Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
275 postów 403 komentarze

Koronaświrusowa ,,gra w trzy karty''

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W zależności od polecenia, lekarze robią test positive lub negative.

Tą informację otrzymałem dziś przed południem z Wrocławia. Dotyczy ona tzw. testów, którymi poddało i nadal poddaje się w Polsce setki tysięcy, a może już miliony ludzi. A jest nią zdjęcie ukazujące dwa różne napisy na dwóch różnych opakowaniach testów, jakie używane są do diagnozowania ludzi. Czy naprawdę tak trudno pomyśleć, że wyniki tych testów są zwyczajną, bezczelną blagą? Użyją, w zależności od politycznego zapotrzebowania testu dającego w każdym przypadku wynik pozytywny i każdy człowiek od razu jest w potrzasku, z którego nigdy się nie uwolni. A wzrost ,,zakażonych'' będzie zawsze rósł w ten właśnie sposób lawinowo, w zależności od zapotrzebowania.W drugim przypadku, jeśli nie ma na kogoś określonego zlecenia, będzie miał zawsze wynik negatywny.

https://www.facebook.com/100001934974591/posts/5086670604740722/?sfnsn=mo

 


Szczepionki - jedną z form depopulacji - Prof. zw. dr hab. Stanisław Wiąckowski

https://m.cda.pl/video/161438896

W zależności od polecenia, lekarze robią test positive lub negative. Ktoś skorzystał z okazji i zrobił zdjęcie niezauważenie, aby ludzie sami mogli się przekonać, jakimi to testami robi się im tzw. wymazy, którym zastraszeni poddają się bezrefleksyjnie i bezwolnie, a władza dzięki temu prostemu zabiegowi, może trzymać nas wszystkich, za twarz praktycznie w nieskończoność. Mogą wysyłać na kwarantannę dosłownie każdego lub nawet cały kraj, regulując ilość fal wyssanej z palca plandemii, w sposób zupełnie dowolny i bez końca, kiedy tylko przyjdzie im na to chęć i ochota. Całe to testowanie, jak i cała ta fałszywa plandemia, niczym nie różni się od gry w trzy karty, w której na końcu i tak zawsze wygrywa oszust, z którym nieopatrznie wdaliśmy się w ten złodziejski kontredans, który zawsze pozbawia i to niejednokrotnie delikwenta nawet dorobku całego życia, który dał się nabrać na możliwość szybkiej i łatwej wygranej, by na końcu zostać gołym i wesołym. Nie inaczej skończą wszyscy ci, którzy w przypadku poddania się tego rodzajowi testowaniu, zostaną sprowadzeni na samo dno, bez możliwości odbicia się odeń kiedykolwiek. I będą mogli mówić o wielkiej dozie szczęścia, jeśli uda im się ocalić swoje życie.

Jak w starym dowcipie, w którym pewna duża firma szukała kandydata na głównego księgowego. Podczas rozmowy wstępnej, trzem kandydatom, którzy odpowiedzieli na ogłoszenie tylko jedno pytanie, a mianowicie, ile to jest dwa razy dwa? Pierwszy od razu odpowiedział, że cztery. Komisja popatrzyła na siebie, pokiwali głowami między sobą i powiedzieli, że skontaktujemy się z Panem. Następny kandydat na to samo pytanie, po chwili zastanowienia odpowiedział, że pięć. Komisja już bardziej zadowolona, o czym świadczyły uśmiechy na ich twarzach, że pojawiła się wreszcie jakaś nadzieja, przysłowiowe światełko w tunelu, że znajdzie się w końcu odpowiedni człowiek na tak newralgiczne stanowisko. I zapewniono, tak jak w pierwszym przypadku, że skontaktują się z tym człowiekiem. Kiedy do biura komisji wszedł na rozmowę wstępną trzeci kandydat, zadano mu tak jak w przypadku dwóch pierwszych, tylko jedno i dokładnie to samo pytanie, ile to jest dwa razy dwa? Na to ten bez wahania, od razu wypalił: Panowie, a ile ma być? Odpowiedź rozradowanej komisji, była w tym przypadku już tylko jedna i brzmiała - jest Pan przyjęty!

