera zamordowanego w jego stodole w 1939 r. Do wspólnej walki udało się zwerbować 90 Polaków, ofiarą naiwności padł nauczyciel C. Dąbrowski, który w Swojczowie zorganizował 20-osobowy oddział i wstąpił do „wspólnej partyzantki”. Polaków zakwaterowano w stodołach w Dominopolu, broń na noc musieli zdawać do magazynu, mieli ich szkolić polscy oficerowie z Kowla, niektórym zwerbowanym wydało się to podejrzane i dezerterowali, pozostałych w nocy 11-12 lipca 1943 r. wyprowadzono pod las, gdzie był ukryty karabin maszynowy, wszystkich rozstrzelano. Tej samej nocy uzbrojone bojówki upowskie z Wołczaka i miejscowa ludność ukraińska otoczyły uśpioną wieś Dominopol, wymordowano 220 osób.

Przemyślną taktykę działań wypróbowaną na Wołyniu tzw. UPA stosowała w Małopolsce Wschodniej, z tym że tam miała do pomocy pułki policyjne dywizji SS-Galizien, składające się z ukraińskich nacjonalistów. Po wspólnych „akcjach bojowych” w 40 miejscowościach, jak ustalił dr A. Korman, zostały zgliszcza i cisza grobowa. Tak było w Hucie Pieniackiej, gdzie 28 lutego 1944 r. zamordowano ponad tysiąc osób. Ten sam los spotkał ludność polską w Podkamieniu, 12 marca 1944 r. bojówka UPA z esesmanami podstępnie wtargnęła do klasztoru Dominikanów, w którym przebywało wielu uciekinierów z Wołynia, zginęło 250 osób, zwłoki pomordowanych wrzucano do przyklasztornej studni, klasztor ograbiono. Tuż przed nadejściem frontu wschodniego kilka dni trwał pogrom miasteczka, poza obrębem klasztoru zamordowano 600 Polaków.

Ukraińska nacjonalistyczna myśl polityczna sformułowana w latach 20-30 XX wieku nie uległa zmianie, od celu strategicznego nacjonaliści nie odstąpili do dnia dzisiejszego, szef partii „Swoboda” O. Tiahnybok 26 stycznia 2011 r. powiedział: „Nasza ideologia jest oparta na pracach Doncowa, my staramy się ją uwspółcześnić”. Ta wypowiedź ostrzega przed różnymi iluzjami, politycy II RP ignorowali szowinistyczną ideologię i przykazania Łenkawśkiego, kosztowało to życie 200 tyś. kresowych Polaków

Zdjęcie - źródło:

Te słowa kształtowały umysły zbrodniarzy.

https://prawicowyinternet.pl/dekalog-ukrainskiego-nacjonalisty-te-slowa-ksztaltowaly-umysly-zbrodniarzy-nie-zawahasz-sie-spelnic-najwiekszej-zbrodni/

http://kresywekrwi.blogspot.com/2021/02/dekalog-ukrainskiego-nacjonalisty.html

KOMENTARZE

  • ---------- jakie słowa w tym samym czasie !
    ----- kształtowały umysły Polaków ?? były jakiekolwiek słowa ?!.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031