Tak samo i tutaj za pomocą takich właśnie testów, niczym nie różniących się od gry w trzy karty, można regulować dowolną ilość fal tej fałszywej plandemii, wspieranej załganą propagandą, skorumpowanych do szpiku kości i skompromitowanych do cna dziennikarskich alfonsów i prostytutek. I tak mogą się nami bawić, tresując jak przysłowiowe małpy w cyrku do końca świata i jeden dzień dłużej.

 

Jacek Boki - Elbląg

21 Luty 2021 r

KOMENTARZE

  • 5*
    Jak wyżej.
  • No tak
    Owszem, zgadza się, ma Pan pewnie rację. Po mojemu też tak jest. Sprzedać nas wszystkich. Niech zagraniczni wykupią wszystko co jeszcze się w Polsce ostało. A my bez szemrania harujmy od zmierzchu do świtu na "wlatcof". Przyjąć musimy co nam dają a jak nie to odetną od pieniędzy życia.
    Dziś będąc na szybkich zakupach stanął za mną w kolejce młody chłopak w namordniku, rękawiczkach lateksowych. Miałem zapytać czy jaja w domu zostawił no ale nie chciało mi się w dyskusję wdawać.
    Jeśli będzie trza stanąć do walki to z kim?
  • @Autor
    "... za pomocą takich właśnie testów, niczym nie różniących się od gry w trzy karty, można regulować dowolną ilość fal tej fałszywej plandemii, wspieranej załganą propagandą,...". -

    --- Wyważony i bardzo dobry tekst, *****
    Dodam słowa prof. Sucharita Bhagdi'ego, zamieszczone kilka dni temu w mojej notce: "... istota covida nieoficjalnie została odwołana przez oficjalną instytucję 20 stycznia br. WHO orzekła tego dnia, iż wskazania testu PCR nie mają zastosowania w przypadku osób niewykazujących symptomów choroby. Tak więc padają - jak domek z kart - wszystkie dane liczbowe o rozprzestrzenianiu się covida. Rządzący muszą też uwzględnić, że zdrowy człowiek nie zaraża innych. Kończy się covidowa bajka, która jest koszmarem,...".
  • @Shiver 20:01:52
    "Miałem zapytać czy jaja w domu zostawił,...". -

    --- Widziałem dwie młode pary na ulicy, one bez kagańca, oni ze szmatą na gębie. Że też one chcą mieć coś do czynienia z takimi facetami.
  • @zygmuntbialas 21:03:44
    //Rządzący muszą też uwzględnić, że zdrowy człowiek nie zaraża innych. //

    Szanowny Panie Zygmuncie,
    I tu się profesor pomylił.
    Rządzący niczego nie muszą, co widać. Rządzących trzeba ZMUSIĆ.
    Siłą, i jak trzeba to przemocą - innego języka siewcy bombowej demokracji demokratycznej nie rozumieją.
  • @Kmieć 21:09:17
    "I tu się profesor pomylił". -

    --- On ma tajlandzkie pochodzenie i inną nieco psychikę. Ostatnio nie puścili go na demonstracje w Wiedniu, gdzie miał ostrzegać manifestantów przed szczepieniami. I teraz, po ponad 57 latach spędzonych w Niemczech, chce wracać do rodzinnego kraju.

    A swoją drogą "rządzący muszą". Będą w taki czy inny sposób zmuszeni. Jestem o tym przekonany.
  • Obserwacje prawdziwe
    ale porównania do gry w 3 karty i naboru księgowego do d... Dlaczego? Stylistyka, panie, stylistyka... To także koniunkcja... Za jakiś czas, jak Pan wróci do tego materiału, to Pan pokapuje co wytykam. Tym razem tylko trója!
  • @Zygmunt Korus 05:03:49
    No dobra... Żeby nie być gołosłownym: ludzie są przymuszani, a przykłady powyżej opisują głupote pod sankcją dobrowolności.
    Leciały dwa motyle o różnych kolorach - wyznawcy kowida oraz antyszczepionkowcy. Przydziały kolorów bez znaczenia. Jeden pachnia a drugi śmierdział. No i co z tego? Ano tyle samo co w Pańskich porównaniach. Nawet jak dodam, że siedziały na kwiatach, ale jeden potem na g... Albo że przyszedł wiatr i wszystkie motyle zawiało nad szambo. Stylistyka to nie tylko swoisty język, ale także myślenie, prowadzenie wywodu. Fajnie Pan pisze o Kresach, ale już o plandemii nie wyszło. Mimo że postawa Autora jak najbardziej słuszna!
  • @Zygmunt Korus 05:20:31
    Wszelkie rodzaje koniunkcji i ,, logiki'' w tej szulerskiej zabawie w plandemi, czyli zasady gry ustalają i wprowadzają w życie jej autorzy, czyli Starsi i madrzejsi, dlatego stosowanie do nie tego rodzaju zasad, które Pan chce tutaj widzieć jest po prostu śmieszne, naiwne i g. warte. Zapomina Pan bowiem o najważniejszym, że logika wroga, nie jest w ogóle oparta na znanych wszystkim obowiązujących, cywilizowanych zasadach i logice. Dlaczego? Ano dlatego, że to zupełnie inna cywilizacja i mentalność, która Panskiej rozumowanie ma w głębokim poszanowaniu, czego najwyraźniej, zarówno Pan nie zauważa i w ogóle nie bierze pod uwagę. Oni nie grają według tego co Panu się wydaje.
    Dlatego na chwilę obecną dwója z myślenia.
    Pozdrawiam
  • @Jacek Boki 05:30:40
    Ludzie są zmuszani im się poddawać pod presją strachu lub administracyjnie np. kierowcy w Anglii, ponieważ Francja nie wpuszczała albo bo stracą pracę. Jak po Pana przyjdą z kaftanem ci z Sanepidu, to Pan pokapuje, gdzie siła lub wolny wybór, i jak się do tego mają Pańskie porównania o zanęcaniu i dobrowolności, a gdzie pała przed nosem.
    Żeby się znaleźć na froncie jako Autor z wpisem promowanym, to trzeba na to zasłużyć, a nie przez przymykanie oczu przez prowadzących portal.
    Nawet jak ci Oni, masoni, NWO, neomarksiści, Deep State, posługują się inną logiką, to nie pisze Pan dla Onych czy Marsjan, tylko dla takich jak ja.
    Nie mam ochoty dłużej się pastwić nad Pana niniejszym wpisem, bo zazwyczaj czytam Go z zainteresowaniem i odnośnie ściemy kowidowej myślę podobnie. Ale dla autorów, których cenię, jak coś sknocą, jestem bezlitosny.
    Po jakimś czasie, na chłodno, przyzna mi Pan rację, że tekst się nie trzyma kupy...
  • Tak - te teksty
    od początku były kwestionowane - i polegały na tym:
    na kogo padnie - na tego bęc.
    Jednak testujący albo wiedzą na kogo ma być to - bęc - albo to jest autentyczne - bęc - bo tak wypadło?
    Wniosek?
    Od pewnego czasu można zauważyć, że ci - co to ich ojcem jest diabeł - coraz mniej dbają o pozory. Ostatnim takim przykładem było zajumanie głosów wyborczych Trump'owi na rzecz Bidet'a na tzw. rympał. Rympał!
    Przyczyny powyższego mogą być dwie:
    albo Bóg dzieciom diabła rozum odbiera albo już tak krótko owe dzieci chwyciły ludzkość na całym globie za przyslowiowy pysk, że stwierdzili, iż nie muszą teraz dbać o pozory.
    W każdym razie Bidet wprowadził się do Białego Domu - jak gdyby nigdy nic - więc i te testy - gdyby na nich nie zarabiano - mogłoby ich wcale nie być - a plandemia nie ucierpiałaby na tym ani trochę.
    Po prostu - ludzie są już tak ogłupieni, że owa plandemia może być tylko na ekranach TV - i nigdzie więcej - a skutek będzie i tak - taki sam.
    Wiadomy wąż syczy do jednego mikrofonu - a syk ten słychać we wszystkich głośnikach świata:
    świrus, szczepienia, Nawalny.
    Szczepienia, świrus, Nawalny.
    Nawalny, szczepienia, świrus.
    Nawalny, świrus, szczepienia.
    Ssssssssssssssssssyyyyyyyyyyyyyyyy. Czy to już Piekło?
  • @Zygmunt Korus 08:02:39
    Ojej, aj waj, ludzie są zmuszani do testów za pomocą strachu. Człowieku nie wypisuj mi tego rodzaju bzdur, że ludzie są do czegoś zmuszani za pomocą strachu, bo się kompromitujesz i nawet tego nie widzisz. Na dzień dzisiejszy nikt nad nimi z naga em z lufa przy ich głowach nie stoi. Wychodzi więc na to, że sami podejmują wolna, nieprzymuszona decyzję, by się testować, szczepić, powodowani wyłącznie propaganda strachu i klamstwa, która płynie z telewizji i nawet im się sprawdzać nie chce, czy to co im wciskają ma jakiekolwiek przełożenie na rzeczywistość.

    Z pracy zwalniają jak się nie podporządkujesz? Znowu piszesz Pan niedorzeczności. Proszę posłuchać co mówi na ten temat rodak z Anglii

    https://youtu.be/PZX0ZvuNr04

    Wychodzi i w tym przypadku, że piszesz Pan bzdury. Polak zaczął walczyć z tym systemem, jako jedyny i jego boją się ruszyć. Nikt, żaden sanepid, policja, ani sam diabeł do niczego, Nikogo nie zmusi, jeśli ktoś sam osobiście nie wyrazi na to zgody, powodowanej własnym, wolnym wyborem.

    Mnie OUN już kilka lat temu wydał zaoczny wyrok śmierci, za to co pisze o ukraińskim ludobójstwie Polaków. Raz, półtora roku temu próbowali wcielić swój wydany na mnie wyrok w życie i tylko cud sprawił, że im się nie udało. Nie tylko się nie przestraszyłem, ale jeszcze bardziej dodało mi to sił do walki. Kilka dni temu w biuletynie ZUwP znalazłem się jako Ich wróg publiczny numer 1. I nie tylko się nie przestraszyłem, ale odwrotnie, poczułem się wyróżniony.

    A Pan jak chcesz się usprawiedliwiać strachem, żeby nic samemu nie robić, to najlepiej nie wychodź Pan z domu, może wtedy uda się to Panu przeżyć, to co nadciąga, czego z serca Panu życzę.
  • @Jacek Boki 09:52:13
    Ma Szanowny Pan Jacek całkowitą rację.

    "Chcącemu nie dzieje się krzywda".

    Pan Korus poruszył sprawę kierowców w Anglii.

    Zacytuję fragment opisu przejść Polaka-kierowcy z covidowych przebojów przedświątecznych w okolicach Dover:

    "(...) jako że ta plandemia ma potrwać jeszcze z pięć lat – czyli aż do resetu – to tak sobie pomyślałem żeby uruchomić jakiś program pomocowy, bo plany na te lata są nieciekawe ze strony wszystkich dziwek Rotszylda. Chcą wymordować 9 na 10 ludzi na tej planecie, żeby po resecie mieć lepszą pozycję wyjściową dla tych z bezobjawowym napletkiem i raczej nie żartują, bo te mordowanie już się rozpoczęło w najlepsze. Hodowla lemingów dobiegła końca. Teraz trwa ich ubój oraz intensywny tucz Rotszylda na jego testach. Jak już się on napasie, w kolejce do tuczu czekają posiadacze pseudomedycznej farmy – Rockefellery, Sorosze i Kill Bill. "

    Polecam cały tekst, ale nie jest on przeznaczony dla wydelikaconych serduszek; dla tych czytelników którzy nie wiedzą, jak z kulturą używać słowiańskich wulgaryzmów, bo używany język jest "brutalny" ale używany ze smakiem i wspaniałym gorzkim dowcipem...

    https://bacologia.wordpress.com/2021/01/10/3-dni-ciemnosci/
  • @Jacek Boki 09:52:13
    Wszystko to prawda, tylko co to ma wspólnego z naborem na księgowego? A zastraszanie ludzi lub zamykanie im drogi powrotnej do kraju to dobrowolność lub przymus. Oczywiście jest sporo ludzi odważnych, ale mówimy tutaj o porównaniach w Pańskim wpisie. O Pańskich racjach kowidowych nie dyskutuję, bo je w pełni podzielam, sam zresztą mając problemy tu i ówdzie z uwagi na antymaseczkowy opór.
    Bo tak po prawdzie to rozmawiamy: - Czy są ptysie? - Balbina przyszła z gąską.
    Dzięki za pozdrowienia, wzajemnie!
  • @Zygmunt Korus 10:26:41
    Zamykanie granic i brak możliwości powrotu do kraju, czy ez podróżowania to nic innego jak wynik Wyboru ludzi, którzy w ten sposób zgadzają się milcząca i vez sprzeciwu ze swojej strony na ten zamordyzm, sądząc że jak ustąpią w tym jednym, to poluzują lubniebeda umacniać tego zamordyzmu w innych kwestiach. Nic bardziej mylnego.
    A co ma do tego wybór głównego księgowego? Ano wszystko. Przed ala ta plandemia globalne elyty dokonały takich szulrskich księgowych w każdym państwie na tej planecie, który oglupionemu motłochowi wciska cyfey zakażonych i zmarłych wyssane z palca i wzięte dosłownie z sufitu, rozgrywając zastraszonych durniow gra w trzy karty, z których każda oznacza przeznaczony dla nich dodatni test, żeby raz zaprogramowany w nich oglupiajacy Stach trzymał ich w ryzach bez potrzeby stawiania przy każdym z nich policjanta. I jak widać to na dzień dzisiejszy, te prostackie, kuglarskie sztuczki sprawdza się znakomicie.
  • @Jacek Boki 10:41:45
    Równie dobrze mogą to być etykietki, którymi oznacza się pozytywne bądź negatywne wyniki testu. Albo produkt photoshopa. Prawdą jest, że żaden lekarz nie brudzi sobie rąk robieniem testów. Od tego są laborantki medyczne. Dowodem na Pańskie twierdzenia mógłby być filmik ukazujący, gdzie jest pakowany materiał bezpośrednio po pobraniu.
  • https://www.sott.net/article/449146-One-Third-of-Deaths-Reported-to-CDC-After-COVID-Vaccines-Occurred-Within-48-Hours-of-Vaccina
    https://www.sott.net/article/449146-One-Third-of-Deaths-Reported-to-CDC-After-COVID-Vaccines-Occurred-Within-48-Hours-of-Vaccination
  • Dr Mariusz Błochowiak: wiemy na pewno, że maski nie ograniczają transmisji koronawirusa
    https://wnet.fm/2021/02/23/dr-blochowiak-wiemy-na-pewno-ze-maski-nie-ograniczaja-transmisji-koronawirusa/



    Fizyk podkreśla, że regulacje rządowe wskazujące na konieczność noszenia masek nie ma żadnego oparcia w badaniach naukowych.


    Dr Mariusz Błochowiak wskazuje, że liczne badania naukowe wskazują na to, że maski nie są dobrym środkiem zapobiegania rozwoju epidemii koronawirusa.

    Noszenie maseczek nie ogranicza transmisji wirusa. Wiemy to na pewno. Nie wiemy jeszcze, jak to się dzieje.

    Fizyk podkreśla, że rządowe wytyczne odnośnie noszenia maseczek nie są oparte na nauce. Z wyników rzetelnych badań wynika, że zwiększają one jedynie prawdopodobieństwo wystąpienia bólu głowy.

    Ważne jest to, żeby w przypadku tych badań były tzw. zweryfikowane wyniki, czyli żeby mierzono laboratoryjnie czy ktoś się zaraził czy nie zaraził.

    Dr Błochowiak dodaje, że czynnikiem wpływającym na zwiększenie lub zmniejszenie liczby zachorowań, tak jak w przypadku każdej choroby układu oddechowego, jest wilgotność powietrza zmieniająca się w zależności od pory roku.

    Większego znaczenia nie ma nawet to, czy myjemy ręce.

    Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

    A.W.K.
  • @Zygmunt Korus 05:20:31
    https://www.youtube.com/watch?v=M6wRnouGZFQ
  • znalezione w sieci
    O mój Boże, moja śmierć jest nieuchronna !!
    Tylko w 2020 roku w Polsce z powodu siwych włosów zmarło około 400 000 osób. Tak dalej nie może być, mówi kapillumolog dr. Janusz Przysięga.
    Redaktor Postępak: Doktorze Przysięga. Czy siwe włosy mogą prowadzić do śmierci?
    Dr. med. Przysięga: Spośród prawie pół miliona ludzi, którzy zmarli w 2020 roku, 400 000 miało siwe włosy. Te liczby sprawiają, że każda dyskusja jest zbędna.
    Redaktor Postępak: Wasze badanie wykazało, że ludzie byli uśmiercani przez te tak bardzo niebezpieczne siwe włosy albo tylko samo ich posiadanie wystarczyło aby nie przeżyli. Na przykład jakiejś ciężkiej choroby albo katastrofy. Ale czy to nie jest całkowicie naturalne, że osoby starsze mają siwe włosy?
    Dr. med. Przysięga: Och! to pytanie jest wręcz nieludzkie. Każda śmierć to o jedną za dużo!
    Redaktor Postępak: Ale co możemy zrobić z faktem, że tak wielu ludzi umiera z powodu siwych włosów?
    Dr. med. Przysięga: Musimy otworzyć w całym kraju centra farbowania włosów. A ci, którzy nie chcą, aby ich włosy były farbowane, zostaną zamknięci w specjalnie do tego celu odizolowanych miejscach. Aż będzie tylko 50 siwowłosych na 100 000 ludzi.
    Redaktor Postępak: A potem możemy znowu prowadzić nasze życie jak wcześniej?
    Dr. med. Przysięga:Nie, potem obniżamy krytyczną wartość do 35 albo do 10.
    Redaktor Postępak: To brzmi rozsądnie. Ale co z ludźmi, którzy są jeszcze za młodzi, aby mieć siwe włosy?
    Dr. med. Przysięga: Młodzi ludzie również siwieją. Kiedy młodzi ludzie umierają z powodu siwych włosów, jest to szczególnie tragiczne. A skąd to wie Pan redaktor, że sam nie ma siwych włosów?
    Redaktor Postępak: Dziś rano nadal patrzyłem w lustro…
    Dr. med. Przysięga: To niczego nie dowodzi. Wciśnij ten tester sobie w odbyt. Wtedy wiesz, czy masz siwe włosy, czy nie.
    Redaktor Postępak: Oj nie. - Oj!!!
    Dr. med. Przysięga: Mamy to. Tester zmienił kolor na brązowy. Wyraźny dowód: ma Pan siwe włosy!
    Redaktor Postępak: Ale gdzie? Proszę spojrzeć na moją głowę. Nie ma ani jednego siwego włosa.
    Dr. med. Przysięga: Macie bezobjawowe siwe włosy. Powinniście obywatelu natychmiast przejść do kwarantanny . Stanowicie zagrożenie dla wszystkich obywateli Polski i całego świata!
    Redaktor Postępak: Och, Panie Doktorze. Teraz naprawdę się boję!
    Dr. med. Przysięga: W takim razie jesteście na właściwej drodze.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031